Co ja robię źle?

05.05.11, 17:04
Nie potrafię zrobić kremów i mas do biszkoptów. Zawsze mi sie zważają.
Teraz robiłam jogurtowy- utrzeć masło ze szklanką cukru pudru i stopniowo dodawać szklankę jogurtu. Na koniec zapach Kicha!!!!!! zważył sie jak zawsze, czy ten czy z kaszki manny czy z budyniu. Co ja robię źle?
I tak przy okazji proszę o przepis na dobrą masę do biszkoptu, najlepiej mało kaloryczną. Może być z maślanki, sera, jogurtu ewentualnie śmietany. Dziękismile
    • zwiatrem Re: Co ja robię źle? 05.05.11, 20:32
      Jestem cukierniczy nieudacznik, mam dwie bazy:
      1. Smietane 30% ubic mikserem na sztywno, pod koniec ubijania dodac kakao i cukier puder Schlodzic.
      2. Dwa budynie ugotowac w ilosci mleka jak na poltora lub jedno opakowanie i po ostygnieciu miksowac z dodatkiem miekkiego masla, dodac zapach, skorki cytrusow, przekladac na zmiane z rozanym mazidlem. Wszystko musi byc z temperaturze pokojowej z tendencja do ciepla, potem schladzac.

      Czy jogurt, ktory dolewasz nie jest zbyt chlodny ?
      • tamaryszek44 Re: Co ja robię źle? 05.05.11, 20:45
        I jogurt i masło leżały w kuchni na blacie od rana wiec miały zgodną temperaturę. Może mój stary mikser jest za wolny.
        Ubicie śmietany jest łatwe ale i ona ma dużo tłuszczu. Wolałabym masy dietetyczne.
        • mysiulek08 Re: Co ja robię źle? 05.05.11, 20:52
          Kostka masla, szklanka cukru i nawet jesli jogurt to juz nie dietetyczna masa ;P

          Mozesz sprobowac bezowej, czyli bialka plus cukier cierpliwie ubijane na parze aby sie mocna zestalily.
          • tamaryszek44 Re: Co ja robię źle? 05.05.11, 20:56
            Mój ulubiony krem to z kaszki manny. też nie dietetyczny, ale pyszny a też mi się waży.
        • zwiatrem Re: Co ja robię źle? 05.05.11, 23:03
          pisalas ewentualnie smietany, a ze taka wlasnie robie to podalam, nie sa one dietetyczne, za to sprawdzone
    • mysiulek08 Re: Co ja robię źle? 05.05.11, 20:37
      Ze smietany najprosciej ubic kremowke smile utrwalic mozna zelatyna, rozpuszczona na parze czekolada (rowniez biala)

      Od ponad 30 lat tongue_out robie mase maslano-jajeczna, nie mozna powiedziec, ze jest dietetyczna ale raz, dwa razy w roku zaszalec mozna.

      Dwa jajka ubijac na parze z pol szklanki cukru pudru (mozna wiecej).Jak masa zbieleje i zgestnieje zdjac z pary i dalej ubijac az przestygnie. Miekke maslo utrzec, dodawac stopniowo mase jajeczna. Prawie gotowe smile Ja podlewam jeszcze szczodze alkoholem. Dodatki:
      -rozpuszczona na parze czekolada lub roztarte w alkoholu kakao
      - zaparzona na papke mielona kawa lub rozpuszczalna
      -roztarta chalwa
      -rozne aromatyczne alkohole
      -drobno pokrojone rodzynki/daktyle, suszone figi itp

      Zwazyc sie moze jesli maslo bedzie za zimne a masa jajeczna za ciepla. W innym przypadku nie ma takiej mozliwosci. Ratuje sie dodajac maslo i alkohol.

      Mase na WZetke robilo sie z serka lub kwasnego mleka, sprawdze i wklepie.
      • edyta95 Re: Co ja robię źle? 05.05.11, 21:21
        proszę poszukaj przepisu na masę z serka, sto lat temu taką robiłam do wuzetki i mam sentyment, niestety przepisu już nie mam
        • czarna9610 Re: Co ja robię źle? 05.05.11, 21:33
          A może jednak wina miksera. Za słabe obroty. Najczęściej robię masę budyniową. Używam margaryny "Maryna " z godzinę przed wyjmuję ją z lodówki. Najpierw ucieram margarynę z cukrem pudrem ! i stopniowo dodaję budyń .
          • zwiatrem obroty... 05.05.11, 23:07
            Czarna9610, myslisz, ze to obroty?
            Mialam starego Zelmera, wolny jak nie wiem co, robilam tez reczna palka w makutrze i nie wychodzily zwarzone
            • czarna9610 Re: obroty... 06.05.11, 08:40
              Mogą być obroty, dwa razy mi masa nie wyszła właśnie przez za slaby mikser. O i raz mi nie wyszła bo masło roślinne nie wytrzymało ucierania .
              • fettinia Re: obroty... 06.05.11, 08:51
                kiedys dawno temu nie mieli mikserow i masy wychodzilysmilechyba jednak albo proporcje albo np za szybko maslo laczone z innymi skladnikami
              • zwiatrem Re: obroty... 08.05.11, 22:32
                No dobrze, ale zanim nabylam mikser, masy krecilam palka w makutrze, jaszcze te z zoltkami, alkoholem i maslem, nigdy nie bylo problemow, nasze matki tez mikserow nie mialy.
                --
        • mysiulek08 Re: Co ja robię źle? 05.05.11, 22:23
          Kremy do WZ:

          I.
          kostka masla ( w oryginale byla margaryna), szklanka cukru, szklankagestej smietany (a mnie sie kwasne mleko kojarzylo smile)

          Miekkie maslo utrzec, dodac cukier puder, powoli dolewac smietane ciagle ucierajac az do uzyskania puszystego kremu

          II.

          75 dkg dobrego twarogu lub trzy opakowania twarozku homogenizowanego, 1 i 1/4 szklanki cukru pudru, szklanka smietanki kremowej, 7 plaskich lyzeczek zelatyny, aromat cytrynowy (teraz to otarta skorka z ekoliogicznej cytryny smile)
          Zelatyne namoczyc w kilku lyzkach zimnej wody.Twarog zemlec lub przetrzec przez sito i utrzec z cukrem (serek homogenizowany nie potrzebuje tych zabiegow, ale bym go odcedzila). Smietane ubic, dodac napeczniala zelatyne dokladnie wymieszac. Polaczyc z masa serowa.

          Zrodlo: Dabrowa/Osmycka "Domowe ciastka i ciasteczka" wyd Alfa 1986 smile

          Stad glownie margaryna w przepisach i te straszne ilosci cukru, alei tak ksiazeczke polecam goraco smile

          o i nawet jest na allegro smile

          allegro.pl/domowe-ciastka-i-ciasteczka-dabrowa-osmycka-i1589320137.html
          Sa jeszcze m.in masy:

          kefirowo-maslana
          maslano-jableczna
          z kaszy manny cytrynowa i waniliowa
          z twarozku i dzemu lub jablek
          itp
          • edyta95 Re: Co ja robię źle? 05.05.11, 22:26
            trochę innej szukam, jako że to bylo 20 lat temu (albo i więcej) to marnie pamiętam. Serki homo naturalne i margaryna i cukier puder tam były. Śmietany i żelatyny nie. Nie pamiętam, czy jeszcze jajo tam było pchane, raczej nie ale głowy nie dam.
            Pomimo to, dzięki
            • mysiulek08 Re: Co ja robię źle? 05.05.11, 22:42
              Mnie tez ta smietana i zelatyna nie pasi, ale jak piszesz to bylo 20 lat temu smile

              Teraz na WZ klade po prostu bita smietane i sowicie osypuje kakao.
            • malosia06 krem do wuzetki z oryginalnego przepisu 06.05.11, 13:31
              3/4 pojemniczka lekko rozmiękłego masła roślinnego zmiksować albo utrzeć z pojemniczkiem serka homogenizowanego (masło roślinne i serek były wtedy w opakowaniach 250 g). Dodać 7 łyżek cukru-pudru. Gdyby mikser nie chciał zmiksować, mozna dodać 1-2 łyżki smietany lub mleka.
              Utarty krem włożyć do lodówki, aby trochę stwardniał
    • ania_m66 Re: Co ja robię źle? 05.05.11, 20:58
      tamaryszku, ja merytorycznie; zwaRZaja nie zwazaja. no chyba, ze same skacza na wage sie wazyc wink
      nie mam niestety kompletnie doswiadczenia w tej dziedzinie, ale moze trzeba je "zahartowac"? w sensie, ze baaardzo pomalutku dodawac jedno do drugiego w ilosci malutkiej i baaardzo starannie mieszac przed dodaniem nastepnej porcji?
      • edyta95 Re: Co ja robię źle? 05.05.11, 21:17
        alkohol trzeba dodawać stopniowo, bo faktycznie może się zwarzyć. Co do kaloryczności to niestety wszystkie kremy to bomby, chyba, że zrobisz na jogurcie a posłodziś slodzikami, smakowo okropność
        • ewa9717 Re: Co ja robię źle? 05.05.11, 21:47
          Zajrzyj na WŻ: biszkopt z truskawkami trochę inny. Sama masa ze śmietany robi, nie warzy się. I dietetyczne dość, bo bez masła i bez cukru wink
      • mysiulek08 Re: Co ja robię źle? 05.05.11, 22:12
        O rany, ja tez zwaZylam. Wstydze sie.
    • inka26 Re: Co ja robię źle? 05.05.11, 22:10
      Taki przepis dzisiaj zauwazylam - sama nie probowalam, ale moze sie skusisz.. fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,79072507,79072507.html
      • smutas13 Re: Co ja robię źle? 06.05.11, 07:51
        Tamaryszku
        Czasem piekę ciasto miodowe z masą z kaszy manny. Robię ją najprościej jak tylko można:
        Gotuję mleko z kaszą manną i z cukrem( ok.1/2 szkl.). Studzę. Ucieram margarynę lub masło dodając po łyżce zimną kaszę mannę.
        Powodzenia! smile Na pewno Ci się uda! smile
    • ka_thy Re: Co ja robię źle? 06.05.11, 09:43
      Masa do WZ-tki - przepis z lat 80-tych dołączony do instrukcji malaksera Zelmer big_grin

      7 stołowych łyżek cukru pudru
      1 opakowanie cukru waniliowego
      25 dag serka homogenizowanego (może być też kefir)
      25 dag masła roślinnego

      Masło i cukier ubić na jednolitą masę. W dalszym ciągu dodawać stopniowo serek aż do uzyskania jednolitej puszystej masy.

      Ja dodawałam jeszcze szczyptę kwasku cytrynowego dla zaostrzenia smaku. Serek oczywiście naturalny, w tamtych czasach chyba nie było innego smile Z kefiru nigdy masy nie próbowałam robić.
      • fettinia Re: Co ja robię źle? 06.05.11, 09:50
        Serki byly rozne-truskawkowe,kakaowe,waniliowe i naturalnesmile
        Dla mnie wuzetka tylko i jedynie z bita smietana z cukrem pudremsmile
        • edyta95 Re: Co ja robię źle? 06.05.11, 10:14
          w tamtych latach to ja ten krem w makutrze ucierałam, obrotów za szybkich to niestey nie miałam. A krem wychodzil. Bardzo bardzo rzadko się warzyl, tedy trzeba bylo na parze rozetrzeć jeszcze raz i byl do uratowania
          • ka_thy Re: Co ja robię źle? 06.05.11, 11:30
            Serków kakaowych nie pamietam w ogóle. A truskawkowe i waniliowe pojawiły się dużo później, tak mi się przynajmniej wydaje. A śmietanka kremówka była jednak rarytasem i stąd w tamtych czasach kremy bitośmietanopodobne.

            A co do warzenia się masy. Z mojego doświadczenia wynika, że masa się warzy gdy za szybko dodamy rzadkiego lub za dużo w ogóle.
            • fettinia Re: Co ja robię źle? 06.05.11, 11:50
              Chyba jakos na poczatku czy w polowie 80-kakaowe tez bylysmileMieszkalam na Slasku,gdzie ponoc zaopatrzenie bylo lepsze-z kremowka tez nie bylo problemowsmile
              • tamaryszek44 Re: Co ja robię źle? 06.05.11, 14:45
                Dziękuję. Będę próbować i jak mi jakiś wyjdzie to nie omieszkam sie pochwalić bo to będzie mój sukces smile
                • tamaryszek44 Re: Co ja robię źle? 08.05.11, 21:22
                  Teraz tak na spokojnie poczytałam jeszcze raz i doszłam do wniosku, że praktycznie każda masa ma masło lub margarynę. Margaryna bardziej od niego dietetyczna ale tłuszcz.
                  Wniosek taki że po ubiciu tłuszczu z cukrem dodajemy ser, albo kefir,czy śmietanę. Do wyboru.
                  Skoro lubię tę z kaszki manny to z niej spróbuję zrobić. Tym razem dodam kompletnie zimną i może się nie zważy, a jeśli......wypróbuje sposoby na jej ratowanie. Cytuję
                  >Może się zdarzyć,ukręcany krem zaczyna się "warzyć",wtedy miskę z kremem wstawiam do dobrze ciepłej wody i dopiero ucieram.
                  "Warzenie" może spowodować również dodanie aromatu w olejku(niektóre mogą być kiepskiej jakości) lub soku z cytryny który zakwasza masło.
                  Ale z tym zawsze sobie rodziłam wstawiając krem do ciepłej wody i ucierając ponownie do zgubienia "kłaczków".<

                  >
                  • ania_m66 Re: Co ja robię źle? 08.05.11, 22:09
                    margaryna ma dokladnie tyle samo kalorii co maslo i jest bardziej niezdrowa.
    • zwiatrem Smutasie13 08.05.11, 22:36
      Czy ciasto, o ktorym wspominasz jest niskopienne i z zalozenie twarde a dopiero po kilku dniach, gdy przesiaknei ta masa zdatne do spozycia?
      Szukam nazwy, a co za tym idzie przepisu na ciasto, ktore moja Mama nazwala "niebo w gebie", dwa cienkie placki, dosc twarde, miedzy nimi masa z grysiku i to wszystko.
      Po kilku dniach pyszne, ale po przelozeniu nawet krojenie sprawia trudnosci.
      jesli masz podejrzenie ze to jest to samo ladnie prosze podziel sie receptura.
      • smutas13 Re: Smutasie13 09.05.11, 11:06
        zwiatrem napisała:

        > Czy ciasto, o ktorym wspominasz jest niskopienne i z zalozenie twarde a dopiero
        > po kilku dniach, gdy przesiaknei ta masa zdatne do spozycia?
        > Szukam nazwy, a co za tym idzie przepisu na ciasto, ktore moja Mama nazwala "ni
        > ebo w gebie", dwa cienkie placki, dosc twarde, miedzy nimi masa z grysiku i to
        > wszystko.
        > Po kilku dniach pyszne, ale po przelozeniu nawet krojenie sprawia trudnosci.
        > jesli masz podejrzenie ze to jest to samo ladnie prosze podziel sie receptura.

        smile smile
        Mój przepis jest bardzo stary - ok. 30 lat big_grin
        Spotkałam się z różnymi nazwami tego ciasta. Moje, nie wiedzieć dlaczego, nazywa się "Twist"

        ciasto:
        1/2 kg. mąki
        10 dkg. cukru pudru
        7 dkg. margaryny
        2 całe jajka
        2 łyżki miodu
        3 łyżki mleka
        1 płaska łyżka sody oczyszczonej

        Zagnieść ciasto - upiec trzy placki. Podobno można upieć nawet cztery. Ja piekę trzy smile

        masa:
        25 dkg.margaryny lub masła
        10 dkg. cukru - ok. 1/2 szklanki
        3 szkl. mleka
        6 łyżek kaszy manny

        Mleko, cukier i kaszę mannę ugotować. Ostudzić. Margarynę lub masło utrzeć na puszystą masę, dodawać po łyżce zimną kaszę mannę.

        Miodowe placki posmarować powidłami lub kwaśną marmoladą. Przełożyć masą.
        Ciast polać polewą.
        Powodzenia smile

        Moim zdaniem, posmarowanie placków powidłami lub kwaśną marmoladą powoduje to, że już na drugi dzień, ciasto jest miękkie, bez trudu można je kroić.

    • bene_gesserit Dwie zasady: 09.05.11, 02:14
      Wszystkie skladniki takiego kremu musza byc w tej samej - najlepiej dosc wysokiej temperaturze (20-22 C). I po dodaniu mokrego ucieramy jak najkrocej (mysle, ze tu moze tkwic twoj blad). Tzn tluszcz z cukrem czy co tam - mozna napowietrzac w nieskonczonosc, ale juz przy dodawaniu serka, kefiru czy czego tam trzeba sie streszczac. Zwarzony krem mozna probowac ratowac, lekko podgrzewajac (np wstawiajac miske do wiekszej z ciepla wodą), potem do lodowki i potem zmiksowac jeszcze raz. Czasem dziala.
      • tamaryszek44 Re: Dwie zasady: 09.05.11, 23:36
        U nas ten "Twist" to po prostu miodownik.
        Ciasto:
        25 dag margaryny
        ½ szklanki miodu
        1 szklanka cukru
        5 jajek
        3 ½ szklanki mąki
        2 łyżeczki sody oczyszczonej
        Krem:
        ¾ litra mleka
        ¾ szklanki cukru
        7 łyżek kaszy manny
        20 dag masła
        12 dag margaryny
        sok z dwóch cytryn
        Do dekoracji:
        kolorowe cukierki
    • czekolada72 Re: Co ja robię źle? 03.05.12, 16:12
      up
Pełna wersja