Dodaj do ulubionych

Mamy mały debiut

21.06.07, 11:36
Może mało pozytywny, ale bardzo olśniewający. Dziś stłukło się pierwsze
naczynie przez rączki chłopców. Dokonał tego Krzyś. Migiem porwałam obu i
wyniosłam (z opiłką w nodze, którą po drodze zahaczyłam) do łóżeczek i
sprzątnęłam.. Jak każda taka historia czegoś nas uczy. Wczoraj Krzynio
zaserwował nam numerek w postaci "mamo patrz, sięgam do stołu!!" i runął
talerz, który stał na jego brzegu. Dziś dowiedzieliśmy, że owe niebezpieczne
rzeczy powinny się nie tylko nie znajdować przy brzegu stołu, ale również na
powierzchni ok. 10cm w głąb stołu!
Obserwuj wątek
    • elunia77 Re: Mamy mały debiut 21.06.07, 14:28
      Aniu cos o tym wiem,dwa tygodnie wstecz siedze i pije kawusie,cos jest za cicho
      jak na Łukasza ktory przed chwilka robił demolke ale co tam mysle jaka błoga
      cisza,katem oka widze ze mały przytuptał do pokoju i wdrapał sie na naroznik,ja
      ci tu patrze za chwilke a Łucia przyniusł z kuchni czajnik bezprzewodowy i
      wylał prawie litr wody na naroznik śmieją sie przy tym,całe szczescie ze woda w
      czajniku była zimna(czajnik stał dostatecznie daleko od jego łapek)a wniosek ze
      nie wiemy kiedy znowu mały cos sciagnie,choc staramy wszystko kłasc pod scianką
      ale od czego jest stołek.No chłopcy zaczynaja kombinować jak tu zrobic
      demolke :-))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka