25.09.12, 00:05
Byłam dziś na Kleparzu po pierogi (tak,tak,nie lepię sama,przyznaję się! wink) i oniemiałam na widok ilości i różnorodności oferowanych grzybów.Coś niesamowitego!Pachną,kuszą,ślinka cieknie,no cudnie po prostu smile.
I w związku z tym całe popołudnie i wieczór przemyśliwam co z nich zrobić.. I które kupić..
Na 99,9 jestem zdecydowana na kanie.Mniam!
Obserwuj wątek
    • salsadura Re: Grzyby :) 25.09.12, 00:14
      Acha,jesień się już zaczęła wink.
    • roseanne Re: Grzyby :) 25.09.12, 02:26
      no to ciekawe
      rozmawialam w sobote z ojcem, zalil sie ze w lasach podkrakowskich sucho i grzybow jak na lekarstwo
      • salsadura Re: Grzyby :) 25.09.12, 08:47
        To samo powiedziała mi koleżanka,która była w ubiegły weekend na wsi i to samo podpowiada rozum,bo ciepło jest i przy tym bardzo sucho uncertain.
        Nie wiem skąd te grzyby,ale faktem jest,że są smile.
        • kasia_bzdeta_wons Re: Grzyby :) 25.09.12, 12:42
          grzyby w Krakowie na bank są z północy Polski (tz patrząc z Krakowa, to i Warszawa jest na północy)
          Byłem na weekend w Gorzowie , to trochę nazbierałem. mam kurcze jakieś opory przed kupowaniem grzybów. zawsze je zbierałem. smile
          btw, że czuję się ustczaninem (w połowie gorzowianinem) na wygnaniu krakowskim, słysząc o Warszawie jako o północy, się kiedyś o mało nie udusiłem.
          • ewa9717 Re: Grzyby :) 25.09.12, 21:14
            Na północniejszej niż Gorzów północy posucha okrutna. Wciąż jeszcze można znaleźć trochę kurek, są niemki, ale tych do suszenia - podgrzybków, prawdziwków, kozaków - jak na lekrstwo crying
            • kasia_bzdeta_wons Re: Grzyby :) 25.09.12, 22:13
              no racja, Gorzów też nie sypał grzybami jak zwykle, ale zajaczków, kurek, kozaków na dwa dania, przez godzinkę zebraliśmy (osób kilka , rożnie zaangażowane w grzybobranie wink ))
              • momas Re: Grzyby :) 25.09.12, 23:02
                Mazowsze - okolice Warszawy - SUCHO! Nie ma grzybów sad
                Nawet grzybów niejadalnych jak na lekarstwo sad
                • ewa9717 Re: Grzyby :) 29.09.12, 23:45
                  E, trujaków to ci u nas do wyboru do koloru, a poza tym, łobuzy jedne, hurtem z liśćmi uczestniczyły chyba w szkoleniu ze sztuki kamuflażu. Szkolenie współfinansowane przez coś tam unijne rzecz jasna.
          • wadera3 Re: Grzyby :) 04.10.12, 22:20
            Raz w życiu kupiłam grzyby suszone, bo jakoś nie zebrałam ile mi trzeba było.
            Po namoczeniu wywaliłam, nie zdejmując kożucha z białych robaczków.
            Innych grzybów nigdy nie kupiłam i z pewnością nie kupię.
            Nie, no parę razy "kupiłam" grzyby od znajomego chłopaka na Kurpiach, ale kupowanie polegało na tym, że za parę groszy mogłam sobie wybrać tylko zdrowe spośród setek wszystkich zebranych.
            Cała reszta poszła na skup do Knorra, fujfuj...
            Nie wyobrażam sobie, że idę na targ, kupuję grzyby, a w domu okazuje się, że połowa jest do wyrzucenia.
            Poza tym, mam zaufanie tylko do swoich zbiorów, no i niektórych członków rodziny.
            • smutas13 Re: Grzyby :) 05.10.12, 06:28
              wadera3 napisała:

              > Nie wyobrażam sobie, że idę na targ, kupuję grzyby, a w domu okazuje się, że po
              > łowa jest do wyrzucenia.
              > Poza tym, mam zaufanie tylko do swoich zbiorów, no i niektórych członków rodzin
              > y.

              Po części, zgadzam się z Tobą. Ale cóż poradzisz? Naszła mnie nieprzemożna chęć na grzyby leśne i musiałam tongue_out Kupiłam trzy rodzaje: podgrzybki - 10% robaczywych, borowiki - wszystkie dobre big_grin i najgorsze maślaki - 90% robaczywych ;-( No i mam dosyć na cały rok tongue_out
              (za pieniądze, które poszły na grzyby leśne, kupiłabym osiem kg. pieczarektongue_out)
              • wadera3 Re: Grzyby :) 05.10.12, 09:12
                smutas13 napisała:

                No i mam dosyć na cały rok tongue_out
                > (za pieniądze, które poszły na grzyby leśne, kupiłabym osiem kg. pieczarektongue_out)

                No właśnie, ja dlatego grzybów nie kupuję.
    • smutas13 Re: idę dziś na grzyby :) 04.10.12, 08:01
      wink a, raczej po grzyby. Na targtongue_out Skusiły mnie kanie rosnące pod naszymi osiedlowymi iglakami. Ale kanie już zamówił sąsiad big_grin Mnie się marzy zupa z prawdziwków. Idę! big_grin
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka