Dodaj do ulubionych

Wesołych Świąt...

23.12.23, 08:06
... zdrowia i solidnego Mikołaja.

Takiego co najmniej, jak ten do którego wzdycha ta nieco materialistyczna pani... 😀

www.youtube.com/watch?v=HTCFi4l3nkY
Obserwuj wątek
    • jan_stereo Re: Wesołych Świąt... 23.12.23, 13:10
      Z wzajemnoscia!

      ps. takiego watku tu brakowalo.

      :"))
    • shachar Re: Wesołych Świąt... 23.12.23, 17:37
      No czesc Krzychu, nareszcie cie przywialo z powrotem. Mikolaj w tym roku strasnie laskawy, i Swieta po chuju fest, bo bede sie rozwodzic jednak, z powodow praktyk uzdrowicielskich w USA ( z powodu ktorych zamaz wyszlam rowniez-covid, wszyscy poumieramy i nikt z 'obcych' chorego do szpitala sie nie dobebni, pierdolona propaganda), z ktorymi zaczecie doprowadza w 100% do bankructwa..Malzonek, lekce sobie wazyl swoje zdrowie, tak wiec no coz, niech zbiera co zasial, indywidualnie. A oto moja choinka, modrzew stary
      • krytyk2 Re: Wesołych Świąt... 23.12.23, 18:36
        Coraz bardziej popularna staje sie dewiza zawarta w tej piosence
        www.youtube.com/watch?v=YCiZCzriF0g
        świat chyba zmierza w tym kierunku
        Wizja Leibniza się zaczyna materializować - świat składa się z monad pomiędzy którymi nie ma kontaktu
        • shachar Re: Wesołych Świąt... 23.12.23, 19:02
          Bob jak Jezus, chodzi po wodzie
          • krytyk2 Re: Wesołych Świąt... 23.12.23, 19:39
            Czy to żółte jest jego kamizelką ratunkową ?
            • shachar Re: Wesołych Świąt... 23.12.23, 19:57
              To zolte to psia kurtka.
              • shachar Re: Wesołych Świąt... 23.12.23, 20:01
                Zrobilam sobie ognisko, to dla was wszstkich tez, dla tych co nie maja drewna albo miejsca
        • shachar Re: Wesołych Świąt... 23.12.23, 19:19
          Krytyku, esencja parowania sie z kims zasadza sie na koncepcji grania w tej samej druzynie, do tej samej bramki. Jesli nie, to jest to nietrafiona decyzja.
          Ponadto. Jako kobieta, nie rozumiem, powszechnego wsrod mezczyzn konceptu, ze kobieta ma jakies niewyczerpane mozliwosci i sily organizowania, sprzatania, gotowania, bycia niekonfliktowa, ze to nam przychodzi gladko i bez wysilku. Dlaczego fantastyczny wydaje sie wybor uwieszenia sie na kobiecie? Ktora to albo z usmiechem rozwiazuje wszystkie sytuacje, a jesli nie , to kwasi, czyli sobie nie radzi...
          • krytyk2 Re: Wesołych Świąt... 23.12.23, 19:38
            Dlaczego fantastyczny wydaje się wybór uwieszenia sie na kobiecie?
            Tzw ucieranie się ludzi w związku jest niebezpieczne ,bo dokonuje się niezauważalnie i ewolucyjnie dla obu lub jednej ze stron . Czujność zostaje uśpiona i po jakimś czasie już jest bardzo żle ,za daleko żle i - nieodwracalnie .To uwieszenie się tak właśnie się dokonuje , ale uważam , że nie wynika ono tylko z wygodnictwa facetów .Stawiałbym bardziej na fundamentalną niezdolnośc niektórych z nas do wzięcia całkowitej odpowiedzialności za swoje życie i za związek - że przecież jego jakośc lezy też w moich rękach. To co wymieniłaś jako atrybuty kobiece -sprzatanie ,gotowanie,itd może byc ok -ale tylko w sytuacji gdy facet wnosi ze swojej strony jeszcze więcej - że tak powiem pompatycznie - jest animatorem reszty dziedzin życia .Np zabiera kobietę na wycieczki bliższe i dalsze .Zaskakuje ją ciagle czymś ciekawym.Nie żaluje dla niej czasu, jest jego ksiezniczką. Gra do jednej bramki nie satysfakcjonuje żadnej strony.
      • shachar Re: Wesołych Świąt... 24.12.23, 00:54
        Kurde, jaki modrzew, to cyprys.
    • rzeka.suf Re: Wesołych Świąt... 23.12.23, 23:50
      pl.wikipedia.org/wiki/Szczodre_Gody

      wesolych, szczodrych, slonecznych
      • krytyk2 Re: Wesołych Świąt... 24.12.23, 09:46
        Czyli z chrześcijaństwem mają niewiele wspólnego. I dobrze. Bo coż mogłoby wymysleć samo chrzescijanstwo ? Ono jest przecież religią a nie - kulturą. Ideologią , a nie - prawdą codzienną oraz wierzeniami i obserwacjami codziennymi.
      • elissa2 Re: Wesołych Świąt... 24.12.23, 13:02
        Przesilenie zimowe/najdłuższa noc roku świętowana jest jest od zarania ludzkości. Zaratusztrianie świętują od VI w.p.n.e. a wcale nie jest to ich wymysł.
    • elissa2 Re: Wesołych Świąt... 24.12.23, 13:04
      Wesołych Świąt, Kochani kiss
      Spędźcie je tak, jak najlepiej lubicie. kiss
      • koziouek-matouek Re: Wesołych Świąt... 24.12.23, 15:03
        dzieki Elisku, a co my w zasadzie swietujemy ?
        • jan_stereo Re: Wesołych Świąt... 24.12.23, 19:16
          Swietujemy pelne brzuchy.

          Szalom
          • shachar Re: Wesołych Świąt... 24.12.23, 20:15
            Swiętujemy nostalgię za tym ,co nam się wydawało, że będzie. Swiętujemy dawne prezenty, zapachy, cacuszka choinkowe, cukierki-sople, biedę i bogatość, wysiłek w to wszystko.
            • koziouek-matouek Re: Wesołych Świąt... 24.12.23, 20:35
              dokladnie, ja po raz pierwszy w zyciu jestem sam na Wigilii i Swieta, jak palec w dupie. I wiecie co ? Mam to wszystko gdzies, to wszystko jeden wielki szalom 😎
              • shachar Re: Wesołych Świąt... 24.12.23, 21:06
                Nie no, chyba z jednego psa ci zostawili do pilnowania?
                Swięta to także czas obrachunku.
                • koziouek-matouek Re: Wesołych Świąt... 24.12.23, 21:22
                  obra chuje sie sam z soba
                  • shachar Re: Wesołych Świąt... 24.12.23, 21:31
                    No pewnie! W tym roku nie pisywaliśmy do siebie, ale bywały lata, że co najmniej raz na kwartał! smile Jakby tam nie bylo, to jesteś częścią mojego życia, a ja Twojego. Slę pozytywne vibes, i ten teges...i w ogóle...same serdeczności.
                    • koziouek-matouek Re: Wesołych Świąt... 24.12.23, 21:49
                      hej Gosiul, ale mi sie cieplo na sercu zrobilo, dzieki za te slowa i pozdrawiam. A Ty z kim na Swieta ?
                      • shachar Re: Wesołych Świąt... 24.12.23, 21:55
                        Z Bobem oczywiście, i z przyszłym byłym mężem smile Który gra kolędy z komputera i polskie programy okołobożonarodzeniowe.
                        • krytyk2 Re: Wesołych Świąt... 25.12.23, 08:54
                          Czy mąż już zna swoją przyszłość ?
                • krytyk2 Re: Wesołych Świąt... 25.12.23, 07:45
                  Ja wczoraj wziąłem swoje wypieki, swój własnoręcznie zrobiony bigos i swoją sałatkę (nie licząc kilku kupionych prezentów) pocałowałem Gaję i pojechałem do prawie obcych ludzi. To są moi klienci, bardzo sympatyczni młodzi ludzie ,którzy znając moja sytuację zaprosili mnie do siebie. Malwina wręczając mi w piątek wizytówkę zniosła jednym określeniem moje obiekcje mowiac , że nadajemy na tych samych falach i powinno się udać. I udało się chociaż nie była to typowa Wigilia, bo gość często i gęsto zatrudniał się w roli opiekunki dla półrocznego Czarusia , rozkosznego wciąż uśmiechniętego berbecia. Były ciekawe rozmowy, było przedstawianie się z fragmentami swojej historii życia. Były refleksje ogólne o życiu
              • jan_stereo Re: Wesołych Świąt... 24.12.23, 21:43
                No to masz Wigilię cala dla siebie, mozesz nawet w domu z obrusa orygami wycinac i nikt ci nic nie powie, pełne swieto duchowo-intelektualne smile
                • koziouek-matouek Re: Wesołych Świąt... 24.12.23, 21:50
                  tak to wyglada, orzygami na obrus 😀
                • koziouek-matouek Re: Wesołych Świąt... 24.12.23, 22:12
                  a Ty jasiu, jak palec czy kims ?
                  • jan_stereo Re: Wesołych Świąt... 24.12.23, 22:35
                    ktos tam jest w innej izbie rodzinnej, ale ja zawsze wszystko kontempluje caly czas sam, no tak mam i juz ;'))
                    • koziouek-matouek Re: Wesołych Świąt... 24.12.23, 23:11
                      od malego tak masz, czy... od kolan ?
              • krytyk2 Re: Wesołych Świąt... 25.12.23, 07:57
                dokladnie, ja po raz pierwszy w zyciu jestem sam na Wigilii i Swieta, jak palec w dupie. I wiecie co ? Mam to wszystko gdzies, to wszystko jeden wielki szalom 😎<<<<
                Ponieważ od września jestem sam w domu, to miałem trochę czasu , żeby skorzystać z samotności i dokonywać refleksji i jeszcze jeden samotny wieczór nie był mi do niczego potrzebny .Dlatego bez oporów skorzystałem z propozycji. Różnica wieku -oni ok 30-tki - i doświadczeń, nie stanowiła bariery w rozmowie. Malwina jest bezpretensjonalna, otwarta i kreatywna w myśleniu. Robert jest pozytywnie nastawiony do wszystkiego, głodny nowych doświadczeń i przyjaźnie nastawiony do ludzi. Jak obydwoje stwierdzili, kochają się dziś jeszcze bardziej niż w dniu ślubu. I tę atmosferę akceptacji i miłości było czuć, zero podskórnej agresji.Dobrze się czułem w ich domu i w ich towarzystwie.
                • krytyk2 Re: Wesołych Świąt... 25.12.23, 09:07
                  www.facebook.com/watch?v=702899861592927
                  przegrał chyba dlatego , że się nie wyspał...
        • elissa2 Re: Wesołych Świąt... 25.12.23, 11:46
          koziouek-matouek napisał:

          > dzieki Elisku, a co my w zasadzie swietujemy ?
          >
          Każdy to co chce i jak chce
          Ty najwyraźniej święty spokój.
          Ja 4 dni wolnego smile (no u Was w Usiech to tylko 3 dni)
          Wigilia - (niekoniecznie religijna) jedyny w roku niezwykły dzień; na obczyźnie ma szczególną wartość
    • elissa2 Re: Wesołych Świąt... 25.12.23, 11:55
      pierogi smile
    • kalllka Re: Wesołych Świąt... 28.12.23, 11:10
      Aaa ok, to ja się podsumuje tez, poświątecznie i przednoworocznie;
      od lat w gronie rodzinnym, najczęściej ok 10 osób- tzn u siostry; Tam gdzie przyjeżdżam to sypialnia na obrzeżach Wrocławia. Tam, z wielka ochota robię za sluzke spod łóżka. Zaczynam od sprzątania- łącznie z myciem starej nigdy nie wyciągane zastawy z waza, przez wspólne lepienie uszek, kończę na nieustannym podawaniu i sprzątaniu ze stołu i wymiance obrusów na jeszcze bardziej białe , wykrochmalone i świąteczne… oraz podżeganiu podczas gier planszowych…
      Juz wiem, ze i zwłaszcza rzekle, wydaje sie beznadziejna i niewiarygodna, ale to akurat charakterystyczna dla nas- „magia świat” czyli odwrotność.
      Cóż począć, tak sobie siebie i od lat sprawdzam w roli skrzatów od roboty i mi dobrze idzie: umiem wszystkim dogadzać.
      Żeby nie było, nikomu- nic nie radzę i nie polecam i nikomu tez niczego innego, oprócz tego co chce, co wyrazi, nie życzę…
      Samotność, a właściwie samodzielność to dla mnie stan naturalnie permanentny. Truizm i banał ale dla mnie ważny; od lat jestem świadomie i staram się atrakcyjnie, z nikim/ zwłaszcza w trybie oczekiwań/ nie wiązać.
      ale wiem tez, ze inni np moja siostra zupełnie inaczej do tego podchodzą. Dla nich manifestacja oczekiwań to sposób na samodefiniowanie- self zauważenie i wtedy właśnie jestem Ja-kalka. Siostra, córka, matka, ciotka, bogini…

      A wy- czego ode mnie oczekujecie.. na ten nowy rok?



Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka