Dodaj do ulubionych

czy wrócimy do siebie-prośba o pomoc

16.06.18, 19:41
Witam serdecznie!
Jestem początkującym w tarocie i proszę o pomoc w analizie rozkładu.
Postawiłem taki rozkład na relację czy odnowimy relacje z pewna panią w przeciągu 6 miesięcy.
Dodam ze jest już ona w innym związku. Jakiś czas temu urwał nam się kontakt (w zasadzie wyszły przykre rzeczy) i nic się nie dzieje. Połączyłem dwa rozkłady zaczerpnięte z tego forum, aby aby karty dały odpowiedź na więcej pytań.
Proszę o pomoc w interpretacji zwłaszcza o pozycję 11 i wynik. talia Ridera Waitea

1. Perspektywa obecnie na odnowienie relacji - Sąd Ostateczny.
Perspektywy są albo karta wskazuje że partnerka jest już innej relacji czyli w tym wypadku mówi na nie. Ja jednak skłaniam się ku pierwszej opcji.

2. Co zrobi partnerka w kierunku odnowienia relacji/ chęci do jej odnowienia - Kapłanka.
Nic nie zrobi, kapłanka jest bierna i czeka, analizuje. Chęci może mieć na odnowienie relacji ale jako kochanka?

3. Czego nie zrobi - Wieża.
nie utnie definitywnie naszej znajomości tak jakby ten stan obecny jej w jakiś sposób odpowiadał albo boi się ostatecznie zakończyć naszą znajomość

4. Czego oczekuje ode mnie - Sprawiedliwość
rzeczowej rozmowy, wyjaśnienia sytuacji pomiędzy nami, chłodnego dogadania się co teraz, raczej na pewno nie propozycji małżeństwa czy zalegalizowania związku

5. Czego nie oczekuje ode mnie - 2,mieczy
tego że pozostawię ta sytuacje w impasie będę bierny, nie będę działał aby odnowić kontakt miedzy nami

6. co ja zrobię - Diabeł
hm, będę kusił, prowokował, uwodził dążył do romansu i seksu?

7. Czego na pewno nie zrobię - 8 denarów
Ponieważ pracujemy w jednej firmie to nie będę zabiegał aby z nią współpracować, ewentualnie w odniesieniu do uczuć nie będę działał,nie będę wytrwały,po prostu nic nie zrobię

8. Czego mogę oczekiwać od partnera 4 kielichów
będzie zamknięta w sobie, będzie rozmyślać analizować. to taka karta apatii i też skupianiu się tylko na sobie bez szansy na dostrzeżenie sygnałów od drugiej strony.

9. czego nie mogę oczekiwać od partnera - 7 mieczy
że nie będzie uciekać od kontaktu, nie będzie kombinować, kłamać albo też nie mogę oczekiwać że ucieknie od partnera?

10. Wpływy z zewnątrz - król denarów
tutaj widzę jej obecnego partnera, osobę stabilną ale brakuje jej takiej czułości

11. Warunek, który musi zostać spełniony - paź denarów
wydaje mi się ze chodzi o to aby być wytrwałym w dążeniu do odbudowy tej relacji to jedyne co mi przychodzi do głowy w tym kontekście, na nowo się zaprzyjaźnić i powoli dążyć do celu.

12. Wynik (czy dojdzie do odnowienia relacji) - rycerz mieczy, Umiarkowanie, as denarów (suma Koło Fortuny)
no właśnie o ile na początku nie będzie dobrze to umiarkowanie mówi o osiągnięciu stanu równowagi, ale też często pokazuje relację na odległość która z jakiś, jedynie as denarów wskazuje że coś jeszcze może z tego być przyczyn nie może zaistnieć.

Z góry dziękuje za pomoc smile
Obserwuj wątek
    • visual.j Re: czy wrócimy do siebie-prośba o pomoc 16.06.18, 20:33
      Źle kombinujesz z nią kolego, więc małe szanse póki co. Diabeł? To są te sygnały, na które ona nie reaguje? Jeśli tak to wygląda, to albo zmienisz nastawienie i pogrążysz się w negatywnych przemyśleniach i nic nie zrobisz, albo przesadzisz w drugą stronę i ją zrazisz do siebie. Jej postawa jest racjonalna- sprawiedliwość, brak uczuć. Znacie się tylko z widzenia albo bardzo słabo? Ona wie, że Ci się podoba? U niej żadnych skrajnych zachowań- ani kapłanka ani wieża, pokaże Ci obojętność na zewnątrz -4 pucharów, ale nie kryje się pod tym żadna kokieteria ani oszustwo- 7 mieczy. Ma partnera, może nie bierze pod uwagę, ze coś by mogło być między Wami. Paź denarów może mówić o tym, że potrzebujecie pretekstu, żeby w ogóle ze sobą porozmawiać, skoro razem pracujecie.
      • idealista00 Re: czy wrócimy do siebie-prośba o pomoc 16.06.18, 21:20
        Znamy się od 3 lat i spotykaliśmy wcześniej mówiąc krótko romans. W między czasie wyszło że jest z kimś i to było takie bukanie to tu to tam. Wiem pokręcone to wszystko ale uczucia mają to do siebie że nie są racjonalne.
        • idealista00 Re: czy wrócimy do siebie-prośba o pomoc 16.06.18, 21:51
          Dzięki śliczne za podpowiedź
          • visual.j Re: czy wrócimy do siebie-prośba o pomoc 16.06.18, 22:13
            8 denarów , diabeł. Wynika z tego, że diabeł sprawdzi się jako brak działania, a z niczego nic się nie urodzi. Jesteś w związku? Diabeł czasem pokazuje żonatych wink
            • idealista00 Re: czy wrócimy do siebie-prośba o pomoc 16.06.18, 22:21
              Nie, byłem w długoletnim związku ale już wszystko dawno skończone smile
              • visual.j Re: czy wrócimy do siebie-prośba o pomoc 16.06.18, 22:27
                To lepszy byłby rozkład w rodzaju- jak ją zainteresować, zdobyć, bo wg kart to zaczynasz jakby od zera. Jeśli coś Was łączyło, to cofnąłeś się do początku znajomości, bo na dziś wygląda to dość oficjalnie. I działać trzeba, bo tego tu brakuje.
                • idealista00 Re: czy wrócimy do siebie-prośba o pomoc 16.06.18, 22:32
                  Dobrze pomyślę w takim razie, ten wydał mi się odpowiedniejszy smile
                  Dziękuję jeszcze raz za pomoc.
                • idealista00 Re: czy wrócimy do siebie-prośba o pomoc 18.06.18, 10:40
                  Przeanalizowałem ten układ pod kontem tego co napisałeś i faktycznie karty jakby pokazały początek naszej znajomości, ale czy to jest możliwe skoro zadałem pytanie o następne 6 miesięcy?
                  • visual.j Re: czy wrócimy do siebie-prośba o pomoc 18.06.18, 11:14
                    Hej, to by było możliwe, jakby nie było między Wami romansu. Jeśli był romans, to on by przysłonił wspomnienia z początków znajomości, więc suma sumarum mało prawdopodobne, żeby doszło aż do takiej pomyłki.
    • jolanciak Re: czy wrócimy do siebie-prośba o pomoc 16.06.18, 21:32
      Witaj w świecie tarota smile Skąd wiesz, ze ona ma jeszcze partnera, skoro urwał Wam się kontakt (piszesz o odnowieniu relacji więc po tym wnioskuję, że nie macie już stałego kontaktu)? Patrząc na te wszystkie karty nie widzę, żebyście kiedyś byli w głębszej relacji, domyślam się wiec że to była relacja koleżeńska lub co najwyżej romans/przyjaźń? Nie dostrzegam w nich bowiem żadnych pucharów, czyli kart mówiących o uczuciach. Jeśli bardzo Tobie zależy na odnowieniu tej znajomości, to sugerowałabym jeszcze konkretniej dopytać kart, co możesz zrobić lub jak się zachowywać, aby ona chciała z Tobą odnowić znajomość. Na podstawie wyniku z pyt. 12 śmiem bowiem twierdzić, ze jeszcze nie wszystko stracone, jest możliwa między Wami stabilna znajomość na polu zawodowym, tylko musisz "ruszyć" głową i obmyślić dobry plan działania, ale w "diabelski sposób" lecz oczarować ją swoją inteligencją (na pewno ja posiadasz sądząc po nicku) i stanowczością. Nie wiem, jakim ona jest typem charakteru, ale na podstawie tych kart myślę, że ona oczekuje od Ciebie żebyś się bardziej otworzył i wyłożył karty na stół, czyli działał jak Rycerz Mieczy, jedna z bardziej komunikatywnych postaci w tarocie. Ona chyba lubi rozmawiać i mieć jasność do wszystkiego
      • jolanciak Re: czy wrócimy do siebie-prośba o pomoc 16.06.18, 21:38
        miało być: "ale nie w diabelski sposób" (zjadło mi "nie") - Pani najwyraźniej nie lubi być kuszona i mamiona, woli szczerość i jasne zasady gry
        • idealista00 Re: czy wrócimy do siebie-prośba o pomoc 16.06.18, 21:50
          Dziękuję serdecznie za podpowiedź.
          Tak to był romans. To że z kimś jest wyszło już wcześniej w trakcie trwania znajomości i to się tak ciągnęło jakiś czas. Rozmowy na temat tego że chciałbym aby się na coś zdecydowała.... było ich kilka, twierdziła że kocha, ale ostatecznych decyzji nie było no i w końcu nie wytrzymałem i zerwałem kontakt. No i pomimo tego serce nie pozwala zapomnieć....
          • jolanciak Re: czy wrócimy do siebie-prośba o pomoc 16.06.18, 22:00
            No to bardzo mi przykro, że tak wyszło. Nie chcę Tobie dawać złudnych nadziei, gdyż wg mnie sądząc po tych kartach, możliwa jest między Wami znajomość, ale taka koleżeńska, na polu zawodowym lub po prostu wspólne rozmowy i przebywanie ze sobą w sensie platonicznym, ale związku w ciągu tych 6 miesięcy nie widać, ale całkowitego urwania tej znajomości też jakby nie widać w ciągu tych pół roku. Wg mnie dużo wyjaśniłaby między Wami szczera rozmowa
            • idealista00 Re: czy wrócimy do siebie-prośba o pomoc 16.06.18, 22:30
              Myślę podobnie o rozmowie, tym bardziej że nie lubię zostawiać takich spraw nie dokończonych z szacunku dla siebie i dla tej osoby w końcu była mi bliska.
              Jeszcze raz dziękuję za interpretację, diabła w tej pozycji tak bym nie odczytał, i faktycznie rycerz mieczy też się zgadza bo ona lubi kiedy jest wszystko jasne i bez gierek.
              Pozdrawiam serdecznie smile
              • visual.j Re: czy wrócimy do siebie-prośba o pomoc 16.06.18, 22:48
                Idealisto, Ty sam wiesz najlepiej, jaki diabeł Ci chodzi po głowie... wink Ta karta ma dużo znaczeń.
                • idealista00 Re: czy wrócimy do siebie-prośba o pomoc 18.06.18, 10:43
                  Ja ja czuję tak że mam dylemat czy dalej brnąć w znajomość z kimś zajętym bo intencje jak najbardziej szczere smile
                  • visual.j Re: czy wrócimy do siebie-prośba o pomoc 18.06.18, 16:47
                    Jak jest szczęśliwa w swoim obecnym związku, to będzie niewzruszona na Twoje adorowanie. Jak coś nie gra, to może sobie przypomni o Tobie smile
                  • jolanciak Re: czy wrócimy do siebie-prośba o pomoc 18.06.18, 17:46
                    przepraszam, że się wtrącę, ale to że ktoś jest w związku, nie oznacza wcale że szczęśliwym. jeśli jednak jest w udanym w związku, to jak napisał ktoś niżej, szanse na związek z nią aktualnie są niewielkie, co nie oznacza, że w przyszłości się to nie zmieni smile
    • asia.33 Re: czy wrócimy do siebie-prośba o pomoc 18.06.18, 18:29
      1. Perspektywa obecnie na odnowienie relacji - Sąd Ostateczny.
      Karta Sądu oznacza odnowienie relacji, bardzo czesto to jest kontak przez telefon (nie koniecznie jednak)
      2. Co zrobi partnerka w kierunku odnowienia relacji/ chęci do jej odnowienia -
      Kapłanka.
      Ona chyba się boi , ze coś wyjdzie na jaw, trzyma to w głębokiej tajemnicy i nie chce tego ujawniać.
      3. Czego nie zrobi - Wieża.
      Nie zniszczy niczego, nie zburzy spokoju ale tez nie odbuduje tego co legło w gruzach
      4. Czego oczekuje ode mnie - Sprawiedliwość
      Oczekuje, ze bedziesz oceniał to rzetelnie, wiedziałes w co sie "pakujesz" , ona oczeukuje ,z e bedziesz wobec niej Ok.
      5. Czego nie oczekuje ode mnie - 2,mieczy
      długiego milczenia , ciszy i chłodu
      6. co ja zrobię - Diabeł
      oj ta karta ma wiele twarzy, jedno na pewno mozna powiedzie jest to uzaleznienie i maipulacja. Moze bedziesz próbował sztuczek wobec niej, bedziesz szukał sposobu czy sytauacji nie koniecznie uczciwej. Takie uzaleznienie moze np przejawiac sie w pray gdy musicie cos razem zrobic i ona bedzie uzalezniona od twojej pray, twoich wyników, pomocy , współpracy ..na tej zasadzie. moze to tez byc gierka na poaz aby ruszyc w niej pokłady emocji. Nie wiem czy mijacie sie w pracy, czy macie mozliwosc przebywania blisko siebie.

      7. Czego na pewno nie zrobię - 8 denarów
      Nie poświęcisz sie w pracy dla niej, nie zostaniesz po godzinach, nie weżmiesz na swoje barki wiecej obowiazków (jej obowiązków?)

      8. Czego mogę oczekiwać od partnera 4 kielichów
      Ona na chwile obecną ma dosyć, jest zniechęcona i nie ma ochoty na nic (mam na mysli kontynuacje tego romansu).

      9. czego nie mogę oczekiwać od partnera - 7 mieczy
      Nie będzie robiłą świństw, nie oszuka cię, nie wykorzysta.

      10. Wpływy z zewnątrz - król denarów
      Wpływ na waszą relacje moze miec szef, kierownik, bank, stały partner

      11. Warunek, który musi zostać spełniony - paź denarów
      paz monet to pomocnik, moze byc sytaucja , w której któreś z was bedzie potrzebowało pomocy. Pażto tez uczeń, ktoś nizszy w hierarchii no na gruncie pracy.

      12. Wynik (czy dojdzie do odnowienia relacji) - rycerz mieczy, Umiarkowanie, as
      denarów (suma Koło Fortuny)

      myślę , że do odnowienia relacji dojdzie, może dojśc do sotrej wymiany zdań, po niej wszytsko sie uspokoi i jest kolejna szansa (as)

      Wg mnie dojdzie do odnowienia relacji, wyjasnień choc pocżatek moze byc burzliwy. ciekawa jestem jak zachowujecie sie w pracy na co dzień? I czy czasami nie stosujesz sztuczek i manipulacji wobec niej aby wywołac jakies emocje lub uzaleznic w pracy . Ona faktycznie jest mocno zamknięta w sobie świadczy o tym kapłanka, 4 pucharów az drugiej strony ma ochote coś Tobie wykrzyczeć . Czy jestescie na równorzędnych stanowiskach?
      • idealista00 Re: czy wrócimy do siebie-prośba o pomoc 18.06.18, 20:21
        W pracy o ile zdarza nam się wspólpracować to ja jestem jej szefem. Co prawda "szefem" to za dużo powiedziane wszystko jest raczej na koleżeńskiej stopie, wiadomo czasami zdarzały się jakieś spięcia zawodowe ale nigdy z tego tytułu nie było poważnych problemów w naszej relacji.
        Przyznaję że czasami czuję się w tej relacji jak w amoku, żądza, napięcie, chemia i miłość jest ogromna, czasami jakbym był uzależniony.
        Zazwyczaj to ja jestem od inicjowania kontaktu i w tym kontekście może ją kuszę (tak jak napisałem w swojej interpretacji) Większych sztuczek nie kojarzę, nie szantażuje jej jedynie kilka razy kiedy już wyszło że jest w związku rozmawiałem na o jakieś decyzji co do przyszłości. To jest tak że ona po prostu przystawała na moje propozycję no i w tym kontekście mogę działać jak "diabeł" , bo być może gdybym dał sobie spokój to byłby to definitywny koniec.
      • idealista00 Re: czy wrócimy do siebie-prośba o pomoc 18.06.18, 20:29
        dziękuje za interpretację smile
        wydaje mi się trafna ale z tym diabłem to faktycznie zagwózdka, że tak powiem z tymi manipulacjami to nie mój styl chyba że mi odbije i zazdrość mnie zje, może faktycznie to przestroga aby nie iść taka drogą.
        • visual.j Re: czy wrócimy do siebie-prośba o pomoc 18.06.18, 22:01
          Oceniając wszystkie karty sądzę, że ten diabeł oznacza, że raczej nic konkretnego nie zrobisz. Może to być zazdrość, jak napisałeś, bicie się z myślami. Trudno zapomnieć o kimś albo wyrzucić z głowy to co dręczy czyli jak nic nie ruszy między Wami, to będzie Ci ciężko odpuścić. Jakby ten diabeł był w kartach rezultatu...ale w tej pozycji nie powinien być groźny. To też karta trzeciej osoby, więc jesteś zależny od tego, jak im się układa, nie przeskoczysz tego, że ona kogoś ma, nie na tym etapie. Rycerz mieczy, umiarkowanie- spowolnisz tempo, będziesz szukał kompromisu, cierpliwie zdobywał jej zaufanie i as denarów daje Ci szansę na zmianę, tylko musisz go wykorzystać, wtedy już nie czekać dłużej, później nie będzie łatwiej. As na przełamanie lodów, szybko znika, więc trzeba korzystać z szansy smile
        • visual.j Re: czy wrócimy do siebie-prośba o pomoc 18.06.18, 22:15
          Mógłbyś zajrzeć w karty, jak jej się układa w związku, ale taka ingerencja bez czyjegoś zezwolenia się nie sprawdza, musisz polegać na tym, co sama Ci powie.
        • asia.33 Re: czy wrócimy do siebie-prośba o pomoc 18.06.18, 22:40
          Jak dla mnie to przydałby się rozkład partnerski , to oczywiście odpowiedz na chwilę obecną i najbliższy czas ale dowiedziałbym się co ona myśli o tobie, co czuje , jakie ma plany i co zrobi. Karty podatkowej stronach i mamy dość jasna sytuację . Choć oczywiście partnerski pokazuje chwilę na tu i teraz i co wydarzy się najwcześniej nie jest to wynik relacji dla dwojga ludzi ale dużo wyjaśnia. Przynajmniej mozesz zweryfikować to co jest po Twojej stronie. Znasz ten rozkład? Ja stosowałam taki:
          Ja / on(ona)
          Co łączy ( wspólna karta jako tło)
          Moje myśli o nim .....( Karta) - co on myśli o mnie ( karta
          Moje słowa() - jego słowa()
          Moje uczucia ( ) - jego uczucia do mnie ()
          Moje plany i zamiary () , jego plany i zamiary wobec mnie()
          Co zrobię ()- co on zrobi()
          Przyszłość relacje ( trzy karty)
          Analogicznie do tego co napisałam jako przykład zrób rozkład partnerski Ty/Ona
          Wg mnie to nie koniec waszej znajomości - karta sąd to potwierdza.
          • asia.33 Re: czy wrócimy do siebie-prośba o pomoc 18.06.18, 22:42
            Telefon, z którego pisze zmienia mi słowa ( słownik podpowiada ech) sorry ale mam nadzieję że zrozumiałe to jest co pisze i nie muszę poprawiać całej wypowiedzi ?
            • idealista00 Re: czy wrócimy do siebie-prośba o pomoc 21.06.18, 18:04
              Wszystko jest jasne smile
              Dzięki za rozkład.
              Na razie jednak dam moim kartom spokój bo ostatnio trochę je męczyłem w tym temacie.
              Ale na pewno postawię karty za jakiś czas smile
              W każdym razie...... postanowiłem działać, napisałem list taki normalny i zostawiłem jej w pracy. Napisałem co czuję do tego że chciałbym się spotkać. Odzew pozytywny, mamy się spotkać i zobaczymy co dalej.
              • asia.33 Re: czy wrócimy do siebie-prośba o pomoc 21.06.18, 18:40
                No proszę 😏
                Karta Sądu nie zawiodła. Ona czekała aż coś zrobisz. Dobrze byłoby wyjaśnić sobie wszystko.
              • jolanciak Re: czy wrócimy do siebie-prośba o pomoc 24.06.18, 17:40
                No to super, że się udało. Trzymam kciuki smile
    • jolanciak Re: czy wrócimy do siebie-prośba o pomoc 18.06.18, 19:07
      idealista00 napisał(a):
      > 10. Wpływy z zewnątrz - król denarów
      > tutaj widzę jej obecnego partnera, osobę stabilną ale brakuje jej takiej czułoś
      > ci
      Ja ze swojej strony jeszcze dodam z własnego doświadczenia, że Król Denarów czasami nie pokazuje wcale osób ale jakieś sytuacje zawodowe lub finansowe. Np. wczoraj pokazał mi bardzo pracowity dzień na pytanie jak mi minie dzień - nie miałam wczoraj żadnej styczności z ludźmi, tylko siedziałam w domu i robiłam porządki, prałam sprzątałam, gotowałam gdyż w tygodniu nie miałam czasu. Tak więc wpływ z zewnątrz wcale nie musi pochodzić o konkretnej osoby, ale np. sytuacja zawodowa (np. ogrom pracy) może nie sprzyjać Waszemu zbliżeniu, gdyż każde z Was na co dzień jest zawalone robotą i nie ma kiedy ze sobą szczerze pogadać, tak bez świadków...
      • idealista00 Re: czy wrócimy do siebie-prośba o pomoc 18.06.18, 20:08
        Tutaj mogłoby się to zgadzać ostatnio w pracy nie widujemy się wcale też nie współpracujemy, gdzie wcześniej zdarzało nam się to często.
        Z tymi kartami dworskimi to zawsze jest problem smile
        dziękuje bardzo celna uwaga.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka