Dodaj do ulubionych

Chyba została oszukana

13.02.11, 09:50
Witam może mój problem wyda się Wam błahy ale ja z tego powodu okrutnie cierpię. Od jakiegoś czasu spotykam się z pewnym mężczyzną, który nagle 2 lata temu pojawił się w moim życiu niewiadomo skąd ... Praktycznie nic o nim nie wiem, niewiele o sobie mówi odpowiada wymijająco na pytania, wydaje się być bardzo skryty. Nie mamy wspólnych znajomych abym mogła kogoś o niego podpytać o jego przeszłość. Miałam nadzieję na stały związek i małżeństwo, jednak Pan oszukał prawdopodobnie oszukał mnie na wieku, tj, odjął sobie 10 lat i praktycznie jest teraz w okolicy 50, ja mam niespełna 30 ... Cały czas utrzymywał mnie w przekonaniu, że ma 38 lat i na tyle też tylko wygląda. Jednak poszukałam w internecie informacji i okazuje się, że ma 11 lat więcej, jeśli informacje z netu nie są przekłamane ... Jestem w ciężkim szoku zastanawiam się teraz czy to przypadkiem nie jakiś oszust matrymonialny lub Pan z przeszłością i co jeszcze mógł przede mną zataić ...Zamierzam o tym z nim porozmawiać ale naprawdę nie wiem jak się do tego zabrać, nie chce go urazić. Plany małżeńskie tym samym runęły w gruzach, nie ufam już mu i zdałam sobie sprawę, że praktycznie go nie znam bo nic nie mówi o sobie. Jednak znając go jeżeli zdam pytania o jego wiek i przeszłość, to się zamknie w sobie lub nagle zmieni temat. Kocham go, jestem przywiązana do niego i nie chciałabym się rozstawać ale nie chce też żyć z człowiekiem, którego nie znam.
Czy znacie może jakiś rozkład, który wyjawi mi tajemnicę, czy Pan rzeczywiście oszukał mnie na wieku i czy skrywa jakieś tajemnice z przeszłości, o których wiedzieć powinnam? Bardzo proszę o pomoc, ponieważ jestem zdruzgotana crying
Obserwuj wątek
    • czu-jka Re: Chyba została oszukana 13.02.11, 10:31
      Królewno, wstrząsną mnie Twoj post.
      Proponuję zrobić tajną kieszeń, albo znalazłam na forum coś takiego
      forum.gazeta.pl/forum/w,46867,62157554,65194841,NA_PRZEZNACZENIE.html
      Moim zdaniem najlepiej spytać wprost, jeśli planujecie razem przyszłość musicie być ze sobą szczerzy. Albo zażartuj, że chciałabys zobaczyć jego dowód, coś takiego i przypadkiem zerknąć. Ale to takie niepoważne z jego strony.
      • krolewna.nie.sniezka Re: Chyba została oszukana 13.02.11, 11:11
        Witam, dziękuję za link, spróbuję dzisiaj zrobić ten rozkład ale emocje mną targają więc nie wiem czy nie zrobić tego rozkładu dopiero jak emocje opadną...
        Kiedyś chciałam zobaczyć jego dowód ale on mi wyrwał dokumenty z ręki i od tej pory skrzętnie je ukrywa a przecież szperać mu w rzeczach nie będę .. Jak ktoś nie ma nic do ukrycia, raczej tak się nie zachowuje ... ;/ To mi właśnie dało do myślenia więc przeszukałam internet. Wiedziałam, że startował kiedyś w pewnego rodzaju konkursach, jak ma na imię i nazwisko oraz miejscowość urodzenia. Podczas szperania w internecie okazało się, że listy uczestników tych konkursów są jawnie dostępne w internecie a na każdej z nich w kolumnie "data urodzenia" mojego partnera znajduje się rok urodzenia 1962 więc to chyba nie może być pomyłka, skoro informacje te pochodzą z różnych okresów czasowych i innych stron internetowych? crying Poza tym nic więcej nie udało mi się o nim znaleźć. Jestem teraz zła na siebie, że nie przeszukałam internetu zanim zaczęłam się z nim spotykać ale z drugiej strony wtenczas jeszcze nie wiedziałam, że startował kiedyś w takich konkursach. Dodam, że mój partner jest wyjątkowo "nieinformatyczny", nie potrafi sprawnie posługiwać się internetem i pewnie nawet nie wie, że jego dane są wystawione w internecie więc pewnie myślał, że informacje o jego wieku nie wyjdą na jaw. Niedawno zaczął coś nieśmiało mówić o naszej wspólnej przyszłości tj. o ślubie ale teraz to już ślubu raczej nie będzie...
        • czu-jka Re: Chyba została oszukana 13.02.11, 11:17
          Widocznie jest nieuczciwy.
          Nie powinnaś mieć do siebie prensji, trudno do każdego podchodzić z taką rezerwą i podejrzliwością. Jestem zdania, ze wchodzac z kims w relacje trzeba byc uczciwym, ale juz nie raz dostalam przez to po dupie.
          Nie wiem czego on się tak boi, ze przestraszy Cie jego wiek?
          • krolewna.nie.sniezka Re: Chyba została oszukana 13.02.11, 11:37
            Może skłamał bo obawiał się, że nie będę z nim chciała być w końcu 50 lat to bardzo późny wieku na zakładanie rodziny i dzieci bo w tym wieku ludzie miewają już wnuki ... Poza tym to typ estety, który dużo uwagę przywiązuje do wyglądu, dba o siebie, regularnie ćwiczy i stosuje różne diety i przez to pewnie nie wygląda na tyle lat co ma ... Może czuje się jeszcze młodo i nie dopuszcza do siebie świadomości o swoich wieku?
            • czu-jka Re: Chyba została oszukana 13.02.11, 11:41
              Być może, nie zmienia to jednak faktu, ze nie jest to powód do kłamstw.
    • zainteresowany1977 Re: Chyba została oszukana 13.02.11, 14:10
      „Ślubuję ci miłość, wierność i uczciwość małżeńską oraz, że cię nie opuszczę aż do śmierci”, piękne idee, jeśli tego trzymają się obie strony to jest to jakaś podstawa żeby spokojniej patrzeć w przyszłość, jeśli jednak jedno z dwojga ma na ten temat inne zdanie to nie ma już takiej podstawy, ale wcale nie jest powiedziane, że byłoby Wam źle chociaż w tej sytuacji możesz być mniej pewna jeśli chciałabyś żyć tak jak sugeruje przysięga.
      • czu-jka Re: Chyba została oszukana 13.02.11, 15:00
        Pięknie powiedzianesmile
      • misboaa Re: Chyba została oszukana 13.02.11, 15:55
        Zobacz jak wygląda, podumowanie:
        facet cię okłamał, a ty nie wiesz co masz zapytać zrobić by go nie urazić

        Facet jak poznaje super dziewczynę to nie ukrywa jej za piecem tylko wręcz obnosi się tą znajomością/ i na odwrót tak samo. Jeśli znajomość nie jest krótka to nie ma mowy o braku czasu czy okazji poznania przyjaciół, rodzeństwa itd.
        Można sobie tłumaczyć na wiele sposobów takie zachowanie, ale wynik zawsze wyjdzie takis sam: podejrzane, nieuczciwe.
        • zainteresowany1977 Re: Chyba została oszukana 13.02.11, 16:06
          Prawda to, jeśli coś jest szczere to jest jawne i nie jest kamuflowane.
    • 2bieguny Re: Chyba została oszukana 13.02.11, 19:27
      nie ufaj, nie warto, jak nie jest uczciwy, nigdy nie bedzie, wg mnie małżenstawa z Toba nie planuje, byc moze nawet nie jest wolny. Gdzie Ty go poznałaś? Sprawdz wszystko co mozesz i zacznij z podniesiona głową zadawac pytania. Jak kłamie, niech idzie skąd przyszedł, juz Cię skrzywdził, a jak dalej zamierza? Co uczciwy człowiek ma do ukrycia w dowodzie osobistym???? Ja tez dostałam taką nauczkę, teraz zanim sie z kims umówie tak na dłuzej, to zwyczajnie zechcę , zeby mi pokazał dowód! Dziewczyny, miejcie głowe na karku i panowie tez, swiat jest pełen bezdusznych oszustów, co nie znaczy, ze wszyscy nimi są smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka