kanuk 19.03.24, 18:29 oraz pascie z niego -fufu sie zwiacej (piekne sa te afrykanskie rytmy) juz byla mowa ,kiedy jeszcze pisal tu Kucharz. Teraz wspominam ,bo o fonio coraz glosniej i podobno w nim jest przyszlosc. W tym foniu, bo w czym jeszcze ? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
roseanne Re: O fonio 24.03.24, 14:00 hm, az poszukalam co to zupelnie mi nie znane fufu znam robione z sorghum attieke z manioku/ cassavy tez swoja droga surghum i proso to jedne z najstarszych i najzdrowszych ziaren Odpowiedz Link
kanuk Re: O fonio 24.03.24, 16:27 To by znaczylo ,ze fufu to nie takie znowu fufu, skoro i z sorgo je mozna zrobic i z cassavy. To wszystko moze byc i w przyszlosci bedzie czestsze. Bo na kotlety ze swierszczy sie nie pisze. Mam prealergiczna reakcje na sama mysl. Fufu sie smaruje chleb ? Czy jakos inaczej ? Odpowiedz Link
roseanne Re: O fonio 24.03.24, 17:25 wersja ,ktora znam to papka , jak mamalyga, ktora mozna ewentualnie uklepac w kluski Odpowiedz Link
roseanne Re: O fonio 25.08.24, 20:14 uplynelo duzo wody w rzekach zakupilam Fonio wczoraj - byl festyn w dzielnicy to co zakupilam sie przygotowyje jak kuskus- zalac, wymieszac, poczekac bardzo neutralne ziarenka przygotowalam z kurczakiem, i masa warzyw ( papryky, cebula, pomidory, fasolka w straczkach nie tylko, czosnek, skorka cytrynowa - pyszne Odpowiedz Link
kanuk Re: O fonio 26.08.24, 02:55 Oj duzo wody w tym roku zalewa swiat. Niech zyje fonio i wszyscy ludzie dobrej woli. Odpowiedz Link