Dodaj do ulubionych

prośba o pomoc

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.08, 23:27
Mam takie pytanie czy ktoś jest mi w stanie pomóc, może jakiś
psycholog albo jakaś osoba, która jest w stanie coś z takim
przypadkiem jak ja zrobić. Próbowalam wszystkiego
modlitwy,afirmacji, medytacji,próbowałam się wyciszyć i
medytować.Próbuje ulożyć sobie życie ale od roku nie mam siły po
prostu. Jak wywalić kogoś z głowy i serca?? Chcę ułozyć sobie życie
i nie mogę, za każdym razem jak juz mi sie zaczyna z kims układac
jest wielkie buum i natarczywe mysli i wszystko się psuje.Jak jestem
sama to się uspokaja trochę i odpuszcza:( Pisałam juz tutaj na
forum, ale postanowiłam załozyć wątek, bo moze tutaj mi ktoś da
jakies rady. Byłabym bardzo wdzięczna jeśli ktoś pomógłby mi uporać
się z tym badziewem bo już nie moge na siebie patrzeć:(
Obserwuj wątek
    • Gość: cosmo Re: prośba o pomoc IP: 193.30.160.* 19.12.08, 09:38
      Miałam tak kiedyś, prawie 2,5 roku nie umiałam o kimś zapomnieć..Spotykałam się
      z mężczyznami,ale i tak nie umiałam o tamtym zapomnieć. Wiem jakie to
      frustrujące. I psycholodzy, medytacje, pisanie listów i palenie ich mi nie pomogło..
      Spróbuj z książką "Radykalne Wybaczanie",albo coś sobie przeczytaj o tym
      radykalnewybaczanie.com.pl/.
      Mi to częściowo pomogło.. zawsze możesz spróbować "zimnego prysznicu":)czyli
      skontaktowanie się z tą osobą..
      Ja po 2,5 roku wysłałam do tego pana sms-a z zapytaniem co słychać i czy by się
      nie spotkał.. Tak jak można było przypuszczać, miał już swoje życie, szczęśliwy
      w nowym związku, był zaskoczony i grzecznie odmówił..
      To mnie dopiero uwolniło..Zdałam sobie sprawę,że on już dawno żyje własnym
      życiem..a ja zwyczajnie straciłam czas:P
      Jasne,że czułam,że się ośmieszam,że to żenujące..ale starałam się o tym nie
      myśleć, co on sobie pomyśli,ze się zdziwi itp.. Chodziło o mnie, ja chciałam się
      uwolnić. Ale nie ukrywam,ze zbierałam się do tego długo.
      Pomyśl nad tym.
      Szkoda życia na spoglądanie w przeszłość..nie pozwalasz sobie na następne uczucie..
      Pozdrawiam!
    • Gość: Edyta Re: prośba o pomoc IP: 88.220.69.* 24.01.09, 22:51
      Polecam tego psychoterapeutę futhark.pl.tl
      • Gość: smerf Re: prośba o pomoc IP: *.kasprzaka.dabrowa.net 25.01.09, 00:43
        Zakochać się, a gdy zakochasz się naprawdę- te złe myśli przestaną
        wracać:)
    • agrentowy4321 Re: prośba o pomoc 05.03.23, 18:02
      Niekiedy trzeba pochylić się nad wieloma aspektami
    • irona.sonata Re: prośba o pomoc 26.04.23, 05:36
      Ciekawe

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka