zagubiona4
21.10.03, 23:00
Moj Tato zginal 10 lat temu smiercia tragiczna. Od tego czasu za kazdym razem
kiedy mi sie sni to nie jest to przyjemne. Najczesciej stoi tylko i przyglada
mi sie w milczeniu. Czesto we snie boje sie go tak, jak sie go czasem balam
kiedy zyl. Boje sie jego wrogiego spojrzenia. Mam wrazenie, ze on mnie za cos
potepia. Nie wybaczylam mu wielu rzeczy i nie wiem jak to zrobic. Czy o to
wlasnie ma do mnie zal?