24.03.08, 18:18
Zbliża się 65. rocznica apogeum najokrutniejszego ludobójstwa,
dokonanego przez Organizację Ukraińskich Nacjonalistów (OUN),
ukraińskie formacje polityczne w służbie niemieckiej i tzw.
Ukraińską Powstańczą Armię (UPA) oraz dywizję SS Galizien na
ludności polskiej Kresów Wschodnich II RP w latach 1939-1947. Tej
zbrodni zapomnieć nie wolno!
O pamięć i cześć setek tysięcy niewinnych obywateli polskich:
bezbronnych dzieci, kobiet i mężczyzn w tym ponad stu księży
katolickich zarąbanych siekierami, zakłutych widłami i nożami,
poprzerzynanych piłami, spalonych żywcem w kościołach, domach i
zagrodach, topionych w bagnach, rzekach i studniach - upominamy się
my, ocaleni z rzezi o pożogi, a wraz z nami nasze córki i synowie,
nasze wnuki i prawnuki.
Zbrodnie nacjonalistów ukraińskich nie obciążają narodu
ukraińskiego. Odpowiedzialność za zbrodnię ludobójstwa ponoszą
nazistowskie organizacje OUN i tzw. UPA licząca niecały 1% narodu
ukraińskiego, które mają na swoim sumieniu również kilkadziesiąt
tysięcy zamordowanych współrodaków – Ukraińców. Jesteśmy głęboko
zainteresowani rozwojem przyjaznych stosunków z niepodległą Ukrainą,
które można budować jedynie na historycznej prawdzie i pamięci
narodowej! Ci, którzy usiłują usunąć tę zbrodnię z narodowej pamięci
w imię doraźnych, politykierskich gier, stają się wspólnikami
zbrodniarzy.
Celem Ogólnopolskiego Komitetu Budowy Pomnika Ofiar Ludobójstwa
dokonanego przez OUN-UPA na Ludności Kresów Wschodnich II RP jest
odsłonięcie monumentu w Warszawie we wrześniu 2008 roku. Pragniemy,
aby ten pomnik, upamiętniał męczeństwo i śmierć zarówno Polaków jak
i innym polskich obywateli: Ukraińców, którzy nieśli pomoc i ratunek
swoim polskim sąsiadom i za to ginęli w męczarniach z rąk
banderowskich morderców, oraz Żydów, Rosjan. Czechów i Ormian,
których mordowano z tych samych powodów co Polaków.
Było to trzecie ludobójstwo dokonane na Polakach w czasie II wojny
Światowej. Swoim bestialstwem przewyższało nawet ludobójstwa
niemieckie i sowieckie. Również to trzecie ludobójstwo musi być
potępione i nie może być zapomniane.
Budowa pomnika autorstwa prof. Mariana Koniecznego jest w trakcie
realizacji - przewidywany koszt ok. 600 tysięcy złotych.
Zwracamy się z serdeczną prośbą o finansowe wsparcie tego
przedsięwzięcia.
Darczyńców prosimy o wpłaty na konto Danske Bank A/S S.A. Oddział w
Polsce
PLN: PL 79 2360 0005 0000 0045 5027 1630
lub na konto Związku Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych,
który jest instytucją pożytku publicznego, (można odpisać 1% w
deklaracji podatkowej):
Bank Millenium 18 1160 2202 0000 0000 4263 6733 z dopiskiem: "Dar na
Pomnik Kresowian".
Z wyrazami najgłębszego szacunku
Prezes Komitetu
Jan Niewiński
Obserwuj wątek
    • mat120 Re: APEL 24.03.08, 23:10
      Pomóżmy! Na ile kogo stac. Nie pozwólmy na zapomnienie zakatowanych
      przez barbarzyńców z OUN-UPA rodaków ale także Ukraińców, Żydów,
      Czechów, Ormian i Rosjan!
      • liberum_veto Stow. Upamiętnienia Ofiar Zbrodni Ukr. Nacjonalist 25.03.08, 09:50
        Stowarzyszenie Upamiętnienia Ofiar Zbrodni Ukraińskich Nacjonalistów
        rozpoczyna swoją stronę internetową winietą tytułową z pisma „Na
        Rubieży” zawierającą fotografię Pomnika Ofiar Zbrodni Ludobójstwa
        dokonanego na Ludności Polskiej przez Organizację Ukraińskich
        Nacjonalistów (OUN) i tzw. Ukraińską Powstańczą Armię (UPA) na
        Kresach Południowo Wschodnich II Rzeczypospolitej (na ziemi
        wołyńskiej, tarnopolskiej, stanisławowskiej, lubelskiej, poleskiej i
        lwowskiej łącznie z rzeszowszczyzną)
        W marcu 1990 roku we Wrocławiu powstało Stowarzyszenie Rodzin Ofiar
        Ukraińskich Nacjonalistów - „Misja Pojednania i Pokuty”. W tym
        czasie szeroką działalność prowadził już Związek Ukraińców w Polsce.
        Organizacji tej nie tworzono od podstaw. Wykorzystano istnienie od
        1956 Ukraińskiego Towarzystwa Społeczno - Kulturalnego, którego
        członkowie na mocy uchwały Zjazdu, odbytego w lutym 1990 roku, stali
        się członkami Związku. Nowa organizacja przejęła majątek,
        pracowników oraz organ prasowy tygodnik „Nasze Słowo”.
        Wykorzystując panującą już w Polsce wolność i atmosferę totalnej
        krytyki przeszłości, operując hasłami walki z komunizmem i rosyjskim
        imperializmem, Związek Ukraińców pozyskał licznych polskich
        sprzymierzeńców i protektorów. Znalazło to wyraz w uchwale Senatu
        RP „Solidarnościowego” z 3 sierpnia 1990 roku.
        Uchwała ta zawierała fałszywą ocenę akcji „Wisła”, przeprowadzonej w
        1947 roku, dzięki której zlikwidowano działalność zbrojną
        Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów /OUN/ i Ukraińskiej
        Powstańczej Armii /UPA/ na południowo - wschodnim pograniczu kraju.
        Celem działalności OUN i UPA było oderwanie tych ziem od państwa
        polskiego. Operujące tam bandy stosowały terror i niesłychane
        okrucieństwa. Nie uznawały żadnych zasad moralnych. Mordowano
        jeńców, kobiety, dzieci, także rodziny nieposłusznych Ukraińców.
        Operacja „Wisła” uratowała życie wielu Polakom i Ukraińcom,
        zapewniła spokój i możliwość pokojowej pracy.
        Związek nie ograniczył się do prowadzonej przez Ukraińskie
        Towarzystwo działalności na polu kultury duchowej i materialnej,
        języka, oświaty, zwyczajów. Związek uznał się wyłącznym
        reprezentantem społeczności ukraińskiej w Polsce, a jego głównym
        celem stało się tworzenie fałszywego obrazu przeszłości stosunków
        polsko - ukraińskich, przeciwdziałanie ujawnianiu zbrodni OUN i UPA,
        głoszenie pochwały tych organizacji i wychowywania młodego pokolenia
        Ukraińców w tym duchu.
        Od momentu powstania Związku rozpoczęła się wielka kampania
        oskarżycielska państwa polskiego i narodu. Ciągle na pierwszym
        miejscu jest operacja „Wisła”, określana
        jako „zbrodnicza”, „ludobójcza”.
        Jest przyrównywana do wielkiego głodu na Ukrainie lat trzydziestych.
        W „Naszym Słowie” i innych publikacjach, wspomniane pogranicze
        południowo - wschodnie państwa polskiego jest
        nazywane „Zakierzonią”, co ma oznaczać, że są to ziemie odwiecznie
        ukraińskie, oddzielone od Ukrainy linią Curzona. Stało się tak z
        woli Stalina, wyrażoną w porozumieniu wielkich mocarstw zawartym w
        Jałcie w lutym 1945 roku.
        Najbardziej zdumiewający jest fakt, że „Nasze Słowo” i inne
        publikatory głoszące takie prawdy korzystały i korzystają z hojnego
        wsparcia finansowego Ministerstwa Kultury i innych polskich
        instytucji.
        www.narubiezy.republika.pl/
        • liberum_veto Re: Stow. Upamiętnienia Ofiar Zbrodni Ukr. Nacjon 26.03.08, 07:24
          Stowarzyszenie Rodzin Ofiar miało ograniczone możliwości działania.
          Wynikało to z przyjęcia formy prawnej stowarzyszenia zwykłego, które
          podlegało różnym ograniczeniom ustawowym. Nie miało osobowości
          prawnej, nie mogło pawoływać terenowych jednostek organizacyjnych,
          zrzeszania osób prawnych, prowadzić działalności gospodarczej,
          otrzymywać dotacji, korzystać z ofiarności publicznej.
          Istotne znaczenie miało także ograniczenie przyjęte przez samych
          założycieli, a dotyczące składu członkowskiego zawężonego do rodzin
          ofiar ukraińskich nacjonalistów. Niezrozumiałe też było w nazwie
          hasło „Misja Pojednania i Pokuty”.
          W zaistniałej sytuacji było oczywiste, że należy stworzyć
          organizację mogącą działać na całym obszarze państwa z członkostwem
          osób o pełnej zdolności do czynności prawnych, uznających cele
          organizacji, bez ograniczenia obywatelstwa i narodowości. Ważne
          znaczenie miała sprawa możliwości przyjmowania osób prawnych w
          charakterze członków wspierających.
          W grudniu 1991 roku założyciele uchwalili statut Stowarzyszenia
          Upamiętnienia Ofiar Zbrodni Ukraińskich Nacjonalistów i dokonali
          wyboru Komitetu Założycielskiego, który złożył w Sądzie Wojewódzkim
          we Wrocławiu wniosek na zarejestrowanie Stowarzyszenia, dołączając
          wymagane dokumenty.
          Zgodnie z obowiązującymi przepisami Sąd odpis wniosku na rejestrację
          z załącznikami doręczył Wydziałowi Spraw Obywatelskich Urzędu
          Wojewódzkiego we Wrocławiu, który za zgodą Sądu przystąpił do
          postępowania jako zainteresowany.
          Na wyznaczoną rozprawę w dniu 22 stycznia 1992 roku przybył Dyrekbor
          Wydziału, któremu jako pierwszemu Sąd udzielił głosu. Na rozprawie
          byli wszyscy członkowie Komitetu Założycielskiego.
          Dyrektor złożył wniosek o odmowę zarejestrowania Stowarzyszenia. W
          jego wystąpieniu nie było żadnych argumentów prawnych. Nie wskazał
          jakichkolwiek niezgodności statutu Stowarzyszenia z obowiązującymi
          przepisami. Mówił o ogłoszeniu niepodległości Ukrainy i potrzebie
          dobrych, stosunków sąsiedzkich, z tym państwem.
          Uzasadnienie wniosku o odmowę zarejestrowania Stowarzyszenia
          świadczyło o nieznajomości obowiązującej ustawy z dnia 7 kwietnia
          1989 roku „Prawo o stowarzyszeniach”. Słuchając, trudno było oprzeć
          się refleksjom na temat wpływów OUN w Polsce i skutków obsadzania
          stanowisk w trybie rewolucyjnym.
          Wystąpienie Dyrektora nie pozostało bez odpowiedzi Komitetu
          Założycielskiego. Powołano się na obowiązującą ustawę, które zniosła
          obowiązujący poprzednio system koncesyjny /uznaniowy/, w którym
          organ rejestrowy miał prawo oceny celowości powołania
          stowarzyszenia. Wskazano, że obowiązuje system rejestrowy, w którym
          sąd wydaje postanowienie o zarejestrowaniu po stwierdzeniu, że
          statut stowarzyszenia jest zgodny z przepisami prawa i założyciele
          spełniają wymagania określone ustawą.
          Po dwugodzinnej rozprawie, w czasie której zostały wyjaśnione
          wszystkie sprawy dotyczące postanowień statutu Sąd wydał
          postanowienie o zarejestrowaniu Stowarzyszenia Upamiętnienia Ofiar
          Zbrodni Ukraińskich Nacjonalistów z siedzibą we Wrocławiu.
          www.narubiezy.republika.pl/
        • liberum_veto ideologiczne związki OUN-UPA z hitleryzmem 08.04.08, 09:31
          Cele i środki działania Stowarzyszenia:
          Upamiętnienie wszelkimi dostępnymi środkami ofiar nienawiści
          ukraińskich nacjonalistów, w szczególności ofiar ludobójczych
          zbrodni popełnionych od pierwszych dni wojny we wrześniu 1939 roku
          na ówczesnym obszarze Państwa Polskiego, aż do ustania
          zorganizowanej zbrodniczej działalności nacjonalistów ukraińskich
          kilka lat po wojnie na obecnym terytorium państwa.
          Ocalenie od zapomnienia prawdy o rozmiarach popełnionych zbrodni i
          stosowanych metod eksterminacji.
          Przyczynienia się do upowszechnienia wiedzy o ideologicznych
          korzeniach ukraińskiego nacjonalizmu, jego związkach z hitleryzmem
          oraz o rodowodzie Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i
          Ukraińskiej Powstańczej Armii.
          Przeciwstawianie się uogólnieniom, które prowadzą do fałszywego
          obrazu dążeń narodowych Ukraińców, utożsamiania z tymi dążeniami
          działalności Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów.
          Wskazywanie niebezpieczeństw bezkrytycznej pochwały zbrodniczej
          ludobójczej przeszłości odradzającej się ideologii nazizmu, jej
          rozpowszechniania i związanych z tym zagrożeń dla powstającej
          państwowości ukraińskiej.
          Przeciwdziałanie wrogiej propagandzie przeciwko Narodowi Polskiemu w
          kraju i poza granicami, prowadzonej przez zorganizowane, działające
          legalnie i nielegalnie ośrodki nacjonalizmu ukraińskiego.
          Wskazywanie winnych popełnionych zbrodni i zawiadamianie o tym
          organów powołanych do ścigania zbrodniarzy.
          Udzielanie pomocy pokrzywdzonym w dochodzeniu swych praw, w
          dochodzeniu do ukarania winnych dokonanych zbrodni.
          www.narubiezy.republika.pl/
          • liberum_veto OUN na rzecz zwycięstwa nazistowskich Niemiec 22.04.08, 06:32
            Wydaje się dziwne, że wśród Ukraińców mieszkających w Polsce, są
            wyznawcy ideologii OUN i chwalcy czynów UPA. Były i są znane plany i
            zamiary Hitlera w stosunku do Ukraińców. Ukraina miała być terenem
            kolonizacji niemieckiej. Wyjątkiem mieli być Ukraińcy z Galicji,
            gdyż zakładano ich germanizację. Dewiacje umysłowe w stosunku do OUN
            i UPA mają swoje źródło w przeszłości. Toteż ukazanie ideologii i
            korzeni inspiracji działalności OUN zostało uznane za ważne i
            konieczne zadanie Stowarzyszenia.
            Niezliczone fakty świadczą o celach i charakterze OUN. Trzeba
            pamiętać l przypominać o ścisłym współdziałaniu OUN z takimi
            niemieckimi organizacjami jak Gestapo i Abwehra, o korzystaniu z
            niemieckiej pomocy szkoleniowej, materialnej i uzbrojeniowej dla
            prowadzenia w okresie międzywojennym dywersji, terroru, szpiegostwa
            i dokonywania skrytobójczych mordów.
            We wrześniu 1939 roku przeciwko Polsce u boku hitlerowskich Niemiec
            wystąpił Ukraiński Legion, który przekroczył granicę od strony
            Słowacji i posuwał się w kierunku Lwowa. Wtedy OUN uruchomiła
            wszystkie swoje siły na rzecz zwycięstwa hitlerowskiego „nowego
            ładu” w Europie. Dokonano ogromnej ilości aktów terroru i dywersji.
            Zamordowano wiele osób spośród żołnierzy, funkcjonariuszy
            państwowych, a także osób cywilnych, w tym również całych rodzin.
            Nie mniej aktywny był udział OUN na rzecz zwycięstwa nazistowskich
            Niemiec po napadzie na Związek Radziecki w 1941 roku. Liczny był
            wtedy udział nacjonalistów ukraińskich w niemieckich formacjach
            zbrojnych ze znanymi batalionami „Nachtigall” i „Roland” na czele.
            Później sławę zdobyła pacyfikacjami i mordowaniem bezbronnej
            ludności na Kresach Południowo - Wschodnich II RP należących dziś do
            Ukrainy, Słowacji i Jugosławii ukraińska dywizja SS „Galizien”.
            www.narubiezy.republika.pl/
    • preminger daleko w tyle za Niemcami 27.03.08, 07:25
      " Nacjonaliści ukraińscy jednak w swoim zachowaniu umiejscowili się poniżej
      wszelkich norm – daleko w tyle za Niemcami. Wykazywali się na skalę masową
      niespotykanym bestialstwem, a my przecież nie stanowiliśmy fizycznego
      zagrożenia. ... " rozmowa z Hermaszewskim.
      www.wolgal.pl/
      • liberum_veto cóż nam mogą zrobić bracia Ukraińcy… 27.03.08, 17:29
        Gen. Mirosław Hermaszewski: Żyliśmy bardzo spokojnie do 1943 roku,
        kiedy to dla nas pamiętnej nocy z 25 na 26 marca dokonano rzeczy
        strasznej. Zdziczała banda „bohaterów” UPA okrążyła naszą śpiącą
        wieś Lipniki i rozpoczęła systematyczną rzeź niewinnych ludzi. W
        okrutny sposób zostały zamordowane 182 osoby. Z rodzin ojca i mamy
        czyli Hermaszewskich i Bielawskich zginęło 18 osób. Rodzinną wieś
        całkowicie spalono. Dziadek do ostatniej chwili był ufny i podobno
        uspokajał nas, iż nic nam się nie stanie – bo cóż nam mogą zrobić
        bracia Ukraińcy…
        www.wolgal.pl/
    • liberum_veto Fundacja im. Księcia Ostrogskiego 28.04.08, 06:00
      To już ostatni dzwonek na rozliczenie podatkowe
      www.pporthodoxia.com.pl/jeden_procent.php
      PROŚBA O JEDEN PROCENT
      Drodzy Czytelnicy znów prosimy o jeden procent
      Od niespełna półtora roku Fundacja Ostrogskiego stała się, obok
      Fundacji Tolerancja, współwydawcą Przeglądu Prawosławnego. Ze
      strachem wchodziliśmy w nowe sfery odpowiedzialności, zwłaszcza że
      trafiliśmy na "chude lata" i Przegląd przejęliśmy z istotnym
      zadłużeniem. Dodatkowo przez ostatnie dwa lata byliśmy pozbawieni
      ministerialnej dotacji. Ale nie byliśmy pozbawieni wolności
      wyrażania swoich opinii i poglądów.
      Żadne pismo mniejszościowe w Polsce nie zarabia w pełni na swoje
      utrzymanie. Może ukazywać się jedynie dzięki państwowym dotacjom
      albo ofiarności dobrych ludzi. Fundację Ostrogskiego, czyli inaczej
      Przegląd Prawosławny, bo on jest główną troską fundacji, wsparli
      dobrzy ludzie, czyli wy, drodzy Czytelnicy. 697 osób przekazało w
      ubiegłym roku na nasze konto 43 768 zł jako wpłatę jednego procenta
      podatku. Te pieniądze pozwoliły nam na kupno papieru na druk
      Przeglądu na cały rok. I za to serdeczne dziękujemy. Ze swej strony
      uczyniliśmy drobny ukłon w stronę Waszej życzliwości, czyniąc
      również wewnętrzną stronę okładki kolorową i nie podnosząc od 2001
      roku ceny pisma, choć wokół ceny rosły szybko. Zarobione przez
      siebie pieniądze na innych projektach, czy pracach nam zleconych,
      też kierowaliśmy na utrzymanie Przeglądu. Tak więc wspólnymi siłami
      nie dopuściliśmy do zamknięcia pisma, które jest już w Waszych
      domach od 23 lat.
      W tym roku również ośmielamy się prosić Państwa o skierowanie na
      rzecz Fundacji Ostrogskiego 1% podatku.
      W tym roku będzie bardzo prosto. Urząd Skarbowy przejmuje na siebie
      obowiązek przekazywania 1% podatku. My tylko wybieramy organizację
      pożytku publicznego (opp), której działalność doceniamy i chcemy ją
      wesprzeć. Resztę załatwia urząd. My jako podatnicy podamy jedynie w
      odpowiedniej rubryce składanego przez siebie zeznania podatkowego,
      nazwę wybranej organizacji oraz jej numer wpisu do Krajowego
      Rejestru Sądowego, czyli numer KRS. Proponowana do przekazania kwota
      nie może być wyższa niż jeden procent podatku i trzeba ją zaokrąglić
      do pełnych dziesiątków groszy w dół.
      Jeśli zdecydujecie się, drodzy Czytelnicy, wesprzeć Fundację
      Ostrogskiego jako wydawcę Przeglądu Prawosławnego, wystarczy wpisać
      do stosownej rubryki:
      Fundacja im. Księcia Konstantego Ostrogskiego,
      ul. Składowa 9, 15-399 Białystok
      KRS 0000106814
      Tym, którzy takiego wyboru dokonają, z całego serca dziękujemy.
    • mat120 Re: APEL 19.05.08, 21:56
      Wszyscy ci, którym droga jest idea upamiętnienia ofiar ukraińskich
      szowinistów na Kresach i nie tylko, proszeni są o finansowe
      wspomożenie tego przedsięwzięcia. Jesteśmy winni ten pomnik tym
      wszystkim, których zamordowano tam tylko dlatego, że byli innej niż
      ich faszystowscy kaci, krwi. Większośc z ofiar nie ma tam nawet
      własnych grobów. Ich kości poniewierają się w opłotkach, zagrodach,
      studniach... Nie pozwólmy aby pamięc o nich zaginęła. Polskie
      państwo, jak na razie, nie poczuwa się do wsparcia tego wysiłku,
      wspomagając za to, hojnie apologetów zbrodniarzy. Więc pomóżmy na
      ile kogo stac i namawiajmy do tego innych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka