Gość: Moralny!!!
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
05.07.08, 22:22
Piszą tu przywódczynie różnych sekt, i nie należy się ich słuchać. Chcę dla
was dobrze. uważajcie, bo te kobbiety wróżki, wróżbici, magowie, czarownice tu
piszący to wielkie niebiezpieczne sekty!!!!! Dowód, Oto mój artykuł!!!!
Uwierzyć może każdy
Co można stracić w sekcie?
Dom, rodzinę, stabilną psychikę, a nawet życie.
Osoby z wewnętrznego kręgu sekty mogą skrzywdzić fizycznie, wykorzystać
emocjonalnie, seksualnie, finansowo. Nie mają skrupułów. Znajdują w
krzywdzeniu przyjemność. Uzależniają i wykorzystują. Ofiar często szukają na
lotniskach i dworcach. Wiedzą, że podróżujący mają zmniejszoną odporność na
perswazję. Obniża ją bowiem wyczerpanie psychiczne i emocjonalne, zmiana
miejsca pobytu, poczucie niepewności, utrata domu lub bliskich, szok
kulturowy, niezwykłe sytuacje społeczne, zażywanie niektórych narkotyków,
wyobcowanie i natarczywe powtarzanie przekazu lub zawieszenie krytycznego
osądu na przykład w wyniku hipnozy czy sugestii.
Fot. Getty Images/FPM
Ci ludzie wiedzą, co robią. Robią to dobrze.
Między wiarą a sekciarstwem
Jak dotąd żadne państwo nie wypracowało legalnej definicji sekty. Żadne
jednoznacznie nie zabroniło ich działalności. Dlaczego? Kto odważy się dziś
jasno stwierdzić gdzie kończy się wiara, a zaczyna sekciarstwo? Wolność
wyznania jest wartością. Jednak musi mieć ograniczenia.
Po rytualnym zabójstwie w Rudzie Śląskiej wystosowałem list otwarty do Sejmu,
by uznano propagowanie satanizmu za nielegalne. Pod listem podpisało się
kilkanaście znanych i szanowanych osób. Gazeta Wyborcza następnego dnia
zaatakowała list jako próbę tworzenia państwa wyznaniowego.
Sekty uzdrowicielskie i ekonomiczne
Nie dość, że trudno ustalić granicę między wolnością wyznania a realizacją
przez państwo potrzeby bezpieczeństwa obywateli, sekty wyznaniowe to tylko
część problemu grup toksycznych. Mamy sekty psychologiczne, terapeutyczne,
uzdrowicielskie, ekonomiczne. Mogą być one zarejestrowane jako związki
wyznaniowe, stowarzyszenia, fundacje, gabinety odnowy psychologicznej, kursy
pozytywnego myślenia, doskonalenia umysłu bądź poszerzania świadomości, szkoły
językowe, firmy sprzedaży bezpośredniej. Mogą być też zupełnie nieformalne.
Ostatnie dwadzieścia lat to okres niebywałego rozwoju sekt w Polsce. Wiele
grup ewidentnie toksycznych zarejestrowano w latach 90. jako grupy wyznaniowe,
co oznacza, że według polskiego prawa są one kościołami.
Prosta droga w komplikującym się świecie
Sekty zaspokajają niezaspokojone potrzeby psychiczne oraz emocjonalne osób
werbowanych i urabianych. Dają jasny i prosty obraz świata. Wyzwalają
człowieka od konieczności dokonywania wyborów. Rozwój grup destrukcyjnych
związany jest z kryzysem ojcostwa i rodziny, z rosnącym wyobcowaniem ludzi
wychowywanych we współczesnej laickiej kulturze, pozbawiającej ludzi zmysłu
kierunku i poczucia sensu życia.
Jakie są konsekwencje uwikłania się w grupę destrukcyjną? Rozpad rodziny,
oddalanie się dzieci od rodziców, degradacja jednostki, kradzieże,
prostytucja, malwersacje finansowe, handel bronią. A najbardziej drastyczne
to: zbiorowe i indywidualne samobójstwa oraz zabójstwa.
Niektóre sekty stanowią dziś zagrożenie nie tylko dla jednostek, ale także dla
państw. Republika Niemiecka prowadzi od wielu lat wojnę z organizacją
scjentologów. I wcale nie jest w tej wojnie zwycięzcą.
Najtragiczniejsze liczby, czyli lista ofiar najbardziej spektakularnych
samobójstw osób uwikłanych w grupy destrukcyjne. Gujana, 1978 rok: 900 ofiar.
Filipiny 1985 rok: 80. Meksyk 1991: 29 ofiar, 53 osoby w 1994 w Kanadzie i
Szwajcarii. W USA, w 1997 roku 29 osób, w Ugandzie w roku 2000: 500 ofiar.
Przyjaciele z Syriusza
Ludzie pytają się jak człowiek z wyższym wykształceniem, na wysokim
stanowisku, stąpający twardo po ziemi może: uwierzyć, że guru ma kontakty z
istotami z Syriusza, sprzedać dom, samochód i przeznaczyć wszystkie swoje
pieniądze na budowę stacji mającej przyjąć kosmitów? Jak można uwierzyć, że
istnieją fale elektromagnetyczne szpiczaste i prostokątne? Że relacje
seksualne 8-letniej córki z guru poprawią karmę całej rodzinie? Niestety można
uwierzyć. Specjaliści od wyciągania ludzi z sekt mówią w dodatku, że uwierzyć
może każdy.
[Robert Tekieli/30.06.2008 12:21 Autor jest redaktorem strony: www.newage.info.pl]
Oto link:
wiadomosci.onet.pl/1495660,240,1,uwierzyc_moze_kazdy,kioskart.html