22.04.03, 22:57
w noc z niedzieli na poniedzialek przysnila mi sie babcia. Nie bylo by nic
w tym dziwnego, tylko ze ona nie zyje od 6 lat(rocznica bedzie za 2
tygodnie). Snilo mi sie ze jechalismy zatloczonym pociagiem, ktos jej
ustapil miejsca i siedziala ze starszym malzenstwem razem scisnieta na 2
miejscach, jak sie nad nia nachylilam i spytalam czy wszystko w porzadku,
czy jest zadowolona, odpowiedziala ze tak i ja sie w tym momencie
obudzilam...
czy KTOS mi moze pomoc zrozumiec ten sen?
prosze
Obserwuj wątek
    • iza.podlaska Re: sen 24.04.03, 01:15
      Witam,
      sen tez moze byc zwiazany z rocznica, o kotrej Pani pisze, albo rocznica ta
      wywolala wspomnienia o babci. Podroz, pociag, obcy ludzie i tlok to symbole
      zmiany, niepewnosci, rocpzoczynania czegos nowego. Babcia to tradycja, stałosc,
      zasady, bezpieczenstwo i rodzina. Byc moze nie umie pani pogodzic tych dwoch
      stanow, zakresow pojec, albo po prpostu nie podzola sie Pani jeszcze z brakiem
      babci w Pani codziennym zyciu.

      Pozdrawiam serdecznie

      Iza Podlaska
    • irona.sonata Re: sen 01.05.23, 09:15
      Hmm

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka