khinga 06.08.08, 13:13 Ok..skusiliście się Przychodzicie na spotkanie i....osoba, którą widzicie to totalna wizualna porażka )) I co robicie? ) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
debest3 Re: Randka w ciemno:) 06.08.08, 13:47 pytam ,gdzie mogę znaleźć informację turystycznąDD Odpowiedz Link
khinga Re: Randka w ciemno:) 06.08.08, 14:13 heheheDD np. w knajpce, gdzie sie umówiliście? Odpowiedz Link
debest3 Re: Randka w ciemno:) 07.08.08, 13:40 khinga napisała: > heheheDD > > np. w knajpce, gdzie sie umówiliście? Czemu nie?jeśli knajpa nazywa się np.Turystyczna?D Odpowiedz Link
khinga Re: Randka w ciemno:) 07.08.08, 14:36 Już ze względu na nazwę knajpki nie spotkałabym się) Odpowiedz Link
anirat Re: Randka w ciemno:) 06.08.08, 16:49 Nie ma ludzi totalnie do niczego, kazdy ma wsobie coś, tylko czasem długo trzeba szukać. A co tam wizulaność? Może byc fantastycznym rozmówcą o nie banalnej osobowości. Spotkanie jest )) Odpowiedz Link
khinga Re: Randka w ciemno:) 06.08.08, 16:55 Cos w tym jest Czasami może warto zaryzykować Odpowiedz Link
tini_1 Re: Randka w ciemno:) 06.08.08, 18:13 Anirat ma troche w tym racji, bo kazdy ma w sobie cos intresujacego, tylko czy akurat dla tej osoby z ktora sie umowilismy?) Odpowiedz Link
sag.75 Re: Randka w ciemno:) 06.08.08, 22:27 zdarzylo sie dwa razy, szybka kawka i szybko do pracy a na serio: zawsze jest o czym pogadac.Ale na narzekanie na życie i ludzi w nim przy pierwszej kawce- mam alergie, wtedy to pierwsza i ostatnia kawka Odpowiedz Link
finka9 Re: Randka w ciemno:) 07.08.08, 18:13 Pierwsze wrażenie jest ważne ale nie najważniejsze . Co z tego że facet jest przystojny skoro ma intelekt muszki owocóki i na każde pytanie odpowiada -"Noo.."Z drugiej strony osoba nieatrakcyjna wizualnie może mieć wspaniała osobowośc - nie sprawdzisz nie dowiesz się. Poza tym skoro ktoś poświęcił swój czas i stawił się na umówione spotkanie to totalne olanie go to zwyczajne świństwo.Myślę ze należy przebrnąć przez to a pózniej najwyzej powidzieć -'słuchaj stary nic z tego nie będzie".; Odpowiedz Link
finka9 Re: Randka w ciemno:) 07.08.08, 22:26 Liczę się z uczuciami tej drugiej osoby. Nie wyobrażam sobie być na jego miejscu. Odpowiedz Link
titilion Re: Randka w ciemno:) 08.08.08, 03:55 Ja bym jednak wypił kawkę z umówioną osobą, porozmawiał i podziękował za spotkanie. Odpowiedz Link
monnia3 Re: Randka w ciemno:) 08.08.08, 11:53 Staram się kuluralnie zachować do końca spotkania i wypić kawę gawędząc jakgbyby nigdy nic...po prostu bedzie to pierwsze i ostatnie spotkanie a co Ty Kingo czynisz? Odpowiedz Link
anirat Re: Randka w ciemno:) 08.08.08, 17:58 a ja byłam i zdziwicie się, było miło, chociaz nic dalej nie było z tego, ale nie załuje. Nawet mi sie dobrze rozmawiało. Moze dlatego ze jestem kontaktowna otwarta osoba )) A teraz hit !!!! W ostatniego sylwestra na wieczór umówiłam się z kims pierwszy raz, dostałam kwiaty i było bardzo miło. Nie załuje Moze tak tez byc, ze trafiłam na kulturalnych męzczyzn Odpowiedz Link
kusiciel_dusz Re: Randka w ciemno:) 08.08.08, 20:17 monnia3 napisała: > Staram się kuluralnie zachować do końca spotkania i wypić kawę > gawędząc jakgbyby nigdy nic...po prostu bedzie to pierwsze i > ostatnie spotkanie > a co Ty Kingo czynisz? Normalnie mnie teraz zaskoczyłaś Odpowiedz Link
monnia3 Re: Randka w ciemno:) 09.08.08, 22:13 kusiciel_dusz napisał: > Normalnie mnie teraz zaskoczyłaś > > Nie wiem czym Odpowiedz Link
kusiciel_dusz Re: Randka w ciemno:) 10.08.08, 10:28 tym co napisałaś o randce w ciemno Odpowiedz Link
monnia3 Re: Randka w ciemno:) 10.08.08, 12:43 Pisalam o randce a nie o spotkaniu znajomych na kawe Odpowiedz Link
kusiciel_dusz Re: Randka w ciemno:) 11.08.08, 10:38 ok, juz dobrze ale chyba wolno mi się dziwić prawda Odpowiedz Link
monnia3 Re: Randka w ciemno:) 11.08.08, 10:58 A czy ja Ci czegoś zabraniam?P mogę najwyzej nie rozumiec powodu Twojego zdziwienia... Odpowiedz Link
kusiciel_dusz Re: Randka w ciemno:) 11.08.08, 12:56 moje zdziwienie wynika z faktu iż jestem młody a młody jest zawsze zdziwiony Odpowiedz Link
monnia3 Re: Randka w ciemno:) 11.08.08, 13:25 Bez serc, bez ducha, to szkieletów ludy; Młodości! dodaj mi skrzydła! Niech nad martwym wzlecę światem W rajską dziedzinę ułudy: Kędy zapał tworzy cudy, Nowości potrząsa kwiatem I obleka w nadziei złote malowidła. Odpowiedz Link
kusiciel_dusz Re: Randka w ciemno:) 11.08.08, 13:36 Interesująca twórczość, ale ja lubię, gdy przemawia się do mnie językiem ludu prostym i łatwym do przyswojenia Ps. A to właściwie było do mnie, czy pomyłka w wątkach? Odpowiedz Link
monnia3 Re: Randka w ciemno:) 11.08.08, 17:34 Skoro pisales o mlodosci to tak mi się jakoś samo napisalo... Odpowiedz Link
miemp Re: Randka w ciemno:) 10.08.08, 10:14 Zależy kto co sobie obiecuje po pierwszej randce w ciemno Jeśli chciał poznać drugą osobę, to chyba nie ma problemu. Można porozmawiać, a jeśli kawa jest wyśmienita, to skup się na niej i rozmowie, nie myśląc "po co ja tu siędzę z tym potworem..." Jeśli umówiłeś się w ciemno na kawę i ciąg dalszy... to baw się, zaskakuj ją, staraj się uwieść... A nuż się uda W totka też nie zawsze trafiasz główną wygraną, a wielu gra dalej. Odpowiedz Link
buszmen33 Re: Randka w ciemno:) 11.08.08, 13:43 Jeśli bym się umówił na takie spotkanie w ciemno...to oczywiście bez względu na wygląd nie wycoafałbym się z niego nie robił uników bo to mnie do niczego nie zobowiązuje nic wkońcu nie obiecałem nie łame nikomu srca , nie ma rozpaczy.Gorzej byłoby gdyby się uciekło wtedy druga osoba jest zaiedziona i może mieć słuszne pretensje....Mogłoby być to dobrze tylko jedno spatkanie i kulturalne rozstanie a mogłoby to się dobrez ciągnąć na płaszczyźnie znajomości . Odpowiedz Link
dona_76 Re: Randka w ciemno:) 11.08.08, 14:03 Witam Miałam jedną prawdziwą randkę w ciemno i to była porażka. Nie chodziło tu nawet o wygląd drugiej osoby, ale ogólnie o jej poglądy i stosunek do życia. Wiedziałam, że do siebie nie pasujemy, a dałam się namówić na kolejną kawkę i to już była totalna porażka. Rozmowa się nie kleiła i musiałam ją cały czas podtrzymywać. Strasznie się wymęczyłam. Nawet sobie nie wyobrażacie jaka byłam szczęśliwa, kiedy po niespełna godzinie się rozstaliśmy) Odpowiedz Link