turzyca
20.04.08, 21:56
to w ramach pogaduszkowej czesci forum - do mojej niemieckiej wsi w koncu
dotarl ten film.
I glownym pytaniem, ktore mi sie rzuca na mozg: czy tylko mi tak strasznie
przeszkadza obowiazkowy dubbing? Czy moze po 20 latach w Niemczech mozna sie
przyzwyczaic?
Bo poza tym film przeurokliwy, choc widac, ze robiony z pewna nutka
niepewnosci. Ale w sumie bardzo zgrabny - jest sporo momentow do smiechu i
troche do dyskretnego poplakania.