Dodaj do ulubionych

Walka o głosy Kresowiaków

17.05.15, 08:52
Andrzej Duda: Jako prezydent podniosę kwestię gloryfikacji UPA w stosunkach z Ukrainą
- Panie Pośle, obecne władze Ukrainy - władze, z którymi staramy się utrzymywać przyjazne stosunki - jawnie i nader ostentacyjnie gloryfikują zbrodniarzy z UPA. Czy nie uważa Pan, że Polska - także w osobie Prezydenta RP - powinna zająć w tej sprawie dużo bardziej stanowcze stanowisko? - zapytał polityka Marek Magierowski.

- Uważam, że Polska powinna zająć w tej sprawie stanowcze stanowisko i jeżeli Ukraina będzie chciała mieć z nami dobre relacje, dobre relacje także z polskim społeczeństwem - bo jednak głos społeczeństwa jest niezwykle w tych sprawach istotny i prezydent powinien o tym pamiętać - to musi prowadzić taką politykę, która prowadzi do pojednania narodów, a nie do pogłębiania istniejących animozji. Prawda historyczna jest taka, że setki tysięcy Polaków zostało zamordowanych na Ukrainie i gloryfikowanie tych, którzy ich zamordowali, jest absolutnie działaniem, które nie zmierza do poprawy sytuacji z Polską - odpowiedział Duda.

[W rzeczywistości Polacy byli mordowani na okupowanym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej anektowanym przez Ukrainę po roku 1945 - Kresy.pl]

- Rozumiem, że jako prezydent podniesie Pan tę kwestię w ewentualnych rozmowach prezydentem Poroszenko?

- Oczywiście. Ja uważam, że należy prowadzić uczciwą politykę historyczną, także pomiędzy państwami. Trzeba zmierzać do pojednania i trzeba budować dobre relacje. One są dzisiaj bardzo potrzebne, także nam. Ale nie w ten sposób, że my będziemy starali się je budować, a nasi partnerzy będą nam udowadniali, że to jest niepotrzebne albo że będą oni realizowali swoją politykę ponad naszymi interesami. Na tym nie polegają partnerskie relacje.

www.kresy.pl/wydarzenia,spoleczenstwo?zobacz/andrzej-duda-jako-prezydent-podniose-kwestie-gloryfikacji-upa-w-stosunkach-z-ukraina
Pytanie, czy Duda dotrzyma słowa, czy też będzie jak zawsze?
Obserwuj wątek
    • liberum_veto Kresowiacy zadają Dudzie pytania dotyczące Ukrainy 17.05.15, 13:04
      PiS w sprawach Ukrainy w niczym nie różni się od PO. To prezes Kaczyński stał na Majdanie obok herszta neofaszystowskiej Swobody i wraz z nim wznosił banderowskie okrzyki. FUJ!
      www.kresy.pl/wydarzenia,spoleczenstwo?zobacz/kresowian-zadaja-andrzejowi-dudzie-pytania-dotyczace-ukrainy
      Kresowianie zadają Andrzejowi Dudzie pytania dotyczące Ukrainy
      Opublikowano: Piątek, 15 maja 2015

      Przedstawiciele Stowarzyszenia Upamiętniania Polaków Pomordowanych Na Wołyniu skierowali list do kandydata na prezydenta, Andrzeja Dudy. Został on opublikowany na portalu Onet.pl przez księdza Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego.

      Szanowny Pan Andrzej Duda
      kandydat na Prezydenta Rzeczpospolitej

      Zarząd Stowarzyszenia Upamiętniania Polaków Pomordowanych Na Wołyniu gratuluje Panu zwycięstwa w pierwszej turze wyborów prezydenckich, chcielibyśmy jednak zadać Panu kilka pytań przed nadchodzącą decydującą fazą głosowania.

      Środowisko i ludzie związani z działalnością naszego Stowarzyszenia w pierwszej turze w większości oddali swój głos na pana Pawła Kukiza, który bardzo wyraźnie określił swój stosunek do upamiętnianej przez nas Zbrodni Wołyńskiej a także do tego, co obecnie dzieje się za naszą wschodnią granicą, zarówno w kwestii pamięci historycznej, jak i zachowania administracji i środowisk politycznych naszego sąsiada.

      Jesteśmy stowarzyszeniem otwartym na poglądy każdego, nie możemy jednak pozwolić na świadome i mamy wrażenie dokładnie wypracowane próby zakłamywania tego, co działo się w województwach południowo-wschodniej Polski w czasie drugiej wojny światowej.

      Stosunek obecnego Prezydenta do Naszej Sprawy zdążyliśmy niestety poznać w czasie całej pięcioletniej kadencji. Nie chcemy jednak oddawać swojego głosu na kogoś, o kim nie wiemy do końca. jaki jest jego stosunek do naszej działalności. W związku z powyższym chcielibyśmy zadać Panu kilka pytań, na które mamy nadzieję, pomimo niewątpliwie napiętego kampanią kalendarza, zechce Pan udzielić odpowiedzi.

      Czy ma Pan zamiar kontynuować linię obecnych władz naszej Ojczyzny, które oferują stałą i właściwie nieograniczoną pomoc oligarchom i wyłonionej przez nich władzy na terenach obecnej Ukrainy, zapominając, że pieniądze te muszą być każdorazowo odebrane z naszego wspólnego polskiego budżetu? Zabrane matkom, pielęgniarkom czy wojsku.

      Czy poprze Pan projekt Uchwały w sprawie nasilenia się tendencji nacjonalistycznych na Ukrainie, zgłoszony do laski marszałkowskiej, Druk 3261, Warszawa, 17.03.2015r., Sejm RP VII kadencji?

      Czy jest Pan zwolennikiem dozbrajania Ukrainy przez Państwo Polskie?

      Czy możemy liczyć na to, że wystąpi Pan do władz obecnej Ukrainy w sprawie likwidacji przynoszących hańbę polskiej pamięci pomników Szuchewycza, Bandery i zbrodniczej formacji SS Galizien?

      Czy wystąpi Pan do władz sąsiadującego obecnie z nami państwa o ściganie, a w pierwszej kolejności uznanie zbrodni ludobójstwa, której dopuścili się Ukraińcy na narodzie polskim?

      Mamy nadzieję, że możemy liczyć na wyczerpującą odpowiedź na zadane przez nas pytania. Będziemy wtedy mogli z pełną odpowiedzialnością przekazać wszystkim naszym rozsypanym po całej Polsce członkom i sympatykom w ilości sześciu milionów osób wiadomość o tym, że jest osoba, która będzie o nas pamiętać i nie pozwoli zapomnieć, a mamy nadzieję, że także pomoże w upamiętnieniu 200 tysięcy Polaków pomordowanych na kresach wschodnich przez bandy ukraińskich nacjonalistów, w tym około 70 tysięcy zamęczonych naszych najbliższych na Wołyniu. Na prawdę o ludobójstwie Polaków na Wołyniu i pozostałych kresach naszej ojczyzny czekamy już 72 lata.

      Z wyrazami szacunku

      Prezes Stowarzyszenia

      Janina Kalinowska

      Onet.pl / Kresy.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka