Dodaj do ulubionych

Kuchenny stol :)

13.10.09, 16:45
Na pewno jest dla Was wazny. Dla mnie bardzo. smile Ostatnia wizyta
siostry z trojka znajomych uswiadomila mi, ze nasz jest za maly,
mamy tylko 4 krzesla i te sprzety sa juz mocno wysluzone. Tylko
Buczka uwielbia wciaz zatapiac sie w zapadnietej tapicerce jednego z
krzesel. wink

Mialam sie pochwalic jak dostarcza, ale nie wytrzymam. smile
Pojechalismy w sobote ogladac samochod i przypadkiem kupilismy duzy
drewniany stol i 6 krzesel. big_grin Jak dostarcza w koncu (do 3 tygodni)
to zrobie fotki i Wam pokaze. smile Stol o jakim marzylam, tyle nie
wiem, czy nie zawali mi kuchni, bo nie mierzylam nawet, he, he. wink
Na zywiol poszlismy, a teraz czekamy na dostawe.
Obserwuj wątek
    • fettinia Re: Kuchenny stol :) 13.10.09, 17:03
      grrr juz zazdroszczetongue_outPP ja w tej chwili nie mam warunkow na stol a co dopiero
      debowy duzysad
      ale jeszcze troche i bedziebig_grin
      • achulaw Re: Kuchenny stol :) 31.10.09, 14:46
        A ja mam kuchnię wielkości stołusmile smile Dokładnie 1,5 na 2,5 ale ją
        uwielbiam!!! Poruszam się obrotowo i zawsze mam porządek, a stół też
        jest!!! A COsmile MA 50 CM na 70 CM, a po rozłożeniu 70 cm więcej.Za to
        w pokoju jest na 8 osób.
        • qubraq Re: Kuchenny stol :) 01.11.09, 00:21
          Przez 17 lat miałem tak jak Achulaw, kuchnia ciut wieksza bo 4,7 m2
          za to tzw. "ślepa" a stolik był ciutke mniejszy i przykręcony do
          sciany, taki podnoszony do jedzenia i opuszczany do poruszania sie
          po kuchni... moze dlatego tęskno mi do takiego wielkiego stołu wink
    • mysiulek08 Re: Kuchenny stol :) 13.10.09, 17:12
      Fajnie smile Stolu w kuchni nie posiadam, ale nosze sie z zamiarem skonstruowania
      czegos w rodzaju, choc bardziej jako dodatkowy blat.

      Stol, spory jak na lokalne warunki smile mieszczacy 8 osiem, stoi w jadalni z
      ktorej do kuchni mam dwa kroki. Przez wahadlowe drzwi, moje marzenie smile
      • pani.serwusowa Re: Kuchenny stol :) 13.10.09, 17:20
        Jadalnia to moje marzenie. smile Poki co udalo mi sie zaminic kuchnie z
        kiszki na taka, gdzie stol wchodzi, wiec i tak jestem szczesliwa.
        Goscie nie protestuja przed przyjmowaniem w kuchni (jesli jemy
        konkrety wink), a ja staram sie nie smazyc plackow, kiedy akurat ich
        przyjmuje i jakos gra. wink

        Fetti, na sosnowy sie skusilismy, tylko z lekkim woskowym
        wykonczeniem. smile Chyba bede przy nim ciagle siedzic, jak
        przywioza. wink
        • lunaa7 Re: Kuchenny stol :) 13.10.09, 17:33
          gratuluje zakupu!!!!!!!!!!!
          My mamy maly stol w kuchni-na 3 osoby,ale i tak sie wszyscy pchaja do kuchni,jak
          w odwiedziny przychodza-mimo wielkiego stolu w jadalni smile smile
    • roseanne Re: Kuchenny stol :) 13.10.09, 17:48
      w kuchni mam wyspe z wielkim blatem
      kupowana pare lat temu w Ikea, blat proponowali dociac sobie na wymiar szafki
      pod owym - z klockow drewnianych, nie jednolite
      postanowilismy zostawic w calosci
      w warunkach codziennych zjadamy przy niej sniadanie w 2-3 osoby, syn sie nie
      chce dolaczyc - dwie osoby na dluzszym boku, jedna na krotszym - masa miejsca i
      pelen wypas

      w warunkach imprezowych, w poprzedniej kucni, gdzie mialam dostep do wyspy ze
      wszystkich stron siedzialo przy niej osob 13, nie pytajcie w jaki sposob sie
      zmiescili - imprezy rzadza sie innymi prawami smile))


      stol w jadalni za to mam maly, standart na 4 osoby, + jedna listwa do
      poszerzenia, mieszcze przy nim do 8 osob (4 krzeselka skladane stoja skrzetnie
      ukryte w katku)
      przyznam ze do rzadkosci naleza u mnie imprezy zasiadane - wiekszosc i tak sie
      rozsiada gdzie che - open plan z salonikiem, gdzie sa dwie kanapy , wielki
      fotel i miejsce na kilka dodatkowych siedzisk 9 poduchy na podlodze sa popularnesmile )
    • aniaiewa Re: Kuchenny stol :) 13.10.09, 19:38
      Pozytywnie zazdraszczam!
      I mam nadzieje ze nam kiedys tez sie to marzenie spelni Bo co duzy stol to duzy
      stol!
      Czekam na foty!
      A.
    • smutas13 Re: Kuchenny stol :) 14.10.09, 08:56
      Też mam. O połowę mniejszy od Twojego serwusowo - bo i kuchnia
      (w bloku) mniejsza od Twojej smile, ale solidny z drzewa - w stylu
      góralskim - krzesła też. Wszak mieszkam blisko gór. big_grin

    • aaaguniaaa Re: Kuchenny stol :) 14.10.09, 09:52
      marzy mi sie wiekszy stol. koniecznie drewniany.
      niestety kuchnia taka mala ze ledwo upchalam meble (no mozna bylo upchac mniej
      ale gdzie ja bym wszystko trzymala?smile )
      a w 'salonie' ledwo sie miesci taki najmniejszy z 4 krzeslami z ikei. i mimo ze
      krzesel mam wiecej to nie wiem czy w wiecej osob udaloby sie chocby wygodnie
      usiasc (nie mowiec juz o jedzeniu) przy tym stole. ostatnio prawie tydzien
      gnietlismy sie przy tym stole w 4 osoby. bo wlasciwie to ten stol nadaje sie
      bardziej to serwowania podwieczorkow niz obiadow - male talezyki, kawa i patera
      z ciastem pasuja doskonalesmile
      • koniczynka777 Re: Kuchenny stol :) 14.10.09, 09:57
        Mama ławo-stol kuchenny,drewniany,dosc spory,do tego naroznik do
        siedzenia.
        • jacek1f ja mam na stale duzy na granicy kuch-jad, ze 14.10.09, 10:42
          szklanym czekoladowym blatem - dla 6 osob spoko na codzien, a jednym zgrabnym ruchem rozklada sie prawie podwojnie.
          • momas Re: ja mam na stale duzy na granicy kuch-jad, ze 14.10.09, 12:14
            Mam kuchnio-pokój... no niestety -poddasze wymaga pewnych
            kompromisów. stól nieza wielki - złożony na codzien.Po rozłozeniu i
            dostawieni specjalnej dostawki miści sie przy nim 12 osób z luzami,
            albo 14 na troszke większy ścisk, ale tak by zachowali pełną
            manewrowość sztućami...Swego czasu myślałm o jeszcze jednej
            dostawce.ale słup troszku przeszkadza. Słup, czyli- noooo, to co
            dzwiga dach smile
            • jacek1f noooo słup to słup:-) n/t 14.10.09, 12:41
              • momas Re: noooo słup to słup:-) n/t 14.10.09, 14:25
                n, ewnetualną dostawkę możnaby artstycznie wyciąć... troszke z
                obrusem byłby kłopot smile
    • pamtaa Re: Kuchenny stol :) 14.10.09, 13:29
      Oj ważny i to bardzo. Gratuluję zakupu. Będziesz teraz bardzo zadowolona.

      W kuchni mam duży stół, który się jeszcze rozkłada i 6 krzeseł.
    • pani.serwusowa Re: Kuchenny stol :) 14.10.09, 14:00
      Dzieki! Pochwale sie fotkami, jak tylko go przywioza. smile
    • pani.serwusowa Re: Kuchenny stol :) 27.10.09, 12:22
      Okazuje sie, ze kupienie nowego samochodu jest latwiejsze niz
      stolu. uncertain Kupienie tego pierwszego od momentu, kiedy go zobaczylam
      pierwszy raz do momentu odebrania kluczykow zajelo mi 10 (slownie:
      dziesiec) dni. Zadzwonilam zapytac kiedy mozemy spodziewac sie stolu
      (mamy gosci w sobote, mielismy nadzieje, ze sie uwina z dostawa) i
      okazalo sie, ze pani z obslugi kienta nie wpisala nas na liste
      dostaw i moze to zrobic teraz, ale dostawa zajmie kolejne 3
      tygodnie. sad Maja wiec zadzwonic w tym tygodniu i dac znac, czy
      mozemy pojechac i go odebrac ze sklepu. Nawet nie wiem, czy mi
      wejdzie do samochodu razem z krzeslami. Jestem wsciekla. sad
      • misia72 Re: Kuchenny stol :) 27.10.09, 12:59
        rozumiem Twoje podenerwowanie !
        Dom bez stolu , to jak chlop bez ... smile
        Sprobujcie go dostac jakos do samochodu !!!
      • fettinia Re: Kuchenny stol :) 27.10.09, 19:15
        Ej Pani Ssmilespokojnie-moja corka czekala ponad miesiac na pralkesmileale jesli sie
        pojdzie wydrzec jape to stoi za dwa dnibig_grin
        • aaaguniaaa Re: Kuchenny stol :) 27.10.09, 19:40
          o to tak jak my czekalismy na lodowke. zamawiana w necie.
          najpierw dzwonili kiedy przywiezc, przywiezli 2x w innym terminie niz sie
          umawiali. a po kolejnym telefonie okazalo sie ze uszkodzili drzwi i beda
          reklamawac. no i w koncu ich precyzyjnosc w okresleniu godzin dostawy - termin
          miedzy 8-12.
    • qubraq Re: Kuchenny stol :) 27.10.09, 18:36
      Chciałbym miec wielką kuchnię a w niej wielki masywny stół z pelnego
      drewna sosnowego lub z jodly z plytą grubosci 10 cm o wymiarach 2,5 x
      1,2 metra, taki stół mieliśmy we Lwowie do 27 października 1945 roku.
      Równo 64 lata temu wyjeżdzalismy transportem z mojej ojczyzny
      "lwowszczyzny" do dalekiej i nieznanej Polski... Eeeech
      • fettinia Re: Kuchenny stol :) 27.10.09, 19:19
        Kubraczku..
        https://www.smileyarchiv.net/source/sml01.gif
        • cynnamon Re: Kuchenny stol :) 27.10.09, 19:40
          Mam w domu dwa stoły. Jeden jest w aneksie jadalnym,a drugi w kuchni właśnie.
          Zajmuje centralne miejsce, życie w kuchni toczy się przy nim. Jest duży, a
          oprócz tego rozkłada sie z dwóch strony. Na jakieś super imprezy czasami
          rozkładamy go.Normalnie nasza czwórka mieści się swobodnie przy nie rozłożonym.


          https://img44.imageshack.us/img44/700/pb050084.jpg
    • jo.hanna stol kuchenny to u nas 'oltarz' 27.10.09, 20:27
      miejsce swiete. Zawsze wybieralismy mieszkania z miejscem na duzy stol czy to w
      kuchni czy w jadalni. W Ginestra, z bolem serca, musielismy zadowolic sie stolem
      tylko dwumetrowym. Ale za to jest w kuchni, co jest wielkim plusem. Uwielbiam
      zycie w kuchni, wokol stolu.... I chyba jestem zboczencem, ale tapicerowanych
      krzesel nie lubie smile choc, jak do tej pory, zawsze kupowalismy superwygodne
      krzesla mimo, ze z tapicerka nie znaly sie nawet z widzenia.

      Serwusowo, wspolczuje, zwlaszcza ze sie na ten stol napalilas.
      • pani.serwusowa Re: stol kuchenny to u nas 'oltarz' 28.10.09, 10:07
        Napalilam sie, tym bardziej, ze mam wolny weekend, mialam ochote
        wreszcie te kuchnie "odstawic" wink, pokucharzyc i spedzic sobotni
        wieczor ze znajomymi przy nowym stole. Bede dzis chyba znowu
        dzwonic, niech na moje nazwisko dostaja ciarek. wink Nie potrafie
        opierniczyc, ale bede upierdliwa. tongue_out

        Nasze krzesla tez nie beda tapicerowane. smile
        • almohada Re: stol kuchenny to u nas 'oltarz' 29.10.09, 14:30
          ja mam piękny stary stół - pan stolarz, który go wziął do renowacji powiedział,
          że "ho ho z 200 lat ma jak nic", bo i nogi nietypowe, w jednym miejscu cztery w
          formie liliowych kielichów i skręconych pręcików, zebrane jakby w bukiet,
          rozchodzą się w podpory zakończone motywem listnym. Niestety nie rozkłada się.
          Zrezygnowałam z odnowienia mechanizmu, bo nie miałam wtedy na to pieniędzy. Sama
          renowacja kosztowała dość dużo. Mieszczą się przy nim luźno 4 osoby, a sześć
          jest w stanie zjeść w normalnych warunkach obiad.
          Kocham mój stół, mam jeszcze stolik kawowy z blatem repulserskim (chyba tak to
          się nazywa) ponoć bardzo modny był w latach 20. ubiegłego wieku. A wczoraj
          dowiedziałam się, że odziedziczyłam stół karciany duży w stylu art deco. Nie
          wiem, gdzie go postawię, ale już się cieszę. Zapisał mi go wuj ojca, który, gdy
          miałam 5 lat uczył grać mnie w pokera. smile Nieskutecznie.
          • fettinia Re: stol kuchenny to u nas 'oltarz' 31.10.09, 14:48
            ooo jak zazdroszcze-ale niegrozniesmilea moze jakies zdjecie?smilechociaz oczy napasebig_grin
            • almohada Re: stol kuchenny to u nas 'oltarz' 01.11.09, 16:06
              Zrobię, ale nie wiem jak oświetlić sad
    • kwiecienka1 Re: Kuchenny stol :) 01.11.09, 00:02
      sad
      nie mam stolu w kuchni, za mala jest...
      sa juz w niej meble na scianach i zostal tylko srodek na mnie wink

      ale kiedys bede miala duza kuchnie i duzy stol big_grin

      pozdrawiam
      Kwiecienka z Marzeniem
    • emigrantka34 Re: Kuchenny stol :) 01.11.09, 00:24
      My nie mamy duzej kuchni, a przeciwnie - potwornie mala i dziwie sie,
      jak mozemy w niej funkcjonowac czwarty rok.
      Ale skoro to watek nie o kuchni, tylko o stole, to moge napisac w tym
      miejscu tyle, ze nasz kuchenny stol miesci sie w pokoju dziennym.
      Malzonek zakupil go dwa lata temu i mimo braku miesca rowniez w poku
      - "zagracil" nam tym stolem pokoj, byleby byla mozliwosc jedzenia
      "jak ludzie". A to nieprawda. Wczesniej tez jedlismy jak ludzie, ale
      mielismy rozkladany stol, ktorego rozmiary moglismy adaptowac
      stosownie do potrzeb wieczoru i liczby gosci.
      Ten aktualny jest nierozkladany i zawsze wielki (jak na metraz
      mieszkania, rzecz jasna). Jego zaleta jest to, ze sie nie kiwa,
      poniewaz ma bardzo masywne nogi smile
      Nastepnym razem domek na wiosze i duza kuchnia.
    • pani.serwusowa Re: Kuchenny stol :) 01.11.09, 14:17
      Mamy wreszcie stol, ale nawet nie chce mi sie pisac, przez co przeszlismy. Jestem wsciekla i wszystko musze przelac na papier, menadzer sklepu niech sobie poczyta. A i jedno krzeslo do wymiany, bo noga okazala sie peknieta.sad

      W kazdym razie pokazuje, jak obiecalam. Wczoraj zjedlismy przy nim kolacje ze znajomymi, wreszcie jest duzo miejsca na dekorowanie, stawianie potraw. Musze tylko kupic jakies fajne podkladki, czy cos, bo te sa sfatygowane.

      https://img4.imageshack.us/img4/5812/img5195n.jpg

      A tutaj Mimik eksploruje nowy sprzet wink Ciezko jej zrobic zdjecie, bo nie usiedzi 3 sekundy w miejscu.

      https://img97.imageshack.us/img97/4614/img5210.jpg
      • fettinia Re: Kuchenny stol :) 01.11.09, 16:10
        aaaa zazdraszczam niegroznie!!smileja jeszcze bede musiala troche poczekacsmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka