matyldakowalska
15.04.03, 10:01
snilo mi sie dzis cos okropnego: niechcacy zabilam swoja profesorke od
sztuki barokowej. wrzucilam ja do wanny i nie wiedzilaam co zrobic. po
tygodniu postanowilam zatuszowac sprawe i zaniesc ja na uczelnie, zeby nie
bylo na mnie. troche jej sie rozpadala twarz przy malowaniu ale skleilam
kropelka. obudzilam sie przerazona
baaardzo sie balam jeszcze z godzine po obudzeniu. i takie sny mnie mecza. do
tego hitleerowcy i powodzie... koszmar
co one znacza?