26.08.24, 14:03
Buahaha 😆😆😆
Po rozwinięciu cukierków oczom dzieci ukazały się hasła umieszczone na wewnętrznej stronie opakowań: "Nie możesz znaleźć fajnej pracy? Może dlatego, że jesteś j*****m debilem", "Dziś jest ch****o, ale dopiero jutro zostaniesz srogo wydymany", "Ciągnij druta. Pozdro", "Jesteś brzydsza niż k******x". -
Obserwuj wątek
    • taniarada Re: krufki 27.08.24, 17:54
      Dobrze, że cukierki nie były z amfetaminą.
    • pinderynda Re: krufki 28.08.24, 10:17
      "Cukierki produkuje prywatna manufaktura. "GW" skontaktowała się z firmą i usłyszała, że producent wymyśla slogany wewnątrz opakowania na zlecenie kawiarni."

      Nie wszystkie napisy, które widzialam na zdjeciach tych krowek sa wulgarne, ale wszystkie sa toksyczne. Kawiarnia ma cos z glowa i producent tez. Oraz klienci, ktorych to smieszy.
      • elissa2 Re: krufki 28.08.24, 11:49
        pinderynda napisała:
        >
        > Nie wszystkie napisy, które widzialam na zdjeciach tych krowek sa wulgarne, ale
        > wszystkie sa toksyczne. Kawiarnia ma cos z glowa i producent tez. Oraz klienci
        > , ktorych to smieszy.
        >
        Dokładnie tak!
        • a_iii_ty Re: krufki 28.08.24, 14:07
          Zerwaly sie baby z kolka rozancowego 🤣
          • elissa2 Re: krufki 28.08.24, 14:43
            Nie rozumiem.
            A raczej nie chcę wierzyć, że to brzydka złośliwość z Twojej strony.

            Bo kawiarnia (chyba wie, jakich chce przyciągnąć klientów. Wymyśliła sobie taki 'magnes".
            A producent, w myśl zasady "nasz klient, nasz pan, dostosował się do życzenia klienta.

            A w ogóle, to nie wiem, czy wiesz, że Arabowie (z Emiratów i Arabii Saudyjskiej) "oszaleli" na punkcie polskich krówek. Tonami wysyłane są tam!
            • a_iii_ty Re: krufki 28.08.24, 14:51
              Zadna zlosliwosc, moj styl zwykly. Ja nigdy nie smialbym sie w obecnosci dziecka widzacego ten napis. Ale powaznym tez nie zamierzam byc.
              • elissa2 Re: krufki 28.08.24, 15:08
                Ty nie ale najwyraźniej klientela kawiarni to jakieś bezmózgowce skoro właściciel zdecydował się na dostosowanie oferty do ich poziomu
          • pinderynda Re: krufki 28.08.24, 15:35
            Zerwaly sie baby z kolka rozancowego

            Nie sadze.

            Nie mam nic przeciwko wulgaryzmom w okreslonych okolicznosciach, sama gorzej klne. Uzywam wszystkich tych slow (w okreslonych okolicznosciach i nie do wszystkich) z wyjatkiem tego tekstu o "cienkim elemencie metalowym".

            Natomiast nie toleruje ich w zwiazku z agresja, a ton tych tekstow jest wlasnie agresywny, w zamierzeniu ma sprawic czytajacemu przykrosc i wywolac dysonans poznawczy. Na papierku spodziewasz sie ewentualnie czegos zabawnego albo milego. Wszystko ma swoje miejsce, czas i nastroj.

            Jesli wszystko robi sie wulgarne, wulgaryzmy traca swoja funkcje.
            • a_iii_ty Re: krufki 28.08.24, 15:40
              dysonans poznawczy
              Jak ja kocham takie skojarzenia, prosto z podrecznika, nic od siebie.
              • pinderynda Re: krufki 28.08.24, 15:44
                Gdybym byla niepotrzebnie zlosliwa, napisalabym, ze jeden ma w sobie "dysonans poznawczy", drugi "jebac costam", ale nie jestem, wiec tego nie napisze wink
                • a_iii_ty Re: krufki 28.08.24, 16:04
                  Dziekuje Olenko, nigdy ci tego nie zapomne.
      • jan_stereo Re: krufki 29.08.24, 20:04
        a kto kupuje krowki aby czytac jakies teksty, u mnie to opakowanie byloby juz od polwiecza w koszu a krowka dawno sciamkana...
        • rzeka.suf Re: krufki 30.08.24, 15:08
          big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka