Dodaj do ulubionych

Rosol idealny

21.09.10, 11:27
Wiem, ze temat pewnie walkowany tysiace razy, ale moze podzielicie sie Waszymi spostrzezeniami dotyczacymi przygotowania rosolu idealnego. Musze dzis jechac na zakupy i ugotowac gar, nawet domowy makaron do niego zrobie. Na zdrowiu podupadlam, potrzeba mi dobrej, rozgrzewajacej, kojacej zupy. A na warzywne nie mam ochoty, tylko na rosol lub zur, a zur dopiero wstawie dzis, wiec minie pare dni, zanim sie ukisi.
Obserwuj wątek
    • pani.serwusowa Re: Rosol idealny 21.09.10, 11:58
      A skad tez to moje pytanie? Bo widzialam gdzies przepis na rosol drobiowy, do ktorego dodaje sie watrobki kurze. Nigdy tak nie robilam, zastanawiam sie czy wyprobowac, choc boje sie, ze jak mi nie zasmakuje, to gar zupy pojdzie na zmarnowanie. Wiele one zmieniaja smak?
    • pani.serwusowa Re: Rosol idealny 21.09.10, 12:00
      I jeszcze cos. Czytalam spor o to, czy gotowac pod przykryciem, czy odkryty. Jak Wy gotujecie?
      • tayton Re: Rosol idealny 21.09.10, 12:07
        Może ja się niesmiało wypowiem smile
        Rosół tradycyjnie robię robię z mięsiw mieszanych czyli drobiowo-wołowy. Kura (najlepsza taka "grzebiąca", z podwóra porwana) cała, ale bez podrobów, do tego mostek lub szponer wołowy. Wrzucam na wrzątek (choc ponoć drób woli zimną wodą) i dodaję sól, pieprz i lubczyk. Potem przypieczoną cebulę, marchew w słupkach, pieruszkę i seler. Gotuję obowiązkowo odkryty na tylko pełgającym ogniu. Po koniec dodaje nieco zielonej, drobno pokrojonej pietruszki. Hmmm ... tak sobie teraz pomyśałam, że moja babcia to jednak podroby - typu zołądek, wątróbka - dodawała do rosołu...
    • momas Re: Rosol idealny 21.09.10, 12:08
      Jako miastowy dzieciak (sad ), nie znam krosolu na kurze od babci...
      dla mnie - musi pyrkac ze 4 godziny. gotuje pod przykryciem, ale niepelnym. Gotuje na miesie wolowym - ale lepszym niz szponder, chyba, ze szponder jest super-extra ładny.Ale rzedko mi sie trafia taki w moinm sklepie. Wtedy wybieram ładna łate.
      I kurczalka kawalek. Lub same skrzydelka..
      z warzyw - por, seler, marchew, pietruszka, cebula.
      I koniecznie musze miec ze trzy-4 grzybki. - wtedy kolor jest ciemnozolty, zlocisty.

      Tłuszcz zbieram. Bo nie lubie tłustego rosołu.
      Ale to wszystko - to moje osobiste preferencje. Taki rosół lubie.
      AAAA. a makaron musi byc domowy. Ostatecznie krajanka Goliard wchodzi w gre (wyglada jak domowa), Nie znosze kupnych nitek w rosole domowym..
      • tayton Re: Rosol idealny 21.09.10, 12:16
        hi hi co do makaronu to niestety nie zrobię mam wstręt mentalno-sychiczny do pudorowosypich produktów (cement też się do tego zalicza) i do domowego rosołu gotuje sklepowy Goliard.
        Zapomniałam dodać, że czasem (jak za szybko chcę doprowadzić wodę do wrzenia po wrzuceniu mięsa) przed włożeniem włoszczyzny trzeba zebrać z rosołu "szumowiny" smile
    • pani.serwusowa Re: Rosol idealny 21.09.10, 12:25
      Dzieki serdeczne!

      Ja tez najbardziej lubie taki mieszany, wiec dzis kupie jakis kawal wolowiny oraz cos drobiowego - zobacze jaka cena organicznych kurczakow, ostatecznie, moge go rozebrac i tylko na korpusie ugotowac zupe, calego mi szkoda na zupe - za drogi jest.

      Grzybki czasem daje, ale nigdy nie dawalam podrobow. A mnie kusi ta watrobka, nie wiem sama czemu, bo drobiowych za bardzo nie lubie. <glupek> Chyba po prostu szukam jakiegos nowego wymiaru w rosole. wink

      Niestety korzen pietruszki u mnie nie do dostania, tak wiec daje z reguly marchewke, pasternak, seler naciowy (korzeniowy ciezko trafic) i cebule. Tak klasycznie. A jak mam ochote na bardziej zajatyckie smaki, to daje swiezy imbir, chilli, trawe cytrynowa i dymki. Ale dzis mam ochote ugotowac najbardziej klasyczny polski rosol. Tyle, ze pozno wroce, wiec pewnie dopiero na jutro bedzie...

      Jakies liscie laurowe, kulki pieprzu, ziele angielskie dajecie w trakcie gotowania?

      I moim zdaniem rosol to na zimnej wodzie tylko, do goracej wklada sie mieso, jak chce sie sztuke miesa. Jak zupa ma byc esencjonalna, to mieso do zimnej, aby oddalo soki wywarowi.

      Tak sobie wymyslilam, ze to mieso wolowe z rosolu zmiele i wymieszam z resztkami jagnieciny - ochota mnie naszla takze na pierogo z miesem. Szkoda, ze nie mam czasu, bo bym ulepila male miesne uszka do tego rosolu. A propos pierogow jeszcze - dajecie jako nadzienie ugotowane, czy surowe mieso, czy wymieszane?
      • tayton Re: Rosol idealny 21.09.10, 12:33
        takie zwykłe pierogi (mąka zaparzana wrzątkiem) to tylko z mięsa gotowanego, oj mój "szanowny małż" uwielbia z płuckami, mięso surowe daję do takich z ciasta drożdżowego.
        Listek do rosołu czasem wrzucę, ziele angielskie raczej w rosole omijam, bo ma intensywny aromat i czasem za mocno króluje w rosole.
        • pani.serwusowa Re: Rosol idealny 21.09.10, 12:36
          Mama zamiar zutylizowac nieco pieczonej jagnieciny - na nasza dwojke czesto taka lopatka, czy noga to porcja na 2-3 dni, a czasem po 2 dniach nam sie juz nie chce jesc miesa i zamrazam resztki. Troche sie tego nazbieralo, wiec postanowilam zmielic, przyprawic i nadziac pierogi. Szczerze mowiac, nigdy nie robilam miesnych pierogow, bo u nas ruskie sa najwiekszym rarytasem i jak juz sie zabieram za produkcje, to z reguly wlasnie za ruskie.
          • tayton Re: Rosol idealny 21.09.10, 13:30
            za pierogami z mięsem oba moje chłopy (M i syn) przepadają, za takie z tartymi i przysmarzanymi ziemniakami mój małż da się pokroić, hehe tylko ciasto sam musi zagniatać , bo jak pisałam dla mnie mąka jest fuj... smile
            Farsz mięsny do pierogów nie może być za chudy/suchy bo bedzie się sypał, z jagnięciny co prawda nigdy nic nie robiłam ale może trzeba będzie coś "tłustego" dodać, choć to oczywiście kwestia własnej orinetacji....oczywiście smakowej
            • pani.serwusowa Re: Rosol idealny 21.09.10, 13:44
              Jagniecina jest tlusta. smile Ale mam zamiar dodac tez troche cebuli podsmazonej do farszu, tak wiec nie powinien byc za suchy.
              • aaaguniaaa Re: Rosol idealny 22.09.10, 08:16
                ja dodaje do farszu miesnego jarzynki z rosolu, troche marchweki, selera pietruszki. to tez sprawia ze farsz nie jest taki suchy.
                raz troche przesadzilam z marchweka i wyszly pomaranczowe - ale i tak byly pysznesmile
    • fettinia Re: Rosol idealny 21.09.10, 12:27
      Rosol idealny to gotowany z miloscia-dlugo i na malym ogniusmile
      Na przeziebienie najlepszy jest rosol z kury-zawiera cysteine-zreszta poczytaj tu.Przypominam kolejny raz artykul "Przez zoladek do odpornosci"-zdrowiej szybkosmile
      www.pinezka.pl/to-mnie-kreci-arch/1796-feng-shui---przez-zoladek-do-odpornosci
      • pani.serwusowa Re: Rosol idealny 21.09.10, 12:33
        O, dzieki! Zaraz poczytam. Mama naklonila mnie do picia podgrzanego lekko miodu rozpuszczonego w szklance wody, z dodatkiem soku z cytryny. Z rana, na czczo. Smakuje mi to wiec pewnie bede pic, tym bardziej, ze mam polski, dobry miod od znajomego pszczelarza, wiem, ze naturalny w 100%. Zastanawia mnie tylko, czy ten napoj ma jakies naukowe uzasadnienie? smile
        • fettinia Re: Rosol idealny 21.09.10, 13:27
          OczywisciesmilePewnie zaraz Kubrak sie odezwiebig_grin
          Miodu nie nalezy podgrzewac powyzej 40 stopni bo traci swoje wspaniale wlasciwoscismile
          www.dobradieta.info/94,miod-wlasciwosci-lecznicze-i-odzywcze.html
          • fettinia Re: Rosol idealny 21.09.10, 13:28
            www.resmedica.pl/pl/archiwum/zdart12984.html
            • pani.serwusowa Re: Rosol idealny 21.09.10, 13:49
              Oooo dzieki! O wielu wlasciwosciach nie wiedzialam, szczegolnie dzialaniu na uklad nerwowy. Bede pic z jeszcze wieksza przyjemnoscia, a podczas kolejnej wizyty w domu bede miala dostawe kolejnego litrowego sloja miodu. smile Rozumiem juz skad ta potrzeba rozpuszczenia w wodzie i odstawienia na pare godzin.
              • izabelski Re: Rosol idealny 22.09.10, 09:58
                nie czytalam linkow, ale ponoc sie jakies enzymy ujawniaja

                pamietaj o tym, zeby miod trzymac w ciemnym i nie podgrzewac powyzej 40 st C bo enzymy sie rozpadna
          • pani.serwusowa Re: Rosol idealny 21.09.10, 13:45
            O tych 40 stopniach wiem i nawet mam termometr kulinarny, wiec moge tego pilnowac. smile
            • smutas13 Re: Rosol idealny 21.09.10, 14:05
              Jeśli farsz na pierogi wyjdzie Ci za suchy, możesz dodać nieco, tego dobrego rosołu - ostatnio tak zrobiłam. smile
              Rosół najlepszy, wychodzi mi z mięs mieszanych: wołowina, indyk, kurczak.
              Zawsze gotuję z zamrożonych porcji (nie wiem, dlaczego, ale wtedy zawsze wychodzi mi rosół klarowny, nie mętny ). Wkładam wszystko do zimnej wody.
              Liścia laurowego i ziela, nie dodaję. Oprócz jarzyn, o których wspomniałaś, dodaję jeszcze ząbek czosnku.
              Zdrowiej szybko smile
              • daxter Re: Rosol idealny 21.09.10, 14:29
                U mnie rosół idealny to mieszany kurczak plus tak zwany forszlak z braku antykrotu (forszlak) moze byc udziec indyczy wszystko zalewam zimna wodą dodaję warzywa - duzo smile marchew seler , por, cebula , pietruszka , lubczyk, pieprz, mały buraczek obrany, grzybek suszony ok 2 sztuki i całość powoli zagotowujemy i pyrka toto ok 4 godzin na małym ogniu ,nie sciagam szumowin na koniec przecedzam przez geste sitko takie jak do mąki nylonowe .
                Podaje z świezo ugotowana marchewką natką pietruszki i lubczyka zmielonym pieprzem swojskimi nudlami ( czytaj :makaron) .Mięso mozna dołozyc do rosołu obrane pokrojone w kosteczkę lub wykorzystac do pierogów krokietów .Jarzyny wywalam bo po takim czasie rozgotowane ale cały smak jest za to w rosole.smile))
                • pani.serwusowa Re: Rosol idealny 21.09.10, 14:40
                  A co z kolorem Daxter, po dodaniu buraka? Nudle chce sama ukulac. wink I tez wyjmuje ugotowane warzywa, a dodaje swiezych pod koniec gotowania. Miesa w rosole nie lubie, ale tych pierogow mi sie chce, wiec moze w sobote zrobie, chyba szybciej nie dam rady.
                  • aaaguniaaa Re: Rosol idealny 22.09.10, 08:22
                    no wlasnie burak jest po to zeby rosol nie byl taki jasny - super kolor wychodzi ( a widzialam juz rosoly w kolorze prawie jak woda i mocno zolte od 'vegety'). z burakiem robilam raz ale ze zazwyczaj ich nie mam a do rosolu dla 2 osob to musialabym jednego na 2-3 porcje dzielic bo maly kawalek wystarczy. wiec ja zamiast buraka dodaje przypalona cebule
              • pani.serwusowa Re: Rosol idealny 21.09.10, 14:38
                Dzieki, dzis czuje sie nieco lepiej niz wczoraj i w niedziele. smile Ale rosolu to mi sie chce!
    • 363636r Re: Rosol idealny 21.09.10, 15:49
      Przeczytałem wątek. Wiele rad, wiele sposobów.
      Ja ostatnio gotuję najczęściej na gęsinie i wołowinie ( bardzo tanie szkielety, szyje i skrzydełka gęsie mi do Tesco rzucili, to i korzystam ), albo kaczo-wołowy, z kury oczywiście też - klasyka. Jeśli pietruszki korzeniowej nie masz daj pasternak, tez często daję i natki pietruszki. Lubczyku świeżego dobrze dodać. Zawsze daję kapelusz suszonego prawdziwka. Z ziół liść laurowy, niedużo - ze dwa listki na gar, ziele angielski, tez niewiele i sporo ziarnistego i mielonego pieprzu. Jeszcze kapusty włoskiej daję ćwiartkę, a wiem, że nie wszyscy dają. Gotuję odkryty, powolutku, kilka godzin.
      • pani.serwusowa Re: Rosol idealny 21.09.10, 16:01
        O, jak mam kapuste to tez dodaje cwiartke. Rosol z kaczki tez bardzo lubie.

        Dziekuje za te wszystkie rady, widze, ze jednak nie dajecie watrobek. Pozruce wiec chyba dzis ten pomysl, moze kiedys sprobuje.
        • 363636r Re: Rosol idealny 21.09.10, 16:10
          Wątróbek nie daję, nie wiem jak by się sprawdziły. Daję za to często żołądki drobiowe, obojętne czy kurze, indycze, gęsie czy kacze - wszystkie bardzo dobre i podkręcają smak rosołu, na dowód, że nie zmyślam wink:
          fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,100850196,100850196.html
          Słyszałem też, że serca drobiowe są w rosole dobre, ale jeszcze nie próbowałem.
          • pani.serwusowa Re: Rosol idealny 21.09.10, 16:49
            Nie, no o zmyslanie bym Cie nie posadzila. Pamietam te zoladki, zadumalam sie wtedy nad ich smakiem. Nie mam blokady przed jedzeniem podrobow, tylko nie lubie zapachu, ktore wydzielaja podczas gotowania + nie wiem za bardzo jak je przyrzadzac. Ale poczestowana bardzo chetnie bym sprobowala.
            • daxter Re: Rosol idealny 21.09.10, 21:15
              Watróbki bym nie dawała jak juz podroby to serduszka drobiowe , watróbka troche mąci rosół , buraczek jest malutki na gar rosołu tak ok 6 l daje taki wielkosci duzego orzecha włoskiego, najpierw troche czerwonawy kolor , który po półgodzinie gotowania nadaje złoty kolor , buraczek i i grzybek suszony sa glównie dla koloru jak nie dajemy wołowiny tylko sama kurę, no i rosół zawsze gotuje odkryty.smile
              • a74-7 Re: Rosol idealny 21.09.10, 21:49
                ja gotuje rosol na kurczaku ktory kupuje w hinduskim sklepie , oni nazywaja to boiler chicken , jest to chuda kura ,zazwyczaj z lepkiem sad i z lapkami smile
                Lepek odcinaja, a ja radze sobie z reszta .
                Nie mylic z broiler chicken pop. w UK hodowanym na mieso . Pogadaj ze swoim butcherem .
                Chinczycy tez robia swoje stoki na niej .Lepsza na rosol od angielskich kurczakow, nawet tych karmionych kukurydza ,czy z wolnego wybiegu.

                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/ue/ka/ax5j/YVd6qjNwB2722xdSBB.jpg
                • a74-7 Re: Rosol idealny 21.09.10, 21:51
                  Porozmawiaj ze swoim butcherem , napewno bedzie wiedzial o co chodzi smile
                  Kuruj sie dziewcze, bo juz czas na grzyby, prawdziwki rosna w lasach na potege smile)
                • pani.serwusowa Re: Rosol idealny 21.09.10, 23:00
                  Dziękuję bardzo! Zapytam panów moich. smile To następnym razem, bo teraz już zupa bulgocze delikatnie.
              • pani.serwusowa Re: Rosol idealny 21.09.10, 22:59
                O, to spróbuje z tym burakiem następnym razem, dziś w sklepie i tak nie było. A serca czy gdzieś dostanę? Muszę popytać, bo pamiętam u kogoś z rodziny pyszny rosół i on był też na sercach.
    • pani.serwusowa Re: Rosol idealny 21.09.10, 22:58
      No to pyka od dwóch godzin. smile Z udek kurczaka, kawałków tłustawej wołowiny, pora, cebuli, marchewek, pasternaku, selera naciowego, kawałka suszonego kapelusza prawdziwka, liścia laurowego, ziela angielskiego i kulek pieprzu. Pachnie świetnie. Jutro dołożę tylko świeże marchewki i przed podaniem natkę pietruszki. Machnęłam też domowy makaron - cienkie nitki. Będzie full wypas znaczy się. wink
      • alhana82 Re: Rosol idealny 22.09.10, 07:24
        to juz chyba za pozno, ale co do drobek
        watrobka nadaje rosolowi lekkiej goryczki (ale w domu tylko ja to wyczówam)
        zoładki nie maja duzego wplywu na smak
        plucka nie podchodza mi wiec i rosolu na nich nie lubie.
        • alhana82 Re: Rosol idealny 22.09.10, 07:56
          wyczuwam mialo byc, przepraszamsad
      • aaaguniaaa Re: Rosol idealny 22.09.10, 08:32
        ale mi narobilas smaka tym rosolem. u mnie w domu mama czasem gotowala 6litrowy gar i wypijalismy to w kubkach w ciagu jednego dnia. a jak juz byl jako danie obiadowe to koniecznie z makaronem czanieckim -jeszcze kilka lat temu babcia sama robila ale juz sie babci nie za bardzo chce.
        • uttarpradesh Re: Rosol idealny 04.07.11, 12:46
          Rosół z kury to podstawa mojej diety big_grin
    • zwiatrem Re: Rosol idealny 04.07.11, 16:48
      Miedzy kurczakami, a kura rosolowa jest ogromna roznica.
      Pierwszych nie polecam w ogole, a kure rosolowa tylko do rosolu.
      Sa tez kury podworkowe, one do rosolu tez sie nadaja.
      Wyzej wspomianych kurczakow nie polecam w PL, bo z nich powstaje mleczny wywar zamiast klarownego, zlocistego plynu. A do jakich masz dostep Ty, nie wiem.

      Dlugo szukalam rosolu, ktory smakiem mi sie nie znudzi i moze byc tez podstawa do innych zup, cz potraw, a smak bedzie przewidywalny. Kupuje miesa u tych samych sprzedajacych z tych samych hodowli od kilku lat.
      Poprzednia tesciowa gotowala na piecu, a warzywa dodawala dopiero po zagotowaniu sie, przejelam ten sposob i rzeczywiscie tak jest smaczniej.
      Tyle, ze gotowala na piecu, ja na kuchence.
      Obecnie postepuje tak: kura rosolowa lub jej czesc, szyja indycza lub indyczy kawalek, wolowy szponder z mala iloscia tluszczu lub mieso wolowe wyzszego gatunku, bo w zasadzie tluszcz odkrawam. proporcje to okolo 0,7kg kury, mniej wiecej tyle samo wolowiny, a szyja indycza w zaleznosci od wielkosci i czy mam ochote na dodatek indyka.
      Rzeczywiscie tesciowa wrzucala watrobke i rosol byl bardzo smaczny, ale jedna sztuke, a nie kilka i z tej kury z ktorej byl rosol.
      Osobiscie wrzucam watrobke glownie indycza bardzo rzadko i dlatego, ze wg mnie nie zmienia jakos specjalnie smaku. Ale to moje zdanie i wcale tak nie musi byc.
      Co jakis czas "moi" wieloletni sprzedawcy naklaniaja mnie zeby dodac do rosolu cos nowego, a to skrzydlo gesi, a to inny rodzaj kury, czy udko kaczki.. Z reguly godze sie na doswiadczenie, ale na przyklad gesine trzeba w smaku lubic, zeby ja dodac do rosolu. Bedzie mial inny i bardzo ostrawy smak.

      Ostatnio robie rosol w garnku o grubym dnie, z 2-3 gatunkow miesa w miare mozliwosci bez kosci. Po zagotowaniu dorzucam warzywa (bryle selera, korzen pietruszki, zielonej tez, marchew ale nie za duzo bo rosl bedzie w smaku marchwiowy na garnek 5 litrowy dwie duze, por lub jego kawalek, cwiartke mlodej wloskiej kapustki ale oczywiscie moze byc bez niej, po ugotowaniu lepiej ja od razu wyjac).
      Kiedy miesa sie zagotuja, nawet nie zbieram szumow, rosol i tak bedzie klarowny, wrzucam swieze warzywa, wrzucam garstke soli kamiennej i przenosze garnek na palnik minimalny z minimalnym ognikiem.
      Rosol zaczyna lekko bulgotac i tak ze dwie godziny pod przykryciem.
      W calym domu zapach bedzie bardzo intensywny.
      Ostatnio zauwazylam, ze wyjecie warzyw ze stygnacego rosolu , a nawet mies, wzmacnia smak lub ze tak powiem utrzymuje go na dluzej.
      Dotyczy to zwlaszcza selera, korzenia pietruszki, bo cebulka czy por sa zjadane wczesniej i drobiu, a juz na pewno watrobki i skory.
      Po koniec gotowania sie rosolu, podpiekam cebulka na ciemno i wrzucam( zima czesciej niz obecnie )
      Bez tej cebulki smak tez jest wyjatkowy.
      Tak przygotowany rosol mroze.

      Moje eksperymenty dotycza odszumowania, lisci laurowych, majeranku, peczku innych ziol ale tak jak opisalam wyzej smakuje nam najlepiej, a bez zbierania szumowinek jest klarowny i to bardzo. Mieso z takiego nadaje sie do pierogow, galarety miesnej od biedy tez, albo do pasztecikow, czy krokietow.


      • zwiatrem Re: Rosol idealny 04.07.11, 16:51
        Plus minus pol godziny po dodaniu warzyw mozna zauwazyc, ze rosl juz jest klarowny, a szumy wyladowaly przyklejone i wyschniete na garnku powyzej linii plynu.
        • daxter Re: Rosol idealny 11.08.11, 11:07
          Robię podobnie albo wysokie zebro wołowe plus kura rosołowa albo udziec indyczy plus kurczak ale kurczak musi miec wage co najmniej 2kg wtedy piesi wykrawam a reszte wraz z udkami włkadam do duzego garnka zalewam zimną wodą i pomału doprowadzam do wrzenia dodaje lubczyk swiezy lub( suszony ale tylko liscie) sól ,pieprz mały kawałek buraczka czerwonego, czasem 1 kapelusz suszonego grzybka ,wszystkie jarzyny seler por pietruszka marchew cebula ząbek czosnku i to wszysto mruga ok 5 godzin nie zbieram szumowin , opadaja w trakcie gotowania na bok garnka . Nastepnie przecedzam rosół przez gęste włosiane sito takie do przesiewania mąki (lub nylonowe)i zawsze mam klarowny rosół .
          Mieso wukorzystuje na krokiety lub pierogi mroże porcje góre rosołu na rosół z makaronem dół na podstawe zup .
          • qubraq Re: Rosol idealny 12.08.11, 16:14
            Mądre jest to co piszecie o rosole ale ja jednak wole rosół jako bazę do wielowarzywnej zupy;
            no bo rosół to przyeciez tylko czysty wywar miesno-warzywny a gdzie błonnik...? owszem lubie makaronik ale wole jesc go w zupie warzywnej razem z ziemniakami łyżką śmietany zielskiem natki czy kopru i tymi wszystkimi krótkogotowanymi warzywami ... taka zupa staje sie podstawą obiadu, drugie danie mozna sobie nawet darowac lub po jakims czasie (ja tak robie) zrobic jakies kartofelki czy kaszę z sosem i popić gorącym barszczem lub zimną maslanką smile
            • czekolada72 Re: Rosol idealny 31.07.12, 16:40
              up
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka