Dodaj do ulubionych

Kto moze ...?

21.09.03, 22:52
Ja mam skromne pytanie: kto moze byc wrozka ? Lub jak poznac ze sie nadaje ?
Otrzymuje sie jakies znaki ? Moze "nasze " wrozki beda mogly mi opowiedziec
troche o sobie ? Jak doszlo do tego ze sie tym zajely? Pozdarwiam
noie
Obserwuj wątek
    • iza.podlaska Re: Kto moze ...? 25.09.03, 12:32
      Witam,
      ten temat pojawial sie juz kilka razy na forum. Moim zdaniem kazdy ma w sobie
      intuicje i ciekawosc, ktora doprowadzic go moze do zglebiania wiedzy tajemnej.
      Wedle astrologii na pewno takimi osobami sa osoby z silnym wplywem znakow
      Skorpiona i Wodnika czy tez planet Pluton i Uran. Wedlug numerologii liczby
      mistrzowskie - 11,33,44,66. Kazda techika ezoteryczna ma swoje reguly
      roizpoznawania tych osob.
      Czy innym jest jednak interesowanie sie tym i uzywanie astrologii, tarota,
      numerologii, kart zwyklych itp. na swoj prywatny uzytek, a co innego wrozyc
      ludziom, ktorych sie w ogole nie zna. Do tego potrzeba umiejetnosci
      psychologicznych, jak rowniez umiejetnosci wybrania tego z horoskopu, ukladu
      kart, przepowiedni, co jest dla tej osoby najwazniejsze.
      Co do mnie, to astrologia interesowalam sie juz jako mama dziewczynka, ale moja
      racjonalna strona kategorycznie odrzucila zglebianie tej wiedzy. W ten sposob
      dopiero na studiach, dzieki Milce, znow zaczelam sie interesowac astrologia i
      innymi dziedzinami ezoteryki. Jednoczesnie przez wiele lat pracowalam z ludzmi -
      zalozylam jedno Stwoarzyszenie na UW, pracowalam w Fundacji Partners, ktora
      zajmuje sie szkoleniami z komunikacji interpersonalnej, mediacji, negocjacji,
      pracowalam tez w liceum spolecznym w Warszawie jako nauczyciel literatury.
      Potem moje hobby - astrologia, stalo sie moja praca, bo nie moglam zarabiac w
      dzien, a zajmowac sie hobby wieczorami. Oprocz tego jestem tez dziennikarka, co
      daej mi bardzo duzo satysfakcji. Bo oprocz wrozenia lubie tez pisac o ezoteryce.
      Jesli chodzi o Milke, to jej dziadek byl bardzo znanym slaskim chiromanta, a
      ona sama od dziecka wychowywala sie wsrod przedwojennych podrecznikow do
      astrologii, ktore staly w bibliotece jej ojczyma. Potem byla dziennikarka w
      chyba wszystkich redakcjach w Warszawie, a potem stala sie - tak jak ja -
      zawodowym astrologiem.

      Troche sie rozpisalam, ale zycze wszystkim oniesmielonym przyszlym wrozkom
      powodzenia i konwekwencji na swojej drodze

      Pozdrawiam serdecznie

      Iza Podlaska


    • irona.sonata Re: Kto moze ...? 30.04.23, 23:15
      Jestem wstrząśnięta

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka