wrozba_z_tarota
12.09.07, 13:08
Witajcie.
Chcialabym sie podzielic swoimi spostrzezeniami i zapytac o Wasze
zdanie na ten temat.
Dwa razy korzystalam z profesjonalnej porady wrozbiarskiej, u dwoch
roznych kobiet ktore zajmuja sie ezoteryka od wielu, wielu lat.
Sama amatorsko stawiam karty bo niezwykle mnie do nich ciagnie.
Miedzy jedna a druga wizyta u wrozki, przerwa trwala mniej lub
wiecej ale cos okolo 4 miesiecy.
Sama czasami stawiam sobie karty, bardziej pogladam w nich swoje
zycie i co dziwne odpowiedzi sa zawsze odwrotne niz te ktore
przekazaly mi wrozki !!
Dlaczego tak sie dzieje?
Przykladowo: wrozka mowi, tak dostaniesz te prace, ja patrze w
swojej talii widze cos przeciwnego, wrozka mowi, tak bedziesz z nim,
on nie jest z nikim zwiazany, zagladam i prosze widze kobiete, a nas
zwiazek nie jest mozliwy.
Dodam, ze nie robie tego od razu po wizycie u profesjonalistki, ale
powiedzmy po uplywie stosownego czasu.
O co wiec moze chodzic? Karty pokazuja moje obawy? A moze w ten
delikatny sposob, chca mi przekazac ze sama ich sobie stawiac nie
powinnam?
Czy ktos z Was spotkal sie z czyms podobnym?