lady_telimena
10.05.07, 17:04
Przeczytałam cały (poważnie) wątek lilianki i powiem Wam, ze choć jestem z
drugiej strony barykady, zastanowiło mnie, że właściwie następne Partnerki
mało mają szans na "normalne" macierzyństwo.
Przyjście na swiat dziecka zawsze łączy się i bedzie się łączyło z obniżeniem
możliwości finansowych, zawsze jest ten podział czasu na "byłe" dzieci i
obowiązki w nowej Rodzince. W sumie co by nie napisać, to cieszę się, że mój
chłop nie ma zobowiązań gdzie indziej.