azaheca 05.08.07, 00:03 to na fakty prohibicja ale to co siedzi w duszy jakąś strunę w niej poruszy i idziemy za impulsem z przyspieszonym często pulsem i na twarzy wypiekami intuicja rządzi nami.. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
djapanazy Re: Intuicja... 05.08.07, 10:14 Azaheco, napisz erotyk. Nie mogę Cię poznać przez dotyk, zatem przez rozumienie pewnych rzeczy Cię poznam. Czy dreszczyku emocji Ja wtedy doznam? Czy stawiam przed Tobą zadanie trudne? Dla mnie byłoby to niezwykle żmudne. Od teorii praktykę wolę, że sobie tak powiedzieć pozwolę. Odpowiedz Link
djapanazy Re: Intuicja... 05.08.07, 11:45 sianem się wykręcasz. Śrubkę w prawą stronę wykręcasz Odpowiedz Link
azaheca Re: Intuicja... 05.08.07, 11:54 W prawo śrubę się dokręca... czy to ciebie nie zniechęca? Odpowiedz Link
djapanazy Re: Intuicja... 05.08.07, 11:58 Otóż to właśnie. Poczekamy, aż Cynamon zaśnie? Odpowiedz Link
azaheca Re: Intuicja... 05.08.07, 12:06 Gdy już zaśnie Cymanona to się rzucisz w moje ramiona Cymanona będzie zdradzona biedna jest ta twoja żona..;-((( Odpowiedz Link
djapanazy Re: Intuicja... 05.08.07, 13:25 Cynamonkę kocham. Lecz wierności nigdy nie dochowam. Ona o tym wie i zgadza się. Odpowiedz Link
azaheca Re: Intuicja... 05.08.07, 13:35 Jeśli taka jest umowa to sukcesu już połowa Cynamonka też niewierna jeśli miłość-to jest mierna! Niewierności nienawidzę powiem więcej,nią się brzydzę..(( Odpowiedz Link
djapanazy Re: Intuicja... 05.08.07, 13:39 Ejże! Czyż nie miało być szczerze? Nie zdradziłaś nigdy? by gorszyć się: jakiż on ohydny! v Odpowiedz Link
azaheca Re: Intuicja... 05.08.07, 13:42 Nigdy nikogo nie zdradziłam lecz czasem myślę,że głupia byłam.. PS.Razem trafiliśmy w szóstki trzy czy zadziałał diabeł zły? Odpowiedz Link
djapanazy Re: Intuicja... 05.08.07, 13:44 Czy to jest jego sprawka, że taka jest od rana nasza gadka? Gdyby to było w realu, przecież nie skończyłoby się na gadaniu. Odpowiedz Link
azaheca Re: Intuicja... 05.08.07, 14:00 Gdyby to w realu było nie wiem jak by się skończyło Cynamonki już nie zdradzaj więc z realem nie przesadzaj ja wyłączność preferuję przecież o tym wciąż rymuję... Odpowiedz Link
djapanazy Re: Intuicja... 05.08.07, 15:55 To się nazywa zachłanność. To jest czysto kobieca przypadłość. Odpowiedz Link
azaheca Re: Intuicja... 05.08.07, 18:40 zachłanność powiadasz?przecie ślubowałeś wierność kobiecie i ona słowo dała że nie będzie się puszczała... Odpowiedz Link
djapanazy Re: Intuicja... 05.08.07, 19:42 Puszczać można latawce, i bańki mydlane. Cokolwiek zrobi Cynamonka, najwyżej ja będę miał przechlapane. Gdy dwa ciała się spotykają, to znaczy, że się puszczają ? Pewnie, że wodze można założyć swojej zachłanności, ubrać włosienicę , spać chodzić z kurami. W ten sposób dochodzić do doskonałości ? Innych specjalnie ranić, to rzecz obrzydliwa. Ale zapomnieć się? Miłość jest taka "chwytliwa". Odpowiedz Link
cymanon Re: Intuicja... 06.08.07, 01:18 Znowu Wam nabajdurzył i ciemnotę wcisnął. Zabrał podręczny bagaż, pomachałam Mu, no i prysnął. Jak dobrze pójdzie, za tydzień będzie. I znowu będzie Go wszędzie. O rak, haki, liny, łańcuchy, potykać się trzeba będzie. Sztalugi porozstawiane, puste tubki walają się wszędzie. Na Azahecę oko teraz będę miała. Na co zasłużyła, już dostała. A uwodzić mi Diazę nie będzie. Bo ja czuwać będę już od dzisiaj częściej. A takiego! Nic w życiu nie ma łatwego. Odpowiedz Link
azaheca Re: Intuicja... 06.08.07, 01:22 Ancymonie chłopa nie uwodzę waszemu szczęściu w niczym nie zaszkodzę uważaj na męża kobiecego użyj oręża! Odpowiedz Link
azaheca Re: Intuicja... 06.08.07, 01:46 Zapytaj,proszę Djapanazego czy przypadkiem nie zna doktora Jerzego i jak się na to zapatruje że Mario kły jeża w gramofon montuje? to dopiero są zagadki a nie zwykłe gadki-szmatki.. Odpowiedz Link
cymanon Re: Intuicja... 06.08.07, 06:53 Diazy! Uważaj na pauzy! I się w te rojony nie zapędzaj gdy ustanowiłeś siebie za męża. Czy widział kto by miast w łóżku przez media ze sobą gadać? Ze wstydu zaczną moje blond włosy wypadać. Odpowiedz Link
azaheca Re: Intuicja... 06.08.07, 11:40 Przefarbuj włosy,porzuć Dżazego poszukaj sobie męża lepszego po co zazdrością dłużej się truć rób teraz wszystko na co masz chuć! Odpowiedz Link
azaheca Re: Intuicja... 08.08.07, 21:47 Jak sprawuje się teraz Dżazy czy dalej swoje rozdaje razy? jeśli niewierny,porzuć go przeto na oczy przejrzyj i bądź kobietą na ciebie szczęście czeka za progiem czy sama jesteś dla siebie wrogiem? Odpowiedz Link
cymanon Re: Intuicja... 08.08.07, 22:14 Skomplikowana natura człowieka, a jeszcze gdy w grę wchodzi kobieta. Ja trochę bólu lubię, lecz nie myśl Ty, że siebie nie szanuję. Djapanaza też lubię, dobrze się w Jego towarzystwie czuję, zwłaszcza, gdy wybucha tym swoim zaraźliwym śmiechem, obojętnie, czy w kinie, czy na mszy, gdyby na nią chodził z nabożnym pośpiechem. Lecz On raczej do Ashramu kieruje swe ciało. Na klęczkach bić łbem w podłogę, Mu się zachciało. Odpowiedz Link
azaheca Re: Intuicja... 08.08.07, 22:20 Czy z niego buddysta? mruczy mantry jak artysta? on ze świata wycofany aśramowi już oddany..;-((( Odpowiedz Link
cymanon Re: Intuicja... 08.08.07, 22:38 Trele morele. Taki pogląd plotką się ściele. Nie ma pazerniejszych na swoje, niż buddyści. Mają tyle zachcianek, ile na drzewie w czerwcu liści. Dla nich nirwana jest upragniona, To im ona daje szczęście, więcej niż żona. Na dawanie już im nie starcza czasu, ale po co ja robię tyle hałasu? Odpowiedz Link
azaheca Re: Intuicja... 09.08.07, 20:37 Buddystów paru kiedyś tam znałam lecz inne zdanie ja wtedy miałam przecież buddysta uprawia zen nie potrzebuje czasu na sen potrzeb nie ma prawie żadnych nie widziałam tam zaradnych garstki ryżu im potrzeba bo chcą żywcem iść do nieba.. Odpowiedz Link