Dodaj do ulubionych

jedzenie "na trawie"

08.05.08, 19:55
wymyslilam sobie, ze jutro zrobimy piknik smile
jestem umowiona na obiad, prosto po pracy, wiec nie przygotuje kosza
piknikowego itp., ale - licze na pogode i przyklasniecie kolegi -
wezmiemy cos na wynos i pojdziemy do parku. zeby bylo inaczej niz
zazwyczaj.
za granica czesto obserwuje, jak ludzie zajadaja te swoje lunchy na
trawie, na lawkach i podoba mi sie to.
Obserwuj wątek
    • wiolunia79 Re: jedzenie "na trawie" 08.05.08, 20:01
      fajny pomysł, ale jak sobie pomyślę że ludziska psy wyprowadzają na trawkę to
      jeść się odechciewa
      • julsza Re: jedzenie "na trawie" 08.05.08, 20:46
        wiolunia79 napisała:

        > fajny pomysł, ale jak sobie pomyślę że ludziska psy wyprowadzają
        na trawkę to
        > jeść się odechciewa


        udaje, ze tego nie czytalam wink
        • wiolunia79 Re: jedzenie "na trawie" 08.05.08, 20:48
          nie chciałam nikomu obrzydzić ale niestety taka jest prawda,mało miejsc do
          takiego piknikowania przynajmniej w naszym mieście a szkoda smile
          • fettinia Re: jedzenie "na trawie" 08.05.08, 21:03
            czyli po raz kolejny twierdze-ja to mam dobrzetongue_out Czysta laka i lassmileA psiny na
            smyczy i nie wolno im robic na lace tego i owegosmile
      • turzyca Re: jedzenie "na trawie" 08.05.08, 23:49
        wiolunia79 napisała:

        > fajny pomysł, ale jak sobie pomyślę że ludziska psy wyprowadzają na trawkę to
        > jeść się odechciewa

        W moim pobliskim parku jest laczka do grillowania i lezenia, na ktorej
        obowiazuje radykalny zakaz wysadzania psow, zas paredziesiat metrow dalej
        znajduje sie wybieg dla psow. No i wszedzie wisza zestawy kosz na smieci + zapas
        woreczkow, zeby w razie czego wlasciciel psa mogl zlikwidowac katastrofe.
        Zdecydowanie nie mam problemow z jedzeniem na trawce. smile
    • buka007 Re: jedzenie "na trawie" 08.05.08, 20:04
      super pomysł! my tez czesto piknikujemysmile) bagietka, kilka past do
      smarowania, troche pokrojonych warzyw do chrupania i butelka wina,
      mhhhmm czego wiecej trzeba! smile)
    • pietnacha40 Re: jedzenie "na trawie" 08.05.08, 20:19
      Oj bardzo lubię smile)) Mam piękny kosz piknikowy - aż mnie ochota naszła.....
      • kika2705 Ola, a może 09.05.08, 12:38
        wkrótce wypróbujemy ten Twój kosz?
        • pietnacha40 Re: Ola, a może 09.05.08, 20:18
          kika2705 napisała:

          > wkrótce wypróbujemy ten Twój kosz?
          o tak smile))
    • fettinia Re: jedzenie "na trawie" 08.05.08, 20:25
      mmm fajniesmilePiknik-majowka-sniadanie na trawie-moze pojde z dzieciarnia tez na
      lake?smile
    • ilekobietamalat Re: jedzenie "na trawie" 09.05.08, 08:24
      moje wyprawy rowerowe w las(a mieszkam blisko lasu... bardzo blisko
      lasubig_grin) musza koniecznie byc polaczone z piknikiem.. no lubie jesc,i
      nic na to nie poradzebig_grin
      wiec do plecaka zawsze laduje herbata z mieta..ach! marchewka,
      cukinia, i inne dajace sie pokroic w slupki warzywa, do tego sos
      czosnkowy,i grzanki rowniez pokrojone w slupki.. pychotawink i szybka
      pychota,bo zeby organizowac duzy piknik..to owszem chcialabym,ale
      juz do plecaka na rower by sie nie smiescilosuspicious
    • aniaiewa Re: jedzenie "na trawie" 09.05.08, 09:27
      My uwielbiamysmile
      Najczesciej dziecie zyczy sobie "piknik" co oznacza, ze mama zwarta i gotowa ma
      wyniesc tace "samych zdrowych rzeczy" (wplyw przedszkola) na trawe na taras
      A jak nasza prywatna trawka nam nie wystarcza, bo nie oszukujmy sie, widoki
      takie sobie wokolo, to pakujemy wszystko do kosza i jedziemy do miasteczka obok
      usiasc na trawce pod zamkiem Rzeczone psy maja tam zakaz wstepu wiec sie nie
      obawiamy
      Najczesciej wtedy pakuje jakas salate, pokrojone owoce i warzywa, najlepiej
      pieczonego kurczaka (mmmmm), swieze pieczywko, cos do picia - sokowego (bo my
      raczej niealkoholowi), kocyk i w droge!smile
      Ania
      • pasqoodnikowo Re: jedzenie "na trawie" 09.05.08, 12:38
        weźcie mnie ze sobą smile na ten trawnik ogrooooooooooomny, bo ja chyba
        wiem, o którym piszesz?
        • aniaiewa Re: jedzenie "na trawie" 09.05.08, 13:36
          pasqoodnikowo napisała:

          > weźcie mnie ze sobą smile

          Zawszesmile

          na ten trawnik ogrooooooooooomny, bo ja chyba
          > wiem, o którym piszesz?
          No wlasnie o tymsmile
          To kiedy wpadniecie?
          Ania
    • kika2705 Re: jedzenie "na trawie" 09.05.08, 12:37
      ja ma fobię kleszczową, chociaż ostatnio tydzień w puszczy spędziłam i żadnego
      nie złapałam, więc to może z tymi kleszczami poducha...

      ale jedzenie na powietrzu - sama przyjemność smile)
    • mysiulek08 Re: jedzenie "na trawie" 10.05.08, 04:42
      Uwielbiam jesc "pod chmurka", w milych i niezwyklych okolicznosciach przyrody smile Teraz mamy taras ze stolem i duzy ogrod, frajda wielka ze sniadan, obiadow i kolacji smile Tylko te okropne muchy, brrr.

      Gotowac tez lubie tu i owdzie poza moja kuchnia smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka