Dodaj do ulubionych

Potrzebuję menu

17.05.11, 11:33
Kameralna kolacja.
Nic strasznie wypasionego,ale dość uroczysta.
Jestem okrutnie leniwa,wiec nic co zajmuje strasznie duzo czasu( menu kolacyjne Misi mnie zachwyca,ale przeraza nawałem robotysmile.
Jestem w fazie planowania,a czasu mam jeszcze sporo wiec mogę poprzebierać i sie po przymierzaćsmile
Jestem wyjątkowo kiepska logistycznie ,dlatego wole sie długo przygotowywać i liczę ,ze ktoś mi coś podpowiesmile
Obserwuj wątek
    • ania_m66 Re: Potrzebuję menu 17.05.11, 11:50
      jesli jestes leniwa, to ja z checia za ciebie ta kolacje zjem smile
      • lika13 Re: Potrzebuję menu 17.05.11, 12:14
        Kochana, owszem, leniwa,ale żyrnabig_grin
        • lika13 i wróć,nie leniwa 17.05.11, 12:15
          bo to większości negatywnie kojarzy.
          Jestem szalenie energooszczędnatongue_out
    • pani.serwusowa Re: Potrzebuję menu 17.05.11, 12:32
      A kiedy ta kolacja? I na ile osob?
      • lika13 Re: Potrzebuję menu 17.05.11, 15:32
        Prawie za miesiąc na sześć osób,moze siedem.
        • pani.serwusowa Re: Potrzebuję menu 17.05.11, 16:33
          Jesli nie chcesz sie narobic, szczegolnie w dniu kolacji, to moze na przystawke zupa jakas? W czerwcu to bym Ci polecila krem z groszku z mieta. Latwa w wykonaniu, przed przyjsciem gosci tylko ogrzac, lekka i sezonowa. Mozesz udekorowac kleksem smietany, swiezymi listkami miety, mozesz podac z grzankami lub groszkiem ptysiowym, ale IMHO czysta jest najfajniejsza.

          Albo zrob paste z groszku i bobu (znowu mieta tu pasuje) i podaj na grzankach posmarowanych wczesniej twarozkiem kozim (albo zwyklym). Byle chleb byl dobry, na zakwasie najlepiej.

          Nad glownymi pomysle, na deser oczywiscie truskawki sie kojarza z czerwcem. Jak sie nie chcesz narobic i ma byc lekko, to bym podala truskwaki z cukrem mietowym. Ucierasz brazowy cukier z mieta i posypujesz truskawki.

          Jak cos Ci podchodzi, to daj znac, podam Ci konkretne przepisy. smile
          • pani.serwusowa Re: Potrzebuję menu 17.05.11, 16:37
            A jak chcesz zaszpanowac, to zupe podajesz w kieliszkach na dwa lyki doslownie - takie shoty. wink Wtedy robisz mniej i druga przystawke. smile
            • k_j_z Re: Potrzebuję menu 17.05.11, 19:13
              Lidzia, zaproś ich do knajpy na te swoje urodzinki a nie będziesz się w domu zamęczać
              • kreola Re: Potrzebuję menu 17.05.11, 19:51
                Albo zapros Misiesmile Ona uwielbia gotowac, wiec zawsze mozesz poprosic o kolacje w prezencie!

                A powaznie to nad pomyslami pomysle, bo dzis jakas malo kreatywna jestem.
                • misia72 Re: Potrzebuję menu 17.05.11, 20:30
                  kreola napisała:

                  > Albo zapros Misiesmile Ona uwielbia gotowac, wiec zawsze mozesz poprosic o kolacje
                  > w prezencie!
                  >
                  > A powaznie to nad pomyslami pomysle, bo dzis jakas malo kreatywna jestem.

                  juz nie raz mnie w takim podstepnym celu zapraszano, to jest zahartowana i nic mnie nie zszokuje wink

                  Lidzia, a zdefiniuj : nie chce sie narobic !
                  • k_j_z Re: Potrzebuję menu 17.05.11, 22:59
                    ja zdefiniuję za nią
                    żebym mogła tylko siedzieć i ewentualnie pokazywać palcemtongue_out
                    • lika13 Re: Potrzebuję menu 17.05.11, 23:08
                      hehehe to faktycznie cała ja ,ale sie tak nie zawsze dasmile
                      I tu sie nie da.
                  • lika13 Re: Potrzebuję menu 17.05.11, 23:03
                    Boszsz jakie to wszystko chytre i przebiegłesmile
                    Właśnie sie dowiedziałam,że będę na te urodziny wizytowana ,ale sie zlitowali i postanowili mnie jednak powiadomić.
                    Knajpa odpada,bo psy za małe nie zostaną same w domu.

                    Nie narobić sie to znaczy odpada ten deser co sie go dwie godziny robismile

                    Mysle,ze potrzebuje coś na ciepło,jakas sałatke,moze ze dwie przystawki, jakieś ciasto fajne ale mamy w pamieci ,ze biszkopty mi nie rosną i myślalam o owocach jakiś z czyms ala deser.
                    • kocila Re: Potrzebuję menu 17.05.11, 23:34
                      Na przystawkę to ja często podaję grzanki z jakimś dobrym serem, np. combozolą. Na deser to może Eton Mess - czyli truskawki z bitą śmietaną i wkruszonymi bezami. Niesamowicie proste, niesamowicie smaczne. Dla czekolubnych czekokubki Nigelli. Ja w ogóle polecam przy organizowaniu imprez Nigelle ekspresową. Nawet jesli nie korzystasz z przepisów, to ma duzo dobrych rad jak to wszystko zorganizować. Mój rekord : koniec pracy o 17.00, goście na 19.00.
                      6 osób, 3 daniowa kolacja, i po drodze szybka kąpiel. Bardzo miły wieczór smile
                    • k_j_z Re: Potrzebuję menu 18.05.11, 10:05
                      To zrób na deser to semifredo Misi.
                      zamiast orzechów możesz dać truskawki


                      "Albo ten czas tak zapierdala, albo oni w tych wszystkich sklepach chca mnie otruc przeterminowanymi otrębami!" by Kreola
    • very.martini Re: Potrzebuję menu 18.05.11, 10:16
      Lilko kiedy to będzie? Będą już ziemniaki młode? Może pomyśl o pieczonych w mundurkach? Temu nikt się nie oprze, a Ty się narobisz tyle, co z myciem (jak kupisz płukane w jakichś podejrzanych substancjach, to tyle, że opłuczesz) i wsadzeniem do piekarnika - zapewniam Cię, że niewiele jest osób, które się opierają takim ziemniakom. Do nich można jakieś dipy albo i ciepłe sosy.
      Klopsiken-party? Klopsik z sosami/dipami na różną modłę? Można zrobić wcześniej z różnych rodzajów mięs i zamrozić, w dniu zero tylko siup do piekarnika. U mnie bardziej kulturalni goście używają wykałaczki, mniej kulturalni jedzą paluchamiwink


      16%VOL
      22%VAT
      • lika13 Re: Potrzebuję menu 18.05.11, 14:46
        Młode ziemniaki z piekarnika!!
        Dziękuje-człowiek nieraz taki głupi,ze strachtongue_out

        Żadne Misi solferino,ja czytam ze zrozumieniem i ona pisała jak to sie robitongue_out- mysle ze te truskawki z tymi bezami ,co Kocila poleca, to mozę być tosmile
        Rozumiem,ze bez nie musze sama robic?

        Słuchajcie a co myślicie o curry?
        Może byc do tych ziemniaczkow ,czy curry to nie bardzo?
        • amused.to.death Re: Potrzebuję menu 18.05.11, 15:54
          potwierdzam Eton mess - deser dla leniwych... a jaki pyszny!
          big_grin

          co do curry to ja jadłam ziemniaki w curry, ale z curry chyba nigdy...
        • bene_gesserit Mlode warzywa z pieca w sosie z sera plesniowego 18.05.11, 20:07
          Troche bardziej upgradeowana wersja ziemniakow z pieca - idealna do kurczaka albo ryby w swiezych ziolach (na 4-6 osob):

          350g młodych ziemniaków
          600g mlodych wiosennych warzyw (male marchewki, cukinie, male pory, groszek cukrowy, male kukurydze, mlode kalafiory)
          150-200ml gorącego bulionu warzywnego
          25g masla
          50g sera plesniowego (w rodzaju Rokpola, Gorgonzoli, Lazura)
          troche soku z cytryny
          troche siekanej natki

          Ugotuj ziemniaki. Podgotuj osobno w bulionie warzywa (2-3 min - lisciowe wrzuc na ostatnią minutę). Odcedz, zachowując wywar z warzyw. Przeloz wszystkie warzywa do jednego rondla. Rozgnieć maslo z serem. Do warzyw na patelni dodaj maslo serowe i pare lyzek bulionu (reszte mozesz wypic albo zachowac na jutrzejszą zupę czy baze do jakiegos sosu). Pyrkaj chwilę na malym ogniu, az sos z masla i bulionu pokryje wszystkie warzywa. Na wydaniu pokrop sokiem cytrynowym i posyp natką.

          Przepisu nie wyprobowalam, ale na zdjeciu (chyba w pismie Olive) wyglądal bardzo fajnie.
          • kocila Re: Mlode warzywa z pieca w sosie z sera plesniow 18.05.11, 20:54
            Bezy oczywiście mogą być kupne, tylko muszą być dobre. Spróbuj w cukierni zanim kupisz wiekszą ilość. Raz trafiłam na takie co smakowały jakby zamiast z białek, z samego cukru i gipsu je zrobili.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka