krytyk2
25.02.26, 20:31
A teraz wypowiem się jak rasowy ukr : nie życzę sobie być po wojnie ukraińsko-rosyjskiej blisko Ukrainy.
Będzie ona zbiorowiskiem pokiereszowanych dotkniętych wojennym stresem pourazowym ludzi. Dla nich zabijanie ludzi jest w tej chwili codziennością, przeżycia z tym związane tak silne , że przemoc będzie najłagodniejsza formą pierwszej reakcji na sytuacje trudne. Obeznani z bronią palną, bezwzględni , nauczeni współdziałania w sytuacjach krytycznych , będą tworzyli gangi, grupy przestępcze, także w Polsce.