Witam

Zupełnie nie znam się na tarocie, więc karty stawiał mi
profesjonalista; po godzinnej wizycie doszłam do wniosku, że coś
jest "nie tak" - maiałam wrażenie, że druga strona odczuwa
dyskomfort/ może niepokój (?); prognozy nie były zbyt pomyślne i
na "odchodnym" poproszono mnie o wybranie jednej karty z wielkich
arkanów - był to diabeł, więc poproszono mnie o wybranie kolejnej -
tym razem papież; trochę się denerwuję i bardzo proszę o opinie;