dziwne dzwieki kotow:D

26.01.11, 18:15
Moje koty wydaja przesmieszne dzwieki-kazdy innesmilePomijam miauczenie i mruczenie bo to kazdy kot potrafismile
Ale-szary/Chicko/ warczy jak pies i prycha jak sie nad czyms pastwi.Ryzy/Pino/ spiewa arie w kuwecie.Obydwoje po skoku wydaja dzwieki jak amortyzatory-takie kwikkwik-nie umiem okreslicsmile
Probowalam nagrac dzisiaj ale sie nie udalo.
Czy to normalne?big_grin Czy Wasze koty tez wydaja rozne dziwne dzwieki?big_grin
    • momas Re: dziwne dzwieki kotow:D 26.01.11, 18:54
      Moja (a wlaściwie mojej mamy) krzyczy jak dziecko, gdy jej wlascicielka na czas nie poscieli lóżka smile
      No i chrapie gorzej niz niejeden chlop....
    • gola.baba Re: dziwne dzwieki kotow:D 26.01.11, 19:16
      Mój ś.p. kot wołał ludzkim głosem "ojej! ojejjejjejjej!" ilekroć miał zamiar puścić pawia. Nauczyliśmy się, że na dźwięk "ojej" należy czym prędzej wziąć kota na ręce i wynieść do ogrodu pod groźbą sprzątania.
      • olusinska Re: dziwne dzwieki kotow:D 26.01.11, 19:47
        gola.baba napisała:

        > Mój ś.p. kot wołał ludzkim głosem "ojej! ojejjejjejjej!" ilekroć miał zamiar pu
        > ścić pawia. Nauczyliśmy się, że na dźwięk "ojej" należy czym prędzej wziąć kota
        > na ręce i wynieść do ogrodu pod groźbą sprzątania.

        piękne smile !!!
        a z chrapaniem też dobre, nie wiem czy bym zdzierżyła, bo przemożebnie nie znoszę jak ktoś chrapie smile
    • a74-7 Re: dziwne dzwieki kotow:D 26.01.11, 20:05
      nasza kota budowala sobie slownik bardzo powoli , na poczatku bylo tylko niesmiale i cichutkie " miauu"
      potem zaczelo sie "brruuu " z zadowolenia i mrruuu -dla ostrzezenia
      I frruu,frruu furkotala nad uchem z pelnym brzuszkiem .
      Warczy jak pies na listonosza ,
      a jak widzi psa z sasiedztwa za oknem -wydaje dzwiek jak zrzedzaca stara baba .
      Czasami uda jej sie gwizdnac w czasie snu , ale o ile wiem to koty raczej chrapia w starszym wieku .Nasz poprzedni kocurek ktory dozyl do swietnego wieku 23 lat, przez ostatnie 5 lat kopiowal "heeellooo".
      fetti , a sprawdzalas dlaczego kociak " spiewa" w kuwecie , czy wszystko jest oki czy moze cos go boli ?
      Tak tylko pytam ,bo byc moze jest to spiew radosny smile
      • fettinia Re: dziwne dzwieki kotow:D 26.01.11, 21:20
        Nic go nie boli-to bardziej na zasadzie "uciekac bo teraz ja tu rzadze"big_grin
    • nikanik Re: dziwne dzwieki kotow:D 26.01.11, 21:46
      Starsza kota miauczy roznymi miaukami na rozne okolicznosci: czescccc dawno cie nie buylo; otworz szybko okno bo lac mi sie chce! daj jesc i takie tam
      ale Frytka (nasze najmlodsze dziecko) daje czadusmile warczy jak piesek jak goni zabawki; drze paszcze jak lozko Mlodej nie poscielone i nie ma koldry do spania; a jak sie ja zamknie w lazience jak chcemy jeszcze pospac (bo taka 4 rano to nie jest fajna pora zeby kotecek lal po twarzy lub rece i zachcecal do zabawybig_grin) no to jak sie ja zamknie to zanim zrozumie ze jest zamknieta i NIKT jej nie uratuje to robi tak: jojjjjojjjjjj!!!!jojjjjjjj! wsadzajac pyszczek w otwory wentylacyjne drzwi smile

      kotecki sa fajowewink
      w piatek wioze ja do sterylizacji. ale przezycie.....
    • wadera3 Re: dziwne dzwieki kotow:D 26.01.11, 22:16
      Teofil miauczy, w różnej tonacji, na różne okazje, również rozmawia nieraz przez sen, syczy i prycha, ale tylko na obce koty i psy.
      Lata również z zabawką w zębach i rzewnie zawodzi, na szczęście nieraz, tyle, że na ogół w nocy.
      Tosia - starsza dziewczynka - w ogóle nie miauczy, ale sporo gada i ćwierka, potrafi również pięknie zawarczeć i syczeć, no i parskać.
      A mała dzikuska Mamba pomiaukuje, ale też trochę ćwierka, a jak trzeba syczy.
      • iwu Re: dziwne dzwieki kotow:D 26.01.11, 22:29
        Gryzelda szczeka na muchy. Zamiar puszczenia pawia sygnalizuje głośnym i wyraźnym : lololololooo...
    • bene_gesserit Re: dziwne dzwieki kotow:D 27.01.11, 01:37
      Znana mi kicia mowila z francuskim akcentem 'merde', ilekroc byla glodna, czyli często.

      Uwielbiam filmiki z youtuba z gadajacymi kotami, szczegolnie demonicznego don piano.
    • buka007 Re: dziwne dzwieki kotow:D 27.01.11, 15:52
      Brunona miauczy i burczy.
    • roseanne Re: dziwne dzwieki kotow:D 27.01.11, 16:54
      moja krecac sie kolo miski potrafi wydac z siebie dzwiek, ktory nic tylko zinterpretowac jak "malo, malo"
      rankami bywa "hej hej"

      chrapie rowniez
    • zwiatrem Re: dziwne dzwieki kotow:D 27.01.11, 18:06
      Nasza chrapie jak czort, do tego sie zakrztusza klaczkiem wiec potem sie skarzy, ale najdziwniejsze dzwieki wydaje wtedy, gdy chce byc gdzies wpuszczona, normalnie cos gada do nas.
      zdarza sie jej takze, cos rzeknac zanim rzygnie, ale tego tez nie umiemy przelumaczyc.
    • nople Re: dziwne dzwieki kotow:D 31.01.11, 14:52
      Koty to gaduły są wink
      Najzabawniejsze: "szczekanie" na ptaszki za oknem i chrapanie (w nocy potrafi obudzić) wink
      • pamtaa Re: dziwne dzwieki kotow:D 31.01.11, 17:27
        Fetti masz koncerty w domu i jak wesoło.
      • inaa1 Re: dziwne dzwieki kotow:D 14.02.11, 21:13
        jeszcze nie słyszałam chrapiącego kota smile
    • ilekobietamalat Re: dziwne dzwieki kotow:D 14.02.11, 21:33
      a widzialas na fb mojego smoka, jak byl maly i na pilke warczal?

      oczywiscie warczenie mu zostalo, warczy zawsze jak cos ukranie z blatu, i jak dorwie cos welnianego, sweter, rekawiczke, filcowa kulke.. jesli zawiera welne kot warczybig_grin
      drugi kot gada, jak cos sie do niego powie to on odmiaukuje odpowiednio dlugo (tzn tak dlugo ile do niego sie wczesniej mowilowink)
      oczywiscie smok tez chrapie i jest mega w tym chrapaniu rozkosznysmile
      a ostatnio biega po dromu i pomiaukuje, takie krotkie miau, miausmile)

      jej wysokosc swinka tylko mruczy, na sama mysl ze ktos ja bedzie glaskal, zaczyna biec z mrukiem, mruczenie w biegu, swoja droga, brzmi dosyc fajniewink
Pełna wersja