Dodaj do ulubionych

sezon piernikowy otwieram :)

30.09.09, 11:38
Właśnie obieram ostatnie węgierki z myślą o powidłach śliwkowych specjalnie do
piernika smile

Skoro dostałam rok temu taką piękną dedykację:
forum.gazeta.pl/forum/w,48129,84954304,87340244,Re_piernik_staropolski_specjalna_dedykacja_dla.html
to w tym poczułam się w obowiązku wcześniej rozpocząć przygotowania smile
Obserwuj wątek
    • momas Re: sezon piernikowy otwieram :) 30.09.09, 11:41
      przygotowałam juz składniki. w weekend zagniatam smile
      (zwykle to robie w pierwszych dniach października smile
      • pasqoodnikowo Re: sezon piernikowy otwieram :) 30.09.09, 11:44
        U mnie na razie śliwki. Składniki dopiero będę zbierać. A zagniatanie zostawiam
        sobie na II połowę października smile
        • momas Re: sezon piernikowy otwieram :) 30.09.09, 11:56
          cholerny dzem już mam.... co prawda z lubaszek, ale wymieszam z
          rozpuszczoną czekoladą i będzie ok.

          (pisze cholerny, bo przecieranie wiader sliwek mam jeszcze w
          pamięci smile )
    • pani.serwusowa Re: sezon piernikowy otwieram :) 30.09.09, 12:43
      Jak dlugo po swietach on sie nadaje do jedzenia, laski? Bo ja znowu
      nie wiem, czy do Polski w grudniu samolotem, czy samochodem i jakbym
      zrobila, a nie mogla zabrac ze soba, to nie chce, aby wysilek
      poszedl na marne...
      • momas Re: sezon piernikowy otwieram :) 30.09.09, 13:30
        długo )
        na Sylwestra jest ok, a i z tydzien, a nawet dwa po Nowym Roku
        będzie ok.
        O ile nie będziesz przekładała czymś szybko psujacym się...
      • julsza Re: sezon piernikowy otwieram :) 21.10.09, 23:37
        pani.serwusowa napisała:

        > Jak dlugo po swietach on sie nadaje do jedzenia, laski?
        ostatnia porcje z zamrazalnika wyciagnelam jakos w sierpniu.
    • pamtaa Re: sezon piernikowy otwieram :) 30.09.09, 16:56
      Nic się nie stanie.
      Tylko czy ten piernik na pewno dotrwa do świąt o to jest pytanie.
      • pietnacha40 Re: sezon piernikowy otwieram :) 30.09.09, 19:18
        a to ciekawe,bo ja właśnie dzisiaj myjąc gary zastanawiałam się czy
        robić ten piernik czy nie ? Od dwóch lat zawsze sobie obiecuję i
        zawsze zapominam,a teraz z każdego kąta wyłazi big_grin No to zagniotę w
        weekend big_grin
      • pani.serwusowa Re: sezon piernikowy otwieram :) 01.10.09, 18:20
        To musze odkopac dokladny przepis. Mam mikro lodowke i
        przechowywanie ciasta moze byc dla mnie problematyczne - czy jesli
        nie bedzie mrozow u mnie, to moge ciasto trzymac w drewutni? wink Tzn.
        mam shed - taki drewniany domek-schowek na zewnatrz domu.
        • arim28 Re: sezon piernikowy otwieram :) 03.10.09, 19:01
          Zajrzalam do tego watku po pierrnik i znalazlam przepis, ktory mam
          juz od 6 lat i z powodzeniem wypiekam piernik jako moje ciasto
          pokazowe big_grin
          Wprowadzilam tylko jedna zmiane - dodaje smietane zamiast mleka.
          Nie lubie z mlekiem, ze smietana jest wilgotny i smaczniejszy.
          A i moje ciasto nie lezakuje, nie mam tego w przepisie.
          W tym roku schowam na kilka dni i zobacze jaka bedzie roznica.

          I jeszcze jedno - ja swoj upieczony i polany czekolada piernik
          obsypuje wiorkami kokosowymi. Fajnie wyglada.

          Mam do Was pytanie. Jakich uzywacie przypraw?
          Mialam jedna sprawdzona ale w tym roku okazalo sie, ze jest
          nieosiagalna i teraz szukam cos podobnego.
          • pasqoodnikowo Re: sezon piernikowy otwieram :) 05.10.09, 14:35
            Moj byl "ubrany" w polewe i cukrowe, rozowe serduszka. Wygladal
            lepiej niz z cukierni wink
          • julsza Re: sezon piernikowy otwieram :) 21.10.09, 23:40
            arim28 napisała:

            > A i moje ciasto nie lezakuje, nie mam tego w przepisie.
            no nie ta sekcja - my jestesmy z sekcji piernika staropolskiego i on
            musi lezakowac przynajmniej 4 tygodnie (no, moze 2)

            > W tym roku schowam na kilka dni i zobacze jaka bedzie roznica.
            kilka dni??? kilka dni to on upieczony i przelozony lezakuje i sie
            przegryza smile

            > Mam do Was pytanie. Jakich uzywacie przypraw?
            > Mialam jedna sprawdzona ale w tym roku okazalo sie, ze jest
            > nieosiagalna i teraz szukam cos podobnego.
            ale skad mamy wiedziec, co jest podobne do Twoich?
            ja kamisa i dr oetkera
          • jagoda85 Re: sezon piernikowy otwieram :) 22.10.09, 19:14
            Ja robię sobie sama przyprawę do piernika. Mielę w młynku do kawy: 4
            ziarna pieprzu, 4 ziarna ziela angielskiego, kilka ziaren kardamonu,
            pół łyżeczki goździków, dodaję do tego pół łyzeczki cynamonu.
    • fettinia Re: sezon piernikowy otwieram :) 30.09.09, 19:33
      ten piernik ma tradycje rownie dluga co forum a ja jeszcze go nigdy nie
      robilambig_grin chyba czas wreszcie zrobic-ale i tak chyba ciut poznobig_grin
      • julsza Re: sezon piernikowy otwieram :) 21.10.09, 23:42
        fettinia napisała:

        > ten piernik ma tradycje rownie dluga co forum a ja jeszcze go
        nigdy nie
        > robilambig_grin chyba czas wreszcie zrobic-ale i tak chyba ciut poznobig_grin

        na co za pozno??? nie wykrecaj sie!!!
        chociaz w sumie ja swoj bede wiozla pociagiem do Z. jakos tak 23
        (lub nawet 24) grudnia rano, wiec jakbys gdzies stala na dworcu to
        Ci przez okno podam - tylko nie pamietam doklanie trasy pociagu wink
    • holenderska Re: sezon piernikowy otwieram :) 30.09.09, 20:19
      Jeny pierniczek jest swietny.Naprawde polecam ja juz bede robic 3 raz w tym
      rokusmile a mialam zrobione i pierniczki i piernik przelozony powidlamismilePiernik
      skonczyl sie jakos w koncowce stycznia.A pierniczki
      czesciowo do maja sie zachowaly i nadal byly cacysmilePolecam.
      • edyta95 Re: sezon piernikowy otwieram :) 01.10.09, 17:06
        zazwyczaj robię pod koniec października, ale już przyjemnie o tym
        pomyśleć smile
    • ewajer Re: sezon piernikowy otwieram :) 30.09.09, 21:09
      mój piernik już się przegryza. Zagniotłam go w ostatnią niedzielę września. W
      tamtym roku zrobiłam go pierwszy raz. I w tym powtórka, A pewnie stanie się
      świąteczną normą.
      Bo inne ciasta są zwyczajne, a ten piernik jest prawdziwie świąteczny.
      Pozdrawiam, Ewa
      • cafe_tee piernik a ślub 01.10.09, 14:36
        u mnie piernik też już "nastawiony"smile)))))

        Zawsze jak go zagniatam, to przypominam sobie opowieści mojej babci. Za każdym
        razem, kiedy babcia szykowała piernik, mówiła mi, że "dawniej" - kiedy się
        rodziła dziewczynka, zagniatano piernik, i stał on do jej za mąż pójścia, czyli
        17 do 20lat. Bo potem to już "stara panna" była wink Potem z tego ciasta pieczono
        piernik na weselisko.
        Kurcze - 20 lat. Ciekawe gdzie ja trzymałabym tego dziadatongue_out
        No ale kiedyś były tzw. komory - i nikomu nie przeszkadzał, jak stał w kącie.
        • momas Re: piernik a ślub 01.10.09, 14:42
          prezent ślubny - faska piernikowego ciasta smile
          Tak bywało.
          Zródło: W staropolskiej kuchni i przy polskim stole.
          • cynnamon Re: piernik a ślub 03.10.09, 15:36
            Też już nastawiłam. Mam tylko problem, bo 2 lata temu piekłam z synami
            pierniczki. Wyszły wyśmienite, mięciutkie, takie jak moje chłopaki lubią. Ale
            nie wiem skąd miałam ten przepissmile I ciągle szukamsmile
    • aleksandra999 udany eksperyment kulinarny 04.10.09, 17:03
      powidła śliwkowe do piernika już mam usmażone, ale że śliwki świeże się jeszcze
      ostatnio po domu walały to zostały pokrojone w połówki obtaczane w cukrze
      pudrze, obsypane cynamonem , mąką i wetknięte ile wlazło to foremki z ciastem
      piernikowym.......... potem do piekarnika, wyszło mniamuśnie
    • pietnacha40 Re: sezon piernikowy otwieram :) 05.10.09, 18:32
      No to jestem ! Zdążyłam big_grin Właśnie się chłodzi przed
      wymieszaniem.Bardzo proszę o stosowne przypomnienie na dwa tygodnie
      przed świętami,że czas go upiec big_grin
      • koniczynka777 Re: sezon piernikowy otwieram :) 06.10.09, 10:04
        Jak tez czas leci,na poczatku listopada zwykle pieke pierniczki juz
        na swieta, to juz niedlugo..zamykam do puszek i czekaja
        wtedy sa najasmaczniejsze gdy sobie poleza
    • alinka_li Re: sezon piernikowy otwieram :) 06.10.09, 16:00
      W tym roku chyba i ja się przyłączęsmile Kupiłam już wielki słój miodu gryczanego
      na tą okazję. Mam nawet fajny gliniany garnek który by się nadał, ale jest mały
      problem: gdy nastawiłam w nim ogórki na małosolne to okazało się, że delikatnie
      przepuszcza na dnie, po nocy zawsze trochę soku wyciekło. Czy ciasto piernikowe
      też może wypłynąć/puścić jakąś wilgoć? Czy nie ryzykować i ciasto trzymać w
      plastikowej misce?
      • alinka_li Re: sezon piernikowy otwieram :) 12.10.09, 17:25
        Mam nadzieję, że ktoś tu zajrzy,bo nasuwają mi się kolejne wątpliwości:
        wyczytałam, że ciasto przykrywa się ściereczką lub folią z dziurkami, czy wtedy
        w całej lodówce nie pachnie piernikiem? A co za tym idzie- inne produkty
        przechodzą tym zapachem? I nawzajem- piernik chłonie inne zapachy lodówkowe?
        No i czy to ciasto nie wyschnie? Bo przecież przykrywa się (i to nieszczelnie)
        tylko naczynie z ciastem, nie zawija się szczelnie, tak jak np. kruche.
        Bardzo proszę o komentarze praktyków piernikarstwasmile
        • edyta95 Re: sezon piernikowy otwieram :) 12.10.09, 20:48
          zawsze pakuję do plastikowego wiaaderka, przykrywam pokrywką
          (szczelna jest) i ładuję do lodówki.
        • momas Re: sezon piernikowy otwieram :) 13.10.09, 10:21
          ja trzymam w misce kamionkowej przykryte folią spożywczą. Nie
          oddaje zapachu i nie chłonie innych zapachów.
          smile
        • alinka_li Re: sezon piernikowy otwieram :) 14.10.09, 00:02
          Acha, czyli jednak szczelnie przykryć, dziękuję bardzosmile
    • almohada Re: sezon piernikowy otwieram :) 08.10.09, 13:14
      a ja w tem weekend planuję pieczenie światecznych pierników! W
      tamtym roku upiekłam na 3 tyg przed świętami, zapakowałam do puszek,
      ale dobre oakząły sie dopiero na Wielkanoc...
      • julsza Re: sezon piernikowy otwieram :) 21.10.09, 23:45
        almohada napisał:

        > a ja w tem weekend planuję pieczenie światecznych pierników! W
        > tamtym roku upiekłam na 3 tyg przed świętami, zapakowałam do
        puszek,
        > ale dobre oakząły sie dopiero na Wielkanoc...
        dodaj amoniak - beda miekkie bez czekania
    • melka133 Re: sezon piernikowy otwieram :) 16.10.09, 22:24
      a ja proszę o poradę
      wymyśliłam sobie że zrobię w tym roku takie coś, znalazłam w poprzednim roku ale
      było już za późno
      pierniki robiłam już z tego przepisu, twarde jak kamień ale w puszcze miękną,
      zresztą twarde są bardzo smaczne (jak ciasteczka korzenne z ikea wink )
      natomiast mam kilka wątpliwości
      1) skąd wziąć taki celofan do zapakowania? tylko kwiaciarnia przychodzi mi do głowy
      2) czy w tym celofanie pierniczki zmiękną? jak się ma lukier do mięknięcia?
      3) może lepiej pozwolić im najpierw przerodzic się z ciasteczek w pierniki w
      puszcze a potem zrobić choinki i zapakować?
      ot tak technicznie mnie naszło
      • melka133 Re: sezon piernikowy otwieram :) 16.10.09, 22:25
        jeszcze link by się przydał, tak myśle wink
        fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,88549434,88549434.html
      • julsza Re: sezon piernikowy otwieram :) 21.10.09, 23:48
        melka133 napisała:

        > pierniki robiłam już z tego przepisu, twarde jak kamień ale w
        puszcze miękną,
        > zresztą twarde są bardzo smaczne (jak ciasteczka korzenne z
        ikea wink )
        > natomiast mam kilka wątpliwości
        co do miekkosci - rada jak wyzej - po dodaniu amoniaku pierniczki
        beda miekkie

        > 1) skąd wziąć taki celofan do zapakowania? tylko kwiaciarnia
        przychodzi mi do g
        > łowy
        kwiaciarnia lub gieldy kwiatowe

        > 2) czy w tym celofanie pierniczki zmiękną? jak się ma lukier do
        mięknięcia?
        watpie, by zmiekly, bo nie zapakujesz ich tak szczelnie jak w puszce
    • serenissima1 Re: sezon piernikowy otwieram :) 17.10.09, 20:22
      Witam piernikożerców!
      W przyszłą sobotę "nastawiam" ciastosmile Piernik piekę od lat. Dzielę ciasto na
      dwie części: jedna przyprawiona jak w przepisie służy do wypieku piernika z
      powidłami. Drugą ostrzej przyprawiam dodając jeszcze paprykę , pieprz i imbir. Z
      tego ciasta piekę rrrrrrrrozgrzewające drobne pierniczki, które po upieczeniu
      przechowuję w metalowych puszkach. W ubiegłym roku kiedy w grudniu
      przygotowywałam puszki okazało się, że w jednej z nich jest jeszcze
      kilkadziesiąt pierniczków z poprzedniego roku. Przeleżały się rok i przyznam -
      wcale się nie chwaląc wink- że były po prostu cudownie, rozkosznie, wspaniałe!
      • fettinia Re: sezon piernikowy otwieram :) 17.10.09, 20:24
        Ooooo witamysmile
        Chyba sie w koncu skusze na ten pierniksmile
    • serenissima1 Re: sezon piernikowy otwieram :) 17.10.09, 20:43
      Bardzo gorąco polecam!
      Piernik ten ma wiele zalet:
      1. Wyśmienity smak!!!
      2. Wygoda: zarówno przygotowanie ciasta jak i pieczenie odbywa się PRZED
      kuchennym szaleństwem świątecznych przygotowań wink
      3. Piernik lub pierniczki mogą być (i są!) świetnym, niezobowiązującym prezentem
      świątecznym dla znajomych.
      4. No cóż...... jeśli upieczesz dostatecznie dużo, słodko-korzenny smak świąt
      towarzyszyć Ci będzie jeszcze długo po świętachwink
      • fettinia Re: sezon piernikowy otwieram :) 17.10.09, 20:46
        ja to wszystko wiemsmileprzymierzam sie juz od
        forum.gazeta.pl/forum/w,77,8888209,8888209,Piernik_staropolski_juz_czas_.html
        i jeszcze nie zrobilambig_grinD
        • almohada Re: sezon piernikowy otwieram :) 21.10.09, 14:31
          Moje pierniki już są. Miękną w puszkach
          sniezkagotuje.blogspot.com/2009/10/pierniczki-pierniczki.html
    • julsza Re: sezon piernikowy otwieram :) 21.10.09, 23:36
      pasqoodnikowo napisała:

      > to w tym poczułam się w obowiązku wcześniej rozpocząć
      przygotowania smile


      tak cichcem... kiedy ja na wakacjach!!! tongue_out
      musze dokupic kilka rzeczy - jak sie robi z 3 porcji to trzeba
      przytargac troche do domu i do konca pazdziernika na pewno zrobie
      ciasto
      • k_j_z Re: sezon piernikowy otwieram :) 21.10.09, 23:58
        ja też w przyszłym tygodniu.
        Zwykle robię wcześniej
      • pasqoodnikowo Re: sezon piernikowy otwieram :) 10.11.09, 11:30
        Dopiero dziś doczytałam i SKRUCHĘ PRZOGROMNĄ WYRAŻAM, że tak "za
        Twoimi plecami" wink Co gorsza, ciasto nastawić będę dopiero dziś
        wieczorem, bo składników na przyprawę do piernika nie miałam
        (skleroza, nie że braki w sklepach...).
    • julsza mam i ja n/t 27.10.09, 20:45

      • czarna9610 Re: poszłam na łatwiznę 08.11.09, 19:52
        ale sezon otworzyłam, upiekłam ciasto z marchwi, smakuje piernikowo
    • joanna784 czy aby nie za późno? 10.11.09, 14:48
      obiecałam sobie że w tym roku piernik zrobię, bo tak smakowicie o nim piszecie. tyle że przypomniałam sobie dzisiaj,a tu widzę że wy już się za niego wzięłyście. więc pytanie mam takie czy jeśli się na dniach za niego wezmę to się wyrobię do świąt? może jakieś wskazówki, linki dla początkujących? smile
      • julsza Re: czy aby nie za późno? 10.11.09, 21:40
        nie, jeszcze zdazysz. ja swoje pierwsze robilam wlasnie w okolicy
        św.Marcina.
        wskazowki sa w linku na poczatku watku
        • pietnacha40 jak długo 06.12.09, 12:31
          i w jakiej temp. piec małe pierniczki z tego przepisu ? Jak zawsze
          mam kłopot z temperaturą i czasem a dzisiaj zaczynam wałkowanie big_grin
          • edyta95 Re: jak długo 06.12.09, 12:50
            wstałam dziś rano i troszkę popierniczyłam. Po degustacji
            stwierdziłam, że Kamis zmienił recepturę i przyprawa do pierników
            dużo słabsza niz w zeszłym roku, trzeba sypnąć więcej. Co do
            temperatury, to chyba niezależne od przepisu. Ja piękę na 180,
            dlugość pieczenia na oko, znaczy jak koloru ładnego nabiorą,
            zazwyczaj ok 14 min (robię grubsze, wałkuję na 3mm).
            A to efety
            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/lg/bh/bdjw/XP61nH9fOQlarDn81X.jpg
            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/lg/bh/bdjw/NN2m3vW7areBjjFpAX.jpg
            • pietnacha40 Re: jak długo 06.12.09, 13:16
              dzieki,idę wałkować smile
          • koniczynka777 Re: jak długo 08.12.09, 11:45
            u mnie tez juz upieczone wpuszkach czekajasmile
    • julsza uwalniam moja lodowke od ciasta ;) 10.12.09, 18:50
      dzisiaj pierniczki, za tydzien piernik
    • pasqoodnikowo właśnie upiekłam :) 20.12.09, 22:17
      Z półtorej porcji ciasta wyszły mi 4,5 blachy piernikowego ciasta.
      Pachnie jak najęte. Pokroiłam w kwadraty i stygnie. Wyszło 18 część,
      więc będzie 6 pierników smile Muszę chyba od mamy przywieźć jeszcze
      powideł śliwkowych, bo moich nie starczy...

      ps. spróbowałam kawałeczek - pyyyyyyyyyyyycha!
      • pasqoodnikowo Re: właśnie upiekłam :) 20.12.09, 22:18
        Po co aż 6?

        - dla dziadków,
        - dla rodziców,
        - dla teścia,
        - dla siostry

        Dla nas zostają 2! Tylko wink
        • julsza Re: właśnie upiekłam :) 21.12.09, 18:03
          mi wyszlo 15 blatow i 5 piernikow - dla rodzicow, dla 2 kumpelek,
          jeden mroze, a jeden wywoze na swieta
          2 zrobilam z powidlami wegierkowymi, a 3 z mirabelkowymi - musze
          sprobowac czy calosc nie za kwasna
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka