jagus007
22.05.07, 21:19
Na poczatku tlen stworzył czaty i bezczaty. Czaty zaś były bezładem i
pustkowiem: ciemność była nad powierzchnią bezmiaru wirtualu, a Duch
Dotleniony unosił się nad nim.
Wtedy Tlen rzekł: «Niechaj się stanie światłość!» I stała się światłość.
Rozgorzały nieśmiało najpierw zielone, następnie czerwone ognie. Tlen widząc,
że światłość jest dobra, oddzielił ją od ciemności. I nazwał Tlen światłość
kolorowymi, a ciemność nazwał userami.
I tak upłynął wieczór i poranek - dzień pierwszy...