Dodaj do ulubionych

DIABEŁ + PAPIEŻ

10.11.07, 19:15
Witamsmile
Zupełnie nie znam się na tarocie, więc karty stawiał mi
profesjonalista; po godzinnej wizycie doszłam do wniosku, że coś
jest "nie tak" - maiałam wrażenie, że druga strona odczuwa
dyskomfort/ może niepokój (?); prognozy nie były zbyt pomyślne i
na "odchodnym" poproszono mnie o wybranie jednej karty z wielkich
arkanów - był to diabeł, więc poproszono mnie o wybranie kolejnej -
tym razem papież; trochę się denerwuję i bardzo proszę o opinie;
Obserwuj wątek
    • ines113 Re: DIABEŁ + PAPIEŻ 10.11.07, 20:08
      A w jakim celu wyciagalas te karty, na jakies pytanie?
      Diabel i papiez to jak wybor pomiedzy dobrem i zlem, wybor miedzy
      wartosciami pozytywnymi i negatywnymi. Czasem mozna nie dostrzec ,
      ze jest sie na niewlasciwej drodze, albo spotykamy sie z
      niewlasciwym czlowiekiem, ktory ma na nas zly wplyw. Wtedy
      mielibysmy do czynienia ze zlym przywodca duchowym, ktoremu ufamy (
      w skrajnym przypadku np. sekta).
      W takim polaczeniu moga mowic o koniecznosci wyboru drogi, przy czym
      jedna z nich opiera sie na wartosciach negatywnych.
      Zalezy, czy padlo jakies pytanie.
      • minehead Re: DIABEŁ + PAPIEŻ 10.11.07, 20:20
        pytania padały wcześniej, poza tym była prognoza na najbliższy rok i
        na dalsze lata; a o wyciągnięcie jednej karty poproszono mnie przed
        samym zakończeniem, bez związku z jakimkowiek pytaniem; i wydaje mi
        się, że jako interpretację otrzymałam ogólne znaczenie tych kart;
        • ines113 Re: DIABEŁ + PAPIEŻ 10.11.07, 20:25
          Trudno tak strzelac o co wiec moglo chodzic, jak nie wiadomo, jakie
          padly pytania, ale na Twoim miejscu zastanowilabym sie, co znaczy
          ten diabel w Twoim zyciu, bo w ten sposob mozesz uniknac przykrosci.
          • wyrdlove1 Re: DIABEŁ + PAPIEŻ 10.11.07, 20:55
            Te dwie karty mogą też symbolizować dojrzałego faceta, świadomego swej
            atrakcyjności seksualnejsmile
            • getdance do Ines 10.11.07, 21:07
              Napisz mi prosze na maila co winiknelo z ta wspolpraca o ktora
              pytalas mnie kiedys.
              • ines113 Re: do Ines 10.11.07, 22:01
                Juz Ci napisalam na maila.
            • angelbell Re: DIABEŁ + PAPIEŻ 11.11.07, 12:14
              Zastanawialam sie chwile co mialy te 2 karty powiedziec.Hmm, sadze
              sobie (choc to tylko domniemanie), ze tarocista chcial sprawdzic
              odbior podanych informacji.Zwroc uwage czy w czasie sesji czesto
              otrzymywalas informacje na temat sytuacji wyboru.Czasem tarocista
              widzi szereg decyzji z tendencja do wybierania wyjsc znacznie
              gorszych dla pytajacego i pomimo informowania o skutkach, badajac
              nastepna sprawe juz trafia na slad zlego wyboru, na tendencje
              taka.Wtedy trudno swietnie prognozowac, widzac ze sprawy niezle
              wygladaja ale zainteresowana osoba bedzie dzialala mocno przeciw
              sobie w przekonaniu ze doskonale wie co robi.No na takie przekonania
              nie ma lekarstwa poza zrozumieniem pojecia dobra wlasnego.Byc moze
              zobaczyl takie sklonnosci lub zobaczyl, ze na rozwiazania dla ciebie
              korzystne reagujesz podenerwowaniem.Byc moze... .Z Diablem i
              Papiezem to jest tak, ze sam czlowiek wybiera sobie go za
              przewodnika i nauczyciela.Diabel to pokusa, iluzja, czcza obietnica
              i dobrowolne uleganie , przywiazywanie sie do rzeczy niekorzystnych
              dla nas, ale moze "bezpiecznych" a moze chwilowo przyjemnych, moze
              tez niosacych przekonanie, ze sie kiedys zmienia.Papiez to dobra
              rada, dobry przewodnik, wiara w swoja wolnosc wyboru, czasem takze
              dobry doradca z zewnatrz, takze wlasny wewnetrzny moralny kodeks,
              sumienie, stosowanie w zyciu zasad.Zaznaczam, ze to moje
              domniemanie...sadze ze tarocista weryfikowal i sumowal swoj przekaz
              sprawdzajac kierunek dzialania twojego, co zrobisz z tym co
              uslyszalas...Diabel mowilby ze poczatkowo raczej ulegniesz temu co
              on reprezentuje, dalej Papiez pokazywalby ze pozniej skorzystasz z
              dobrej rady (moze jego a moze jakiejs innej osoby bedacej dobrym i
              madrym doradca dla ciebie) poniewaz to co reprezentuje Papiez wezmie
              gore w tobie. Tak sobie mysle sadzac po zapodanym przez ciebie na
              poczatku scenariuszu.Niemniej jestem przeciwniczka wyciagania
              jakichkolwiek kart bez uscislania pytania i tu ta osoba postapila
              nieprofesjonalnie bo mozna sie zastanawiac czy sumowala sesje
              sprawdzajac co ewentualnie jeszcze mozna powiedziec tobie czy po
              cichu sprawdzala jakiej jakosci przekaz uskutecznila.Wrrr...wkurza
              mnie kazda niejasnosc tego typu, sorry za warkniecie ale mam kuku na
              punkcie etyki i bywam emocjonalna w srodkach wyrazu tongue_out Pozdrawiamsmile
              • ines113 Re: DIABEŁ + PAPIEŻ 11.11.07, 12:51
                Tez mi przyszlo do glowy, ze tarocista moze poprosil o wyciagniecie
                kart na wlasne pytanie, z ktorym nie mial zamiaru sie podzielic.
                Taka mala manipulacja klientem, sprawdzanie sobie jakis informacji
                po cichu. Dziwnie to w kazdym razie wyglada, zeby tak bez stawiania
                pytan ciagnac karty.
                A moze to tylko takie zludne wrazenie.
                • minehead Re: DIABEŁ + PAPIEŻ 11.11.07, 19:06
                  Dzięki za wszystkie pomysły na interpretację; ja myślałam, że może
                  to również oznaczać konieczność konfrontacji z cieniem; poza tym
                  byłam u tej osoby 2 razy wcześniej i moje wrażenie było bardzo
                  pozytywne, więc nie wiem, co tym razem poszło źle;
                  • angelbell Re: DIABEŁ + PAPIEŻ 11.11.07, 19:51
                    znaczy ze jednak moze wez pod uwage i przemyslenie co z tej sesji
                    podepniesz pod Diabla a co pod Papieza.Jakie rozwiazania sa dobre
                    ale ci sie nie podobaja, sa nie po twojej mysli i gotowa jestes
                    obstawac przy tych innych.Co cie kusi choc nie wyglada dobrze, czego
                    nie chcesz skonczyc czy porzucic, odpuscic czy zmienic.I
                    dlaczego.Gdyby najpierw byl Papiez a potem Diabel, to
                    zaniepokoilabym sie nie na zarty.Ty masz odwrotnie wiec na dobre
                    wyjdzie, tyle ze nie obedzie sie bez konfrontacji z Cieniem na
                    100%.I dalej mnie wkurza ze ta osoba na glos nie zadala kartom
                    pytania kiedy ty je wyciagalas.Bo sugeruje mi to tez niesmialo ze
                    pytanie moglo takze byc o to jak sobie radzisz/poradzisz i czy
                    jeszcze sie zjawisz tami/lub jak widzisz owego tarocistetongue_out Sorry ale
                    skoro jest niejasnosc to mozna domniemywac sobie roznie. Bo jesli
                    mialabys widziec go jako Papieza to znaczyloby autorytet, mistrz i
                    nauczyciel a jesli w zyciu mialby toba Diabel jako Cien rzadzic to
                    auuu namawiam do wlasnej konfrontacji bys nie musiala
                    posiadac "stalej protezy" w postaci tarocisty-autorytetu poniewaz
                    tarocista moze byc tylko konsultantem-doradca a i to nie na stalym
                    etacie a sytuacyjnie, czasem.Pilnuj swojej niezaleznosci ducha i
                    mysli, nie uwiazuj sie do kogos/czegos jak do protezy.Bo Papiez moze
                    niepostrzezenie stac sie Diablem.Czego rzecz jasna nie zycze Ci,
                    wiec konfrontacja z mroczna strona zalecana, zapisuje Ci ja na
                    recepte haha. Pozdrawiam smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka