Dodaj do ulubionych

mam problem

IP: *.adsl.inetia.pl 13.04.09, 22:27
witam, nazywam się anna i mam pewien problem, który wam pewnie wyda się
śmieszny, ale dla mnie jest poważny. mam 25 lat i zero szczęścia w miłości, po
prostu panicznie boję się, że zostanę sama do końca życia. nie wiem, czy może
ja jestem jakaś nienormalna, mam coś nie tak z psychiką, nie wiem. mam ogromną
prośbę do jakichś dobrych wróżek tutaj, niech nawet nie stawiają mi wróżby,
tylko odpowiedzą, czy wyjdę kiedykolwiek za mąż, będę miała dzieci, czy ułożę
sobie życie. moja data urodzenia 21.02.1984 o godzinie 10:20 w warszawie. czy
może faktycznie jest coś ze mną nie tak?
Obserwuj wątek
    • anahella Re: mam problem 14.04.09, 03:54
      Dziewczyno, masz dopiero 25 lat a już się boisz samotności? Skąd to Ci się wzięło?
      • Gość: anna Re: mam problem IP: *.adsl.inetia.pl 14.04.09, 17:39
        anahello, dopiero 25 lat? chyba już 25 lat, nie wiem skąd mi się to wzięło, ale
        odkąd 21.02. zaczęłam 25 rok życia zaczęłam się bać samotności. może też
        dlatego, że nigdy nie byłam w żadnym poważnym związku, spotykałam się nieraz z
        kimś, ale nic z tego nie wychodziło. do tego naciski ze strony rodziny,
        znajomych, jak tak dalej pójdzie wpadnę w nerwicę. nie wiem, może wróżba w jakiś
        sposób by mnie uspokoiła, chociaż nie wiem. czy takie rzeczy jak miłość lub
        staropanieństwo są nam przeznaczone, czy my sami sobie to wybieramy?
        • ollaboga77 Re: mam problem 14.04.09, 18:01
          taka naczelna zasadą wrózęk jest wsparcie i dawanie nadziei. 25lat
          to może nie jest krzyk rozpaczy, ale warto wybrać się w miejsca
          gdzie sa ludzie i zaczać być towarzyską !

          albo chociazby poprostu wejsc na jakiś randkowy portal...
          • Gość: anna Re: mam problem IP: *.adsl.inetia.pl 14.04.09, 18:18
            kurczę, tylko tyle możecie mi doradzić??? a może widzicie w kartach
            staropanieństwo u mnie i nie chcecie mi powiedzieć???
            • tekla-0 Re: mam problem 14.04.09, 18:35
              Gość portalu: anna napisał(a):

              > kurczę, tylko tyle możecie mi doradzić??? a może widzicie w kartach
              > staropanieństwo u mnie i nie chcecie mi powiedzieć???

              Gdzie staropanienstwo - dopiero 25 lat. Cale zycie przed Toba.
              Pamietaj o tym. Pewnie ze zalezy jak ktos na to patrzy, ja
              oczywiscie patrze ze strony takiej ze jestes tak mloda osoba ze na
              wszystko przyjdzie czas i o swoim czasie. A jestem juz osoba moge
              powiedziec z duzym doswiadczeniem:)
              Zycze Ci Aniu Wszystkiego Najlepszego. I pamietaj musisz uwierzyc w
              siebie. Bedzie Dobrze!!
        • anahella Re: mam problem 15.04.09, 02:55
          Gość portalu: anna napisał(a):

          > anahello, dopiero 25 lat? chyba już 25 lat

          Twoje koleżanki w wieku czterdziestu kilku lat zostaną babciami...

          Będę się upierać: dopiero 25, nie już 25.

          > czy takie rzeczy jak miłość lub
          > staropanieństwo są nam przeznaczone, czy my sami sobie
          > to wybieramy?

          Staropanieństwo to termin z XIX wieku, gdy nikt panny nie chciał, bo nie miała
          posagu. Nie oszukujmy się: najseksowniejsze było wiano panny.
          Robisz coś by mieć męża? Dajesz ogłoszenia w gazecie "szukam męża" albo
          oświadczasz się każdemu napotkanemu mężczyźnie? Nie? No i super, bo nie papier z
          kościoła czy USC chodzi, ale o miłość!

          Pomyśl dlaczego nie masz partnera a nie dlaczego nie masz męża. Może
          zablokowałaś się na związek? Może nie jesteś gotowa? A może nacisk rodziny i
          otoczenia by "zaobrączkować się" jest zbyt silny?

          Pomyśl co Cię blokuje by otworzyć się na miłość.
    • Gość: Marta Re: mam problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 18:28
      Aniu jestem dokładnie w takiej samej sytuacji, co ty. Tez mam 25 lat i jestem
      sama. Coraz bardziej zaczynam sie martwic, ze tak mi zostanie do końca zycia.
      Moi znajomi dawno pozakładali roziny, mają dzieci, swoje domy. A ja do niczego
      nie doszłam. Chciałabym bardzo miec dzieci, ale jak się moja sytuacja nie zmini
      i bedzie tak jak jest teraz to słabo to widze. Pozdrawiam cię ciepło i trzymaj
      sie kochana:)
      • Gość: anna Re: mam problem IP: *.adsl.inetia.pl 14.04.09, 18:40
        również pozdrawiam i życzę powodzenia i szczęścia :)
    • po.prostu.ona Re: mam problem 14.04.09, 18:54
      Otrzymujemy to co dajemy, czyli wysyłając "w kosmos" lęk i
      zwątpienie otrzymujesz dokładnie to samo. A czy próbowałaś pracować
      nad sobą, tak aby przyciągnąć dobro i szczęście? Czy starasz się
      pomagać innym, tyle jest tragedii, cierpienia, smutku wkoło.
      Niekoniecznie trzeba mieć mnóstwo pieniędzy czy czasu, żeby przerwać
      ten tragiczny krąg.
      Może pomyśl nad wolontariatem - na rzecz ludzi lub zwierząt, te
      organizacje skupiają wspaniałe osoby, możesz być jedną z nich,
      odzyskać poczucie pewności siebie, wiarę w swą wartość. I zobaczysz,
      co się wtedy stanie :-)
      To oczywiście jedna z możliwości.
      • Gość: anna Re: mam problem IP: *.adsl.inetia.pl 14.04.09, 18:59
        szczerze jestem za wrażliwa na wolontariat chyba, płakałabym nad tymi ludźmi, a
        im to nie jest potrzebne, nie wiem sama. nie wiem co mam myśleć o tym, czy tak
        jest mi przeznaczone, czy może ja zwyczajnie użalam się nad sobą i potrzeba mi
        parę kopów w cztery litery?
        • po.prostu.ona Re: mam problem 14.04.09, 19:16
          Nie dowiesz się, jeśli nie spróbujesz. "Tyle wiemy o sobie, ile nas
          sprawdzono". A jest wiele form wolontariatu i niekoniecznie musisz
          wchodzić w te najbardziej dramatyczne obszary.
          Pamiętaj też że to my czasami własnym działaniem, sposobem myślenia
          blokujemy się na szczęście, a nie ma lepszego "odblokowania" niż
          czynienie dobra. Bo ono naprawdę powraca, to nie slogan.
          • tekla-0 Re: mam problem 14.04.09, 19:26
            po.prostu.ona napisała:


            > Pamiętaj też że to my czasami własnym działaniem, sposobem
            myślenia
            > blokujemy się na szczęście, a nie ma lepszego "odblokowania" niż
            > czynienie dobra. Bo ono naprawdę powraca, to nie slogan.

            Szczera PRAWDA - Nie ma nic lepszego niz czynienia dobra - i to
            powraca!! Znam to i wiem ze powraca.
            Pozdrawiam i zycze sczescia.
        • fragolina79 Re: mam problem 14.04.09, 19:40
          O matko dziewczyno chyba naprawdę potrzebujesz kopniaka na ożywienie
          bo teraz użalasz się nad sobą :)
          Żeby cię pocieszyć - ja mam 29 lat i w sumie ten sam problem co ty,
          ale sobie odpuściłam, nie cierpię użalania, miączenia itp.


          Gość portalu: anna napisał(a):

          szczerze jestem za wrażliwa na wolontariat chyba, płakałabym nad
          tymi ludźmi, a im to nie jest potrzebne, nie wiem sama. nie wiem co
          mam myśleć o tym, czy tak jest mi przeznaczone, czy może ja
          zwyczajnie użalam się nad sobą i potrzeba mi parę kopów w cztery
          litery?
          • Gość: anna Re: mam problem IP: *.adsl.inetia.pl 14.04.09, 22:08
            wiecie ja nie mogę się pozbyć myśli typu co będzie jak zostanę starą panną, jak
            mi się życie nie ułoży, a przecież ja tego nie chcę. ciągle mnie to prześladuje,
            bo ja naprawdę NIE CHCĘ być sama, a boję się, że tak może być.
            • wiedz-ma13 Re: no, masz problem.. 15.04.09, 08:00
              Masz problem,fakt...Wartością kobiety i jej powołaniem jest zamązpójście.Wszak stara panna zycia sobie nie ułoży,marnie skończy!
              Puknij się w głowę,serio!Bo niedługo zaczniesz latać z transparentem-męża szukam!jakiegokolwiek!bo rodzina nalega!i co sobie sąsiedzi o mnie myślą!
              Dobrze ci radzą kobietki-wyjdź do ludzi,pomagaj innym,przestań się skupiać tylko na sobie.Odstraszasz potencjalnych partnerów,bo takie "parcie na męża" wyczuwają z daleka i będą uciekac,gdzie pieprz rosnie!
              Zainwestuj w siebie!Osoba spokojna i pewna swojej wartości przyciąga do siebie innych ludzi.A ktoś z przerażeniem w oczach i gadką o samotności-na pewno nie jest atrakcyjny.Pomysl o tym!I życzę ci spełnienia w życiu:-)
    • agrentowy4321 Re: mam problem 04.03.23, 13:17
      Myśle, że to ciekawe.
    • irona.sonata Re: mam problem 23.04.23, 23:10
      Bardzo to dziwne
    • irona.sonata Re: mam problem 24.04.23, 17:02
      Bardzo bardzo
    • irona.sonata Re: mam problem 02.05.23, 22:26
      O Boże

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka