bogatka1 Re: Prewencja w świecie przyrody 31.05.10, 10:49 Te salony mają opinie kontrowersyjne, poczytałam forum.gazeta.pl/forum/w,140,75224945,,_.html?v=2 - Jur, napisz coś od siebie, czy chwalisz sieć w Warszawie, czy w innym mieście? Odpowiedz Link
bogatka1 RECEPTA NA CAŁY ROK 21.05.13, 19:06 Ketherina Elizabeth Goethe - RECEPTA NA CAŁY ROK Bierzemy 12 miesięcy, oczyszczamy je dokładnie z goryczy, chciwości, małostkowości i lęku, po czym rozkrawamy każdy miesiąc na 30 lub 31 części tak, aby zapasu wystarczyło dokładnie na cały rok. Każdy dzień przyrządzamy osobno z jednego kawałka pracy i dwóch kawałków pogody i humoru. Do tego dodajemy trzy duże łyżki nagromadzonego optymizmu, łyżeczkę tolerancji, ziarenko ironii i odrobinę taktu. Następnie całą masę polewamy dokładnie dużą ilością miłości. Gotową potrawę przyozdabiamy bukietem uprzejmości i podajemy codziennie z radością i filiżanką dobrej, orzeźwiającej herbatki. Odpowiedz Link
an.ta Re: RECEPTA NA CAŁY ROK 23.05.13, 16:23 Sympatyczne porady www.youtube.com/watch_popup?v=uFxnBrO9n7o Bardzo mi się podobają te żyrafy Odpowiedz Link
bogatka1 Re: Dlaczego dziś boli cię głowa? 08.08.13, 08:06 www.fakt.pl/Sprawdz-od-czego-boli-glowa,artykuly,224674,1.html Zacznijmy od tego, że mózg nie może nas boleć, bo nie ma w nim zakończeń nerwowych. Gdy mówimy, że pęka nam głowa to przez wzrost ciśnienia krwi płynącej przez naczynia krwionośne opon mózgowych. Ciśnienie wzrasta najczęściej ze stresu, przemęczonych oczu albo zwyczajnie z głodu. Ale rozsadza nam głowę też przed zbliżającą się burzą. Prawdopodobieństwo wystąpienia silnego bólu głowy zwiększa się o 31 proc., gdy w odległości maksymalnie 40 km od ich lokalizacji występują wyładowania atmosferyczne. - Bóle głowy mogą inicjować fale elektromagnetyczne emitowane przez pioruny. Wyładowania atmosferyczne zwiększają poziom zanieczyszczenia powietrza, produkując więcej ozonu i uwalniając grzybowe zarodniki, które mogą prowadzić do pojawienia się migreny. Oczywiście jeśli cierpimy na chroniczny ból głowy, może to oznaczać poważną chorobę i wtedy koniecznie trzeba udać się do lekarza. Ale głowa może nas boleć także od przegrania się, zjedzenia nie takiej potrawy, siedzenia zbyt długo w jednej pozycji czy nawet od intensywnego żucia gumy! Od tego boli nas głowa: Zmiana pogody: Przy zmianach pogody ból głowy jest odczuwany silniej. A to dlatego, że zmiany ciśnienia atmosferycznego, wilgotności powietrza czy oświetlenia wpływają na receptory bólowe. Są wtedy bardziej wrażliwe. Najlepiej czujemy się, gdy wokół nas jest 20-25°C. Nasze ciało potrafi długo sobie radzić z nadmiarem ciepła, ale jeśli nie może go oddać i gdy nie dostarczamy mu odpowiednio dużo płynów i soli, wtedy zaczynają się kłopoty. Przegrzewamy się, a przegrzanie to nic innego jak lżejsza postać udaru cieplnego! Ból głowy może pojawić się też przed nadchodzącą burzą. Stres, przemęczenie, brak snu: Zaburzenia snu są jedną z przyczyn bólu głowy. A jeśli już dobrze śpimy i zgrzytamy zębami, to ta czynność też może spowodować ból głowy. Pojawia się on też po przemęczeniu i stresie. Ruch: Ustawiczne pochylanie głowy, np. nad klawiaturą komputera, praca przy złym oświetleniu także może wywołać ból głowy. Jeśli masz pracę siedzącą, trzeba zadbać o dobre krzesło. Od czasu do czasu trzeba wstać i po prostu poprzeciągać się. Brak ruchu także wywołuje ból głowy. Jedzenie: Czasem bóle odzywają się po zjedzeniu jakiejś potrawy. Na przykład zimnych lodów. To efekt skurczu naczyń krwionośnych. Inny powód bóli to np. nadmiar kofeiny z kawy, która zbyt mocno rozszerza naczynia. Ból głowy mogą wywołać też produkty spożywcze takie jak np. czerwone wino, piwo, salami, szynka, mięso, niektóre rodzaje serów, kakao czy czekolada. Przyczyną bólu głowy może być też odwodnienie organizmu. Objawia się uciskiem w skroniach. Ból głowy może być również objawem głodu. Głowa może nas rozboleć nawet po intensywnym żuciu gumy, bo nadwyrężamy staw skroniowo-żuchwowy. Głowa może pękać też przez nadużywanie leków. Jednym z powodów wystąpienia bólu głowy może być również nasza waga. Okazało się, że kobiety z lekką nadwagą są o 35% bardziej narażone na ból głowy. Odpowiedz Link
an.ta Re: Dlaczego dziś boli cię głowa? 08.08.13, 10:21 A do tych wszystkich okropnościach o bólu głowy, masz bardzo sympatyczny, odżywczy, odświeżający ( jak na dzisiejszy dzień) obrazek Bogatko. Śliczny.. A mnie tam jest bardzo fajnie jak są upały i głowa mnie nie boli Odpowiedz Link
bogatka1 Re: Pompeje - odtworzona zagłada miasta 26.08.13, 12:25 historia.newsweek.pl/pompeje---odtworzona-zaglada-miasta,83724,1,1.html Pompeje - odtworzona zagłada miasta Fallusy symbolizowały raczej dobrobyt niż seks, a kiły nie przywlokła do Europy załoga Kolumba. Oto niektóre z nowych odkryć archeologów w Pompejach. 24 sierpnia 79 roku erupcja wulkanu Wezuwiusz zniszczyła rzymskie miasto. Odpowiedz Link
bogatka1 Re: Domowe sposoby na przeziębienie 03.10.13, 13:03 deccoria.pl/warto-zobaczyc/poradniki-domowe-sposoby-na-przeziebienie,15,558.html Syrop z czosnku Czosnek działa jak silny antybiotyk, ale - w przeciwieństwie do leków - nie zabija pożytecznych bakterii w organizmie i nie osłabia systemu immunologicznego. Czosnek wzmacnia odporność, ma również silne działania antywirusowe i przeciwgrzybicze. Syrop: - zmiażdż kilka ząbków czosnku, - do powstałej masy wciśnij sok z dwóch cytryn, - zalej niewielką ilością przegotowanej, schłodzonej wody, - przełóż do słoiczka, - odstaw na kilka dni, - odcedź. Syrop należy pić trzy razy dziennie. Mleko z miodem i czosnkiem Mleko wzmaga działanie czosnku, a miód ma właściwości bakteriobójcze. To naturalny lek, którego receptura przekazywana jest z pokolenia na pokolenie. Napój nawilża i natłuszcza błony śluzowe gardła i działa dezynfekująco. Sposób przygotowania: - do szklanki ciepłego mleka dodajemy łyżkę masła i miodu, - zgniatamy 2 ząbki czosnku i mieszamy z mlekiem. Pijemy ciepłe, najlepiej przed snem. Kanapka z czosnkiem Jeśli nie jesteście w stanie zjeść chleba z masłem i czosnkiem, przygotujcie pyszne masło czosnkowe: - w garnuszku rozpuszczamy pół kostki masła, - 3 ząbki czosnku przepuszczamy przez praskę, - czosnek mieszamy z rozpuszczonym masłem, - możemy dodać też szczyptę oregano, - mrozimy z lodówce. Takim masłem smarujemy chleb lub grzanki. Idealnie komponuje się też z pieczonymi ziemniakami. Syrop z cebuli Cebula zawiera bardzo dużo witaminy C, działa antybakteryjnie i zwiększa odporność organizmu. Dodatkowo wspomaga zwalczanie suchego kaszlu. Przygotowanie: - 2 cebule kroimy w plastry, - w naczyniu układamy warstwami plastry cebuli, przekładając je miodem lub zasypując cukrem, - dodajemy 2 ząbki czosnku pokrojone w plastry, - odstawiamy na kilka godzin w ciepłe miejsce, Syrop pijemy 3 do 5 razy dziennie. Syrop z czerwonych buraków Substancje zawarte w burakach łagodzą objawy przeziębienia takie jak kaszel i chrypka. Betaina zawarta w burakach przeciwdziała rozwojowi chorobotwórczych bakterii i wirusów, przyspieszając powrót do zdrowia. Sy - obieramy dużego buraka ćwikłowego, - kroimy w kostkę, - zasypujemy 4 łyżkami cukru, - ostawiamy na 1 dzień. Syrop pijemy 2 razy dziennie. Herbata "z prądem" Śliwowica ma działanie bakteriobójcze i rozgrzewa organizm. Jest skuteczna, jeśli zastosujemy ją we wczesnej fazie przeziębienia. Przygotowanie: - do gorącej, posłodzonej herbaty wlewamy alkohol, - stosunek alkoholu do herbaty powinien wynosić 40% do 60%. Herbatę pijemy tuż przed snem. Herbata z malinami Maliny są bogatym źródłem witaminy C, A, E, K oraz witaminy z grupy B. Salicylany zawarte w tych owocach działają jak naturalna aspiryna, dlatego są doskonałe na gorączkę. Przygotowanie: - do gorącej herbaty wyciśnij pół cytryny, - dodaj łyżkę startych malin, - dodaj łyżkę miodu. Nalepiej pić herbatę, gdy jest jeszcze gorąca. Napar z mięty pieprzowej lub tymianku Mięta pieprzowa i tymianek działają wyksztuśnie i antybakteryjnie. Dodatkowo obniżają gorączkę. Przygotowanie: - wsyp łyżeczkę ziół do szklanki, - zalej wrzącą wodą do połowy szklanki, - przykryj szklankę spodkiem i zaparzaj 5 minut. Napar należy pić kilka razy dziennie. Pamiętajmy, by przygotowywać go zawsze bezpośrednio przed wypiciem. W okresie jesiennym dbajmy o swoją odporność jedząc dużo owoców i warzyw. Zawierają one wiele witamin, które są lepiej wchłaniane przez nasz organizm niż te kupowane w aptece. Jeśli już złapiemy przeziębienie i domowe sposoby nie przyniosą rezultatu po kilku dniach, koniecznie udajmy się na konsultacje do lekarza. Odpowiedz Link
katarina8787 Re: Domowe sposoby na przeziębienie 24.02.15, 17:31 Ja zamiast tych babcinych syropków wolę wziąć oscillococcinum, szybko zwalcza pierwsze objawy przeziębienia Odpowiedz Link
bogatka1 Re: Prewencja w świecie przyrody 09.04.14, 14:53 zmianynaziemi.pl/wiadomosc/erupcja-yellowstone-moze-nastapic-2016-roku-wywola-upadek-usa "Każde imperium kiedyś upadnie i to samo dotyczy potężnych Stanów Zjednoczonych. Być może stanie się to za naszego życia a ostateczny cios USA zada natura, która od dawna już przygotowuje niespodziankę w postaci erupcji superwulkanu Yellowstone. Takie wydarzenie rzuciłoby na kolana niepokonane imperium amerykańskie. Obszar 80% kontynentu pokryłaby warstwa gorącego popiołu. Erupcja nie tylko zniszczyłaby Stany Zjednoczone, ale na dodatek spowodowałaby globalne zmiany klimatu. Generalnie należałoby wtedy oczekiwać czegoś co nazywa się "nuklearną zimą" z tym, że może ona potrwać kilka lat."(...) Odpowiedz Link
bogatka1 Pasikonik i mrówki (ruska bajka) 24.08.14, 19:02 knur.blox.pl/html Pasikonik i mrówki (ruska bajka) Na łączce pod lasem, mieszkał raz sobie pasikonik z pięknymi skrzypkami. W tej samej okolicy, mieszkały pracowite mrówki, które cały dzień przez całe lato, w pocie czoła znosiły igiełki do mrowiska. Od wschodu słonka do ciemnej nocki tyrały mrówki podpierając się nosami, a kolega Pasikoń rozwalony na pagórku, przycinał różne takie tam. A to jakiś kaprys Paganiniego, a to inny Lot Trzmiela Rimskiego-Korsakowa. Kiedy mu się znudziło, złaził z pagórka i lazł nad rzeczkę, gdzie inne plemie mrówek harowało od bladego świtu. A kiedy nadchodziła noc, kładł się pod krzakiem bzu i spał aż do południa. Mijały dni i tygodnie. Mrówki ciężko pracowały a Pasikoń się opieprzał. Tłumaczyły mu czasem : -Pasiu, pomyśl o przyszłości, zbuduj chatkę, naznoś ziarenek, bo po lecie przychodzi jesień, a po jesieni zima Ale Paś uśmiechał się tylko pobłażliwie, myśląc, że mrówkom z braku czapuś słonko zaszkodziło i bredzą w malignie niebogi. I tak minęło lato. Mrówki zbudowały piękne mrowisko i chatki w sitowiu. Przyszła jesień. Dni już były krótsze i chłodniejsze a czasem spadł deszcz. Mrówki chowały się w swoich chatkach, a kolega Pasikoń marzł pod krzakiem aronii. Ale nie frasował się zanadto. Żępolił dalej swoje kaprysy, fugi i kantatki. Aż którejś nocy, obudził się cały zziębnięty, a gdy otworzył oczy, zobaczył, że na całej polanie pada śnieg i wieje zimny wiatr. Pierwszy kwadrans zszedł mu na odspawaniu kupra od podłoża, a kolejne na panicznym bieganiu po polance w poszukiwaniu ciepłego zakątka. Próbował też coś zażępolić, ale zgrabiałe palce odmówiły mu posłuszeństwa. - Co ja teraz pocznę, biedny miś ? - zasmucił się Pasikonik - Gdzie się podzieję i czym napełnię pusty i burczący brzuszek ? - Wiem ! Pójdę na pagórek I poszedł, ale na pagórku juz nikogo ne było. - Mróóóówkiiiiiiiii !!! Mróweczkiiiiiiiii !!! - wołał, ale nikt go nie słyszał, bo na dworze była straszna zawierucha Zrezygnowany, przygarbiony, trzymając w jednej łapce skrzypki a w drugiej smyczek, poszedł przed siebie, gdzie oczy poniosą. Doszedł do 1-szej z chatek. Zapukał. Cisza. Zapukał jeszcze raz. I jeszcze. Ale nikt mu nie otworzył. Zawołał : "Mróweczkiiiiii, otwórzcie to jaaa, Pasikonik", ale znów mu nikt nie otworzył. Minął chatkę i doszedł do drugiej. Ale tu stało się tak samo. I przy trzeciej, czwartej i piątej ... Aż gdy już całkiem opadł z sił, a silny podmuch wiatru przewrócił go na ziemię, doczołgał się do majaczącej w oddali ostatniej chatki i skulony, położył się na jej progu. Zawołał tylko "Mróweeeeeczki" i stracił przytomność. A gdy się obudził zobaczył, że leży w ciepłym łóżeczku koło gorącego pieca, wokół krzątają się mrówki, a jedna z nich niesie mu miskę ciepłej strawy. Pasikonik nie wierzył własnemu szczęściu. - Jak to możliwe ? A właściwie, dlaczegoście mnie do siebie wpuściły i odratowały ? Przecież Wy ciężko pracowałyscie by teraz przetrwać ciężką zimę a ja się obijałem ? - To prawda, Pasikoniku, ale dzięki temu, że tak pięknie dla nas grałeś, nam lżej i przyjemniej było pracować I pogłaskała Pasikonika po główce, a w jego oczach zabłysły 2 wielkie łzy. KONIEC (siusiu, paciorek i spać) Odpowiedz Link
bogatka1 Re: Prewencja w świecie przyrody 30.07.16, 14:38 www.facebook.com/MaxTVfan/videos/1610076935989587/Mądrego warto posłuchać. Odpowiedz Link
bogatka1 Re: Prewencja w świecie przyrody 22.08.16, 11:08 zdrowie.dziennik.pl/aktualnosci/artykuly/525129,komary-kogo-gryza-czesciej.html Dlaczego komary niektórych gryzą częściej? W grupie ryzyka znajdują się: kobiety w ciąży, sportowcy, osoby z grupą krwi 0 oraz te, które spożywają alkohol. Dlaczego kobiety w ciąży? Ponieważ wydychają one więcej dwutlenku węgla, a to przyciąga komary. To wyjątkowo groźna sytuacja, zwłaszcza na terenie Ameryki Łacińskiej, gdzie odnotowywane są przypadki zarażenia wirusem Zika. Wirus ten roznoszony właśnie przez komary, jeśli trafi do organizmu ciężarnej kobiety, może spowodować poważne wady rozwojowe płodu. Dlaczego sportowcy? W pocie, który organizm produkuje w czasie wzmożonego wysiłku, zawarty jest kwas mlekowy. Dlatego m.in biegacze, którzy udają się w trasę, powinni przed wyjściem zabezpieczyć skórę preparatem odstraszającym owady. Dlaczego po alkoholu? Alkohol sprawia, że lekko rośnie temperatura naszego ciała, a to z kolei oznacza, że na mapie potencjalnych celów komarów "świecimy" znacznie wyraźniej. Grupa krwi? Badania pokazują, że ryzyko zostania pogryzionym przez komary w przypadku osób o grupie krwi 0 rośnie o 83 procent. Na drugim biegunie są ci, w których żyłach płynie krew grupy A - ci celem insektów są najrzadziej. Odpowiedz Link