25.07.24, 14:36
Jesus Christ was originally going to be named Gary, until Mary stubbed her toe.big_grin
Obserwuj wątek
    • a_iii_ty Re: Gary 25.07.24, 15:14
      Right. And Cooper mial byc okszczony jako Jezus. Tera juz sycko jasne. Dzieki Gosiu. Wracam na lono KK.
      Shalom.
    • pinderynda Re: Gary 25.07.24, 15:32
      big_grin

      Ja najbardziej lubie chinskie imie Hui. Swego czasu mialam do czynienia z wymiana studentow, jeden mial wlasnie tak pieknie brzmiace w polskich uszach imie. Tak wiec dobrze, ze Jezus byl Polakiem, bo gdyby byl Chinczykiem, to by dopiero mogl byc dysonans poznawczy wink
      • shachar Re: Gary 25.07.24, 17:44
        Ja mam w pracy pania, ktora nazywa sie Dildora, mogliby sie z tym chinczykiem wziac pod reke.
    • elissa2 Re: Gary 25.07.24, 18:45
      Moja kuzynka przeżyła istną traumę. Teraz już się trochę przyzwyczaiła. Jej córka wyszła za mąż za Węgra. A wesele postanowili wyprawić w Polsce. I w ogóle nowożeńcy zdecydowali się zamieszkać w Polsce.
      A problem w nazwisku pana młodego, dość popularnym węgierskim nazwisku, które wymawiane brzmi jakoś między Kotesz a Kytysz. smile
      Wyobraźcie sobie te powiadomienia i zaproszenia rozesłane polskim krewnym, przyjaciołom i znajomym.
      Dziewczyna pozostała przy swoim panieńskim nazwisku smile
      • a_iii_ty Re: Gary 25.07.24, 19:33
        Znalem jednego o nazwisku Fiut.
    • a_iii_ty Re: Gary 25.07.24, 20:43
      Tu Hui
      • pinderynda Re: Gary 25.07.24, 21:33
        Cud w Kanie Galilejskiej wink

      • elissa2 Re: Gary 25.07.24, 21:52
        Gdy w Gdańsku budowano Zieleniak (wieżowiec Centralnego Ośrodka Konstrukcyjno-Badawczego Przemysłu Okrętowego), wg bardzo szczególnego projektu, żartowano, że ojcem tej technologii jest Japończyk, niejaki Nahui Tahata
        • a_iii_ty Re: Gary 25.07.24, 22:08
          Dawniej to byly czasy, nasi przodkowie na mchu jadali, a teraz?
        • pinderynda Re: Gary 25.07.24, 23:57
          Jak by to ujac... Zieleniak ciagle stoi wink



    • a_iii_ty Re: Gary 25.07.24, 20:48
      A jakby narzeczony nazywal sie
      Edouard Roger-Vasselin? To klient co ma grac w miksie na igrzyskach.
      • elissa2 Re: Gary 25.07.24, 21:46
        no to chyba jednak w Polsce nie wywoływałoby to aż tak wielkiej konsternacji jak Węgier z nazwiskiem Kut*s

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka