Gość: zakorkowany
IP: 193.111.166.*
28.10.04, 08:41
Skoro wiemy , gdzie wypadków jest najwięcej, to trzeba szybko poprawić
bezpieczeństwo na tych skrzyżowaniach. Często potrzebne są nieduże pieniądze.
1/Powsińska/Św. Bonifacego - dodatkowe oświetlenie nad pasami, bo obecnie po
zmierzchu trudno dostrzec przechodniów, co stwarza dla nich zagrożenie ze
strony skęcających samochodów,
2/Dolinka Służewiecka/Nowoursynowska - bezwzględnie potrzebne są zatoki
autobusowe i dodatkowy pas dla skęcających w lewo w Nowoursynowską.
Te rozwiązania są oczywiste i tanie - pisałem już o nich na FORUM.
Tyle że władze Warszawy zajmują się chyba innymi sprawami niż bezpieczeństwo
ruchu