Telemea

18.06.12, 20:07
Moje ostatnie odkrycie. Kto jeszcze nie mial okazji sprobowac tego rumunskiego owczego sera dojrzewajacego, to polecam bez wahania! Pate rozmiekajacego twarogu, intensywny slono-slodki smak i zdecydowany zapach kojarzace sie z roquefortem (choc telemea ani krzty plesniowego przerostu nie ma). Wcinam wlasnie tarcioche (a wlasciwie to kisz) z rumiana cebulka, szpinakiem (choc wlasciwsza bylaby pokrzywa, albo szczaw, ale nie chce mi sie po polach Curragh lazic i obrywac w rekawiczkach), zalana masa z tego sera i... Mmmmmm!!!
    • bene_gesserit Re: Telemea 18.06.12, 20:23
      Rozmiękający twaróg brzmi po prostu niebiańsko. Ble.
    • buka007 Re: Telemea 19.06.12, 10:00
      Krysiu, a jaka to "masa" ? topiona? a zdjecie?
      przyznam, ze nie znam tego serka w tej formie, tzn dojrzewającej, tylko jako " fetę", twarda w solance.

      krysia2000 napisała:

      > (choc wlasciwsza bylaby
      > pokrzywa, albo szczaw, ale nie chce mi sie po polach Curragh lazic i obrywac w
      > rekawiczkach), zalana masa z tego sera i... Mmmmmm!!!
      >
    • krysia2000 Re: Telemea 19.06.12, 10:42
      Może z opisem miąższu wprowadziłam w błąd i zasiałam w wyobraźni Bene ziarna zgliwiałego obrzydzenia.

      Telemea ma to do siebie, że w solance dojrzewa. Świeża ma właśnie miąższ fety, czyli dobrze odciśniętego, zbitego twarogu. (Ponoć jako taka nazywa się cas, a nie telemea). W smaku, podobnie jak feta, jest przede wszystkim słona. Po kilku dniach ser wchłania solankę, a jego miąższ mięknie i robi się coraz gładszy. Kruszące się grudki są jeszcze obecne, ale nie aż tak kanciaste. Smak także ulega przemianie i dominująca słona nuta ustępuje miejsca intensywnemu serowemu aromatowi takiemu, jak w miękkszych odmianach pleśniaków (gorgonzola, roquefort, st agur). Z pewnością jest różnica pomiędzy krowią, a owczą telemeą, ale na razie zdżarłam tylko tę ostatnią.

      Zdjęcie samego sera wrzucę, kiedy następnym razem kupię, a tymczasem zaoferować mogę fotkę samej tarciochy, którą roboczo nazwę "bałkańską" (albo "karpacką", "mołdawsko-wołoską"?), wraz z przepisem.

      fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/5oOblPbb18qTlRMieB.jpg" border="0" alt="https://fotoforum.gazeta.plfotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/5oOblPbb18qTlRMieB.jpg">


      Ciasto kruche:

      - 250g mąki pszennej;
      - 150g masła;
      - niecała łyżeczka soli;
      - 1 jajo;
      - 1 łyżka mleka.

      Masa:

      - 1 duża cebula, pokrojona w cienkie paski i zrumieniona;
      - 700 g świeżego szpinaku, usmażonego w oliwie i 4 posiekanych ząbkach czosnku, odciśniętego z nadmiaru wody.
      - oraz masa serowo jajeczna z 400g telemei, 3 jaj i odrobiny tłustej śmietanki.
      - do dekoracji pestki dyni

      Dosmaczać solą tej tarty dosmaczać nie trzeba, tak intensywny jest smak sera.

      Ciasto rozwałkować i wyłożyć nim formę ok 25cm. Spód podpiec na ślepo w 180-190 st. przez ok. 25 minut. Wyłożyć zrumienioną cebulą i szpinakiem, zalać masą serową, posypać dynią i piec jeszcze ok. 20 minut, do zezłocenia wierzchu. Jeść na ciepło.
      • krysia2000 Re: Telemea 19.06.12, 10:45
        fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3143939,2,1,Telemea-tart.html
      • qubraq Re: Telemea 19.06.12, 11:16
        krysia2000 napisała:

        > Może z opisem miąższu wprowadziłam w błąd i zasiałam w wyobraźni Bene ziarna
        > zgliwiałego obrzydzenia...

        ale zgliwiały twaróg usmażony z kminkiem jest fantastyczny! O!
        • krysia2000 Re: Telemea 19.06.12, 20:11
          O tym mi, wielkopolance, pisać nie trzeba.
        • momas Re: Telemea 19.06.12, 23:19
          protestuje! BEZ kminku tongue_out
          big_grin
    • izabelski Re: Telemea 20.06.12, 07:38
      Poszukam w tureckim sklepie, jest tez rosyjski sklep ale 4 km dalej i trudno tam parkowac

      a z ciekawosci - czy ktos probowal wkladac polski ser tlusty krowi do solanki i co sie wtedy dzieje?

      ja mam w pamieci ser ktory przynosila nam na sprzedaz byla sasiadka dziadkow, takie oselki w sam raz pasowalyby do serowych eksperymentow
Inne wątki na temat:
Pełna wersja