asmena37 Re: Matrix =))) 07.08.07, 20:28 - Aha, i nie przejmuj się wazonem! TRZASK - Skąd pani wiedziała? - Tak naprawdę pytasz siebie, czy stałoby się to, gdybym cię nie uprzedziła... Nie macie tak czasami, że zadajecie sobie pytanie: A gdybym dzisiaj nie wyciągnęła tej runy, to stałoby się to, co się stało? Ja tam czasem mam =)))... Wyciągnę np. Gebo i nagle okazuje się, że jestem w autobusie i jadę do ukochanego, mimo iż nie mieliśmy się tego dnia spotkać... Albo wywróżę sobie, że coś się stanie, a to się dzieje... I pytam samą siebie: CZY STAŁOBY SIĘ TO, GDYBYM NIE WYWRÓŻYŁA/ NIE WYCIĄGNĘŁA TEJ KARTY?... Co o tym sądzicie? =) Odpowiedz Link
frygg Re: Matrix =))) 07.08.07, 21:32 szczerze mówiąc przechodzi mi to przez myśl. Dzisiaj np. wyciągnęłam sobie Ansuz. I nagle mnie natchnęło do nauki! Mam we wrześniu jedną poprawkę. Potem zaczęłam się zastanawiać czy bym się dzisiaj uczyła gdybym Ansuz nie wyciągnęła. I stwierdziłam , że tak. Znalazłam swój rozkład tygodniowy Tarota, który kończy się właśnie dziś. I jaką kartę miałam na dzisiaj?.....8 Pentakli. A o tej karcie zupełnie zapomniałam. Czasami Runy nas kierują, ale wierzę że bardziej to my kierujemy naszym przeznaczeniem a Runy nam tylko wskazują ścieżki jakie my sami wybraliśmy.... Odpowiedz Link