tropem_misia1
09.11.08, 10:56
była sobie gwiazdka mała
sie w księżycu zakochała.
Taki piękny ,taki duży
ktoś na ziemi szeptał czule,
więc wybrała cel podróży:
Układ - słońce i wogóle.
Lata świetlne?-mgnienie oka
gwiazdka pędzi na spotkanie
myśląc-jak on spojrzy tak z wysoka...
i już sie w kolankach łamie.
Trwa do dzisiaj podróż smutna,
gwiazda za księżycem biega
Bowiem prawda jest okrutna:
czy ktoś kochał kiedyś piega?