Dodaj do ulubionych

Wit Żelazko dla Gazety: Fijarczyk będzie ukarany

IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 23.09.02, 21:31
I tak w całej polscse wiedza ze Legia nie jest zbyt Lubianym
klubem wiec wszyscy starają sięją gnębić jak tylko mogą a
zeszłoroczny tytuł jest solą w oku PZPN i innych władczych ludzi
w polsce
Obserwuj wątek
    • Gość: gignol Wit Żelazko dla Gazety: Fijarczyk będzie ukarany IP: *.smlw.pl 23.09.02, 21:37
      Legia za brutalną grę (to już nawet nie jest grą tylko
      chuligaństwem) i zachowanie zawodników jest zbyt łagodnie
      traktowana w większości meczów. Analiza zachowań sędziów nie
      może dotyczyć tylko "pomyłek" przeciwko Legii. Taka ocena wywrze
      presję, w której na "zielonym świetle" Kucharski, Svitlica,
      Szala czy Jóźwiak może komuś w ogóle skończyć karierę pilkarską.
      Rzetelność oceny pracy sędziów w Warszawie może budzić
      wątpliwości. Można wywnioskować, że tego typu taktykę dyktuje
      trener - prowokacja i faul - ponieważ nie są to odosobnione
      przypadki
      • Gość: reykjavik Re: Wit Żelazko dla Gazety: Fijarczyk będzie ukar IP: *.tele2.pl 23.09.02, 22:02
        Gość portalu: gignol napisał(a):

        > Legia za brutalną grę (to już nawet nie jest grą tylko
        > chuligaństwem) i zachowanie zawodników jest zbyt łagodnie
        > traktowana w większości meczów. Analiza zachowań sędziów nie
        > może dotyczyć tylko "pomyłek" przeciwko Legii. Taka ocena
        wywrze
        > presję, w której na "zielonym świetle" Kucharski, Svitlica,
        > Szala czy Jóźwiak może komuś w ogóle skończyć karierę
        pilkarską.
        > Rzetelność oceny pracy sędziów w Warszawie może budzić
        > wątpliwości. Można wywnioskować, że tego typu taktykę dyktuje
        > trener - prowokacja i faul - ponieważ nie są to odosobnione
        > przypadki

        Pieprzysz jak potrzaskany. Widziałeś chociaż wczorajszy mecz
        kibicu w kapciach! Jakbyś widział to nie pisałbyś tylko o
        brutalnej grze Stołecznych. Widziałeś faul Grzyba na
        Kiełbowiczu! Nie? To nie pieprz mądralo. A swoją spiskowa teorię
        dziejów opieraj dalej na różnych "SE", "PS" to daleko zajdziesz.
        Wnioskuj dalej. Zdrówka Ci zyczę
        • Gość: Wasyl R Re: Wit Żelazko dla Gazety: Fijarczyk będzie ukar IP: *.noname.net.icm.edu.pl 24.09.02, 09:19
          Czołem Kibice,

          Obaj macie rację. Kucharskiemu zbiera się od dawna, "Świetlica"
          za dużo gada, ale to właśnie Kucharz jest kopany najczęściej.
          Dużo ważniejsze jest to, że im mogą puścić nerwy bo chłopaki
          walczą.
          Natomiast sędzia z definicji jest po to, żeby wszystko widzieć i
          rozstrzygać obiektywnie wszystkie sytuacje. A niestety sędziowie
          tego nie robią, doprowadzając często do zaogniania sytuacji
          swoimi decyzjami i teatralnymi minkami i gestami.
          Archaizmem jest, że sędziów nie wspiera technika video,
          komputerowa. Bez przesady, nie wierzę żeby koszty założenia
          takich instalacji były aż tak ogromne, tym bardziej, że w razie
          pomyłki straty finansowe (np nie wchodzimy do Ligii Mistrzów)
          mogą być dużo większe.
          Niestety, FIFA, UEFA to organizacje rządzące się swoimi prawami
          i ciężko jest je zreformować.
          W świetle faktów, które wskazują na ewidentne pomyłki
          (czyt.: "przekręty") niezawisłość tych instytucji od sądów
          powszechnych (pod groźbą dyskwalifikacji skarżącego zawodnika)
          jest totalną bzdurą i wskazuje na kryminogenny charakter tych
          instytucji.
          Jeśli piłka nożna ma dotrwać jako sport do połowy tego wieku to
          reformy są konieczne, nie tylko u nas.
          A może Prezes Listkiewicz unióśł by się ambicją i powalczył o
          swój pomnik i coś zarządził?

          Sorry, żartowałem. Pomarzyć zawsze można...
        • Gość: rogu Re: Wit Żelazko dla Gazety: Fijarczyk będzie ukar IP: *.chello.pl / *.chello.pl 24.09.02, 11:00
          widzialem ten mecz warszawski szowinisto i widzialem jak szala
          uderzyl lokciem przeciwnika i co najgorsze takie sytuacje sa
          normalne w meczu legii z jakimkolwiek przeciwnikiem
          • Gość: reykjavik "Widziałeś to" ? Konieczny "przegląd" u okulisty IP: *.tele2.pl 24.09.02, 11:35
            Gość portalu: rogu napisał(a):

            > widzialem ten mecz warszawski szowinisto i widzialem jak szala
            > uderzyl lokciem przeciwnika i co najgorsze takie sytuacje sa
            > normalne w meczu legii z jakimkolwiek przeciwnikiem

            Widziałeś ?. To kup mocniejsze okulary. Dziwne, że piszesz tylko
            o faulach Legii (nazwy własne piszemy wielką literą,
            intelektualisto !). Przewinień Wodzisławian, w ogóle nie
            widziałeś ?
            A faul Sablika po, którym mógł wybić śledzionę Vukoviciowi,
            wycinkę Kucharskiego w polu karnym. Atak Grzyba na nogi
            Kiełbowicza po którym winna być czerwień z miejsca.

            Teatr po drugim faulu "Bereta", prowokacyjne zachowania piłkarzy
            z Dolnego Śląska

            "Normalne zachowanie Warszawiaków w każdym meczu", tak piszesz.
            Podaj jakieś konkretne przykłady [poza Groclinem gdzie faul
            Szali był oczywisty] Mecze, akcje, minuty tych Twoich brutalnych
            fauli (na kim konkretnie). Tak to rzucasz się jak potrzaskany.

            Legii nie trzeba kochać ale szkoda że oczeta masz przesłonięte
            nienawiścią.

            pozdr

            reykjavik
            • Gość: gignol Nie kibicuję ani Odrze ani Legii ani Wiśle ani .. itd. IP: *.smlw.pl 24.09.02, 17:04
              Lubię ładną, techniczną piłkę. Mecze naszej ligi staram się
              ogladać w miarę systematycznie, a tak się składa, że Legia jest
              dość często. Ogladam komentarze w Canale+. I sam grałem w piłkę.
              O chamstwie z boiska nie bezzasadnie twierdzę, że może być
              inspirowane i aprobowane przez trenera. A zbliżenia w
              transmisjach najczęściej pokazują znanych zawodników, dlatego
              twierdzę, że w większości przypadków faulowanie i brutalną grę
              prowokują legioniści, a celuje w tym Kucharski. Wypowiedź
              Sokołowskiego dla C+ w przerwie czerwcowego meczu Legii z Wisłą
              w Warszawie, że życzyłby sobie iżby sędzia "puścił grę i
              pozwolił grać ostrzej" świadczy o naciskach na sędziów, aby
              przymykali oczy na zachowania "nie fair" zawodników. Gdybyś
              zechciał obiektywnie przejrzeć zapisy popisów swoich ulubieńców
              z pewnością sam poczułbyś się potrzaskany i nie pieprzył o
              spiskowych teoriach. Zdejm szalik z oczu.
              • Gość: reykjavik Do gingol IP: *.tele2.pl 24.09.02, 19:43
                Gość portalu: gignol napisał(a):

                > I sam grałem w piłkę.
                > O chamstwie z boiska nie bezzasadnie twierdzę, że może być
                > inspirowane i aprobowane przez trenera.

                Słuchaj póki nie masz dowodów to możesz gadać i gadać a twoje argumenty i tak
                do mnie nie trafią. Człowieku co Ty myślisz, że co tydzień w soboty na boiska
                ligowe wychodza same chamy i prostaki?, Odczłowieczone bezmózgi, którym zależyy
                tylko i wyłącznie na tym aby połamać komuś nogi. Piszesz że oglądasz piłkę w
                TV, nic dodać nic ująć, tylko wybierz sie kiedyś na stadion i zobacz jak to
                wygląda z bliska potem może bedziesz w stanie coś sensownego powiedzieć.

                > A zbliżenia w
                > transmisjach najczęściej pokazują znanych zawodników, dlatego
                > twierdzę, że w większości przypadków faulowanie i brutalną grę
                > prowokują legioniści, a celuje w tym Kucharski.

                Podaj mi konkretny przykład `(mecz, akcja na kim konkretnie), taka dyskusja nie
                ma sensu, ciągle generalizujesz, a to ci Legioniści brzydcy a to nieładni.
                Podaj jakieś odnieśienie do Twoich śmiałych tez. Piszesz o Kucharskim, że
                brutal a widziałeś sytuację z meczu z Wisłą, kiedy to Głowacki wjechał mu noga
                w krocze. Fakt póżniej obaj zachowali się po chamsku i natychmiast powinni
                zostać wyrzuceni z boiska, no ale dla Ciebie to Kucharz jest beee... trochę to
                dziecinne.

                > Wypowiedź
                > Sokołowskiego dla C+ w przerwie czerwcowego meczu Legii z Wisłą
                > w Warszawie, że życzyłby sobie iżby sędzia "puścił grę i
                > pozwolił grać ostrzej" świadczy o naciskach na sędziów, aby
                > przymykali oczy na zachowania "nie fair" zawodników.

                Guzik prawda, wyciągasz pochopne wnioski, chyba temtego meczu nie widziałeś,
                Prowadzony był w fair atmosferze, jak to rzadko zdarza się kiedy naprzeciwko
                siebie stają Legioniści i Wiślacy. Sporne sytuacje można było policzyć na
                palcach jednej ręki. Fantastyczny mecz, szybkie tempo piękne bramki, wspaniały
                doping, mistrzowskie ULtras. No ale Ty wiesz lepiej, Ty z tego meczu uroiła się
                brutalna gra Stołecznych.

                > Gdybyś
                > zechciał obiektywnie przejrzeć zapisy popisów swoich ulubieńców
                > z pewnością sam poczułbyś się potrzaskany i nie pieprzył o
                > spiskowych teoriach. Zdejm szalik z oczu.

                Ale żeś trafił z tą spiskową teorią dziejów, kulą w płot. Jakoś już zapomniałeś
                o podburzaniu zawodników przez trenerów do brutalnej gry. Kiepską masz pamięc
                waść, a samokrytyka... ROTFL.

                Kurcze jakoś oglądam o paru lat i szalik specjalnie mi nie przeszkadza. Szkoda,
                że dla Ciebie rodzimi kibice to ślepi fanatycy. Ale pewnie lepiej siedzieć
                przed telewizorkiem, żlopać browar narzekać na ligową "skopaną", teskniąc za
                techniczną piłką. Oj chyba się nie doczekasz, proponuję bilet do Ameryki Pd w
                kieszeń i fruuu. Tu jej nie doczekasz, a bedziesz ciągle narzekał że jest
                brutalna (sic!, policz sobie średnią czerwonych kartek i porównaj z liga
                angielską np), siłowa, atletyczna. A jaka ma być inaczej do ciżekiej cholery
                jeśli w tym kraju dzieci nie mogą normalnie grać w piłke, jelśi są przepędzane
                z byle odnowionego boiska, które gmina wynajmuję. Jak ma być inna skoro brak
                centralnego systemu szkolenia młodzieży.

                p.

                reykjavik
                • Gość: gignol Cieszy mnie, że wierzysz w ideały... IP: *.smlw.pl 25.09.02, 10:13
                  i to wszystko z całego bełkotu. Dowody? Zanim Głowacki usiłował
                  wjechać w krocze Kucharskiemu (bo na zbliżeniu widać było że
                  tego nie zrobił) w pierwszych 15 min. pierwszej połowy
                  conajmniej 3 razy Kucharski albo łokciem w plecy przy
                  główce "niechcący" go uderzył, albo złapał z tyłu za nogi (z
                  braku szybkości) przy wyprowadzaniu piłki (błąd sędziego -
                  powinna być żółta kartka), albo przed wyjściem do górnej piłki
                  uziemił go rękami. A jeżeli uważasz, że tekst o "puszczaniu gry"
                  w ustach zawodnika schodzącego do szatni na przerwę nic nie
                  znaczy, to gratuluje obiektywizmu. Zbyt długo grałem w piłkę,
                  żebym teraz musiał w szaliku siedzieć na trybunie i ryzykować
                  utratę zdrowia, a z analizą zachowań zawodników (i trenerów)
                  mam, podejrzewam, dużo mniej problemów znając je z gry, niż
                  nawet najbardziej zagorzały zwolennik jakiegokolwiek szalika.
                  Chciałbym wierzyć tak jak ty w idealną drużynę, tylko na
                  widowisko wpływa tyle czynników pozaboiskowych, że twoje
                  myślenie jest mrzonką. Musisz wiedzieć, że w większości ci
                  ludzie walczą o spore pieniądze i miejsce w drużynie, które je
                  daje. Jeżeli dostaje polecenie "masz nie przepuścić", to zrobi
                  wszystko, żeby zawodnika nie przepuścić. A jeżeli nie chcesz
                  dostrzegać chamstwa swoich ulubieńców, to trudno od ciebie
                  wymagac obiektywizmu. Widzę brutalną grę Głowackiego od dawna, a
                  ponieważ jest jeszcze zawodnikiem młodym, łatwo daje sie
                  sprowokować takiemu wyjadaczowi jak Kucharski. Cenię
                  Kucharskiego za jego osiągnięcia (bo ma na prawdę dobre mecze),
                  ale gdy ma braki (albo jest przemęczony) staje się brutalnie
                  niebezpieczny dla zdrowia przeciwnika (nie pierwszy raz). Inni
                  mając spore braki techniczne i szybkościowe (mecz z Barceloną) w
                  walce nadrabiają je brutalnością, do której muszą się
                  dostosowywać sędziowie. Przyznam, że gdyby mi przyszło sędziować
                  ligowe mecze w ogóle, zgodnie z przepisami, to wiekszość
                  kończyłaby sie w niepełnych składach. Jakość naszych kopaczy i
                  poziom bezpieczeństwa stadionów, określa ilość wybryków kiboli i
                  tłok na widowni. Pozdrawiam i życzę sportowych wrażeń na
                  stadionie.
                  • Gość: reykjavik Na rozczarowania życiem, przyjdzie jeszcz czas... IP: *.tele2.pl 25.09.02, 12:07
                    Gość portalu: gignol napisał(a):

                    > i to wszystko z całego bełkotu.

                    Skoro to taki bełkot to dlaczego na niego odpowiadasz...

                    > Dowody? Zanim Głowacki usiłował
                    > wjechać w krocze Kucharskiemu (bo na zbliżeniu widać było że
                    > tego nie zrobił) w pierwszych 15 min. pierwszej połowy
                    > conajmniej 3 razy Kucharski albo łokciem w plecy przy
                    > główce "niechcący" go uderzył, albo złapał z tyłu za nogi (z
                    > braku szybkości) przy wyprowadzaniu piłki (błąd sędziego -
                    > powinna być żółta kartka), albo przed wyjściem do górnej piłki
                    > uziemił go rękami.

                    No tak a obrońcy to się niewinne baranki wystawione na rzeź. Piszesz, że to
                    tylko napastnicy ich atakują, biją łokciami. A widzisz co się dzieję jeśli
                    obrońcy wyskakują do górnych piłke, widzisz co się dzieję przy rzutach rożnych.
                    Pewnie widzisz, szkoda tylko że ten Twój wrodzony obiektywizm nie pozwolił Ci o
                    tym napisać. Dziwne że z "meczu rundy" pozostały Ci w pamięci tylko
                    przewinienia Legionistów

                    > A jeżeli uważasz, że tekst o "puszczaniu gry"
                    > w ustach zawodnika schodzącego do szatni na przerwę nic nie
                    > znaczy, to gratuluje obiektywizmu. Zbyt długo grałem w piłkę,
                    > żebym teraz musiał w szaliku siedzieć na trybunie i ryzykować
                    > utratę zdrowia, a z analizą zachowań zawodników (i trenerów)
                    > mam, podejrzewam, dużo mniej problemów znając je z gry, niż
                    > nawet najbardziej zagorzały zwolennik jakiegokolwiek szalika.

                    Tutaj powinien sie wypowiedzieć sam zainteresowany zainteresowany ale aby do
                    tego dorabiać całą spiskową teorię...
                    Ja tamten mecz kojarzę jak jedno z niewielu spotkań prowadzonych w czystej
                    atomsferze

                    > Chciałbym wierzyć tak jak ty w idealną drużynę,
                    To ty tak mówisz, ja NIGDZIE nie wspomniałem że takowe istnieją, nie dorabiaj
                    ideologi

                    > tylko na
                    > widowisko wpływa tyle czynników pozaboiskowych, że twoje
                    > myślenie jest mrzonką. Musisz wiedzieć, że w większości ci
                    > ludzie walczą o spore pieniądze i miejsce w drużynie, które je
                    > daje. Jeżeli dostaje polecenie "masz nie przepuścić", to zrobi
                    > wszystko, żeby zawodnika nie przepuścić. A jeżeli nie chcesz
                    > dostrzegać chamstwa swoich ulubieńców, to trudno od ciebie
                    > wymagac obiektywizmu. Widzę brutalną grę Głowackiego od dawna, a
                    > ponieważ jest jeszcze zawodnikiem młodym, łatwo daje sie
                    > sprowokować takiemu wyjadaczowi jak Kucharski. Cenię
                    > Kucharskiego za jego osiągnięcia (bo ma na prawdę dobre mecze),
                    > ale gdy ma braki (albo jest przemęczony) staje się brutalnie
                    > niebezpieczny dla zdrowia przeciwnika (nie pierwszy raz).

                    Skoro Kucharz to taki cham i prostak to dlaczego te wymienione przez Ciebie
                    cechy nie przeszkodziły mu aby po meczu na środku całą sprawę z Głowackim
                    wyjaśnić ?
                    Jeśli w naszej lidze dostrzegasz tylko chamstwo i zło to po jaką cholerę ją
                    oglądasz.
                    Wybierz się kiedyś na stadion, zobacz jak to wygląda z bliska, na żywo,
                    później będziesz mógł pisać.

                    > Inni
                    > mając spore braki techniczne i szybkościowe (mecz z Barceloną) w
                    > walce nadrabiają je brutalnością, do której muszą się
                    > dostosowywać sędziowie.

                    A którzy z naszych piłkarzy ich nie mają.
                    No tak czyli śedziów mamy świetnych tylko oni biedacy wchodzą miedzy tych
                    chamów i muszą im tak sedziować aby oni w miarę mogli pograć. Jakoś słabo tą
                    naszą ligę oglądasz skoro ci sędziowie tacy fachowi są dla Ciebie.

                    > Przyznam, że gdyby mi przyszło sędziować
                    > ligowe mecze w ogóle, zgodnie z przepisami, to wiekszość
                    > kończyłaby sie w niepełnych składach. Jakość naszych kopaczy i
                    > poziom bezpieczeństwa stadionów, określa ilość wybryków kiboli i
                    > tłok na widowni. Pozdrawiam i życzę sportowych wrażeń na
                    > stadionie.

                    Pasja, jeden powód więc dla, którego życie nabiera większego sensu.

                    Jeden powód mniej aby ciągle narzekac na los, sytuację ekonomiczną w kraju i
                    Leppera.

                    pozdrawiam

                    reykjavik
                    • Gość: gignol Re: Na rozczarowania życiem, przyjdzie jeszcz cza IP: *.smlw.pl 25.09.02, 19:38
                      Gość portalu: reykjavik napisał(a):

                      ...
                      >
                      > > Dowody? Zanim Głowacki usiłował
                      > > wjechać w krocze Kucharskiemu (bo na zbliżeniu widać było że
                      > > tego nie zrobił) w pierwszych 15 min. pierwszej połowy
                      > > conajmniej 3 razy Kucharski albo łokciem w plecy przy
                      > > główce "niechcący" go uderzył, albo złapał z tyłu za nogi (z
                      > > braku szybkości) przy wyprowadzaniu piłki (błąd sędziego -
                      > > powinna być żółta kartka), albo przed wyjściem do górnej
                      piłki
                      > > uziemił go rękami.
                      >
                      > No tak a obrońcy to się niewinne baranki wystawione na rzeź.
                      Piszesz, że to
                      > tylko napastnicy ich atakują, biją łokciami. A widzisz co się
                      dzieję jeśli
                      > obrońcy wyskakują do górnych piłke, widzisz co się dzieję przy
                      rzutach rożnych.
                      >
                      > Pewnie widzisz, szkoda tylko że ten Twój wrodzony obiektywizm
                      nie pozwolił Ci o
                      >
                      > tym napisać. Dziwne że z "meczu rundy" pozostały Ci w pamięci
                      tylko
                      > przewinienia Legionistów
                      Prosiłeś o fakty, to ci je podałem.
                      Oglądam nie tylko Legię, ale ty chcesz czytać o Legii tylko
                      dobrze... To ty mieszasz przykłady z uogólnieniami.
                      A to że kilku legionistów wyróżnia wyróżnia sie brutalnością, to
                      nie tylko ja zauważyłem.
                      >
                      > > A jeżeli uważasz, że tekst o "puszczaniu gry"
                      > > w ustach zawodnika schodzącego do szatni na przerwę nic nie
                      > > znaczy, to gratuluje obiektywizmu. Zbyt długo grałem w
                      piłkę,
                      > > żebym teraz musiał w szaliku siedzieć na trybunie i
                      ryzykować
                      > > utratę zdrowia, a z analizą zachowań zawodników (i trenerów)
                      > > mam, podejrzewam, dużo mniej problemów znając je z gry, niż
                      > > nawet najbardziej zagorzały zwolennik jakiegokolwiek
                      szalika.
                      >
                      > Tutaj powinien sie wypowiedzieć sam zainteresowany
                      zainteresowany ale aby do
                      > tego dorabiać całą spiskową teorię...
                      On się wypowiedział przed kamerami - to fakt (sędzia nie pozwala
                      nam ostro grać, gdyby puścił grę..."). W drugiej połowie
                      niestety "puścił" i trzeba było uciekać z nogami, a wtedy się
                      przegrywa.
                      > Ja tamten mecz kojarzę jak jedno z niewielu spotkań
                      prowadzonych w czystej
                      > atomsferze
                      >
                      > > Chciałbym wierzyć tak jak ty w idealną drużynę,
                      > To ty tak mówisz, ja NIGDZIE nie wspomniałem że takowe
                      istnieją, nie dorabiaj
                      > ideologi
                      No comments.
                      >
                      > > tylko na
                      > > widowisko wpływa tyle czynników pozaboiskowych, że twoje
                      > > myślenie jest mrzonką. Musisz wiedzieć, że w większości ci
                      > > ludzie walczą o spore pieniądze i miejsce w drużynie, które
                      je
                      > > daje. Jeżeli dostaje polecenie "masz nie przepuścić", to
                      zrobi
                      > > wszystko, żeby zawodnika nie przepuścić. A jeżeli nie chcesz
                      > > dostrzegać chamstwa swoich ulubieńców, to trudno od ciebie
                      > > wymagac obiektywizmu. Widzę brutalną grę Głowackiego od
                      dawna, a
                      > > ponieważ jest jeszcze zawodnikiem młodym, łatwo daje sie
                      > > sprowokować takiemu wyjadaczowi jak Kucharski. Cenię
                      > > Kucharskiego za jego osiągnięcia (bo ma na prawdę dobre
                      mecze),
                      > > ale gdy ma braki (albo jest przemęczony) staje się brutalnie
                      > > niebezpieczny dla zdrowia przeciwnika (nie pierwszy raz).
                      >
                      > Skoro Kucharz to taki cham i prostak to dlaczego te
                      wymienione przez Ciebie
                      > cechy nie przeszkodziły mu aby po meczu na środku całą sprawę
                      z Głowackim
                      > wyjaśnić ?
                      Musiał wyjść z twarzą, bo mogłoby to się skończyć tak, jak
                      powinno - dyskwalifikacją i karą finansową. To nie jest jego
                      pierwszy przypadek.
                      > Jeśli w naszej lidze dostrzegasz tylko chamstwo i zło to po
                      jaką cholerę ją
                      > oglądasz.
                      Ciągle mam nadzieję, że będzie więcej takich zawodników jak
                      Jacek Zieliński, Maciek Żurawski czy Paweł Drumlak, niż takich
                      jak Wojtek Szala, Maciek Bykowski czy Arek Głowacki. Inie bedą
                      musieli przepraszać za chamstwo...
                      > Wybierz się kiedyś na stadion, zobacz jak to wygląda z
                      bliska, na żywo,
                      > później będziesz mógł pisać.
                      Przypuszczam, że dużo więcej czasu spędziłem na stadionach niż
                      ty masz życia, tylko wtedy chodziło się grać i oglądać piłkę
                      nożną a nie popisy wolnej amerykanki (choć nie twierdzę, że nie
                      było fauli). Może dlatego, że nie chodziło o takie pieniądze...
                      >
                      > > Inni
                      > > mając spore braki techniczne i szybkościowe (mecz z
                      Barceloną) w
                      > > walce nadrabiają je brutalnością, do której muszą się
                      > > dostosowywać sędziowie.
                      >
                      > A którzy z naszych piłkarzy ich nie mają.
                      Łatwiej byłoby wymienić tych, którzy umią kopać piłkę, niż tych
                      którzy muszą tylko biegać i przeszkadzać.
                      > No tak czyli śedziów mamy świetnych
                      Jeżeli chcesz sedziować zawody ligowe, to musisz oprócz
                      znajomości przepisów interpretować je tak, jak robi to kolegium
                      sędziowskie, Zarząd PZPN i jak widzą to kibice gospodarzy.
                      Inaczej przestajesz je sędziować.
                      >tylko oni biedacy wchodzą miedzy tych
                      > chamów i muszą im tak sedziować aby oni w miarę mogli pograć.
                      Jakoś słabo tą
                      > naszą ligę oglądasz skoro ci sędziowie tacy fachowi są dla
                      Ciebie.
                      Mogę ci w tajemnicy powiedzieć, że najsłabszym ogniwem w
                      przygotowaniu widowiska są trenerzy (vide - sukcesy w
                      pucharach), zawodnicy grają ci, którzy bardzo chcą, a nie zawsze
                      umieją, sędziowie - to czysty przypadek, jak mu wyjdzie mecz, a
                      całością usiłuje kierować grupa kolegów, którzy z tego nieźle
                      chcą sobie żyć. I dlatego z piłką tu jesteśmy, gdzie jesteśmy, a
                      nasi najlepsi z trudem znajdują miejsca w druzynach bardziej niz
                      średniej klasy europejskiej.
                      >
                      > > Przyznam, że gdyby mi przyszło sędziować
                      > > ligowe mecze w ogóle, zgodnie z przepisami, to wiekszość
                      > > kończyłaby sie w niepełnych składach. Jakość naszych kopaczy
                      i
                      > > poziom bezpieczeństwa stadionów, określa ilość wybryków
                      kiboli i
                      > > tłok na widowni. Pozdrawiam i życzę sportowych wrażeń na
                      > > stadionie.
                      >
                      > Pasja, jeden powód więc dla, którego życie nabiera większego
                      sensu.
                      No, to przynajmniej jeden powód, który może nas łączyć
                      >
                      > Jeden powód mniej aby ciągle narzekac na los, sytuację
                      ekonomiczną w kraju i
                      > Leppera.
                      I nie narzekam, a staram się ocenić realia i fakty - bez szalika.
                      Legii również życzę, żeby wygrywała nawet z Barceloną, ale do
                      tego oprócz pasji kibiców potrzeba wielu innych pasji...
                      >
                      > pozdrawiam
                      >
                      > reykjavik
                      ja również - gignol
                      • Gość: reykjavik Re: Na rozczarowania życiem, przyjdzie jeszcz cza IP: *.tele2.pl 27.09.02, 21:35
                        Gość portalu: gignol napisał(a):



                        > ale ty chcesz czytać o Legii tylko
                        > dobrze...

                        ROTFL, ale z drugiej strony przykro mi że tak łatwo przychodzi Ci wyciąganie
                        pochopntch wniosków

                        > A to że kilku legionistów wyróżnia wyróżnia sie brutalnością, to
                        > nie tylko ja zauważyłem.

                        No tak wg. Ciebie to są chamy i prostaki, ostatnie osoby z którymi człowiek
                        chciałbym spotkać się w ciemnej bramie. Szkoda że żadnych pozytywów nie
                        potrafisz dostrzec. Zawsze tak łatwo w "real'u " przypinasz ludziom łatki ?


                        > On się wypowiedział przed kamerami - to fakt (sędzia nie pozwala
                        > nam ostro grać, gdyby puścił grę...")

                        Nie przyszło Ci do głowy, że sędziowie czasami przeszkadzają w grze, nie
                        potrafią grać b. trudnej drugoplanowej roli.

                        > W drugiej połowie
                        > niestety "puścił" i trzeba było uciekać z nogami, a wtedy się
                        > przegrywa.

                        Oj chyba jednak tego meczu nie widziałeś. Wisła grała piach, no ale wg Ciebie
                        to Wojskowi zastraszyli brutalną grą Wiśłaków i to była jedyna przyczyna ich
                        porażki.

                        > Musiał wyjść z twarzą, bo mogłoby to się skończyć tak, jak
                        > powinno - dyskwalifikacją i karą finansową. To nie jest jego
                        > pierwszy przypadek.

                        A nie pomyślałeś, że chciał wszystko wyjaśnić z kolegą z kadry. Kurcze piszesz
                        że jestem nie obiektywny, że mam szalik na oczach, a Ty wszędzie doszukujesz
                        się jakiś podtekstów

                        > Ciągle mam nadzieję, że będzie więcej takich zawodników jak
                        > Jacek Zieliński, Maciek Żurawski czy Paweł Drumlak, niż takich
                        > jak Wojtek Szala, Maciek Bykowski czy Arek Głowacki. Inie bedą
                        > musieli przepraszać za chamstwo...

                        Różni sa piłkarze, nigdy nie bedzie samych dobrych i wspaniałych rycerzy.
                        Grunt to dostrzec te jasne strony, Głowacki cały czas się uczy, jest z nim o
                        niebo lepiej niż to było zaraz po przyjściu z Lecha. Szala poza boiskiem
                        podobno bardzo spokojny człowiek, śladowe umiejętności nadrabia ambicją. Szkoda
                        że pisząc o moim szaliku na oczach w kontekście piłkarzy ze stolicy posiłukjąc
                        się przykładem Szali nie wspomniałeś o świetnym meczu tego piłkarza z
                        Holendrami. A obiektywizm to podobno Twoja mocna strona, bo jesteś bezstronny...

                        > Przypuszczam, że dużo więcej czasu spędziłem na stadionach niż
                        > ty masz życia,

                        Może, tego pewnie się nogdy nie dowiemy

                        > tylko wtedy chodziło się grać i oglądać piłkę
                        > nożną a nie popisy wolnej amerykanki (choć nie twierdzę, że nie
                        > było fauli).
                        A teraz to niby po co się chodzi ?. Widać dawno nie byłeś na meczu. Po raz
                        kolejny się powtórzę, wybierz się na jakiś dobry mecz, z kompletem publiczności
                        przy światłach, z dobrą ultrasowską oprawą, może zmienisz zdanie

                        >Może dlatego, że nie chodziło o takie pieniądze...

                        Czasy wspaniałych rycerzy i dzielnych giermków dawno już minęły.
                        Chociaż oglądając czasami "popisy" aktorów rodzimej kopanej mam mieszane
                        odczucia, niby gra sie o taką kasę, a jakoś na walkę (to przenośnia, tylko nie
                        rób ze mnie sadysty)


                        > Łatwiej byłoby wymienić tych, którzy umią kopać piłkę, niż tych
                        > którzy muszą tylko biegać i przeszkadzać.

                        Starcia (przenośnia!) choćby na mundialu pokazały, że obecna generacja
                        futbolistów nie dorobiła się takich piłkarzy.

                        > Jeżeli chcesz sedziować zawody ligowe, to musisz oprócz
                        > znajomości przepisów interpretować je tak, jak robi to kolegium
                        > sędziowskie, Zarząd PZPN i jak widzą to kibice gospodarzy.
                        > Inaczej przestajesz je sędziować.
                        >

                        Gdyby sedziowie gwizdali tylko pod gospodarzy, to bukmacherzy by splajtowali.
                        Dlaczego wszędzie, sprawy mają dla Ciebie podwójne dno. "Wielbłądy"
                        sedziowskie, można zobaczyć w TV to stopniowo prowadzi do lepszej jakości i ch
                        pracy. Jest o niebo lepiej niż było.

                        > Mogę ci w tajemnicy powiedzieć, że najsłabszym ogniwem w
                        > przygotowaniu widowiska są trenerzy (vide - sukcesy w
                        > pucharach),

                        Trenerzy nie grają. Wg. mnie to brakujące ogniwo to mentalność, nastawienie
                        psychiczne. Piłkarze zadowalają się małymi, jednorazowymi sukcesami. Choćby
                        mecze ze znanymi rywalami.

                        > zawodnicy grają ci, którzy bardzo chcą, a nie zawsze
                        > umieją

                        No choćby mecz na Nou Camp, strach w oczach Legionistów, bojaźn widoczna przy
                        prawie każdym zagraniu w pierwszej połówce.


                        > No, to przynajmniej jeden powód, który może nas łączyć

                        Chyba jedyny ale dobre i to.

                        > I nie narzekam, a staram się ocenić realia i fakty - bez szalika.


                        Pozytywne nastawienie, to podobno połowa sukcesu.

                        > Legii również życzę, żeby wygrywała nawet z Barceloną, ale do
                        > tego oprócz pasji kibiców potrzeba wielu innych pasji...

                        Najpierw wypełnijmy trybuny, stwórzmy klimat dla "kopanej", następnie bedziemy
                        zastanawiać sie jak pokonać tuzów futbolu.

                        Pozdrawiam, i przepraszam za tak późnią odpowiedź.

                        reykjavik
                        • Gość: gignol Fakty przeszkadzają Ci oceniać, kibicujesz emocjami IP: *.smlw.pl 29.09.02, 09:30
                          i to bardzo dobrze dla twojego klubu, ale gorzej dla poziomu
                          widowiska, dlatego są puste trybuny, a ja takim kibicem już nie
                          będę. Nie użyłem nazwisk zawodników z sympatii czy antypatii,
                          tylko dla określenia sposobu gry, a opisy wydarzeń użyłem jako
                          fakty z boiska, do których usiłujesz dodać swoje emocjonalne
                          interpretacje. Jeżeli nie potrafisz tego odróżnić, to się nie
                          zrozumiemy. Zbyt długo grałem w piłkę, żeby nie znać faktów z
                          szatni i mentalności ambitnych trenerów. Kibicuj dalej.
                          • Gość: reykjavik Chyba emocje a nie fakty... IP: *.tele2.pl 29.09.02, 22:52
                            Gość portalu: gignol napisał(a):

                            > i to bardzo dobrze dla twojego klubu,

                            ? nie bardzo rozumiem

                            > ale gorzej dla poziomu
                            > widowiska, dlatego są puste trybuny

                            Puste trybuny to wg. mnie efekt braku pozytywnego
                            lobbingu świata piłki. Telewizja (ale nie c+) nigdy nie
                            pokażę ja wspaniale potrafią bawić się kibice (a
                            potrafią uwierz mi, zapraszam na derby, dobra oprawa
                            gwarantowana) W mediach królują tylko negatywne obrazy,
                            zadymy (które zdarzają się śladowo) brak dobrych
                            bohaterów w tej wyświetlanej złej "bajce"

                            > a ja takim kibicem już nie
                            > będę.

                            Oj nie przesadzaj, piszesz że grałeś w piłkę, czujesz
                            zatem jej klimat, jak coś takiego przekłada się na
                            oglądanie jej w Tv. Toż to jest jedzenie cukierka przez
                            papierek

                            > a opisy wydarzeń użyłem jako
                            > fakty z boiska, do których usiłujesz dodać swoje
                            emocjonalne
                            > interpretacje. Jeżeli nie potrafisz tego odróżnić, to
                            się nie
                            > zrozumiemy.

                            Fakt nie rozumiemy się. Nie potrafię pojąc dlaczego
                            mnożysz negatywne przykłady

                            >. Kibicuj dalej.

                            A wiec że będę, bo to wspaniała sprawa (tylko zaraz
                            zrobisz ze mnie pewnie bandytę)

                            pozdrawiam

                            reykjaivk
    • Gość: ryszart Re: Wit Żelazko dla Gazety: Fijarczyk będzie ukar IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 23.09.02, 21:45
      postuluje,by oceny, wystawiane sedziom przez 'pisarzy' byly
      jawne, bo - do jasnej cholery - to nie jest folwark prywatny
      tylko publiczne zawody, trzeba eliminowac w ten sposob slabych
      sedziow,raz na zawsze, a nie, panie prezesie Witku, na 3-4
      mecze.. przypadek arbitra z Ekwadoru jest dosc symptomatyczny..
      do uzdrowienia srodowiska sedziowskiego i tak daleka droga
      • Gość: Wasyl R Re: Wit Żelazko dla Gazety: Fijarczyk będzie ukar IP: *.noname.net.icm.edu.pl 24.09.02, 09:21
        Rysiu,

        Masz rację.
        Żadnych "chwilowych niedyspozycji" i "pouczeń" i "odsunięc na 3-
        4 mecze".
        Albo się umie albo nie. Jeśli nie - paszoł won! Raz na zawsze!
    • Gość: Lukasz dzialacz Wisly wybiera na sedziego Legii czlowieka IP: 195.116.133.* 23.09.02, 21:57
      ze Stalowej Woli gdzie wszyscy kibicuja Wisle. Ja akurat w
      teorie spiskowa nie wierze ale zastanawiajacy jest tu taki zbieg
      okolicznosci.
      • Gość: BENEK Re: dzialacz Wisly wybiera na sedziego Legii czlo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.02, 23:30
        A JA MYŚLAŁEM ŻE W STALOWEJ WOLI KIBICUJA STALI...ALE MIŁO MI
        ŻE MAMY TYLU KIBICÓW...TAK,JAK TERAZ WISŁA ZNOWU BĘDZIE
        MISTRZEM TO NIE DLATEGO ŻE JEST NAJLEPSZA W POLSCE I NAJLEPIEJ
        GRA,ALE DLATEGO ŻE PRZEKUPIŁA SĘDZIEGO W MECZU LEGIA-ODRA...A
        CÓŻ TO W OGÓLE ZA KONKURENCJA? POWAGI...W KRAKOWIE MYŚLI SIE CO
        ZROBIC BY ZA ROK ZAGRAĆ W LIDZE MISTRZÓW A NIE CO ZROBIC BY
        LEGIA NIE WYGRAŁA Z ODRĄ...
        • Gość: Andrzej Re: dzialacz Wisly wybiera na sedziego Legii czlo IP: *.pl 24.09.02, 07:25
          Brawo , trafna ocena!!!
    • Gość: lex Re: Wit Żelazko dla Gazety: Fijarczyk będzie ukar IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 23.09.02, 22:08
      Ja też jestem skłonny przyznać że sędzia Fijarczyk pomylił śię
      tylko -karny dla Odry. Pan Żelazko przyłancza się do chóru
      pismaków -szowinistów
      • Gość: Okulista Re: Wit Żelazko dla Gazety: Fijarczyk będzie ukar IP: *.noname.net.icm.edu.pl 24.09.02, 09:25
        Ja jestem skłonny powiedzieć, że nie wiesz o czym piszesz, bo
        nie widziałeś tego meczu.
        Bez obrazy, oczywiście.
      • Gość: rogu Re: Wit Żelazko dla Gazety: Fijarczyk będzie ukar IP: *.chello.pl / *.chello.pl 24.09.02, 11:03
        nic dziwnego skoro sam przyznaje ze lezy mu na sercu dobro
        legii :-)))))))))
      • Gość: reykjavik Przykład z chórem, ROTFL IP: *.tele2.pl 24.09.02, 11:47
        Gość portalu: lex napisał(a):

        > Ja też jestem skłonny przyznać że sędzia Fijarczyk pomylił śię
        > tylko -karny dla Odry. Pan Żelazko przyłancza się do chóru
        > pismaków -szowinistów

        Zobacz wszystkie sporne sytuacje w telewizji, na spokojnie a
        później będziesz mógł powiedzieć ile tych karnych mogło być. Tak
        to się osmieszasz ja wczorajszy "PS", najpierw krew na pierwszą
        stronę czyli pięc karnych, w relacji A.G pisże już o czterech,
        zaś tekst rozpatrujący sporne sytuacje rozprawiam o trzech
        jedenastkach. A i jeszcze ta Twoja argumentacja, aj szkoda
        gadać.
        Jest taka zasada, jak się jakiejś spornej sytuacji nie widziało
        na oczy to głupio trochę optować za jedną kwestią.

        pozdr.

        reykjavik
      • Gość: Widz Re: Wit Żelazko dla Gazety: Fijarczyk będzie ukar IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 24.09.02, 18:19
        Gość portalu: lex napisał(a):

        > Ja też jestem skłonny przyznać że sędzia Fijarczyk pomylił śię
        > tylko -karny dla Odry. Pan Żelazko przyłancza się do chóru
        > pismaków -szowinistów


        Mniejsza o szowinizm, ale slownik ortograficzny powinien byc
        Twoim nierozlacznym rekwizytem. Wtedy komentowanie czegokolwiek
        bedzie znacznie prostsze
        • Gość: Kat Re: Wit Żelazko dla Gazety: Fijarczyk będzie ukar IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 24.09.02, 19:45
          Po takiej histerii czy znajdzie się w Polsce sędzia,który
          poprowadzi mecz Katowice - Legia? Zwycięstwo Katowic oznacza dla
          takiego degradację,kary,szykany .....
    • Gość: kolej Re: Wit Żelazko dla Gazety: Fijarczyk będzie ukar IP: *.stacje.agora.pl 23.09.02, 22:56
      A mnie wtym wszystkim interesuje bardzo jedno: Jak pan Wit -
      skądinąd sympatyczny ;-))) - może być jednocześnie wiceprezesem
      Mazowieckiego Związku i jednocześnie prominentnym działaczem
      kolegium sędziów. Przecież jako działacz MOZPN musi z natury
      rzeczy faworyzować drużyny z Mazowsza, podobnie jak działacz
      Wielkopolskiego ZPN drużyny z Poznania czy Wronek. A jako
      prominnet Kolegium Sędziów powinien być bezstronny... To
      klasyczny konflikt interesów! Proszę redakcję o zajęcie się
      sprawą.
      • konradwisniewski Re: Wit Żelazko dla Gazety: Fijarczyk będzie ukar 24.09.02, 02:00
        tia. popieram. prosze zajac sie ta sprawa I ZATRUDNIC JESZCZE
        3000000 REDAKTOROW ZEBY WYKAZAC ZE CALY KRAJ OPIERA SIE NA
        TAKICH JAZDACH. SORKI CAPS mi sie wcisnal. nie ma opcji.
        wszystko jest jasne, wiadome, nawet wylazi na swiatlo dzienne i
        juz sie nie wstydzi. ale jest. jak ktos ma pomysl to...
      • Gość: Andrzej Re: Wit Żelazko dla Gazety: Fijarczyk będzie ukar IP: *.pl 24.09.02, 07:23
        Ano Panie kolego KOLEJO może zabrać głos, tak jak niejaki Pan
        Smorawiński - ten od dopingu rodem z Poznania,swego czasu
        zabrał "bezstronnie " głos w sprawie dopingu piłkarza Legii, by
        za kilka dni odebrano Legii tytuł mistrzowski na korzyść ...
        Lecha,do dzisiaj nie mogę pojąc jak można się tak zeszmacić
        przyjmując w prezencie tytuł AD93.Więc kolego nie sugeruj jakiś
        lokalnych podtekstów jako coś nienaturalnego, bo zawsze były,są
        i będą. A takich łapówkarzy jak ten fajansiarz sędziujący mecz
        w Warszawie to bym Urzędom Skarbowym i Kołodce w pirwszej
        kolejności polecił ...
      • Gość: skok Re: Wit Żelazko IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 24.09.02, 07:57
        ciekawe że nikt nie pamięta jak sędzią był p.Wit który to ładynch pare lat
        temu został zdegradowany z 1 do aż 3 ligi ( nie wiem za co :) ).

        • Gość: Podejrzliwy Re: Wit Żelazko IP: *.noname.net.icm.edu.pl 24.09.02, 09:28
          Ale wierchuszki sedziowskiej też to nie obchodzi, bo zawiadowana
          jest przez byłego utalentowanego arbitra, który też
          przedwcześnie skończył karierę. A może była to tylko
          nieszczęśliwa kontuzja? Tak, na pewno tak :-)))
    • Gość: Aigel-ka I co z tego? a kto Legii zwroci punkty? IP: *.t17.ds.pwr.wroc.pl 24.09.02, 02:08
      to jest wszystko do d... kto Legii zwroci punkty..ten mecz byl
      ewidentnie wypaczony i najsprawiedliwiej byloby go powtorzyc!!
      to juz jest skandal....ile razy mozna patrzec na tych
      beznadziejnych polskich sedziow??????????????
      przeciez czlowieka ciezka cholera bierze jakwidzi takie
      dziadostwo
    • Gość: areq Wisła -Karne!!! IP: *.transprojekt.poznan.pl 24.09.02, 07:12
      Przestałem się dziwić dlaczego Wisła strzela prawie w każdym
      meczu karnego....jak się ma takiego "dyspozytora" w centrali-
      niby nie mozna nic powiedzieć ..pracuje sobie koleś...decyduje
      kto ma jechać na jaki mecz...wysyła pewno
      powiadomienia...rozlicza delegacje...itp. ale jednocześnie WIE
      KTO bierze i ile...co nie???
      • Gość: Andrzej Re: Wisła -Karne!!! IP: *.pl 24.09.02, 21:58
        Ekstra pogląd - "dyspozytor w Centrali" - Wisła to chuje,kupują wszystko i
        wszystkich nawet ludzi których za moment wyrzucą na bruk
    • Gość: Andrzej Re: Wit Żelazko dla Gazety: Fijarczyk będzie ukar IP: *.pl 24.09.02, 07:15
      W kraju bieda,aż piszczy.Przyjeżdza do pewnej wsi w
      podkarpackiem gość z walizką.Dziwisz się że ten CHUJARCZYK tak
      sędziuje?Co z tego że Pan Żelazko krytykuje.Wisła 3/4 goli
      strzeliła z karnych - połowa z tego "z kapelusza" , a jak swego
      czasu niejaki Wójcik pomylił się na Legii to raban się zrobił w
      całej Polsce,nikt wtedy nie pamiętał że tenże sędzia mylił się
      na niekorzyść Legii wielokrotnie.Może jak takiemu CHUJARCZYKOWI
      ktoś da w skórę to się kmiot nauczy sprawiedliwego sędziowania!
      • Gość: cwks! LOL IP: *.jetstart.xtra.co.nz 24.09.02, 08:34
        A legia i tak bedzie mistrzem, po 93-cim zaczynali z minusowymi
        puntkami i wygrali, teraz sedziowie sa przeciwko legii (zreszta
        zawsze byli tak jak i cala polska) a my i tak wam dupe
        skopiemy :)
        tylko poczekajcie :)

        • Gość: rogu Re: LOL IP: *.chello.pl / *.chello.pl 24.09.02, 11:07
          biedactwa !!!!! pokrzywdzeni przez los wykleci przez Polske i
          Polakow jedyni prawi wierni i sprawiedliwi odwieczna walka Legii
          ze zlem niech moc bedzie z wami!!!!!
          hahahahahaahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahhahahaha
          • Gość: Jura Re: LOL IP: *.pl 24.09.02, 22:05
            Co ty głąbie wiesz o legii ... o siódmej w twojej wsi zapadają egipskie
            ciemności i pewnie marzysz znaleźdz robotę w tej p.... Warszawie,bo u Ciebie
            bida do kwadratu.Jak masz rozum to pomyśl dlaczego tak Warszawę opluwacie wy
            kmioty pie....olone
      • Gość: Dumne Wieśniaki Re: Wit Żelazko dla Gazety: Fijarczyk będzie ukar IP: *.centrala.kbsa / 10.82.249.* 24.09.02, 10:48
        Drogi kmiocie !
        Jestem pewien, że :
        1/ nie znasz osobiście Pana Fijarczyka
        2/ za grosz nie znasz się na przepisach gry w piłkę nożną
        3/ obrażasz człowieka, który i tak już swoje musi wyczytać w
        stołecznych gazetkach, błędy popełnia każdy - byle nie przeciw
        Legii
        4/ jesteś pewnie pierwszym pokoleniem w mieście, a "we wsi w
        podkarpackiem" nigdy nie byłeś !/ dla tekiego plebsu jak Ty
        obowiązują tu wizy wiazdowe - rumunie jeden /
        • Gość: Mietek Re: Wit Żelazko dla Gazety: Fijarczyk będzie ukar IP: *.pl 24.09.02, 22:11
          Ty pacanie ,pewnie jesteś tym patałachem co przywiózł temu Ch..., no wiesz
          walizkę z kasą.A ty sam pewnie chciałbyś zostać pierwszym pokoleniem po twoich
          wiejskich kmiotach.Nie broń tego Ch...,no wiesz bo pewnie sam byś za tę forsę
          z pięć karnych przeciwko Warszawie podyktował
          • Gość: Waldek Re: Wit Żelazko dla Gazety: Fijarczyk będzie ukar IP: *.pl 24.09.02, 22:17
            Mietek jesteś gość, ten "Dumny Wieśniak" to kmiot do kwadratu.Dobrze mu
            napisałeś, a ja dopiszę - byłeś na meczu? widziałeś ten cyrk? jeśli cię stać
            na Canal+ to czy widziałeś jakie karne dają te dupki w czerni krakowskiej
            Wiśle - może znasz inne przepisy niż my w Warszawie - z krwi i kości
            WARSZAWIACY - ty wsioku
    • Gość: Sloma Re: Wit Żelazko dla Gazety: Fijarczyk będzie ukar IP: *.home.net.pl 24.09.02, 08:46
      Panie Prezesie Listkiewicz!
      Dlaczego dopiero po kręceniu lodów przez sędziego Fujarczyka
      stawia się ultimatum gdzie pracować ma Pan S(B)aks? Czy w
      momencie kiedy przeszedł pod skrzydła Telefoniki nie powinien
      odejść?
    • Gość: gerhat Re: Wit Żelazko dla Gazety: Fijarczyk będzie ukar IP: *.hestia.pl 24.09.02, 08:47
      Gdyby Fijarczyk przyznal się do bledu, w ktorym skrzywdzil Legie
      to pewnie Wit Zelazko nie mial by pretensji, a skoro przyznal
      sie tylko ze skrzywdzil Odre, tego nie mozna mu wybaczyc.
      Prawda jest taka ze krzywdzil obydwie druzyny.
    • Gość: Zibi Re: Wit Żelazko dla Gazety: Fijarczyk będzie ukar IP: *.p.lodz.pl 24.09.02, 09:16
      Żle się dzieje gdy zespół nie potrafi na boisku wykazać
      wyższości tylko szuka poza boiskowych rozwiązań. Każdy sędzia ma
      prawo do pomyłek. Legia powinna się skupić na grze (a to potrafi
      czasami robić) a nie szukać znajomości.
    • Gość: ja A kto zwróci Legii punkty? IP: 217.98.116.* 24.09.02, 09:17
      Legii nie lubi większość kraju, z PZPN-em na czele. Mistrzostwo
      Polski zdobyte przez Legię taki ból im zadało, że w tym sezonie
      zrobią wszystko żeby się to nie powtórzyło.
      Zazdrość Was zrzera panowie, ale ch.. tam, Legia i jej kibice
      zawsze walczą do końca!
      Drukuj k.... drukuj!
    • Gość: fujarczyk pała Drukuj ku... drukuj! IP: 217.98.116.* 24.09.02, 09:19
      no comment
    • Gość: kusy Re: Wit Żelazko dla Gazety: Fijarczyk będzie ukar IP: 195.205.44.* 24.09.02, 09:34
      To co się dzieje w sędziowkim środowisku zakrawa na kpinę
      trafiła kosa na kamień bo Witek nie lub Filjarczyka więc
      pojechał po nim (bez wzgłedu na to czy miał racje czy nie).
      Gdyby jakiś mecz poprowadził Granat i spieprzył go tak samo, to
      Witak stanął by murem. Dlaczego? A bo dlatego że Wiciu ma swoich
      faworytów wśród sędziów i klubów, a jego opinia jest wypadkową
      tych właśnie sympatii. Nie bronię sędziego, bo po takiej fali
      krytyki, na pewno przyda mu się odpoczynek.
    • Gość: Marten Legia filią PZPN !!! IP: 2.4.STABLE* / 192.168.0.* 24.09.02, 11:08
      Sędziowie robią przekręty, kiedy tylko się da i nic!!!
      Tym razem została skrzywdzona Legia i PZPN chce się nagle
      wziąść do roboty!!!
      Czy to nie dziwne, że dopiero teraz?
      Może by się zajeli odrazu Czarusiem Kucharskim?!
      Jego zachowanie od dłuższego czasu jest skandaliczne...i znowu
      nic!!!!
      • Gość: rogu Re: Legia filią PZPN !!! IP: *.chello.pl / 62.179.0.* 24.09.02, 11:11
        popieram a przy okazji svitlicą i szalą bo cos ich lokcie za
        bardzo pracuja a od dawna wiadomo ze w pileczke to raczej
        nozkami sie gra
      • Gość: Andrzej Re: Legia filią PZPN !!! IP: *.pl 24.09.02, 21:59
        Ty się lepiej zainteresuj swoją ukochaną drużynką
    • Gość: roror Re: Wit Żelazko dla Gazety: Fijarczyk będzie ukar IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.09.02, 11:14
      OCCCCCChhhhhhhhhhhhhhhhhhh!!!!!!!!!
      Jaka ta Legia biedna w meczu z Odrą grali w jedynastu na
      jedynastu ,bo pan sędzia nie chciał być kolegą Wita i mylił się
      po równo na dwie strony ,a nie pomagał stołecznym jak to jest w
      zwyczaju.W tym sezonie w lidze ( I i II ) rozegrano kilkaset
      mecz i w co najmniej kilkunastu panowie z gwizdkiem robili
      większe i bardziej beszczelne przekręty niż pan Fijarczyk i
      jakoś panu Witowi "gęba" się nie otworzyła ,no ale teraz "dotknĘ
      ęło" to jego Legię.Gdy w jednym z meczy sędzia za drukowanie
      wyniku dostał ocenę 7 to pan Wit tłumaczył ,że to ocena dobra i
      nic arbitrowi nie można zrobić.Jak to jest, że w Polsce jest
      kilka tysięcy stadionów, a pan Wit błędy sędziego zauważył
      dopiero na meczu w Warszawie.I DLATEGO MY W POLSCE WAS NIE
      LUBIMY - WARSZAWIACY.
      Ps.Biedny Kucharski dwa lata temu w meczu ze Śląskiem jak dobrze
      pamiętam jednemu z zawodników mało nie wybił oka umyślnym
      kopnięciem w twarz i żadna kara go nie spotkała.Oj biedna ta
      Legia ,bo nikt w kraju ich nie lubi(bezinteresownie)ot tak,a
      czemu nie nienawidzą Wisły,ŁKSu,Amiki czy nawet Poloni Warszawa
      tylko tę biedną Legię.ODPOWIEDZCIE SOBIE SAMI?
    • Gość: Gość Re: Wit Żelazko dla Gazety: Fijarczyk będzie ukar IP: *.ey.com.pl / 195.187.17.* 24.09.02, 12:12
      Jedno jest pewne - Wisła już od dłuższego czasu wygrywa mecze karnymi. A
      potrafi mieć ich dwa w meczu. Ja z trudem przypominam sobie karne dla Legii, a
      co dopiero 2 w jednym meczu.

      Wniosek jest jeden - POLSCY SĘDZIOWIE TO K**WY SPRZEDAWCZYKOWIE!!! Wyłażą z
      nich (i nie tylko z nich - z kibiców innych drużyn też) totalne kompleksy w
      stosunku do Legii i całej Warszawy. Wychowali się na tym i trudno teraz, by w
      meczu, który sędziują, zachowywali obiektywizm.

      PRECZ Z CHAMSTWEM i BURAKAMI! STOLICA POWER!

    • Gość: Zbychoo Re: Wit Żelazko dla Gazety: Fijarczyk będzie ukar IP: *.dolnet.myslenice.pl.eu.org / 192.168.1.* 24.09.02, 12:16
      Ciekawe, ze nagle wszyscy rzucili sie na pana Fijarczyka jak
      sępy na padlinę, a przypominam sobie, że gdy ewidentne błędy
      popełniał pan Wójcik, nawet, jeśli miały wpływ na wynik meczu
      otzymywał oceny w gazetach 4-5, podobnie pan Słupik, pan Werder,
      nikt nie mówił o relegacji do drugiej ligi,a tu nagle pan
      Żelazko, namiętny obrońca sędziów w 9 na 10 przypadków jest taki
      bezwględny. Proszę wybaczyć, ale mi to śmierdzi...
    • Gość: Falek Re: Wit Żelazko dla Gazety: Fijarczyk będzie ukar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.02, 12:24
      Pan Wit jest ok, i chodzi na Legie. Wie ze sedzia sie mylil na
      niekorzysc Legii.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka