Dodaj do ulubionych

żaden problem

18.12.07, 14:22
kolegować sie z ludźmi..prawda? ale...jeśli jesteście na tych samych
etapach/poziomach w życiu: praca,zarobki,wyksztalcenie..a jak
jeszcze dochodzą do tego dzieci w tym samym wieku!..to obopólna
radosc następuje..bo tematów i wsplnólnych zainteresowań
nieskończona ilosc. Gdy jednak się okazuje ze jeden z czynników jest
inny u znajomków..zaczynają się lekkie zgrzyty...niezrozumienie,
zniechęcenie.

czyżby towarzysz Lenin mial racje? Prawdziwa przyjazn jest tylko
wtedy gdy wszyscy są równi?
wszystkim źle ale po równo..to się lubimy
oj uczymy się tej tolerancji uczymy..ale to nie jest takie proste
Obserwuj wątek
    • 7zahir Spokojnie mamuśka :-) 18.12.07, 14:35
      Wycisz się tu:
      samorost2.net/plantage/

      Braki w tolerancji ukształowała historia Polski.
      Skłoconymi łatwiej się rządzi.
      Gdybyśmy nie weszli do Europy
      Kaczorom tez by sie to udało.
      • kryskaedka Re: Spokojnie mamuśka :-) 18.12.07, 14:47
        jestem spokojna..siedzę w domku na zwolnieniuwinkmam katarek
        tak sobie pisze bo mi sie spaghetti gotuje
        a społeczeństwo idealne? USA..wszyscy w dobrobycie mało kontrastowym
        (powiedzmy takie enklawy)...jak to wygląda z relacjami międzyludzkimi
        • e_w_a_g_5 Re: Spokojnie mamuśka :-) 18.12.07, 15:26
          zahirka to jest mój ulubiony mjuzik na relaks, nie pamietam czyje to massiv
          attack czy portis head?/nie wiem czy dobrze napisałam/
          • 7zahir Re: Spokojnie mamuśka :-) 18.12.07, 17:18
            e_w_a_g_5 napisała:

            > zahirka to jest mój ulubiony mjuzik na relaks, nie pamietam czyje
            to massiv attack czy portis head?/nie wiem czy dobrze napisałam/>

            Cieszę się, też nie wiem czyje to.
            Dostałam i się z Wami podzieliłam smile
        • 7zahir Re: Spokojnie mamuśka :-) 18.12.07, 17:29
          kryskaedka napisała:

          > jestem spokojna..siedzę w domku na zwolnieniuwinkmam katarek

          Dbaj o siebie, bo dzizius będzie Cie budził kichaniem smile

          > a społeczeństwo idealne? USA..wszyscy w dobrobycie mało
          kontrastowym (powiedzmy takie enklawy)...jak to wygląda z relacjami
          międzyludzkimi>

          Społeczeństwo idealne dla mnie to grupa ludzi żyjących na Nowej
          Gwinei - ich rozwój cywilizacyjny zatrzymał się na etapie zbieractwa.
          Zyją w domach na drzewach tak wysokich dokad nie docierają komary.
          Dla nich dowodem dobrobytu jest posiadanie psiego przyjaciela,
          o którego dbają wszyscy członkowie rodziny.

          W USA dobrobyt małokontrastowy??????
          Na amerykańskich filmach owszem,
          a jak jest naprawdę zapytaj Imka.

          A relacje miedzyludzkie?
          Uprzejma obojetność i ochrona swojej prywatności.
          • hsirk Re: Spokojnie mamuśka :-) 19.12.07, 00:14
            > Uprzejma obojetność i ochrona swojej prywatności.

            czyli dokladnie to samo co ty robisz. wiec co sie dziwisz?

            o, przepraszam... w twoim przypadku jest to uprzejma "milosc"
            • 7zahir Re: Spokojnie mamuśka :-) 19.12.07, 10:38
              hsirk napisał:

              > > Uprzejma obojetność i ochrona swojej prywatności.
              >
              > czyli dokladnie to samo co ty robisz. wiec co sie dziwisz?
              >
              > o, przepraszam... w twoim przypadku jest to uprzejma "milosc">

              Pomyliłeś się...kolejny raz.
              Przeprosiny przyjete smile
          • kryskaedka Re: Spokojnie mamuśka :-) 20.12.07, 00:12
            masz racje Zahi..usa to zły przykład..ale Szwecja..o tam to nikt nie
            buduje pięknych zamków.. ..choć kieszenie rożnie wypełnione


            Dzidzia w brzuszku sobie smacznie spismileteraz czuje sie
            świetnie..przeszły mdlosci, piersi rosną jak bańkismile..no i Swieta idą

            Wszystkiego Dobrego!
    • mskaiq Re: żaden problem 19.12.07, 11:09
      Brak rownosci czesto przynosi zawisc. Lepsze dziecko, lepszy maz,
      lepsze pieniadze, itp.
      Przyjazn jest miloscia, o tyle trudniejsza ze nic w zamian nie
      nalezy oczekiwac i pozbywac sie wszytkich negatywnych watpliwosci
      ktore sie w nas rodza. Zeby wygrac przyjazn musialabys Kryskoedka
      pokochac drugiego czlowieka tak jak Swoje dziecko.
      Serdeczne pozdrowienia.
    • krytyk2 Re: żaden problem 19.12.07, 11:42
      kryskaedka napisała:

      > kolegować sie z ludźmi..prawda? ale...jeśli jesteście na tych
      samych
      > etapach/poziomach w życiu: praca,zarobki,wyksztalcenie..a jak
      > jeszcze dochodzą do tego dzieci w tym samym wieku!..to obopólna
      > radosc następuje..bo tematów i wsplnólnych zainteresowań
      > nieskończona ilosc. Gdy jednak się okazuje ze jeden z czynników
      jest
      > inny u znajomków..zaczynają się lekkie zgrzyty...niezrozumienie,
      > zniechęcenie.
      >
      > czyżby towarzysz Lenin mial racje? Prawdziwa przyjazn jest tylko
      > wtedy gdy wszyscy są równi?
      > wszystkim źle ale po równo..to się lubimy
      > oj uczymy się tej tolerancji uczymy..ale to nie jest takie proste

      Kiedys czytalem fajną pracę bodajże Aronsona nt jakie cechy musi
      mieć ktoś ,żeby zostal przyjacielem.Pytanie było przewrotne i
      podstepne.zakładało,ze trzeba mieć jakieś szczególne cechy
      psychiczne..A tu -guzik
      Odpowiedx aronsona szla dokładnie w kierunku podanym przez
      Ciebie,ale enumeracja cech wspolnych i bliskości
      geograficznej/Aronson/ nie daje odpowiedzi na pytanie, dlaczego
      niektore zwiazki nie zmienią sie w przyjaźń
      • kryskaedka Re: żaden problem 20.12.07, 00:21
        ja nie czytam mądrych książeksmile

        ale tak mi sie widzi : po prostu im więcej cech wspólnych tym lepszy
        podkład do przyjaźni
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka