Dodaj do ulubionych

O pupie Maryni

08.02.08, 20:15
A Marynia pupę miała
Tylko ona – tak by chciała
Może to nie zasłużone
Pupy równo rozdzielone (sic)
Jeśli springi ze sznurówki
Wyraźniejsze są połówki
Na sabacie Maryń była
Tam referat wygłosiła
No i była śmiechu kupa
Tam się liczy w szale pupa
Maryń się zreflektowała
Dyplom owszem, też dostała.
Obserwuj wątek
    • azaheca Re: O pupie Maryni 08.02.08, 20:58
      Stringi wiosenne Kaszalot stworzył
      do świata mody nowość dołożył
      a może pomysł opatentować
      i pierwowzór narysować
      ja bym nazwała takie galotki
      no powiedzmy...kaszalotkiwink
      • alice0553 Re: O pupie Maryni 08.02.08, 21:09
        To z czymś wielkim się kojarzy
        bo kaszalot sporo waży
        i z majtek, co w tyłek wchodzą
        to galoty się urodzą.
        • azaheca Re: O pupie Maryni 08.02.08, 21:53
          A może jednak springi zostawić
          kaszalotki mogą sprawić
          że je wysoko ponumerują
          wszak "mama size"w sklepach lansują..wink
          • alice0553 Re: O pupie Maryni 08.02.08, 22:10
            Springi ze sprintem ludzie skojarzą
            wszyscy sportowcy o nich zamarzą.
          • kaszalot-net Re: O pupie Maryni 08.02.08, 22:11
            Ma być stringi, rzecz się stała
            Że niby o pupie a będzie pała.
            • azaheca Re: O pupie Maryni 08.02.08, 22:28
              Chyba te springi Matce damy
              dla niej będą kaszalotkami
              wszak "mama size" do niej pasuje
              ale ciekawe czy podziękuje?
              • kaszalot-net Re: O pupie Maryni 08.02.08, 22:39
                Lato było, w tym ciepełku
                Jakaś zgrabność na rowerku
                Majty się jej powrzynały
                I półpupki wystawały
                Muszę zwolnić, dobra nasza
                Taki widok mnie rozprasza
                Też mój aucik zaczął biedzić
                I nie mogłem jej wyprzedzić.
                • azaheca Re: O pupie Maryni 08.02.08, 22:53
                  To się biegi zakleszczyły
                  czy przyczyny inne były?
                  drążek do skrzyni już nie pasował
                  w bezruchu stanął i zastrajkował..wink
                  • alice0553 Re: O pupie Maryni 09.02.08, 00:11
                    To Kaszalota coś uwierało
                    przez to się biegów zmienić nie dało.
    • madohora Re: O pupie Maryni 09.02.08, 11:15
      Kumpel na konia dziewczynę podsadzał
      No i oczami sobie dogadzał
      Zgrabna wszak była i jeszcze młoda
      Nie pospolita u niej uroda
      Ona bryczesy, obcisłe białe
      To z elastiku są spodnie całe
      A pod spodniami tylko sznureczki
      co się wrzynały w pewne szpareczki
      Westchnął na koniec lekko, w zadumie:
      - Jak też ona tak jeździć umie?
      Mie by po pierwsze to uwierało
      No a po drugie poobdzierało..."
      • azaheca Re: O pupie Maryni 09.02.08, 21:03
        Dziewczyny latem stringi noszą
        do cienkich spodni aż się proszą
        trochę niestety są niewygodne
        lecz bardzo sexi,do tego modne
        ja noszę stringi też tylko latem
        bo te sznureczki bywają katem..wink
        • kaszalot-net Re: O pupie Maryni 12.02.08, 22:11
          Co księgowa jest u brata
          To jej pupa jest chropata
          Gładką pupę chcesz w miłości
          To wystrzegaj księgowości.
          • azaheca Re: O pupie Maryni 12.02.08, 22:30
            Gładkość pupy księgowej sprawdzałeś
            czy tak tylko przypuszczałeś?
            naraziłeś się księgowym
            a więc pilnuj swojej głowy
            bo ci zaraz ją ususzą
            do cofnięcia słów tych zmusząwink
            • alice0553 Re: O pupie Maryni 12.02.08, 22:48
              Księgowa pracę ma specyficzną
              i od tej pracy pupę nieśliczną
              rzadko wietrzona jest ta część ciała
              księgowa często na niej siedziała.
              • azaheca Re: O pupie Maryni 12.02.08, 23:25
                Często księgowe śliczne bywają
                także tyłeczki zgrabne miewają
                zawód to teraz jest szanowany
                no i wysoko też opłacany
                stać je na kluby,różne fitnessy
                i z masażystą drogim karesy..wink
                • alice0553 Re: O pupie Maryni 12.02.08, 23:39
                  Takie bywają tylko szefowe
                  pracują na nie biedne księgowe
                  one na fitness czasu nie mają
                  i swoich tyłków nie wygładzają
                  za to krzesełka ich chropowate
                  stąd więc półdupki są krostowate.
                  • azaheca Re: O pupie Maryni 13.02.08, 18:08
                    A ja przy swoim zdaniu trwam
                    bo do czynienia z nimi mam
                    panienki są ładne i zadbane
                    moje paznokcie poobcinane
                    a one szpony długie hodują
                    co w klawiaturę dane wstukują
                    pazury panienek krwistoczerwone
                    moje na szczęście nie obgryzione
                    ale przy tamtych takie skromniutkie
                    lakier bezbarwny,pazurki krótkie..wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka