shachar
23.07.23, 00:36
w głowie mi gra cały dzień trońbka z Your Latest Trick Dire Straits. A może to saksofon?
To przez słuchanie Dire Straits w drodze do pracy i potem na wiochę, na życzenie publiczności.
Rogan i ten jego koleżka, buddysta z przeszłością, zapomniałam jak się nazywa, nie zaciekawili mnie tym razem.
The Police nie przetrwali próby czasu, włączyłam i wyłączyłam. Ale Brothers in Arms...to miało tyle przestrzeni, nie robi się już takiej muzyki. Albo Private Investigations. Jak trzeba celnie co do ułamka sekundy uderzyć w klawisz, czy szarpnąć strunę?