carmilla_vamp
19.08.09, 16:48
Zdziwił mnie zarzut postawiony w poprzednim temacie - że to śmieszne, że pani
Maria sprawdza rozkłady trzy razy.
Może więc opowiem nieco więcej o czytaniu z kart.
Nie rozrzucamy Tarota i nie patrzymy chaotycznie. Jeden ze sposobów polega na
dokładnym interpretowaniu i badaniu kart- jak wiemy, nie służą one jedynie
do wróżenia. Po kolei, karta po karcie analizujemy problem.
Osobiście, polecam zapisywać wysnute wnioski gdzieś na kartce, by potem, po
kolejnym, już ogólnym spojrzeniu, skorygować ewentualne błędy.
Jak wiemy, tyle sposobów interpretacji, ile wróżbitów.
Istnieje wiele rozkładów.
Po co więc najeżdżać na wróżkę? Może to jest jej sposób? Osobiście nie miałam
z nią styczności i pewnie nie prędko będę miała, jeśli w ogóle- jednak
komentarze na aukcjach mówią swoje.
Wszyscy znamy już mniej lub bardziej to forum. Wiele osób pisze tu o sobie,
wiele innych, zazdrosnych, pisze komentarze, mające odstraszyć.
Powiem szczerze- darujcie sobie czytanie tych rozmów tutaj, bo nic nie wnoszą,
prócz przepychanek i marnowania energii, którą moglibyście dokarmić jakiegoś
zgłodniałego wampirka ;)))
Zamiast pisać i wypytywać- napiszcie do samej wróżki