Dodaj do ulubionych

Mandolio, wrozki - HELP! Serce w rozterce

02.10.03, 13:33
Droga Mandolio, wrozki ...
Jak to jest z tym przeznaczeniem i szansami?
Bylam niedawno u wrozki Wiktorii, tarociski i jasnowidzki z Wrocka.
Powiedziala mi,ze mezczyzna,ktory powodowal u mnie szybsze bicie serca,jest
tez pozytywnie nastawiony na mnie,tylko potzrebuje, zeby go "ośmielic i
przeciagnać na swoją stronę". Powiedziałą też że mamy kilka miesiecy na
zbudowanie czegoś trwałego później koniec.
Więc staralam sie jak moglam,ale już brakuje mi sił.On zachowuje sie jakby
robił na złość mi i tym moim wysiłkom.Juz mi sie nie chce, wyczerpałam już
chyba wszystkie argumenty jakimi dysponuje kobieta. I nic.Mało tego, mam
wrazenie, że jest gorzej niż było. Prosze wiec o pomoc. Czy już wszystko
stracone? Czy ta walka już nie ma sensu? Czy jakimś nieopatrznie rzuconym
słowem nie zespułam czegoś?
Kocham tego faceta,ale nie wiem juz jak do niego dotrzec i chyba poddam sie ..
Ja: 20.01.1975 Wielun, On: 24.08.1975 okolice Legnicy

Kochana Mandolio, czy da sie cos zrobić ?? Czy warto ???
Prosze pomoz,
Agniecha

Obserwuj wątek
    • agniecha75 Re: Mandolio, wrozki - HELP! Serce w rozterce 07.10.03, 09:03
      Mandolio, pomoz prosze ....
      • mandolia Serce w rozterce 07.10.03, 10:06
        Jakbyś jeszcze podała godziny urodzenia - Twoją i wybranka...

        A tak od siebie to Ci powiem, że jesli facet nie wykazuje inicjatywy, a Tobie
        sie wydaje, że to z nieśmiałości to... chyba jesteś w błędzie:-( Z
        doświadczenia wiem, że choćby najgorszy fajtłapa, to jeśli mu się kobieta
        podoba - zawsze znajdzie sposób, żeby dać jej to do zrozumienia. A jeżeli
        ucieka i unika Cię - to przetłumacz sobie sama - czy robiłby tak z wielkiej
        miłości? Raczej powinien się cieszyć i być tym bardziej przychylny - czyż nie?

        No ale zobaczymy jeszcze w gwiazdach - może się mylę?;-))) Podaj godzinę -
        przynajmniej swoją...

        pozdrawiam

        Mandolia
        • agniecha75 Serce - details 07.10.03, 13:58
          Witaj Mandolio!
          dzieki za kontakt. Masz racje, moja rozsadna sfera uczuc (:-)) mowi mi jak to
          jest, ale to cholernie glupie serce nie wie jak sie oderwac od tego.
          oto godziny: moja 16.40, jego 19.40.
          Bede wdzieczna za kazde slowo. Moze to mi pomoze przestac sie ludzic.
          Agniecha
    • irona.sonata Re: Mandolio, wrozki - HELP! Serce w rozterce 30.04.23, 22:10
      To nurtujące

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka