Dodaj do ulubionych

Chyba upieke tort

17.03.10, 13:14
Nie lubie sie babrac za bardzo z tym, ale lubego urodziny w przyszly piatek,
wiec postanowilam upiec cos, czego jeszcze nie pieklam, cos bardziej
odswietnego. W zwiazku z czym wyruszam dzis do sieci i mojej bilbioteki na
poszukiwanie tortu.

Zachecajaco wyglada tort Gutenberga z "Czekolada Nowa
harmonia smaku" Rosalba Gioffre i chyba nie jest bardzo pracochlonny.
Obserwuj wątek
    • cipcipkurka Re: Chyba upieke tort 17.03.10, 13:37
      Serwusowa, błędne rozumowanie. Dla niektórych (mam nieszczęście się
      do nich zaliczać uncertain) każdy tort jest pracochłonny. No nie umiem i
      już.
      • pani.serwusowa Re: Chyba upieke tort 17.03.10, 13:52
        Ja sie niepotrzebnie nakrecam, bo mase rzeczy robie, ktore wymagaja nieco
        nakladu pracy, a do tortow nie mam serca. Moze dlatego, ze nie przepadam za
        nimi? Ale tym razem zawzielam sie, ze ma byc bardziej odswietnie. Planowanie
        kolacji, to sama przyjemnosc, a ten tort jakos mi ciazy. wink
        • diegosia Re: Chyba upieke tort 17.03.10, 14:06
          Troche serca dla tortu na pewno sie znajdzie smile
          Serce wazna rzecz, przy gotowaniu i pieczeniu tez!

          Ten Gutenberg jest z biszkoptem (na migdalach?), gruszkami i musem
          czekoladowym?
          • cipcipkurka Re: Chyba upieke tort 17.03.10, 14:13
            Ekhm, Gutenberg niepracochłonny? Poszukałam sobie:
            fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,57143034,57143034.html
            No i jak zwykle odpadłam przy czytaniu wink
            • pani.serwusowa Re: Chyba upieke tort 17.03.10, 17:14
              Dokladnie ten przepis mam, Kurko. smile Niby brzmi skomplikowanie, ale moim zdaniem
              jedynie przy zelatynie moge miec problem. Ale raczej nie bede miec od kiedy
              uzywam tej w platkach. No i nie bede robic z mlecznej czkolady, a z deserowej,
              bo za slodkie by wyszlo imho.

              Korci mnie, bo wyglada na dosc lekki, no i szukam czegos bez kokosu i orzechow,
              i raczej z czekolada. W koncu solenizantowi ma najbardziej smakowac. wink
              • fettinia Re: Chyba upieke tort 17.03.10, 17:16
                Nooo Pani S faktycznie jeszcze tortu nie prezentowalasmileAle jak zrobisz to cudo
                to sie pochwalsmile
                • pani.serwusowa Re: Chyba upieke tort 17.03.10, 17:18
                  Pochwale sie nawet jak wyjdzie katastrofa - obiecuje. smile
                  • fettinia Re: Chyba upieke tort 17.03.10, 17:20
                    smilekatastrofy tez bywaja pysznebig_grin
            • olusinska Re: Chyba upieke tort 26.03.10, 18:27
              Rany po co ja otworzyłam tego linka, no po co, po co - głupia ja...
              A miałam już nic nie jeśćjak wrócę z pracy, a teraz już nie mogę się doczekać
              kiedy stąd wyjdę.
          • pani.serwusowa Re: Chyba upieke tort 17.03.10, 17:11
            Nie ma migdalow, ale jest czekoladowy biszkopt, gruszki i na gorze pianka z
            czekolady. smile
        • cipcipkurka Re: Chyba upieke tort 17.03.10, 14:09
          O, właśnie to, ja nie mam serca do tortów. Potrafiłam godzinami
          siedzieć w kuchni nad kotletem czy tartą, ale tortu się po prostu
          boję. Zadręczałam kiedyś Dziunię, która już chyba miała dość moich
          durnych pytań.. .i wolała mi tort upiec, niż odpowiadać smile
          Z odświętnych rzeczy zrobiłam kiedyś Andaluzję, nie tort, więc jakoś
          poszło.
          • momas Re: Chyba upieke tort 17.03.10, 14:14
            andaluzje mozna tez potraktowac jako tortsmile Kjak upieczesZ w
            okraglej formie...
            no i czy to ma bys tort warstwowy? No bo taka gruszkowa poezja, tez
            moze robic za tort... mniam, mniam...
            fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,56961623,56961623.html
            • pani.serwusowa Re: Chyba upieke tort 17.03.10, 17:17
              Ladna ta Szellkowa poezja. Musze sie porzadnie zastanowic. Mam czas do
              przyszlego tygodnia. smile Fajnie byloby gdyby byly 2-3 rozne warstwy, ale mysle,
              ze 2 starcza. tongue_out

              Dzieki, Momas.
              • fettinia Re: Chyba upieke tort 17.03.10, 17:22
                Gruszkowa poezje robilamsmileAle moja nie byla taka fotogenicznabig_grin Za to w smaku mmsmile
                • diegosia Re: Chyba upieke tort 18.03.10, 10:52
                  O, wlasnie, pomylilam poezje z Gutenbergiem smile

                  Zastapilam biszkopt biszkoptem migdalowym i zrobilam bez galaretki,
                  bo nie lubie, a tort wyszedl boski. Bardzo go lubie smile

                  I jestem jak najbardziej za czekolada deserowa!

                  Wydaje mi sie, ze bedzie dobrze! Najlepiej zarezerwuj sobie 2x tyle
                  czasu ile Ci sie wydaje, ze bedzie potrzebne smile
                  Biszkopt mozesz przygotowac wczesniej, krem w sumie tez (nawet
                  lepiej miec troche czasu w zapasie, gdyby sie okazalo, ze cos nie
                  wyszlo... nie zeby mialo nie wyjsc, bo wyjdzie na pewno, ale lepiej
                  miec zapas w razie czego big_grin)

                  Osobiscie mialabym w ofercie jeszcze przepis na boski tort z bezami,
                  musem czekoladowym i takowa polewa autorstwa pana Hermé, ale to juz
                  chyba troche za bardzo pracochlonne by bylo smile

                  • pani.serwusowa Re: Chyba upieke tort 18.03.10, 11:03
                    Chcialam sie skupic na czyms czekoladowym, bo solenizant baardzo lubi. smile Wiem,
                    ze beze tez mozna zrobic czekoladowa, ale chyba mi sie nie chce. wink
            • amused.to.death Re: Chyba upieke tort 18.03.10, 15:53
              Andaluzję mam zapisaną, ale jak patrzę na długość tego przepisu....
    • pani.serwusowa Re: Chyba upieke tort 24.03.10, 11:58
      Zdecydowalam, ze bedzie jednak Gutenberg. Tzn. nie jestem pewna, czy bedzie, ale
      sprobuje zrobic. Spisalam wszystkie skladniki, na lunchu wyskocze do sklepu na
      zakupy i jutro nie pozostaje mi nic innego, jak zakasac rekawy i do dziela. wink
      • fettinia Re: Chyba upieke tort 24.03.10, 12:15
        Powodzenia i czekamy na relacjesmile
    • pani.serwusowa Re: Chyba upieke tort 25.03.10, 22:30
      No, siedzi w lodowce. W nagrode wsune znowu troche kielbasy, albo kabanosa. wink
      Narabalam sie co nie miara, misek ubrudzilam milion, teraz tylko trzymam kciuki,
      aby jutro jakos to wygladalo i smakowalo. smile No i nadal twierdze, ze nie mam
      serca do takich wypiekow. No, ale dla lubego mam. wink
      • cipcipkurka Re: Chyba upieke tort 26.03.10, 15:35
        Zdjęcia, zdjęcia!
        smile
        (Czyli jak nie zobaczę, to nie uwierzę...)
        • pani.serwusowa Re: Chyba upieke tort 26.03.10, 15:38
          Kurko, beda a jakze. smile Po powrocie do domu musze jeszcze zetrzec czekolade na
          gore i wtedy obfotografuje. Pomacalam dzis lekko wierzch, nie ukrywam - ze
          strachem, czy stezalo. Ufff, wyglada na to, ze tak. Ale nie mialam czasu rano
          ukroic i sprobowac...
          • fettinia Re: Chyba upieke tort 26.03.10, 15:42
            podziwiam naprawdesmilea jak jeszcze zdjecia zobacze to juz nie mowiesmile
            • pani.serwusowa Re: Chyba upieke tort 26.03.10, 15:49
              Sama sie sobie dziwie. Albo to ambicjonalnie wzielam (ciasto mnie pokona?!),
              albo jestem ciezko zakochana. wink Pewnie jedno i drugie.
              • fettinia Re: Chyba upieke tort 26.03.10, 15:51
                chyba jedno i drugiebig_grin
                Mojemu to musialabym chyba zrobic tort z tatarembig_grin
                • pani.serwusowa Re: Chyba upieke tort 26.03.10, 15:56
                  He, he. smile

                  Moj okazal sie byc malo wymagajacy, jesli chodzi o dzisiejszy wieczor. W sensie
                  kulinarnym. suspicious Zapytany na co ma ochote powiedzial, ze na zur. smile Tak wiec dzis
                  zgrzebna zupa, a deser wypasiony. Na kombinacje kulinarne bede miec czas jutro i
                  w niedziele.
                  • fettinia Re: Chyba upieke tort 26.03.10, 15:58
                    TjasmileZur na pierwsze,tort na drugie-same afrodyzjaki- a deser to pozniejbig_grin
    • emigrantka34 Re: Chyba upieke tort 26.03.10, 15:53
      wszystkiego naj dla lubego serwusowo
      • pani.serwusowa Re: Chyba upieke tort 26.03.10, 15:57
        Dziekuje! smile
        • 363636r O, imprezka dzisiaj! 26.03.10, 17:11
          Bawcie się dzieci! Tylko grzecznie wink
          • fettinia Re: O, imprezka dzisiaj! 26.03.10, 17:18
            Akurat grzeczniebig_grin
            Najlepszego dla Jubilatasmile
            • pani.serwusowa Re: O, imprezka dzisiaj! 27.03.10, 12:18
              Dzięki serdeczne. Bardzo miły wieczór. smile I otworzyliśmy Dzięgielówkę w końcu,
              która luby dostał w prezencie jakiś czas temu. Nawet smaczna była.
    • ciri_77 a zdjęcia to gdzie???? 26.03.10, 18:33
      bo ja szukam fajnego czegoś na kwiecień i pewnie sie zainspiruje smile
      • pani.serwusowa Re: a zdjęcia to gdzie???? 27.03.10, 10:25
        Spokojnie, odetchnę to i zdjęcie wrzucę. Ale spieszę donieść, że smakuje
        wybornie, więc warto było się narobić.
    • pani.serwusowa Dowód rzeczowy :) 27.03.10, 12:10
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/ai/oe/ambo/xg4Yz0IacbuMEA5kWB.jpg
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/ai/oe/ambo/4WQIdbHH7wZBW8LrqB.jpg

      Pianka nie wyszła bardzo puszysta, i chyba wiem dlaczego. Za mocno ubiłam śmietanę i ciężko mi się ją łączyło z masą czekoladową. Ale ciasto smakuje rewelacyjnie. Użyłam brandy zamiast likieru pomarańczowego i na całość poszła gorzka czekolada. (w przepisie pianka była z mlecznej).
      • emigrantka34 Re: Dowód rzeczowy :) 27.03.10, 12:15
        No! Bo tez sie mialam zapytac, gdzie dowod rzeczowy, hehe!
        • pani.serwusowa Re: Dowód rzeczowy :) 27.03.10, 12:19
          He, he! Dopiero się ogarniam, chleby jeszcze piekę - jeden dla nas, drugi dla
          znajomych. Stąd ten poślizg.
      • cipcipkurka Re: Dowód rzeczowy :) 27.03.10, 14:18
        I co, tak we dwoje to wciągnęliście?
        wink

        To jednak nie na moje nerwy, takie torty.
      • fettinia Re: Dowód rzeczowy :) 27.03.10, 16:55
        aaaa Serwusowo dlaczego tak daleko mieszkasz???? grrrrrrbig_grinDDDD
        • wilowka Re: Dowód rzeczowy :) 27.03.10, 19:15
          Proszę o gryza! norrrmalllnie ta masa do mnie mówi big_grin
          • pani.serwusowa Re: Dowód rzeczowy :) 28.03.10, 01:20
            Kurko, ja też za nerwowa jestem, tak więc takie cuda może ze dwa razy w roku zrobię. Teraz chociaż wiem, że potrafię, więc pozostaje tylko zmiana nastawienia wink

            Fetti, Wilowko, gdyby nie odległość, to byście dostały. Już piszę, także do wiadomości CCkurki suspicious jak się rozłożyło spożycie tortu:
            - 1 kawalek ja
            - 1 kawalek luby
            - po kolacji dostaliśmy telefon od przyjaciół, czy mogą wpaść z życzeniami i winem, tak więc tego samego wieczoru:
            - 1 kawałek luby
            - 1 kawalek E.
            - 1 kawalek W.
            To był piatek i prawie połowa tortu poszła. big_grin
            Sobota po śniadaniu, do kawy;
            - 1 kawałek ja
            - 1 kawałek luby
            i plan, aby 2 kawałki posłać do sąsiadów. Okazało się, że nawiedzili ich teściowie/rodzice więc zamiast dwóch posłałam:
            -4 kawałki.
            Po obiedzie zjedliśmy:
            - 1 cieniuteńki plasterek ja
            - 1 cieniuteńki plasterek luby
            Na jutro zostały też 2 cieniuteńkie kawałki. I po torcie. To nie było takie trudne, a bałam się, że do środy będziemy jeść. wink
            • edyta95 Re: Dowód rzeczowy :) 28.03.10, 09:32
              Dowód rzeczowy bardzo apetycznysmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka