Dodaj do ulubionych

w sumie tonę i nie trzymam juz brzytwy

01.12.11, 21:15
Jestem na forum numerologia ( chodzi o posty). Rzadziej tutaj.
Mam teraz w życiu cholerny zakręt a raczej totalny upadek. Nie chodzi o miłość, tylko o szeroko pojęte życie. Czy ktoś mógłby postawić tarota : czy wygrzebię się z doła życiowego i permementnego pecha i uratuję dom (w sensie :nieruchomość)? Czy powiedzie mi się w nowej działalności, którą zaczęłam robić w kwietniu? Czy dalej (po tych wszystkich przejściach) będę z tym samym partnerem życiowym?
Proszę!
Obserwuj wątek
    • donbas Re: pomoże ktoś?? Proszę. 02.12.11, 20:02
      Proszę.
      • krolowa.mieczy Re: pomoże ktoś?? Proszę. 03.12.11, 18:25
        Helloł smile
        Ja się zaoferuję ale nie dziś i nie jutro. Dużo pytań masz i kilka rozkładów trzeba by robić. Podzielę sobie pytania i w przyszłym tygodniu zacznę wklejać. Tylko mówię z góry, że po powrocie do kraju mam mnóstwo swoich spraw do pozałatwiania i poślizg czasowy z rozkładami może być.
        smile
        • donbas Re: pomoże ktoś?? Proszę. 03.12.11, 20:14
          krolowa.mieczy napisała:

          > Helloł smile
          > Ja się zaoferuję ale nie dziś i nie jutro. Dużo pytań masz i kilka rozkładów tr
          > zeba by robić. Podzielę sobie pytania i w przyszłym tygodniu zacznę wklejać. Ty
          > lko mówię z góry, że po powrocie do kraju mam mnóstwo swoich spraw do pozałatwi
          > ania i poślizg czasowy z rozkładami może być.
          -------------------------
          Dzięki Ci Królowo Mieczy. Cieszę się, ze tu Cie widzę. Proszę nie zapomnij o mnie.Po rozkladzie beda jeszcze jedne podziekowania na maila za Twoj trud i dobre serce. Będę czekać z niecierpliwością
          Pa
          > smile
    • krolowa.mieczy Rozkład 1 05.12.11, 19:36
      Zrobiłam pierwszy rozkład i poprosiłam tarota o zdiagnozowanie Twojego problemu. Potrzebowałam wiedzieć najpierw co gryzie Cię najbardziej (innymi słowy: jakie najistotniejsze informacje wyrzuci tarot o Twoim życiu obecnie).

      Celtycki, talia Arcus Arcanum
      1. syt. wyjściowa Donbas - Wieża
      2. to co pomaga lub przeszkadza - 7 kijów
      3. świadomość - as mieczy
      4. podświadomość - śmierć
      5. co bylo - rydwan
      6. co będzie jako pierwsze - 7 mieczy
      7. własny stosunek Donbasa - as monet
      8. okoliczności zewn - Qmieczy
      9. nadzieje lub/i obawy - 4 mieczy
      10. dalsza przyszłosć - sprawiedliwość

      Zaraz napiszę co myślę.
      • krolowa.mieczy Re: Rozkład 1 05.12.11, 20:12
        Zapomniałam wyżej napisać karty z przełożenia: 3 pucharów, as kijów, księżyc

        I od nich zacznę. U podstaw Twoich problemów leży mężczyzna. Nie wiem czy jesteś mężatką czy tworzyliście wolny zwiazek, czy może w separacji czy rozwódka. W każdym razie mężczyzna wyprowadził się i się posypało domino. Nie drążę tematu, bo w przełożeniu jest Księżyc więc może nie życzysz sobie mówienia o tym. Powiem tylko, że sobie jeszcze trochę poczekasz na jego ostateczną decyzję (bo na razie milczy).
        Moim zdaniem nie jest tak źle jak przedstawiłaś to w pierwszym poście i co więcej: sama też o tym wiesz. Kochana, Ty masz już ułożony plan w głowie co robić (ew. zarys planu) i trzymaj sie tego pazurami. Musisz tylko sobie uświadomić, że TY pociągasz za sznurki! Za plecami stai Tobie karta Śmierć, a więc prędzej czy później dotrze do Ciebie jasno i wyraźnie, że pewien etap życia masz za sobą i nic nie będzie tak jak bylo. Tak, jest to ciężki czas w Twoim życiu, bo widać oprócz Śmierci także Wieżę, ale po jakimś czasie (sądzę, ze pół roku, może 8 mcy) wyjdzie Ci to na dobre. Tzn. zgodnie z przysłowiem, ze nie ma tego złego itd.
        Nieruchomośc o której wspominałaś jest największą Twoją bolączką obecnie (w każdym razie taką informację wyrzuciły karty), ale na duży plus jest to, że nie siedzisz z założonymi rękmi tylko robisz coś cały czas w kierunku sprzedaży. Myślę, ze będziesz miała sporo oglądających, zainteresowanych, chętnych, którzy moga się licytować. Czy to jest dom czy mieszkanie? Bo raczej chyba nie ziemia z budynkami rolniczymi (pytam z czystej ciekawości "zawodowej", żeby potwierdzić moje wnioski na podst. karty).
        W rozkłądzie pojawia się też rozpoczęcie Twojego interesu; widać, ze jesteś na początku, ale za to dobry start. Donbas, powtórzę: masz super pomysły i w ogóle wierz swojej mózgownicy bardziej niż sercu. Tak to pokazały karty. Na emocjach nic nie zdziałąsz, w oparciu o intelekt jak najbardziej.
        Co się wydarzy najpierw? Omawianie spraw. Wszystko będzie kręcić się wśród słów, bo jeszcze nie pora na działąnia. Ten etap jest bardzo potrzebny, bo poźniej pojawia się Sprawiedliwość. Ale zatrzymam się jeszcze przy 7 mieczy: bądź gotowa na wszystko tzn jeśli coś wymaga pogrzebania w przepisach - zrób to; jeśli negocjacji - nie daj się zaskoczyć i bądź przygotowana; jeśli będzie trzeba użyć chwytów poniżej pasa - bądź gotowa (działa to w dwie strony: ktoś w Twoją stronę i Ty w tego kogoś stronę), ale zadbaj o krycie tyłów (nic na piękne oczy i biały uśmiech). To zaowocuje w dalszej kolejności, którą obrazuje Sprawiedliwość: sprawy zostały przemielone przez język milion razy na wskroś, potem wystarczy wyjąć dokument, przybić pieczątkę i podpisać. Nie bój się: w tym wypadku czuję, ze Sprawiedliwość będzie po Twojej stronie. Nie wyjdziesz ani goła, a ni wesoła wink

        Następny rozkłąd zrobię na sprzedaż nieruchomości. Teraz dopiero była tylko sygnalizacja problemu bez pokazania wyniku/efektu.

        Zapraszam innych do pisania włąsnych komentarzy, bo może coś pominęłam albo co.
        smile
        • donbas Re: Rozkład 1 05.12.11, 22:42
          Królowo jestes wielka

          krolowa.mieczy napisała:

          > Zapomniałam wyżej napisać karty z przełożenia: 3 pucharów, as kijów, księżyc
          >
          > I od nich zacznę. U podstaw Twoich problemów leży mężczyzna. Nie wiem czy jeste
          > ś mężatką czy tworzyliście wolny zwiazek, czy może w separacji czy rozwódka. W
          > każdym razie mężczyzna wyprowadził się i się posypało domino. Nie drążę tematu,
          > bo w przełożeniu jest Księżyc więc może nie życzysz sobie mówienia o tym. Powi
          > em tylko, że sobie jeszcze trochę poczekasz na jego ostateczną decyzję (bo na r
          > azie milczy).
          ----------------------------
          Trochę odwrotnie-to ja sie wyprowadzilam w sensie uciekłam. A on rzeczywiscie milczy. Z tym, ze juz nie jest moim największym problemememocjonalnym - ale fakt: był.

          > Moim zdaniem nie jest tak źle jak przedstawiłaś to w pierwszym poście i co więc
          > ej: sama też o tym wiesz. Kochana, Ty masz już ułożony plan w głowie co robić (
          > ew. zarys planu) i trzymaj sie tego pazurami. Musisz tylko sobie uświadomić, że
          > TY pociągasz za sznurki!
          ---------------------------------
          Plan owszem jest ale z realizacją ostatnio bardzo krucho. Chcialabym aby coś z tego wyszło ale ciągle mam kłody pod nogami.

          Za plecami stai Tobie karta Śmierć, a więc prędzej czy później dotrze do Ciebie jasno i wyraźnie, że pewien etap życia masz za sobą i nic nie będzie tak jak bylo. Tak, jest to ciężki czas w Twoim życiu, bo widać oprócz Śmierci także Wieżę, ale po jakimś czasie (sądzę, ze pół roku, może 8 m cy) wyjdzie Ci to na dobre. Tzn. zgodnie z przysłowiem, ze nie ma tego złego itd.
          ---------------------------------
          Królowo tu jest tak jak napisałaś, nic dodać nic ująć ale nie wiem czy wytrzymam jeszcze te 8 miesięcy. W ogole nie wiem czy wytrzymam jakikolwiek okres.

          > Nieruchomośc o której wspominałaś jest największą Twoją bolączką obecnie (w każ
          > dym razie taką informację wyrzuciły karty), ale na duży plus jest to, że nie siedzisz z założonymi rękmi tylko robisz coś cały czas w kierunku sprzedaży. Myślę, ze będziesz miała sporo oglądających, zainteresowanych, chętnych, którzy moga się licytować. Czy to jest dom czy mieszkanie? Bo raczej chyba nie ziemia z budynkami rolniczymi (pytam z czystej ciekawości "zawodowej", żeby potwierdzić m oje wnioski na podst. karty).
          ---------------------------------------------
          To jest największa moja bolączka i nie jestem w stanie skupić się na niczym innym. To dom, tyle, że ja na razie nie chcę go sprzedać, i wcale mnie nie cieszy duża liczba zainteresowanych. Nie chcę też aby sprzedal go ktoś inny. Ten wątek najbardziej mnie martwi niestety.

          > W rozkłądzie pojawia się też rozpoczęcie Twojego interesu; widać, ze jesteś na początku, ale za to dobry start. Donbas, powtórzę: masz super pomysły i w ogóle wierz swojej mózgownicy bardziej niż sercu. Tak to pokazały karty. Na emocjach nic nie zdziałąsz, w oparciu o intelekt jak najbardziej.
          > Co się wydarzy najpierw? Omawianie spraw. Wszystko będzie kręcić się wśród słów , bo jeszcze nie pora na działąnia. Ten etap jest bardzo potrzebny, bo poźniej pojawia się Sprawiedliwość. Ale zatrzymam się jeszcze przy 7 mieczy: bądź gotowa na wszystko tzn jeśli coś wymaga pogrzebania w przepisach - zrób to; jeśli negocjacji - nie daj się zaskoczyć i bądź przygotowana; jeśli będzie trzeba użyć chwytów poniżej pasa - bądź gotowa (działa to w dwie strony: ktoś w Twoją stron ę i Ty w tego kogoś stronę), ale zadbaj o krycie tyłów (nic na piękne oczy i biały uśmiech). To zaowocuje w dalszej kolejności, którą obrazuje Sprawiedliwość: sprawy zostały przemielone przez język milion razy na wskroś, potem wystarczy wyjąć dokument, przybić pieczątkę i podpisać. Nie bój się: w tym wypadku czuję,
          > ze Sprawiedliwość będzie po Twojej stronie. Nie wyjdziesz ani goła, a ni wesoła wink
          ----------------------
          Obyś miała racje Królowo. Słowa otuchy dodają skrzydeł.
          >
          > Następny rozkłąd zrobię na sprzedaż nieruchomości. Teraz dopiero była tylko sygnalizacja problemu bez pokazania wyniku/efektu.
          >
          > Zapraszam innych do pisania włąsnych komentarzy, bo może coś pominęłam albo co.
          > smile
          • krolowa.mieczy Re: Rozkład 1 05.12.11, 23:14
            A widzisz! A ja przyjęłam za pewnik, że chcesz sprzedać. A jest odwrotnie. To ważna informacja dla mnie, gdy będę rozkładać następnym razem karty na dom.
            A o wyprowadzce napisałam, ze on, a nie Ty, bo pojawił mi się Rydwan (zazwyczaj archetyp mężczyzny).
            Ale Donbas, Ty masz jaja kobieto! W tych kartach nie widać ani łez, ani rozsypki emocjonalnej. Nawet jeśli teraz tak się czujesz to za chwilę minie. Tarot pokazuje niekiedy bardzo bliską przyszłość (taką tuż za rogiem) i w moich kartach nie jesteś pokazana jako rozpaczająca tylko jako kobieta, co wie czego chce i po to sięga.
            Głowa w górę, cycki do przodu. Katastrofy nie widać.
            Jutro po południu rozkładam na dom.
            • donbas Re: Rozkład 1 06.12.11, 21:03
              krolowa.mieczy napisała:

              > Ale Donbas, Ty masz jaja kobieto! W tych kartach nie widać ani łez, ani rozsypki emocjonalnej. Nawet jeśli teraz tak się czujesz to za chwilę minie. Tarot pokazuje niekiedy bardzo bliską przyszłość (taką tuż za rogiem) i w moich kartach nie jesteś pokazana jako rozpaczająca tylko jako kobieta, co wie czego chce i po to sięga. Głowa w górę, cycki do przodu. Katastrofy nie widać.
              ---------------------------------
              Hej Królowo. Ty to masz podejście. czyżbyś miała jakis kontakt z tematem psychoterapii? Umiesz czlowieka postawic na nogi.
              Ale fakt - może i mam jaja. Ostatnio zastanawiam się nad tym czy przypadkiem nie przelac moich przejść życiowych na papier. Bo to co mnie w życiu spotyka jest tak nieprawdopodobne, że czasem myślę, ze śnię. I z każdego upadku podnoszę się jak feniks z popiołów i znów znajduje cel. Moze dzięki tym jajom nie jestem ani nartkomanką, ani alkoholiczką ani.....A powodów naprawdę było mnóstwo.
              Ale czasem jest tak, że nawet baba z jajami potrzebuje podpórki czy jakiejś laski ażeby się nie przewrócić. Bo jak czlowiek zostaje sam z problemami, które zaczynaja go przerastać, to zaczyna tracic równowagę.

              > Chciałam Ci wysłac podziękowania na priva, ale cosik nie otwiera mi sie Twoja poczta na gazecie jak klikam w Twój nick. Co sie dzieje?
              Pozdrawiam
              • krolowa.mieczy Re: Rozkład 1 06.12.11, 22:12
                Nie, z psychoterapią nigdy nie miałam nic wspólnego. Na ucho Ci powiem, że życie skopało mi tak tyłek, że wiem lub mogę sobie wyobrazić co przeżywasz. Można powiedzieć, ze wiedza życiowa (albo jak kto woli "życiowa madrość" choć za mądrą się nie uważam).

                No, baby z jajami wbrew pozorom potrzebują wsparcia. Męskiego ramienia. Ale paradoksalnie zazwyczaj nie mogą tego zakosztować, bo nauczone przewodzić i mieć jaja nie mogą usiedzieć bezczynnie w miejscu i same biorą kolejny obowiązek na barki.

                Napisałąm Ci próbnego @. Może dojdzie. W każdym razie dziś otrzymywałam maile i nie było kłopotów... Nie wiem...
              • nuvvo Re: Rozkład 1 12.12.11, 16:36
                donbas, jesli chcesz przelac swoje przejscia na papier to ja bardzo chetnie poczytam.
                tez mialam rozne przewroty ze az sie sama sobie dziwie.
    • krolowa.mieczy Rozkład 2 - nieruchomość 06.12.11, 19:18
      Moje pytanie brzmiało: co dalej z domem? czy widać sprzedaż?

      Przełozenie: sprawiedliwość, rydwan, głupiec

      1. syt. obecna domu - 7 pucharów
      2. co pomaga lub przeszkadza - 5 pucharów
      3. Twoja świadomość - wieża
      4. podświadomość - 7 monet
      5. co bylo z domem - sąd
      6. co będzie 10 kijow (moc, mag, król pucharów)
      7. Twój własny stosunek - as kijów
      8. okol. zewn - księżyc (4 mieczy, 3 pucharó, 8 monet)
      9. nadzieje i/lub obawy - as pucharow
      10. co dalej - 7 mieczy (paź monet, as mieczy, 9 mieczy)

      Tutaj też widać wyprowadzkę i rozstanie. Słuchaj, powiedz mi kto teraz mieszka w tym domu teraz? Ty czy on? Bo wydaje mi się, ze jakby on. Bo na papierze dom należy do Ciebie lub do was dwojga i on bez Twojej zgody/pozwolenia nie może z nim nic zrobić. Wzięłąś kredyt na dom? lub dom ma jakieś obciażenia hipoteki? Pytam się bo tarot pokazał mi umowy długoterminowe związane z pieniędzmi (też może być wpis notarialny czy jak to się tam nazywa) i dobrze by było, zebyś je jeszcze raz przejrzałą i poczytała to, co małą czcionką. Nie chodzi (jeszcze) o żadne przepychanki, ale lepiej wiedz od początku do końca na czym stoisz. Niestety (lub stety) na Tobie będzie spoczywać obowiązek troszczenia się o wszystko co związane jest z nieruchomością. Widać, ze musiałąś (lub chciałaś) tak robić od początku i nie zmieni sie to, a obowiązki mogą się jeszcze powiększyć. Czy w Twojej szufladzie leżą wszystkie dokumenty, wszystkie numery tel. do serwisantów, budowlańców itd? Jeśli tak to świetnie. Tarot znów pokazał Ciebie pociagającą za szurki, ale tym razem świadomą tego i korzystającą z praw! Pamiętaj: tylko Ty.
      Mam wrażenie, że utrzymanie domu będzie spoczywało na Twoich barkach. To wydatki obciążające Twój budzet. Nie widzę sprzedaży jako takiej, ale mozesz się za jakiś czas nad tym poważnie zastanawiać ze względu na pożeranie pieniędzy przez dom. Dosłownie sen z powiek będzie Ci to spędzać. Będziesz musiałą podjać jakąś decyzję: sprzedać, może wynająć?
      Znów oglądających widzę, ale nie ma decyzji o wprowadzce. Tylko oglądanie, może mówienie wśród znajomych jaki masz problem.
      Jeszcze coś co nie ma zwiazku z domem, ale karty to pokazały: facet się nie bedzie odzywał. Nie będziesz miałą pojęcia co u niego slychać. Tylko domysły.
      Tak czy siak: Donbas, musisz coś postanowić z domem. Może jeszcze nie teraz ani jutro, ale znajdziesz się w takim punkcie, ze nie będzie można sprawy odkładać.
    • krolowa.mieczy Rozkład 3 - firma 07.12.11, 18:38
      Pytanie dotyczyło dalszego rozwoju firmy i czy będą zyski.

      Przełozenie: paź mieczy, 6 monet, 10 kijów

      1. syt. wyjściowa firmy - diabeł
      2. co pomaga lub przeszk. - 6 mieczy
      3. Twoja swiadomosć - rydwan
      4. podświadomość - 9 kijów
      5. co bylo - Qkijów
      6. co będzie do 3 mcy - kochankowie (7 mieczy, 4 monet, 7 kijów)
      7. Twój własny stosunek - 4 kijów
      8. okoliczności zewn - Qmonet
      9. Twoje nadzieje lub obawy - 7 pucharow
      10. dalsza przysłośc po 3mcach do 6mcy - 8 mieczy (as mieczy, Qmieczy, 5 monet)

      No więc zaczęło się super spełnieniem marzenia a rozkład kończy się nieciekawie.
      Po pierwsze już po przełożeniu widać, że uzyskałaś dofinansowanie z jakiegoś źródła. Najpierw myślałam, że to UPracy, a potem karty pokazują zadłuzenie. Chyba że oba źródła pieniędzy na start są faktem tzn dofinansowanie na lżejszych warunkach i bankowe na bardziej zaostrzonych. Ten rozkład pokazuje, że na Twoją niekorzyść działa to drugie.
      Po drugie: miałaś zapał, a teraz on się skończył. Żarło, żarło i zdechło - tak bym powiedziała. Na pewno inne problemy przytłoczyly Cię i może po macoszemu traktujesz obecnie swój biznes? Niedługo się przekonasz, ze własnej firmy nie da się prowadzić na pół gwizdka i walka o zyski zmusi Cię do zakasania rękawów (takiego porządnego, bez obijania się). To chyba nie jest interes internetowy, bo pojawiają się ludzie u Ciebie; zaglądają, oglądają, pytają. Chyba w dobrym punkcie masz lokal; jakiś ciąg komunikacyjny dla pieszych. Potrzebna Ci reklama. Najlepsza jest szeptana (w każdym razie tak widzę to w kartach), dobra i profesjonalna obsługa. Ludzie będą zostawiać pieniądze, ale nie jesteś jedyna w tej branży w swojej miejscowości. Ludzie mogą się też pojawiać, porównywać ceny a i tak pójdą gdzie taniej. Jeśli chodzi o ceny to moze jesteś trochę droższa od konkurencji?
      Jest kobieta z pieniędzmi w Twoim otoczeniu. Albo wspólniczka albo przyszła wspólniczka. Jeśli dopiero przyszła wspólniczka, to musisz się liczyć z tym, że Twoja władza w firmie zostanie ograniczona (podzielona na dwie osoby). Ach, to może być też jakakolwiek kobieta, która poratuje Cię pieniędzmi, ew. klientki które mają pieniądze ale z jakiegoś powodu nie chcą zostawić ich u Ciebie i pójdą gdzie indziej. Osobiście, zeby być uczciwą, sądzę, ze to jedna kobieta oferująca Ci pomoc (chcąca wejść do interesu lub znajoma z kasą).
      Nie będzie różowo. Kokosów do 6 mcy nie widać, będziesz musiala zrewidować podejście do klientów, target, marketing itd. Możesz trochę kręcić się w kółko nie widząc dróg wyjścia. Wtedy może pojawić się ta babka z zewnątrz (lub weźmiesz pod uwagę takie rozwiązanie).
      • donbas Re: Rozkład 3 - firma 09.12.11, 22:15
        krolowa.mieczy napisała:
        > Pytanie dotyczyło dalszego rozwoju firmy i czy będą zyski.>
        > Przełozenie: paź mieczy, 6 monet, 10 kijów
        > > 1. syt. wyjściowa firmy - diabeł
        > 2. co pomaga lub przeszk. - 6 mieczy
        > 3. Twoja swiadomosć - rydwan
        > 4. podświadomość - 9 kijów
        > 5. co bylo - Qkijów
        > 6. co będzie do 3 mcy - kochankowie (7 mieczy, 4 monet, 7 kijów)
        > 7. Twój własny stosunek - 4 kijów
        > 8. okoliczności zewn - Qmonet
        > 9. Twoje nadzieje lub obawy - 7 pucharow
        > 10. dalsza przysłośc po 3mcach do 6mcy - 8 mieczy (as mieczy, Qmieczy, 5 monet)
        >
        > No więc zaczęło się super spełnieniem marzenia a rozkład kończy się nieciekawie
        ------------------------------
        Zaczęlo się super, tak jakby los pchal mi do ręki złote jajo. Samo sie jakoś tak ukladało.
        > .
        > Po pierwsze już po przełożeniu widać, że uzyskałaś dofinansowanie z jakiegoś źr
        > ódła. Najpierw myślałam, że to UPracy, a potem karty pokazują zadłuzenie. Chyba
        > że oba źródła pieniędzy na start są faktem tzn dofinansowanie na lżejszych war
        > unkach i bankowe na bardziej zaostrzonych. Ten rozkład pokazuje, że na Twoją ni
        > ekorzyść działa to drugie.
        -----------------------
        No cóż dzis bez dofinansowania nie da sie inwestować bo niby skąd.

        > Po drugie: miałaś zapał, a teraz on się skończył. Żarło, żarło i zdechło - tak
        > bym powiedziała.
        Na pewno inne problemy przytłoczyly Cię i może po macoszemu traktujesz obecnie swój biznes?
        ---------------------
        Inne problemy owszem, przestalam myslec o firmie.

        Niedługo się przekonasz, ze własnej firmy nie da się prowadzić na pół gwizdka i walka o zyski zmusi Cię do zakasania rękawów (takiego porządnego, bez obijania się).
        ------------------
        To juz się stało ale w porę się chyba ocknęłam.

        To chyba nie jest interes internetowy, bo pojawiają się ludzie u Ciebie; zaglądają, oglądają, pytają. Chyba w dobrym punkcie masz lokal; jakiś ciąg komunikacyjny dla pieszych.
        --------------
        Lokal w idealnym punkcie.

        Potrzebna Ci reklama. Na jlepsza jest szeptana (w każdym razie tak widzę to w kartach), dobra i profesjonalna obsługa. Ludzie będą zostawiać pieniądze, ale nie jesteś jedyna w tej branży w swojej miejscowości. Ludzie mogą się też pojawiać, porównywać ceny a i tak pójdą gdzie taniej. Jeśli chodzi o ceny to moze jesteś trochę droższa od konkurencji?
        --------------------------------------------------
        Jest jak piszesz Krolowo chociaz myslę, ze jesli chodzi o konkurencje to jestem w srodku.

        > Jest kobieta z pieniędzmi w Twoim otoczeniu. Albo wspólniczka albo przyszła wsp
        > ólniczka. Jeśli dopiero przyszła wspólniczka, to musisz się liczyć z tym, że Twoja władza w firmie zostanie ograniczona (podzielona na dwie osoby). Ach, to może być też jakakolwiek kobieta, która poratuje Cię pieniędzmi, ew. klientki które mają pieniądze ale z jakiegoś powodu nie chcą zostawić ich u Ciebie i pójdą gdzie indziej. Osobiście, zeby być uczciwą, sądzę, ze to jedna kobieta oferująca Ci pomoc (chcąca wejść do interesu lub znajoma z kasą).
        ------------------------
        No fakt już pomogła mi kobieta. Raczej nie chce wejśc do mojego interesu, bo jest kobietą interesu i ma dużą świetnie prosperująca firme.

        > Nie będzie różowo. Kokosów do 6 mcy nie widać, będziesz musiala zrewidować pode
        > jście do klientów, target, marketing itd. Możesz trochę kręcić się w kółko nie
        > widząc dróg wyjścia. Wtedy może pojawić się ta babka z zewnątrz (lub weźmiesz p
        > od uwagę takie rozwiązanie).
        -----------------------------
        Fakt, chyba zmienie trochę profil dzialalności i mysle o współpracy z pewną kobietą ( taka z zewnątrz wlasnie)..
        >
        > Jeszcze raz dzięki Królowo.
        >
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka