Dodaj do ulubionych

Tak sobie zyjecie ...

16.06.23, 00:05
ale czy jest jakis owoc waszego zywota, ze moglibyscie z duma powiedziec: TAK, to jest to co pozostawie innym, to efekt mojej pracy. Nie chodzi mi o Dzieci, Domy, Dochody itp. Przyjrzyjcie sie dobrze.
To pytanie tez do mnie a odpowiedz jest prosta: nadaje sie na plaster do dupy, choc o bardzo niskiej jakosci.
Tylko mi tu nie wyjezdzajcie zem kokiet
ze trzeba sie zakochac, albo inne tanie rady. No a teraz na was kolej. Czekam 🤷
Obserwuj wątek
    • dodupiec2 Re: Tak sobie zyjecie ... 16.06.23, 00:42
      Tak, ja mam takie wrażenie.

      Ale jestem głupim chujem etc....
      • a_iii_ty Re: Tak sobie zyjecie ... 16.06.23, 00:54
        Witam w Klubie 🤗
    • shachar Re: Tak sobie zyjecie ... 16.06.23, 01:41
      Plaster do dupy? Tzn. przyklejasz się do dupy i potem wisisz, ledwo trzymając się? to małe osiągnięcie dla faceta. Ja za to jestem przydatna jak dziura w głowie. HA! To jest dopiero spuścizna.
      • a_iii_ty Re: Tak sobie zyjecie ... 16.06.23, 02:04
        Witam w Klubie i Ciebie !
        Kogo jeszcze na czlonka wciagniemy ?
        • rzeka.suf Re: Tak sobie zyjecie ... 16.06.23, 05:44
          tzn jakas zmiana w swiecie, powiedzmy umownie, niematerialnym? idea, przelomowy wynalazek?
          to chyba bardzo niewielu ludzi osiaga, bardzo wybitnych smile
          • a_iii_ty Re: Tak sobie zyjecie ... 16.06.23, 11:29
            nie, to moze byc cos w malenkim formacie, lokalnym. cos z czego mozecie byc dumni.
            • rzeka.suf Re: Tak sobie zyjecie ... 16.06.23, 13:58
              podaj przyklady, bo naprawde gubie sie w zgadywaniu, co mozesz miec na mysli.
              • a_iii_ty Re: Tak sobie zyjecie ... 16.06.23, 14:23
                rzeko, rozpacz mnie bierze. potrafisz rozgryzac mysli najwiekszyc filozofow, a nie wiesz o co chodzi w najprostrzym pytaniu, ktore brzmi: czy jest cos, z czego moglibyscie byc dumni, cos co dalo albo wam, albo innym satysfakcje ? cos waszego, indywidualnego, co moglibyscie uwazac za zyciowe spelnienie. I nie chodzi mi o dzieci, dacze, majatek, pozycje zawodowa itp.
                Jasniej teraz ?
                • rzeka.suf Re: Tak sobie zyjecie ... 16.06.23, 14:29
                  no nie jasniej, bo powtarzasz to, co juz mowiles.
                  moze to dociekanie? moze koty?
                  • a_iii_ty Re: Tak sobie zyjecie ... 16.06.23, 14:37
                    koty ? tak, ratowanie tych zaniedbanych, piekna idea !
                    dociekanie ? moze, ale tylko jak to przenosi sie na ulatwianie zycia innym. czysta spekulacja myslowa nie podpada. nie wiem jak mozna byc dumnym z ciaglego rozmyslania tylko. Osho mowil o tym o czym mysli, nagrywano go i publikowano.
                    To dalo wiele innym i o to chodzi.
                    Robienie np. zabawek dla sierocinca, bez zaplaty, by dac innym radosc, tak to podpada.
                    czy teraz jasniej ?
                    • rzeka.suf Re: Tak sobie zyjecie ... 16.06.23, 14:40
                      publikacja moich dociekan na tym forum, jak rowniez w rozmowach w realu, sa moja forma robienia zabawek dla sierocinca, bez zaplaty, by dac innym radosc.
                      • a_iii_ty Re: Tak sobie zyjecie ... 16.06.23, 15:05
                        czy innym dajesz radosc, to sprawa dyskusyjna, ale nie mnie tu osadzac. widzisz, dzieci z sierocinca nie maja mozliwosci zakupienia czy zmajstrowania sobie zabawek,
                        i stawiasz nas w pozycji owych sierot, ktore z wyciagnietymi
                        rekoma czekaja na twoje zabawki/dociekania.
                        • rzeka.suf Re: Tak sobie zyjecie ... 16.06.23, 15:13
                          pytales o moje mysli i odczucia - oto one.
                          • a_iii_ty Re: Tak sobie zyjecie ... 16.06.23, 15:27
                            zgoda, ty jedna tylko mozesz wiedziec, czy spelniasz sie i mozesz byc dumna z tego co robisz. musisz tez pamietac, ze dobrymi intencjami jest pieklo wybrukowane. 🤷
                            • rzeka.suf Re: Tak sobie zyjecie ... 16.06.23, 15:50
                              pamietam
                              • a_iii_ty Re: Tak sobie zyjecie ... 16.06.23, 15:59
                                to jest Lubelanka 👋
    • taniarada Re: Tak sobie zyjecie ... 16.06.23, 06:08
      Jak nie chcesz się zakochać ,bo zdobywanie kobiet to jakaś pasja . To może wiersze pisz i je wydawaj .
      • a_iii_ty Re: Tak sobie zyjecie ... 16.06.23, 11:30
        taniarado, prosilem by nie wyjezdzac z poradami, nie o to chodzi w tym watku.
    • krytyk2 Re: Tak sobie zyjecie ... 16.06.23, 21:44
      Jedyne co mi się udało, to niesamowity błysk w oku mojej córki,gdy jej w ramach korepetycji domowych przed egzaminami,opowiedziałem jej trochę kawałków historii.Myślę ,ze to jej zostanie do końca życia.
      Reszta nie kwalifikuje się do przeżycia ,czyli o kant dupy rozbić
      • a_iii_ty Re: Tak sobie zyjecie ... 16.06.23, 23:18
        tak, w oczach innych mozemy dostrzec sens naszego zycia, chocby to byl tylko blysk czy moment 👏
        • rzeka.suf Re: Tak sobie zyjecie ... 17.06.23, 00:54
          Raczej nie są to, dla przynajmniej teraz, rzeczy do opisywania na forum.
          • a_iii_ty Re: Tak sobie zyjecie ... 17.06.23, 01:00
            dlaczego ? za bardzo osobiste ?
            • rzeka.suf Re: Tak sobie zyjecie ... 17.06.23, 02:32
              zdecydowanie, odczuwam to jak jakas profanacje, sprowadzenie czegos metafizycznego, do poziomu nowego selfika na fejsie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka