krolowa.mieczy 19.12.10, 16:51 Wiem - forum tarotowe Ale Nielaik i rozmowy Godotki z Zetem mnie zaciekawiły i wykreśliłam sobie horoskop z astro.com. No i jestem jak dziecko we mgle. Jak czyta sie obrazek? Byłby ktoś uprzejmy dwa zdania chociaż? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
asia.33 Re: Horoskop 19.12.10, 17:16 a wklej cos tutaj tzn - samo kóleczko chociaz skopiuj Odpowiedz Link
algaria Re: Horoskop 19.12.10, 17:44 O matko i córko a nie ma programu po polsku i dla mało rozgarnietych?? Odpowiedz Link
krolowa.mieczy Re: Horoskop 19.12.10, 17:47 Zrób tak: wpis w do gugla hasło astro.com i kliknij na opcję "tłumaczenie strony". Ja przynajmniej tak mam (używam fire foxa) a gugiel mi wyskakuje w opcjach po polsku. Wiem, że nie wszyscy tak mają bo mój tata używa IE i gugiel mu wyszukuje tylko po ang. Odpowiedz Link
zainteresowany1977 Re: Horoskop 19.12.10, 20:05 Znalazłem ściągę astrologia1.w.interia.pl/astr2/index.html Mr Godot z pewnością ogarnia Odpowiedz Link
zainteresowany1977 Re: Horoskop 19.12.10, 20:11 Chyba trzeba m.in. patrzeć na to w obszarze którego znaku znajdują się planety (małe niebieskie kreseczki określają przynależność) a potem odszukuje się informacji o położeniu konkretnych planet w znakach na kosmogramie. Tu więcej www.astrolabium.pl/horoskop/ascendent ascendent jest jednym z najważniejszych elementów. Czy te kolorowe kreski bliżej środka sięgają tzw. domów? Odpowiedz Link
zainteresowany1977 Re: Horoskop 19.12.10, 20:17 Ocho, byczek z pierwszej dekady z ascendentem w wadze, a ja jestem z ostatniej dekady byka i też z ascendentem w wadze Odpowiedz Link
krolowa.mieczy Re: Horoskop 19.12.10, 20:43 Nooo Do dzis nie miałam pojecia gdzie ascendent mam Poczytałam trochę info w tych linkach co podałeś, bo też je znalazłam. Ale ni chu chu więcej do mnie nie trafia Odpowiedz Link
zainteresowany1977 Re: Horoskop 19.12.10, 22:11 Ja też do dzisiaj nie miałem pojęcia Zewnętrzny okrąg to znaki zodiaku (12 x 30 stopni), środkowy to jak nic te osławione domy, czarne znaczki w domach to planety, czarne kółko w kółku to słońce które jest w strefie osobistego znaku zodiaku, ascendent jest w znaku na przeciw lewego końca poziomej czarnej linii, i więcej nie kumam. Masz saturn w 10-tym domu, słońce w byku, wenus w baranie itd. Odpowiedz Link
krolowa.mieczy Re: Horoskop 19.12.10, 22:34 To wiem, bo też doszłam do tego Ale te domy to jak czytać jesli, powiedzmy, 3/4 jest w Wadze a 1/4 już w Skorpionie? Tego nie jarzę. Odpowiedz Link
zainteresowany1977 Re: Horoskop 19.12.10, 22:44 Może ktoś się zgrabnie i krótko wypowie? Odpowiedz Link
szpilki-only Re: Horoskop 20.12.10, 08:13 Tu podaję fajną stronkę, szkoda że nie ma podanych wszystkich planet w znakach i w domach: Tekst linka Wg mnie dość dużo się potwierdza Odpowiedz Link
indi12 Re: Horoskop 19.12.10, 17:48 Kurcze mam gdzieś notatki z kursu Józwiaka, chyba w piwnicy. Jak młody padnie pujde poszukać Odpowiedz Link
nielaik Re: Horoskop 20.12.10, 06:10 Niespecjlanie się na tym znam, ale na wykresy horoskopów lubię patrzeć tak jak na tarota. Patrzę i zastanawiam się jakie robią na mnie wrażenie. U ciebie podobają mi się rozpięte namioty. Jest taka harmonia, jakiś spokój. Nie jesteś kimś spiętnym. Mars w Baranie kobieta zdecydowana, odważna? Wenus w Baranie lubisz pikantne potrawy, nie potrzebujesz silnego męskiego ramienia? Co nie onzacza, że ty miała byś ochotę ciągle kogoś wspierać. Raczej coś równego. Mężczyzna w typie ognistym. Ciekawi mnie tówj Księżyc w Pannie. Masz pewnie jakieś zdolności manualne, jesteś praktyczna. Dużo ziemi, ognia, mało wody i powietrza. Patrząc tylko na same żywioły można powiedzieć, że mocno stąpasz po ziemi, niełato dajesz się ponieść emocjom. Ale trzeba patrzeć na wszystko, aspekty domy. Ktoś znający się na temacie na pewno ci to rozszyfruje. Sama mam kilka pytań, bo twój wykres wydaje mi się być ciekawy. Odpowiedz Link
krolowa.mieczy Re: Horoskop 20.12.10, 09:42 To zadawaj pytania Mogę być królikiem doświadczalnych jeśli już wkleiłam wykres Mars w Baranie kobieta zdecydowana, odważna? tak, z reguly tak. Wenus w Baranie lubisz pikantne po > trawy, nie potrzebujesz silnego męskiego ramienia? Co nie onzacza, że ty miała > byś ochotę ciągle kogoś wspierać. Raczej coś równego. Mężczyzna w typie ognisty > m. Pikantne owszem, ale mało solę. Męskiego silnego ramienia potrzebuję, ale jako jestem zazwyczaj silniejsza (wewnętrznie) od nich to im nie pasuje. Próbowałam odpuszczać, ale natury (planet) nie oszukam Ugnę sie tylko przed królem kijowym i to nie od razu. Ciekawi mnie tówj Księżyc w Pannie. Masz pewnie jakieś zdolności manualne, j > esteś praktyczna. Żadnych zdolności maualnych Albo są a ja o nich nie wiem. Czytałam o połączeniu Ksieżyca w Pannie i zgadza sie wiele: mam zapędy do perfekcjonizmu i kontrolowania swojego zachowania. Nie cierpię brudu, bałaganu itd Aha, zawsze daje praktyczne prezenty Odpowiedz Link
zainteresowany1977 Re: 20.12.10, 10:04 Skoro mało powietrza i średnio wody to Mieczyk chyba bardziej podchodzi pod królową monet?, mam podobny kosmogram, też nie lubię solić, a urodziłem się 20 minut wcześniej, tylko że w innym dniu byka Odpowiedz Link
krolowa.mieczy Re: 20.12.10, 10:23 Naprawdę masz podobny wykres??!! No nieźle! A jeśli chodzi o godzinę, to moja mama zarzekała sie, ze to właśnie taka Tarot nie pokazuje mnie w monetowej, najczęściej w mieczowej, cesarzowej i pucharowej... Odpowiedz Link
mrgodot no to dodam coś 20.12.10, 11:33 Ascendent znajduje się po lewej stronie – u ciebie w Wadze – tak zwykle jest przedstawiany na wykresie, gdzie normalnie mamy zerowy punkt Barana. I Asc jest też zawsze wierzchołkiem pierwszego domu. Punkt po drugiej stronie Asc to Descendent, punkt „ty” czyli wierzchołek ósmego domu. Jakby ktoś nie wiedział, to dodam, że czytamy wykres odwrotnie do ruchu wskazówek zegara. Druga oś zaczyna się w dolnej części w znaku Koziorożca i biegnie w górę do Raka – to oś Imum Coeli-Medium Coeli (inaczej nadir-zenit). Są to jednocześnie wierzchołki domów IV-X. To oś rozwoju. „To w środku” – te niebieskie i czerwone kreski – to są aspekty pomiędzy planetami. Czerwone aspekty są dynamiczne, tzw. twarde – opozycje (180 st.) i kwadratury (90 st.). Generalnie te aspekty przynoszą utrudnienia, ale to nie znaczy, że są złe. To jak w tarocie – nie zawsze Wieża jest klęską. Te niebieskie aspekty to sekstyle (60 st.) i trygony (120 st). Działają harmonijnie, ale znowu – nie zawsze to co łatwe i proste jest rozwojowe. Inne, mniejsze aspekty są mniej ważne. Np. te zielone to kwinkusy – 150 stopni. Jeśli planety na siebie nachodzą - leżą mniej więcej w tym samym punkcie – mówimy o koniunkcjach. U ciebie jest np. koniunkcja Słońca z Merkurym (to bardzo częsty aspekt bo Merkury wiecznie łazi za Słońcem). Masz też dość luźną koniunkcję Marsa z Wenus w Baranie oraz koniunkcję Plutona do Ascendentu. W ogóle masz dość dobrze „zagospodarowaną” przestrzeń, ale brak powietrza – tylko Asc jest w Wadze i Jowisz w Bliźniętach. Pluton się nie liczy bo to pokoleniówka. I jeszcze w kwestii domów – zaczynają się w znaku, gdzie jest wierzchołek, ale rzadko są zamknięte w jednym znaku. Przeważnie obejmują dwa, nawet trzy znaki. I jeszcze zależy to od systemu jaki przyjmiesz (Kocha, Placidusa, itp.) A jak interpretujemy - prawie jak Tarota. Patrzymy na całość, potem na poszczególną planetę - w jakim domu, w jakim znaku i jakie aspekty odbiera - czyli tak jak z kartami. A na koniec składamy wszystko w całość. Jak znajdę chwilkę to napiszę coś więcej. Odpowiedz Link
krolowa.mieczy Re: no to dodam coś 20.12.10, 11:40 O! dzięki Godotko! Musze przetrawić te informacje i jak w Iszej klasie słowo po słowie odnosić do wykresu Odpowiedz Link
krolowa.mieczy Re: 20.12.10, 11:47 No, Zet! Rzeczywiście - podobnie! Mało powietrza i jakby sie oby dwoje dusimy, nie? Odpowiedz Link
zainteresowany1977 Re: 20.12.10, 13:13 Tak, od czasu do czasu się dusimy ale później można to jakoś załagodzić Odpowiedz Link
krolowa.mieczy Re: 20.12.10, 11:39 Nic nie widać, Zet! Nie wklejaj miniatury. (link pochodzi z footoforum? to masz tam opcję w "naturalnych" rozmiarach też). Odpowiedz Link
donbas Re: Krolowa Mieczy 20.12.10, 13:01 Krociotko: Słońce w Byku - znak stały - cechy ego w archetypie do poczytania wszędzie - nie będę się rozwodzić. Obsadzona większością planet osobistych górna część horoskopu - tzw południowa - świadczy o ekstrawertyźmie - o wpływie obsadzenia połowek i kwadrantow horoskopu mozna poczytać u Billa terney'a "Dynamika aspektów". tam tez mozna poczytać o półkrzyżach - on az nadto rzuca się w oczy w Twoim horoskopie - to dwie kwadratury ( Saturn/Uran) i Saturn/Słonce) oraz opozycja Uran/Słonce. Półkrzyż w znakach stałych z Saturnem na wierzchołku półkrzyża - Pólkrzyz w znakach stałych swiadczy m.in o tym, że trudno Cie przekonac do czegokolwiek - wielki upór, wytrzymałośc, dążenie do celu, okopywanie się na starych pozycjach i niechęć do zmian. Jednak Ascendent w Wadze( powietrze) modyfikuje trochę te cechy i archetypowe cechy Byka - Waga dąży do harmonii i modyfikuje troszke Twoja "upartośc" - czasem idziesz na kompromisy pomimo, że nie zgadzasz się z czyimś zdaniem. Raczej wolisz czasem pozornie ustąpić niz bez sensu iść na udry. ASC w Wadze i ta koniunkcja Wenus/Mars w Baranie daje Ci pewnie piekną powierzchowność ( musieć być ładna jeśli nie piękna kobieta) a Słońce w Byku napewno zmysłowość co przy tym półkrzyzu i dodatkowo Kwadraturach Saturna i opozycji Urana do Słonca napewno nie ułatwia Ci zycia. Dodatkowo Uran jest w opozycji do Merkurego ( czy nie masz czasem wrażenia , ze wiesz co ktoś chce powiedzieć i mogłabyś za niego dokończyć zdanie? czy aby wolne wypowiedzi innych ludzi nie wnerwiają Cię - szybkośc i celność wypowiedzi - chyba z Ciebie szermierz słowny? Descendent w Baranie w VII domu swiadczy pewnie o tym, że w związkach jestes dość dymnamiczna - jesli można to tak ująć (i Wenus na dsc - kochliwa?). Tym bardziej, że koniunkcję Wenus z Marsem aspektuje trygonem Neptun - idealizujesz związki? Najtrudniejszym aspektem w Twoim horoskopie jest zapewne ta kwadratura Saturn/Słonce - taka kwadratura to daje w kośc całe zycie (jakieś uświadomione lub nieuświadomione traumy z dzieciństwa? i trudności - dobrze o niej poczytać, zastanowić się aby móc się uwalnić od tej kwadratury czyli ją przepracować ( strona astropoltal Basi Stanisławskiej - tam jest to bdb opisane). I jeszcze Pluton na ASC i to od strony 1 domu - świadczy to o tzw "plutoniźmie". ( Witaj "plutoniku" w naszym gronie. Pluton na asc może dawac przebłyski jasnowidztwa, a napewno wielką intuicje - co napewno bardzo Ci się przydaje w Tarocie. Pluton na asc wzmacnia cechy asc. Jeszcze wzmaga te cechy ( tj intuicję) Neptun połozony w 3 domu- to wazne położenie tej planety w domach. Sekstyl Jowisza z Wenus może powodowac, że "spadasz zawsze na cztery łapy - to bardzo dobry aspekt z tym, że trzeba też patrzec na aspektowanie przez Jowisza również Twojego Marsa. Jesli chodzi o rozklad domow to liczy się to tak: 1 dom od linii asc 2 dom u Ciebie jest w Skorpionie - tam jego wierzchołek 3-ci w Strzelcu, 4-ty w Koziorożcu itd. --- Kurcze - będe interesowna i licze na pomoc w interpretacji tarota. Pozdrawiam Odpowiedz Link
krolowa.mieczy Re: Krolowa Mieczy 20.12.10, 13:46 Donbas! Kobito! Normalnie szok! Wiszę ci karty! Jak będziesz chciała to pisz na priv! donbas napisała: > Krociotko: > Słońce w Byku - znak stały - cechy ego w archetypie do poczytania wszędzie - n > ie będę się rozwodzić. > Obsadzona większością planet osobistych górna część horoskopu - tzw południowa > - świadczy o ekstrawertyźmie - o wpływie obsadzenia połowek i kwadrantow horosk > opu mozna poczytać u Billa terney'a "Dynamika aspektów". tam tez mozna poczytać > o półkrzyżach - on az nadto rzuca się w oczy w Twoim horoskopie - to dwie kwad > ratury ( Saturn/Uran) i Saturn/Słonce) oraz opozycja Uran/Słonce. nie rozumiem o czym do mnie rozmawiasz, ale poczytam Półkrzyż w zn > akach stałych z Saturnem na wierzchołku półkrzyża - Pólkrzyz w znakach stałych > swiadczy m.in o tym, że trudno Cie przekonac do czegokolwiek - wielki upór, wyt > rzymałośc, dążenie do celu, okopywanie się na starych pozycjach i niechęć do zm > ian. Jednak Ascendent w Wadze( powietrze) modyfikuje trochę te cechy i archet > ypowe cechy Byka - Waga dąży do harmonii i modyfikuje troszke Twoja "upartośc" > - czasem idziesz na kompromisy pomimo, że nie zgadzasz się z czyimś zdaniem. Ra > czej wolisz czasem pozornie ustąpić niz bez sensu iść na udry. Fakt. Wydaje mi sie, ze zawsze wiem lepiej (co w ostatecznym rozrachunku jest prawdą) > ASC w Wadze i ta koniunkcja Wenus/Mars w Baranie daje Ci pewnie piekną powierzc > howność ( musieć być ładna jeśli nie piękna kobieta) a Słońce w Byku napewno zm > ysłowość co przy tym półkrzyzu i dodatkowo Kwadraturach Saturna i opozycji Uran > a do Słonca napewno nie ułatwia Ci zycia. Uroda - fakt. Nieważne w jakim jestem aktualnie rozmiarze, to zawsze sie podobam (nie chwalę sie- piszę tak, bo już trochę przeżyłam lat na tym świecie i jestem świadoma siebie i mężczyzn). > Dodatkowo Uran jest w opozycji do Merkurego ( czy nie masz czasem wrażenia , ze > wiesz co ktoś chce powiedzieć i mogłabyś za niego dokończyć zdanie? czy aby wo > lne wypowiedzi innych ludzi nie wnerwiają Cię - szybkośc i celność wypowiedzi - > chyba z Ciebie szermierz słowny? Prawda. Wkurw. mnie osoby wolno myślące i wolno kojarzące; używam skrótów myślowych, metafor, porównań, odnośników do różnych dziedzin itd. Zdarza się, jak piszesz, że rozmówca nie musi kończyć, bo wiem co chce powiedzieć i jakie ma zdanie. I mam już gotową odpowiedź. > Descendent w Baranie w VII domu swiadczy pewnie o tym, że w związkach jestes do > ść dymnamiczna - jesli można to tak ująć (i Wenus na dsc - kochliwa?). Tym bar > dziej, że koniunkcję Wenus z Marsem aspektuje trygonem Neptun - idealizujesz zw > iązki? > Dynamiczna tak. Nie znosze zastojów, okresów spokoju, coś musi się dziać. Czy kochliwa? Może za szybko mężczyzna mnie "zauracza", ale on o tym nie wie. Wiem tylko ja. Osób postronnych związków nie idealizuję, swoje w pierwszej fazie na pewno; szybko opadają mi różowe okulary. > Najtrudniejszym aspektem w Twoim horoskopie jest zapewne ta kwadratura Saturn/S > łonce - taka kwadratura to daje w kośc całe zycie (jakieś uświadomione lub nieu > świadomione traumy z dzieciństwa? i trudności - dobrze o niej poczytać, zastano > wić się aby móc się uwalnić od tej kwadratury czyli ją przepracować ( strona as > tropoltal Basi Stanisławskiej - tam jest to bdb opisane). Prawda. Poczytam - dzieki > > I jeszcze Pluton na ASC i to od strony 1 domu - świadczy to o tzw "plutoniźmie" > . ( Witaj "plutoniku" w naszym gronie. Pluton na asc może dawac przebłyski jasn > owidztwa, a napewno wielką intuicje - co napewno bardzo Ci się przydaje w Taroc > ie. Pluton na asc wzmacnia cechy asc. Jeszcze wzmaga te cechy ( tj intuicję) Ne > ptun połozony w 3 domu- to wazne położenie tej planety w domach. O intuicji wiedzialam, ale nie miałam pojecia że odpowiada za to Pluton > Sekstyl Jowisza z Wenus może powodowac, że "spadasz zawsze na cztery łapy - to > bardzo dobry aspekt z tym, że trzeba też patrzec na aspektowanie przez Jowisza > również Twojego Marsa. W sumie jak sie zastanowić, to spadam na 4 łapy. Ale nie ma tak, ze łatwo mi cokolwiek przychodzi - o wszystko muszę walczyc i wyszarpywać dla siebie kolejne dni. > > Jesli chodzi o rozklad domow to liczy się to tak: > 1 dom od linii asc > 2 dom u Ciebie jest w Skorpionie - tam jego wierzchołek > 3-ci w Strzelcu, 4-ty w Koziorożcu itd. A! to już wiem o co kaman z tym! > > --- > Kurcze - będe interesowna i licze na pomoc w interpretacji tarota. > Pozdrawiam > > > Jak napisałam na początku: wal na priv Odpowiedz Link
zainteresowany1977 Re: 20.12.10, 13:07 Do trzech razy sztuka bo to był mój pierwszy raz Tak, link pochodzi z fotoforum. Jeśli możesz skasuj moje wpisy z 11:34 i z 11:36, oraz ten co by się nie pałętały. Odpowiedz Link
donbas Re: Krolowa Mieczy 20.12.10, 13:11 łał - co ja tu jeszcze widze - ile figur: 1.Wielki trygon (tzw poza znakami - tj wierzchołki w znaku zmiennym, kardynalnym i stałym - Neptun/Wenus na dsc/Saturn 2. chyba dwa trójkąty dymamiczne - Neptun/Saturn/Pluton na asc i Saturn/Mars/Jowisz na wierzchołku 3. i chyba coś podobnego do prostokąta mistycznego Pluton na asc/Jowisz/Wenus z Marsem na dsc/Neptun Masz tych figur co niemiara ale za dużo na opisywanie tutaj. A może nawet nie chciałabyć aby Cię rozbierano na części na forum - do poczytania we własnym zakresie. Odpowiedz Link
donbas Re: Zaiteresowany1977 20.12.10, 13:31 Przede wszystki urodziłes się troszke póxniej niż Krolowa. Słonce zdążyło się przemieścić i inne planety też. W Twoim horoskopie nalezy zwrocic uwagę na: Przede wszystkim na nieaspektowane Słońce - lepiej jest jak planety wzajemnie się aspektuja takie nieaspektowane Słonce to zapewne pewna trudnośc w zitegrowaniu ego z uczuciami czy z czym tam jeszcze. Tez pólkweadrzat z saturnem na wierzchołku z tym, że tutaj w aspekatach nie bierze udziału Słonce ( no i dobrze) a Merkury - kwadrat Saturna do merkurego stwarza zazwyczaj pewną trudnośc w komunikacji, czasem pomimo bardzo dobrego wykształcenia i sukcesow "zazdrości" się innym ludziom ich łatwości w porozumiewaniu werbalnym chociaz nam tez nic nie brakuje a jednak jakas zadra gdzies tam tkwi. Oczywiście to troszke "splycone" tłumaczenie ale tak to mniej więcej działa. Paradoksalnie aspekt ten daje też duże możliwości w rozwoju intelektualnym. Tez wielki trygon - jak u Krolowej - odsyłam do literatury ale moge napisac, że wielki trygon daje dużo szczęścia w zyciu - ono przychodzi tak od niechcenia, człowiek wcale się nie musi starać a ono jest. Jesli nie ma aspektów dynamicznych czy nieharmonijnych w horoskopie to taki wielki trygon może doprowadzić do tego, że człowiek nie umie korzystac ze swojego szczęścia bo nic nie robi i nie musi się starć - u Ciebie akurat to nie dotyczy bo jednak aspekty tzw "wyzywające" sa i zmuszają do wysiłku. Tez chyba przystojna mężsczyzna jesteś - koniunkcja Wenus z Marsem na dsc. Zwróc uwage na położenie węzła północnego Księzycowego - masz go położonego centralnie na ASC więc chyba masz coś dużego do przepracowania ( przeszłe wcielenia - astrologia karmiczna). Sekstyl pokoleniowy Plutona/neptuna daje tym ludzim pewną wrażliwośc i umiejętności medialne ( wyjasniam: od medium a nie mediów). Pluton inaczej połozony niż u Krolowej bo u Ciebie w 12 domu - dom 12-ty jest domem "ukrytych wrogow" , ale też Pluton tu położony chyba powoduje , że przy całej swojej ekstrawertyczności lubisz poukrywac swoje prawdziwe motywacje i uczucia - chociaz może to być trudne przy połozonym w Rybach Księzycu. Kurcze - ten Księzyc tu na rys jak widac też nieaspektowany. Czyli masz dwie ważne planety ( ego/uczucia?) nieaspektowane - czy czasem nie masz wrażenia , że nie wiesz kim jesteś? Odpowiedz Link
donbas Re:Przepraszam za styl 20.12.10, 13:33 i literówki ale mam ciężki tranzyt Neptuna od dłuższego czasu i on mi tak miesza. Pozdrawiam Odpowiedz Link
zainteresowany1977 Re: 20.12.10, 14:08 Wielkie dzięki Istotnie, wiele z tego co napisałaś się zgadza, jestem w lekkim szoku jeśli chodzi o trafność, ale z drugiej strony miałem już 33 l. żeby się do tego przyzwyczaić więc to niezbyt wiele nazmienia Odpowiedz Link
mrgodot Re: 20.12.10, 14:39 Dorzucę ci coś więcej Zet U ciebie robią wrażenie nieaspektowane światła: Słońce i Księżyc. O ile ze Słońcem (sam sobie jestem sterem, żeglarzem, okrętem) nie jest tak źle, to z Księżycem gorzej. Przy Księżycu w Raku z założenia naładowanym emocjami i wielką przeżywalnością ale też zazdrością, u ciebie nie ma drogi, która pozwalałaby przez aspekty rozładować emocjonalne napięcie. Nie znajdując ujścia dla księżycowych emocji, możesz być postrzegany przez otoczenie jako osoba, która w ogóle ich nie posiada. W życiu codziennym to ma pewne plusy – nie będziesz się tak denerwował drobiazgami, ale już w życiu społecznym, w interakcjach z otoczeniem twoje emocje nie znajdą ujścia. Ktoś ci wejdzie np., negatywnie na ten Księżyc jakąś ciężką planetą, a ty z tym wszystkim zostajesz sam i żadna planeta ci nie pomoże z nich wyjść. A Księżyc w Raku jest bardzo emocjonalny i bardzo zmienny. Do tego ty masz ścisłą opozycję koniunkcji Mars/Wenus do Plutona na osi VI-XII. I tu jest dokładnie ta „maska”, o której pisałam u Królowej ale w silniejszym wydaniu. Skrywanie emocji, które są uwięzione. Węzeł północny się kłania i krzyczy – ewidentnie karmiczna konfiguracja po stronie „ja” – czyli celem tego życia jest u ciebie zwrócenie się ku własnemu wnętrzu. Tu masz coś do przepracowania z samym sobą tym bardziej, że węzeł jest od strony XII domu. Dla mnie to jest konieczność dokonania przemiany wewnętrznej, która dopiero umożliwi ci powrót do funkcjonowania w otoczeniu, z ludźmi. Piękny wielki trygon Neptun-Wenus/Mars-Saturn w domach II, VI, X – ja bym powiedziała, że tu jest wskazanie na służbę ludzkości. Neptun to wyższa oktawa Wenus czyli skupienie się nie tyle na życiowych przyjemnościach, co na służeniu innym i to nie będzie łatwe zadanie (Saturn w X domu daje obowiązek). Półkrzyż Uran-Saturn-Merkury. W Uranie jest to dążenie do wolności, które Saturn z X domu będzie gasił i blokował. On narzuca rodzaj odpowiedzialności, obowiązku, nadaje formę i strukturę zbuntowanemu Uranowi z I domu czyli tu będzie ograniczenie własnej indywidualnej ekspansji poprzez narzucone schematy, poprzez pracę, karierę. I tu też będą cierpieć stosunki międzyludzkie, bo Merkury w kwadracie z Saturnem nie umie znaleźć właściwej formy wyrazu. Ale z drugiej strony powstrzymuje cię przed takimi uraniczno-merkurowymi szybkimi decyzjami w stylu „to ja sobie dzisiaj szybciutko wezmę ślub” Bo Uran w opozycji do Merkurego na osi I-VII tak ma. To jest taki odlot ograniczony przez Saturna i może dobrze, że tam jest, ochronnie. Bo być poleciał za daleko z tą oryginalnością a nie znajdując usadzenia przez Słońce i Księżyc, naprawdę mógłbyś odlecieć za daleko. Opozycja Jowisz-Neptun – czyli „znowu mnie niesie” przy Jowiszu w Bliźniętach (8 Mieczy się uśmiecha) ale nie zaniesie bo są błędne komunikaty i też chyba dobrze, że coś tu Saturn w ryzach trzyma. A przy tym chęć niesienia pomocy czyli cały majątek bym oddał, gdybym miał. Na szczęście nie masz, bo Neptun w II domu wiele nie ma. Ale Jowisz z VIII potrafi dać. Na tym kończę pobieżną analizę. Fakt, że dobrze cię los pcha w ezoterykę, bo to może być dobry sposób przerobienia tej karmicznej zaległości. Odpowiedz Link
zainteresowany1977 Re: 20.12.10, 18:49 Ojej, Mr Godot, ale mi walnęłaś elaborat , wielkie Ci za to dzięki, no i znowu mi opadła szczęka bo wiele się zgadza, taki już jestem, odludek który może sprawiać wrażenie zasadniczego i zarozumiałego ale to asekuracyjna poza, czystość intencji i poczucie sprawiedliwości zakrapiane pragmatyzmem nie pozwalają mi odlecieć w księżycową otchłań. Odpowiedz Link
mrgodot Re: Krolowa Mieczy 20.12.10, 13:47 To ja w tej sytuacji dodam to, co nie zostało poruszone w poście Donbas (jeśli nie doczytałam to najwyżej się powtórzę). Ósmodomowe Słońce w koniunkcji z Merkurym przy plutonicznie zabarwionym ascendencie – będzie dodawało takiej umiejętności drążenia tematu, szukania drugiego, trzeciego i kolejnego dna. I tu wiem skąd się bierze ta Królowa Mieczy – jako „woda powietrza” czyli kombinacja Ascendentu w Wadze ze skorpionicznymi cechami Plutona i ósmodomowego Słońca z Merkurym. Mamy ostry język i powietrzną łatwość wypowiedzi, a że to jest znak Byka to tworzy to harmonijną całość chociaż nie każdy to od razu zauważy. Koniunkcja Wenus z Marsem w Baranie przy „spalonej” Wenus (dość luźna ta koniunkcja ale jest, u Zet bardzo ścisła) – i tu znowu bardzo marsowe, baranio-skorpioniczne podejście do sfery uczuć (ale nie to, które wyraża Księżyc) namiętności, seksu . Duża zmysłowość, której jednak towarzyszy zapalczywość, wola zdominowania, walka płci i za tym idą nieporozumienia, gwałtowne sprzeczki. Stąd będą cię pociągać mężczyźni w typie ognistym (tam gdzie mamy Marsa, tam jest nasz ideał kochanka) ale po to, żeby z nim powalczyć, pospierać się, sprawdzić kto wygra. I Król Buław pasuje, bo on cię będzie pociągał, ale nie będzie ci wnosił harmonii w związku. Tam gdzie jest Słońce – tam jest ten model mężczyzny w typie męża – i u ciebie jest to znak Byka – ale namiętność ciągnie w stronę trygonu ognistego. Wenus wyrażająca naszą kobiecość – u ciebie w Baranie – szuka sobie dopełnienia w ognistym typie. Księżyc w znaku Panny w trygonie do Słońca w Byku pokazuje, że jednak te ziemskie cechy będą przynosić uspokojenie w życiu codziennym. Ale każdy z nas nosi to rozdarcie pomiędzy tym co nam się podoba, a co jest dla nas tzw. „dobre”. Jest jeszcze opozycja Wenus-Pluton i to już może być dość niebezpieczny aspekt. Tu się ukrywa uczucia, manipuluje lub sami jesteśmy manipulowani. Wenus po stronie Dsc, Pluton na Asc – powiedziałabym, że to ukrywanie uczuć idzie z twojej strony. Pod maską Plutona chowasz je w sobie. Pluton na Asc daje pewien rodzaj nieprzeniknionego wyrazu twarzy, takiej maski pod którą jest coś zupełnie innego, często poczucie osamotnienia lub bycia niezrozumianą przez innych. A na Dsc masz Wenus i tak się zastanawiałam, czy nie przyciągasz poprzez tą Wenus i Plutona takich emocjonalnych bankrutów, którzy liczą na opiekę, na to wenusowe miłosierdzie. Albo ludzi o mentalności wampirów energetycznych. Saturn w X domu – Saturn wnosi ograniczenia ale też nagradza cierpliwość i konsekwencję. To dom kariery i posadowienie tam Saturna (symbol ojca również) przy kwadracie do Słońca będzie pokazywało po pierwsze konflikty z ojcem, po drugie utrudnienia w dążeniu do kariery. Tu zawsze jest pod górkę, tu się nie da szybko osiągnąć efektów, trzeba pracy. Możesz sobie patrzeć na innych myśląc, że innym jest tak łatwo a ja ciągle w tyle, ale niestety los sprawiedliwy nie jest. Za to jak nagradza, to na dłużej. Wygląd – właśnie ta kobiecość Byka z Wagą, ale z domieszką plutoniczną. To może być bardzo intrygujący wygląd, przy czym sprawiasz wrażenie osoby silnej, władczej. Niektórych taki Skorpion przy Asc będzie odstraszał. Waga i Byk – to są okrągłe, kobiece kształty. I powiedziałabym, że seksowne przy tym Plutonie i wpływach VIII domu. To tyle pobieżnie. Odpowiedz Link
krolowa.mieczy Re: Krolowa Mieczy 20.12.10, 14:13 mrgodot napisała: > To ja w tej sytuacji dodam to, co nie zostało poruszone w poście Donbas (jeśli > nie doczytałam to najwyżej się powtórzę). > Ósmodomowe Słońce w koniunkcji z Merkurym przy plutonicznie zabarwionym ascende > ncie – będzie dodawało takiej umiejętności drążenia tematu, szukania drug > iego, trzeciego i kolejnego dna. I tu wiem skąd się bierze ta Królowa Mieczy > 8211; jako „woda powietrza” czyli kombinacja Ascendentu w Wadze ze > skorpionicznymi cechami Plutona i ósmodomowego Słońca z Merkurym. Mamy ostry ję > zyk i powietrzną łatwość wypowiedzi, a że to jest znak Byka to tworzy to harmon > ijną całość chociaż nie każdy to od razu zauważy. prawda, Godotko > Koniunkcja Wenus z Marsem w Baranie przy „spalonej” Wenus (dość luź > na ta koniunkcja ale jest, u Zet bardzo ścisła) – i tu znowu bardzo marso > we, baranio-skorpioniczne podejście do sfery uczuć (ale nie to, które wyraża Ks > iężyc) namiętności, seksu . Duża zmysłowość, której jednak towarzyszy zapalczyw > ość, wola zdominowania, walka płci i za tym idą nieporozumienia, gwałtowne sprz > eczki. Stąd będą cię pociągać mężczyźni w typie ognistym (tam gdzie mamy Marsa, > tam jest nasz ideał kochanka) ale po to, żeby z nim powalczyć, pospierać się, > sprawdzić kto wygra. I Król Buław pasuje, bo on cię będzie pociągał, ale nie bę > dzie ci wnosił harmonii w związku. Zostałam dawno temu naznaczona przez króla kijów. jestem tego świadoma, a jednocześnie nie potrafię dostrzec np w monetowym czy pucharowym partnera. Kijowy wydaje mi sie ideałem wraz z tą szarpaniną i wybuchami złosci, zazdrosci, namiętności, miłości. Tak naprawdę odpowiadałby mi np monetowy, ale obawiam się że nie dorówna mnie lub ja jemu. I sie rozczarujemy. Tam gdzie jest Słońce – tam jest ten m > odel mężczyzny w typie męża – i u ciebie jest to znak Byka – ale na > miętność ciągnie w stronę trygonu ognistego. Wenus wyrażająca naszą kobiecość & > #8211; u ciebie w Baranie – szuka sobie dopełnienia w ognistym typie. Ksi > ężyc w znaku Panny w trygonie do Słońca w Byku pokazuje, że jednak te ziemskie > cechy będą przynosić uspokojenie w życiu codziennym. Ale każdy z nas nosi to ro > zdarcie pomiędzy tym co nam się podoba, a co jest dla nas tzw. „dobreR > 21;. No właśnie. Jak wyżej > Jest jeszcze opozycja Wenus-Pluton i to już może być dość niebezpieczny aspekt. > Tu się ukrywa uczucia, manipuluje lub sami jesteśmy manipulowani. Wenus po str > onie Dsc, Pluton na Asc – powiedziałabym, że to ukrywanie uczuć idzie z t > wojej strony. Pod maską Plutona chowasz je w sobie. Pluton na Asc daje pewien r > odzaj nieprzeniknionego wyrazu twarzy, takiej maski pod którą jest coś zupełnie > innego, często poczucie osamotnienia lub bycia niezrozumianą przez innych. Tak, to jest to, o czym pisałam do Donbas - mężczyźni często nie mają pojęcia, ze mi sie podobają. Wypróbowuję ich cietością wypowiedzi, chłodem i obojętnoscią. Na razie zaden nie pokonał "szklanej góry" i królowej śniegu. A n > a Dsc masz Wenus i tak się zastanawiałam, czy nie przyciągasz poprzez tą Wenus > i Plutona takich emocjonalnych bankrutów, którzy liczą na opiekę, na to wenusow > e miłosierdzie. Albo ludzi o mentalności wampirów energetycznych. Ło Jezu! Od bankrutów jak najdalej. Dostałąm raz nauczkę i powiedziałam sobie, ze Matką Teresą (Qpucharów) już więcej nie bedę. > > Saturn w X domu – Saturn wnosi ograniczenia ale też nagradza cierpliwość > i konsekwencję. To dom kariery i posadowienie tam Saturna (symbol ojca również) > przy kwadracie do Słońca będzie pokazywało po pierwsze konflikty z ojcem, po d > rugie utrudnienia w dążeniu do kariery. Tu zawsze jest pod górkę, tu się nie da > szybko osiągnąć efektów, trzeba pracy. Możesz sobie patrzeć na innych myśląc, > że innym jest tak łatwo a ja ciągle w tyle, ale niestety los sprawiedliwy nie j > est. Za to jak nagradza, to na dłużej. Prawda. Od kiedy pamietam mam zawsze pod górę i jak ten piep.ony Syzyf > Wygląd – właśnie ta kobiecość Byka z Wagą, ale z domieszką plutoniczną. T > o może być bardzo intrygujący wygląd, przy czym sprawiasz wrażenie osoby silnej > , władczej. Niektórych taki Skorpion przy Asc będzie odstraszał. Waga i Byk > 211; to są okrągłe, kobiece kształty. I powiedziałabym, że seksowne przy tym Pl > utonie i wpływach VIII domu. Z wygladu jestem niewinnym aniołkiem dopóki nie otworzę ust Blondynka, kręcone włosy, nieb oczy, drobna (ostatnimi czasy większy rozmiar jedynie). Slowa jak miecze. > To tyle pobieżnie. I tak dużo Dzięki Jakby co - karty, wiesz Odpowiedz Link
krolowa.mieczy Re: Krolowa Mieczy 20.12.10, 13:48 Dobra, poczytam Strasznie dużo informacji i na razie kręci mi sie od nich w głowie hehe Odpowiedz Link
nielaik Re: Krolowa Mieczy 20.12.10, 16:38 Zainteresowany ty masz Księżyc w Bliźniętach. Przynajmniej tak widzę na wykresie. Mam pytanie do Królowej.Mieczy i Zainteresowanego1977 jak u was się dokładnie objawia Mars w Baranie. Od razu wygarniacie szefowi co o nim myślicie, nie czekacie aż ktoś wykona pierwszy krok, tylko sami inicjujecie... Odpowiedz Link
krolowa.mieczy Re: Krolowa Mieczy 20.12.10, 17:00 Jak czuję, ze mogę sobie na to pozwolić to robię tak. Inaczej mnie nosi i jestem niezadowolona. Mój byly szef wiedzial jaki mam stosunek do niektórych spraw mimo, że mówiłam niepopularne rzeczy (tu jest niebezpieczeństwo, bo za długi jezyk i szczerosć jest się nielubianym i staje sie wrogiem). Zresztą ja sie nigdy nie czaję; mówię co mam powiedzieć. Choć wiem, ze korzystniej jest milczeć. Odpowiedz Link
dobema Re: Krolowa Mieczy 20.12.10, 18:51 Niech ktoś mnie oświeci... bo Wasze domy są takie "równe", a na moim kosmogramie moje domy są jedne mniejsze inne większe?? To ma jakieś znaczenie??? Czemu tak jest? Odpowiedz Link
zainteresowany1977 Re: Krolowa Mieczy 20.12.10, 18:59 Oj niee, zobacz jakie małe są u mnie 6 i 12, równe to są te strefy znaków zodiaku ale domy nie są znów takie równe. Odpowiedz Link
dobema Re: Krolowa Mieczy 20.12.10, 19:05 zainteresowany1977 napisał: > Oj niee, zobacz jakie małe są u mnie 6 i 12, równe to są te strefy znaków zodia > ku ale domy nie są znów takie równe. > tak, u Ciebie są różne, ale u Królowej są w miarę równe części. A mój to wogóle jazda bez trzymanki!!! Pierwszy dom to strasznie długi!!! A co to właściwie oznacza, ta długość domów??? Odpowiedz Link
krolowa.mieczy Re: Krolowa Mieczy 20.12.10, 19:07 Faktycznie! Zauważyłam dopiero teraz że np 1szy dom masz w prawie całych 2 znakach zodiaku! Nie wiem jak na to patrzeć i co to znaczy Odpowiedz Link
zainteresowany1977 Re: 20.12.10, 18:56 W pracy nie mogę sobie pozwolić na dyskutowanie z szefową, to wyjątkowa osoba, wyjątkowo silna, władcza i nie znosząca sprzeciwu, Ci którzy chcieli coś przeforsować już dawno u nas nie pracują. Odpowiedz Link
zainteresowany1977 Re: 20.12.10, 19:04 Dorzucę, że zarazem jest bardzo analityczna, ma doskonałą pamięć, w niektórych póki co sympatyzuje, okresowo potrafi się na kogoś pogniewać (popada w niełaskę), ma dni kiedy jest cicha jak trusia i raczej nie krzyczy w twarz ani nie wyzywa, gdy ją o coś poprosić to przeważnie się zgadza, nie znosi rozwlekania, nie pozwala by inni dyrektorzy mieli jakikolwiek wpływ na jej ludzi, drobna w dużą charyzmą, ciekawe jak wygląda jej kosmogram? Odpowiedz Link
zainteresowany1977 Re: 20.12.10, 19:13 Znaczy ona nie krzyczy w twarz tylko wtedy gdy ma ciche dni, raczej nigdy nie krzyczy Odpowiedz Link