Dodaj do ulubionych

"Politycznie poprawna" konferencja o ludobójstwie

05.09.09, 01:59


www.dsh.waw.pl/pl/edukacja/konferencje
Wśród osób zaproszonych jest dziennikarz "GW", więc siłą rzeczy będzie to
"politycznie poprawna" konferencja na której przypuszczalnie nie wspomni się
ani słowem o mordach UPA na polskiej ludności cywilnej.

Żeby było śmieszniej, ma tam być poruszana kwestia mordów dokonanych na
Ormianach i podobno początkowo został zaproszony ks. Isakowicz-Zaleski, będący
duszpasterzem Ormian w Polsce, ale potem ktoś się zorientował że zajmuje się
on także kwestią mordów dokonanych przez UPA i przez to doszło do
"odproszenia" księdza, ponieważ ktoś się obawiał że może on poruszyć ten
"niepoprawny politycznie" temat.

Niestety nie wiadomo kto interweniował i u kogo - ambasador Ukrainy
bezpośrednio u organizatorów, ambasador Ukrainy u polskich polityków, itd itp.
Obserwuj wątek
    • pisz_pan_na_berdyczow Re: "Politycznie poprawna" konferencja o ludobójs 05.09.09, 13:44
      To trzeba zorganizować nacisk opinii publicznej na
      organizatorów...wprawdzie czasu mało, ale może jeszcze da radę?
    • liberum_veto "żadnego ludobójstwa na Polakach nie było!" 07.09.09, 06:54
      thegn napisał:

      > Żeby było śmieszniej, ma tam być poruszana kwestia mordów
      > dokonanych na Ormianach i podobno początkowo został zaproszony ks.
      > Isakowicz-Zaleski, będący duszpasterzem Ormian w Polsce, ale potem
      > ktoś się zorientował że zajmuje się on także kwestią mordów
      > dokonanych przez UPA i przez to doszło do "odproszenia" księdza,
      > ponieważ ktoś się obawiał że może on poruszyć ten "niepoprawny
      > politycznie" temat.

      Ks. Isakowicz-Zaleski publicznie zaprzeczył takiej wersji zdarzeń
      www.isakowicz.pl/index.php?page=news&kid=8&nid=2113
      Były czy nie były ludobójstwa na Polakach? 2009-09-05
      Dom Spotkań z Historią przy ul. Karowej w Warszawie to pożyteczna
      instytucja. Odbywa się w niej wiele interesujących spotkań i wystaw,
      w tym także poświęconych Kresom Wschodnim. Z tym większym
      zaskoczeniem Kresowianie dowiedzieli się, że w programie planowanej
      międzynarodowej konferencji o ludobójstwach w XX w., trwającej dwa
      bite dni, nie znalazła się ani jedna prelekcja dotycząca ludobójstw
      dokonanych na Polakach w czasie II wojny światowej.
      Z niedowierzaniem zadzwoniłem wraz z prof. dr hab. Bogusławem Paziem
      z Wrocławia do organizatorki tejże konferencji. To, co usłyszeliśmy
      przeszło nasze wyobrażenie. Nie tylko zostaliśmy pouczeni mentorskim
      tonem, ale i dowiedzieliśmy się, że - uwaga! - żadnego ludobójstwa
      na Polakach nie było! Skandal w biały dzień.
      Mnie osobiście ubodło kłamstwo rozmówczyni, która twierdziła, że
      jakoby dostałem zaproszenie na konferencję, ale odmówiłem udziału.
      Oświadczam więc publicznie, że żadnego zaproszenia z Domu Spotkań z
      Historią nigdy, ani listownie, ani poprzez e-mail, nie dostałem.
      Nikt też ze mną na ten temat nie rozmawiał.
      Zaproszenia do wygłoszenia wykładu nie dostał też żaden z wybitnych
      specjalistów od spraw ludobójstw na Polakach, do których zaliczyć
      należy m.in. p. Ewę Siemaszko z Warszawy, profesorów Bogumiła Grotta
      z Krakowa, Czesława Partacza z Koszalina, Ryszarda Szawłowskiego z
      Warszawy oraz doktorów Lucynę Kulińską z Krakowa i Leona Popka z
      Lublina.
      Cieszę się, że na wspomnianej konferencji będzie mowa o ludobójstwie
      dokonanym na Ormianach w Turcji w 1915 r. Prelekcję na ten temat ma
      wyglosić prof. Grzegorz Kucharczyk, autor doskonałej publikacji
      pt. "Ludobójstwo Ormian - pierwszy Holokaust XX wieku". Cieszę się
      też, że będą informacje o ludobójstwach w Darfurze i Ruandzie oraz
      na Bałkanach.
      Przeraża mnie jednak fakt, że instytucja utrzymywana z pieniędzy
      polskiego podatnika podjęła decyzję o przemilczeniu ludobójstw na
      Polakach. Oczywiście nie jest to przypadek, bo na konferencji
      pierwsze skrzypce mają odegrać osoby ze środowiska "Gazety
      Wyborczej" i "Tygodnika Powszechnego", a więc osoby mające taką a
      nie inną wizję historii.
      Dobrze byłoby jednak, aby Kresowianie i ich przyjaciele poszli
      jednak na konferencję, która odbędzie się w dniach 10-11 września
      br. i zadawali z sali pytania, czy było lub nie ludobójstwo na
      Polakach?
      Program konferencji: www.dsh.waw.pl/pl/edukacja/konferencje

      Warto też pisać e-mailem lub faksem protesty do dyrektora Domu
      Spotkań Piotra Jakubowskiego.
      ul. Karowa 20
      00-324 Warszawa
      tel. (022...
      fax. (022) 827 67 51
      e-mail: dsh@dsh.waw.pl
    • liberum_veto protest Ewy Siemaszko 08.09.09, 08:11
      Pan Dyrektor

      Piotr Jakubowski
      Dom Spotkań z Historią
      Warszawa

      Szanowny Panie Dyrektorze!

      Zapoznałam się z programem konferencji nt. ludobójstwa, która ma się
      odbyć w kierowanej przez Pana placówce 10-11 września br. Podobnie
      jak inni interesujący się tym tematem jestem zaskoczona
      nieuzwględnieniem w programie problematyki ludobójstw popełnionych
      na Polakach. W dodatku dowiedziałam się, że indagowana o to
      organizatorka konferencji, odpowiada, że nie było żadnego
      ludobójstwa na Polakach.

      Wniosek nasuwa się następujący: Dom Spotkań z Historią, polska
      placówka edukacyjna w Polsce, w rocznicę wybuchu II wojny światowej,
      w której Naród Polski poniósł ogromne ofiary, świadomie pomija
      szczególnie ważne fakty historyczne związane z tą rocznicą w celu
      ich usunięcia ze świadomości społecznej.

      Wyrażam sprzeciw przeciwko tego rodzaju fałszerstwom

      Ewa Siemaszko
      • pisz_pan_na_berdyczow do roboty! 08.09.09, 08:26
        Pan Dyrektor

        Piotr Jakubowski
        Dom Spotkań z Historią
        Warszawa

        Szanowny Panie Dyrektorze!

        W dniach 10-11 września w Domu Spotkań z Historią ma odbyć się konferencja
        "Porównawcze studia nad ludobójstwami – od Ormian po Ruandę".
        Z przykrością stwierdzam, że w programie nie ma nawet wzmianki o banderowskim
        ludobójstwie, dokonanym na Polakach z Kresów Wschodnich w latach 1943-44.
        Przemilczanie tego problemu na konferencji o takiej tematyce będę uważał za
        ewidentną
        próbę fałszowania historii.

        Z poważaniem

        Klaudiusz Wesołek
        • liberum_veto Skandal w biały dzień 09.09.09, 07:53
          Brawo, panie Wesołek!
          www.isakowicz.pl/index.php?page=news&kid=88&nid=2136
          Dom Spotkań z Historią przy ul. Karowej w Warszawie to pożyteczna
          instytucja. Odbywa się w niej wiele interesujących spotkań i wystaw.
          Z tym większym więc zaskoczeniem środowiska niepodległościowe i
          kombatanckie dowiedziały się, że w programie międzynarodowej
          konferencji o ludobójstwach XX w., mającej trwać w owym Domu dwa
          bite dni, nie znalazła się ani jedna prelekcja dotycząca zbrodni
          dokonanych na Polakach w czasie II wojny światowej. Nie zostali też
          zaproszeni do wygłoszenia wykładu tacy wybitni specjaliści z tej
          dziedziny jak np. profesorowie Ryszard Szawłowski z Warszawy czy
          Bogumił Grott z Krakowa. Dlatego też na prośbę owych środowisk
          zadzwoniłem wraz z dr. hab. Bogusławem Paziem z Uniwersytetu
          Wrocławskiego do jednej z organizatorek tejże konferencji. To, co
          usłyszeliśmy, przeszło nasze wyobrażenie. Nie tylko zostaliśmy
          pouczeni mentorskim tonem, co ludobójstwem było, a co nie, ale
          dowiedzieliśmy się także, że - uwaga! - żadnego ludobójstwa na
          Polakach nie było! Skandal w biały dzień, zwłaszcza że obchodzimy
          65. rocznicę Powstania Warszawskiego, w czasie którego Niemcy
          wyrzynali dzielnicę po dzielnicy, mordując kobiety, dzieci i starców
          tylko dlatego, że byli Polakami. Podobnie też w tym samym czasie
          postępowali "mołojcy" spod znaku tryzuba, o których Wiktor
          Juszczenko był ostatnio łaskaw powiedzieć, że "zapisali się oni
          złotymi zgłoskami w historii". Obchodzimy też 70. rocznicę paktu
          Ribbentrop-Mołotow, którego pochodną była Zbrodnia Katyńska. Tę
          ostatnią prezydent Lech Kaczyński słusznie porównał do holokaustu
          Żydów.
          Jako duszpasterz Ormian cieszę się, że na konferencji będzie mowa o
          ludobójstwie dokonanym na Ormianach w 1915 r. Do niedawna, głównie
          ze względu na wojnę w Iraku i sojusz wojenny z Turcją, ten temat też
          był zakazany. Prelekcję na ten temat ma wygłosić prof. Grzegorz
          Kucharczyk, autor doskonałej publikacji pt. "Ludobójstwo Ormian -
          pierwszy holokaust XX wieku". Nawiasem mówiąc, tytuł tej książki był
          tak samo atakowany, jak przytoczona wypowiedź prezydenta RP. Cieszę
          się też, że będą informacje o wydarzeniach w Darfurze i Ruandzie
          oraz na Bałkanach. O tym trzeba jak najwięcej pisać i mówić.
          Przeraża mnie jednak fakt, że instytucja utrzymywana z pieniędzy
          polskiego podatnika podjęła decyzję o pominięciu na konferencji
          zbrodni dokonanych na Polakach. Oczywiście nie jest to przypadek, bo
          w czasie tego spotkania pierwsze skrzypce mają odegrać osoby ze
          środowiska "Gazety Wyborczej" i "Tygodnika Powszechnego", a więc
          mające taką, a nie inną wizję historii. Dobrze byłoby jednak, aby
          przedstawiciele środowisk patriotycznych poszli na konferencję,
          która odbędzie się 10-11 września br. i zadawali z sali pytania, czy
          było, czy nie ludobójstwo na Polakach?
          ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, Gazeta Polska 9 wrzesnia 209 r.
          • pisz_pan_na_berdyczow Re: Skandal w biały dzień 09.09.09, 09:17
            Dobrze byłoby tam się wybrać, przynajmniej osoby, które w Warszawie mieszkają.
            Natomiast każdy może wysłać list z protestem, ewentualnie z uprzejmą prośbą o
            wyjaśnienie...
    • pisz_pan_na_berdyczow otrzymałem odpowiedź z DSH 09.09.09, 21:33

      Warszawa, 9 września 2009

      Oświadczenie Domu Spotkań z Historią
      5 września 2009 roku ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski zamieścił na prowadzonym
      przez siebie blogu wpis pod tytułem „Były czy nie były ludobójstwa na Polakach?”
      odnoszący się do organizowanej przez Dom Spotkań z Historią konferencji
      Porównawcze studia nad ludobójstwami — od Ormian po Ruandę. Zawarty w blogu apel
      o nadsyłanie protestów został podjęty przez kilkanaście osób, które skierowały
      do DSH listy i wystąpienia. Kwestii tej dotyczą też dwie publikacje prasowe:
      Marcina Austyna w „Naszym Dzienniku” z dnia 8 września 2009 (Zapomnieli o
      Polakach) i ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego w „Gazecie Polskiej” z dnia 9
      września 2009 roku (Asymetria).
      W związku z wszystkimi publikacjami, wypowiedziami i kontrowersjami wokół
      organizowanej konferencji, w tym postawionym publicznie zarzutem o celowym
      przemilczaniu zbrodni ludobójstwa na Polakach, przedstawiam poniższe stanowisko
      Domu Spotkań z Historią:
      1. Dom Spotkań z Historią nigdy nie kwestionował zbrodni ludobójstwa na Polakach
      i obywatelach polskich podczas II wojny. Świadczą o tym dobitnie liczne projekty
      poświęcone ofiarom represji sowieckich i niemieckich. Żałuję bardzo, że część
      osób wydając tak krzywdzące dla nas osądy nie zechciała odnieść się do licznych
      podejmowanych przez nas działań, dostrzec naszej aktualnej instalacji na Placu
      Piłsudskiego w Warszawie, wesprzeć inicjatywy zapalania zniczy w dniu 1 i 17
      września… Nigdy też DSH nie kwestionował ludobójstwa na mieszkańcach Ziem
      Wschodnich II Rzeczypospolitej, na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. Dowodem na
      to są liczne spotkania, prezentacje i pokazy filmowe poświęcone eksterminacji
      Polaków na Kresach (tylko od marca do sierpnia tego roku pokazaliśmy cztery
      filmy dokumentalne, obrazujące te dramaty). I nie może tego dorobku przekreślić
      wyrwana z kontekstu i emocjonalnie wywołana, pojedyncza wypowiedź pracownika
      DSH. Ogromnie boleję, że doszło do takiej sytuacji.
      2. Zasadniczym celem konferencji popularnonaukowej Porównawcze studia nad
      ludobójstwami — od Ormian po Ruandę poświęconej komparatystycznemu podejściu do
      badań nad ludobójstwami jest zwrócenie uwagi na zbrodnie, których świadkami
      byliśmy i wciąż jesteśmy w Afryce. Głównym gościem będzie wybitna badaczka
      zajmująca się ludobójstwem w Ruandzie, Assumpta Mugiraneza, która po raz
      pierwszy odwiedza Polskę. Pozostałe przykłady mają służyć przede wszystkim
      lepszemu zrozumieniu istoty ludobójstwa. Na program konferencji składają się
      trzy dyskusje panelowe poświęcone mechanizmom przygotowania i przeprowadzenia
      ludobójstwa oraz reakcji świata zewnętrznego na zagładę. Istotą planowanej
      konferencji nie jest opisywanie poszczególnych przypadków ludobójstwa, w tym
      ludobójstwa na obywatelach II Rzeczypospolitej, ale wskazanie na uniwersalne
      mechanizmy zagłady. To właśnie podejście porównawcze spowodowało, że nie
      przewidziano odrębnych sesji poświęconych przypadkom poszczególnych ludobójstw.
      W żaden sposób nie wyklucza to podejmowania — tak przez samych panelistów, jak i
      uczestników konferencji — problematyki ludobójstwa dokonanego na Polakach.
      Dlatego w żadnym wypadku nie możemy zgodzić się z zarzutem, że DSH podjął
      decyzję o przemilczeniu ludobójstw na Polakach.
      3. Zarzut przemilczania odbieramy jako szczególnie nieusprawiedliwiony,
      zwłaszcza w kontekście szeregu podejmowanych przez nas przedsięwzięć, które
      zmierzają do popularyzowania wiedzy o losach Polski i jej obywateli w XX wieku.
      Zasadniczą bowiem misją DSH jest upowszechnianie najnowszej historii Polski i
      Europy Środkowo-Wschodniej, z wyraźnym akcentem na doświadczenia ofiar
      XX-wiecznych totalitaryzmów. Służą temu organizowane przez nas wystawy,
      projekcje filmowe, spotkania, seminaria, warsztaty edukacyjne, publikacje,
      gromadzenie i upowszechnianie relacji świadków historii. DSH został zainicjowany
      przez Ośrodek KARTA, z którym ściśle współpracujemy, a który konsekwentną pracę
      nad dokumentowaniem i upowszechnianiem polskich losów w XX wieku podjął jeszcze
      w latach osiemdziesiątych (wówczas w konspiracyjnym sprzeciwie wobec
      fałszującego historię najnowszą peerelowskiego reżimu).
      4. Konferencja Porównawcze studia nad ludobójstwami — od Ormian po Ruandę
      została celowo włączona przez DSH do programu imprez towarzyszących 70. rocznicy
      wybuchu II wojny światowej. DSH wspólnie z Ośrodkiem KARTA realizuje kilkanaście
      projektów, które przez cały wrzesień przypominają o dramacie Polski (album Rok
      1939. Rozbiór Polski, wystawa i broszura Wrzesień 1939. Rozbiór Polski, wystawa
      multimedialna Oblicza totalitaryzmu, rocznicowy cykl spotkań, projekcji
      filmowych, seminariów). Szczególne znaczenie ma dla nas instalacja na placu
      Piłsudskiego w Warszawie Każdy z 12 milionów. Hołd ofiarom obu totalitaryzmów,
      która po raz pierwszy próbuje podsumować ogrom i skalę represji, jakie dotknęły
      wszystkich obywateli II Rzeczypospolitej w latach 1939–45. Przywołując
      cierpienia jakie były naszym udziałem chcieliśmy planowaną konferencją zwrócić
      uwagę na cierpienia innych. Dlatego konferencję traktujemy jako dopełnienie
      głównego nurtu realizacji rocznicowych z intencją zwrócenia uwagi na
      uniwersalizm zbrodni ludobójstwa i niestety ich bardzo aktualny wymiar, co nie
      jest faktem powszechnie w naszym kraju uświadamianym.
      5. Cieszę się, że w wypowiedzi ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego, ale też
      innych osób, dostrzeżono nasze inicjatywy zmierzające do upowszechniania wiedzy
      o Kresach. Dziękuję przy okazji wszystkim, którzy na prowadzonych przez siebie
      stronach internetowych informują o naszych przedsięwzięciach. Mając świadomość
      nikłej wiedzy i wieloletnich zaniedbań staramy się propagować unikalne,
      wielowątkowe dziedzictwo Kresów. Od stycznia 2009 w strukturze DSH działa
      specjalny program pod nazwą Warszawska Inicjatywa Kresowa. W jego ramach
      prezentujemy historię Kresów, organizujemy projekcje filmów dokumentalnych,
      promocje książek i spotkania ze świadkami historii, promujemy działalność
      stowarzyszeń i organizacji kresowych, prowadzimy poświęcone Kresom warsztaty i
      zajęcia edukacyjne dla młodzieży warszawskich szkół. Tylko od stycznia do
      sierpnia tego roku zorganizowaliśmy ponad 50 wydarzeń poświęconych Kresom.
      6. Równolegle z upowszechnianiem wiedzy o represjach, jakie dotykały obywateli
      Polski ze strony Niemiec hitlerowskich i Rosji sowieckiej podejmujemy ogromnie
      trudny problem relacji polsko-ukraińskich, w tym zbrodni ludobójstwa dokonanej
      przez ukraińskich nacjonalistów. Mówił o tym podczas spotkania autorskiego w DSH
      Stanisław Srokowski, autor głośnej książki Nienawiść. Zagładę Huty Pieniackiej,
      zbrodnie dokonane na Podolu i w Małopolsce Wschodniej przywoływał
      niejednokrotnie podczas swoich prezentacji z cyklu „Opowieści z Kresów” Tomasz
      Kuba Kozłowski. Spotkanie w DSH poświęcone dyskusji o książce ukraińskiego
      historyka Ihora Iljuszyna UPA i AK. Konflikt w Zachodniej Ukrainie (1939–1945)
      rozpoczęliśmy od prezentacji stanowczego oświadczenia środowiska 27 Wołyńskiej
      Dywizji Armii Krajowej, z którym od dawna współpracujemy.
      W lipcu tego roku w DSH odbył się premierowy pokaz filmu Było sobie miasteczko…
      o zagładzie Kisielina na Wołyniu. Niebawem odbędzie się w DSH pokaz filmu
      dokumentalnego Skrawek piekła na Podolu poświęconego zagładzie Huty Pieniackiej
      i spotkanie z autorem książki pod tym samym tytułem Sulimirem Stanisławem
      Żukiem. Tym bardziej jako niesprawiedliwy i krzywdzący dla nas zarzut odbieram
      tezę, że pomijamy fakt zbrodni popełnionych na Polakach na Kresach.
      • pisz_pan_na_berdyczow Re: otrzymałem odpowiedź z DSH 09.09.09, 21:34
        7. Jako instytucja kultury, zajmująca się upowszechnianiem historii najnowszej i
        edukacją dobrze wiemy, że tylko systematyczne i konsekwentne działania mogą
        budować pamięć o dokonanych zbrodniach, przywracać pamięć o ofiarach i
        skutecznie przeciwstawiać się próbom rehabilitacji zbrodniarzy. DSH pozostaje
        otwarty na wszelkie inicjatywy, służące upowszechnianiu rzetelnej wiedzy o
        historii najnowszej Polski i Europy Środkowo-Wschodniej, w tym kwestii
        najboleśniejszych. Myślę, że mogą o tym zaświadczyć osoby, instytucje i
        organizacje, w tym organizacje i stowarzyszenia kresowe, które wielokrotnie
        gościliśmy w murach DSH. Otwarta formuła dyskusji na najtrudniejsze nawet tematy
        musi naszym zdaniem oznaczać także gotowość umożliwienia wypowiedzi każdemu,
        także tym, z których poglądem się nie identyfikujemy. W tym też przekonaniu
        udostępniamy przestrzeń Domu Spotkań z Historią dla merytorycznego, otwartego na
        różne poglądy dialogu. Zapraszając w nasze progi wszystkich zainteresowanych raz
        jeszcze apelujemy o merytoryczną, szanującą godność innych postawę.



        Dyrektor Domu Spotkań z Historią

        Piotr Jakubowski
      • liberum_veto Zapomnieli o Polakach? 10.09.09, 07:07
        Protesty przyniosły więc jednak pewien skutek. Na przyszłość być
        może DSH wyciągnie właściwe wnioski i powstrzyma się od tak
        tendencyjnego i zupełnie niezrozumiałego doboru tematów i
        prelegentów na swoich konferencjach. To zdumiewające, że polska
        instytucja bardziej przejmuje się ludobójstwem w Ruandzie niż
        zbrodniami popełnionymi na Polakach.
        www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20090908&id=po63.txt
        Na przygotowywanej przez Warszawski Dom Spotkań z Historią
        konferencji wokół tematu ludobójstwa wśród problemów dotyczących
        zagłady Ormian, Żydów, ludobójstwa w Ruandzie, Darfurze czy na
        Bałkanach - zabrakło miejsca dla polskich ofiar ludobójstwa. Jednak
        wczoraj organizatorzy nie kryli, że już myślą o tym, jak naprawić
        swój błąd.
        Na fakt, że zaplanowana na 10-11 września w Warszawie międzynarodowa
        konferencja dotycząca problemu ludobójstwa pomija aspekt polski,
        uwagę zwróciła Iwona Kopańska-Konon publikująca na stronach
        www.ludobojstwo.pl. Zauważyła, że nie będzie tam wystąpień na temat
        ludobójstwa Polaków - ofiar "niemieckich obozów koncentracyjnych,
        zamordowanych przez bandy UPA na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej,
        wywiezionych na Sybir, Kaukaz, ofiary Ostaszkowa, Kozielska,
        Starobielska, Katynia, Tweru, Charkowa i wielu innych".
        Na konferencji będzie mowa o zbrodniach dokonanych na Żydach,
        Ormianach czy tragicznych wydarzeniach w Darfurze, Ruandzie oraz na
        Bałkanach. Wśród prelegentów zabraknie natomiast (niezaproszonych)
        badaczy zajmujących się ludobójstwem dokonanym przez UPA na Kresach
        Wschodnich. - Jestem zaskoczona nieuwzględnieniem w programie
        konferencji problematyki ludobójstw popełnionych na Polakach -
        podkreśliła Ewa Siemaszko, autorka monumentalnych prac na temat
        ludobójstwa popełnionego przez Ukraińców na Polakach, która swój
        sprzeciw skierowała do władz DSH.
        Protesty zostały dostrzeżone. Organizatorzy podkreślali wczoraj, że
        nie spodziewali się, iż dobór tematów konferencji tak zbulwersuje
        środowiska kresowe. - Dobór przykładów okazał się niefortunny i
        bardzo mi przykro, że to środowisko zostało urażone. W żaden sposób
        nie negujemy, że na Kresach Wschodnich doszło do ludobójstwa, i to
        jednego z najbardziej okrutnych w XX wieku - usłyszeliśmy w biurze
        promocji Domu Spotkań z Historią. Jak tłumaczono, sama konferencja
        nie ma omawiać poszczególnych zbrodni, ale poprzez ich porównanie
        chce wyodrębnić symptomy wskazujące na to, że w danym regionie może
        dojść do ludobójstwa. Przedstawiciele DSH podkreślili, że już
        pracują nad tym, jak wyjaśnić całe nieporozumienie. Potwierdzili, że
        trwają dyskusje nad możliwością poszerzenia tematyki konferencji.
        W rozmowie z "Naszym Dziennikiem" dr Tomasz Kuba Kozłowski z DSH
        zaznaczył, że Dom jest jedną z tych instytucji, która silnie
        podejmuje tematykę Kresów Wschodnich, włącznie z ich bolesną
        historią z okresu II wojny światowej. Jak zauważył, dotychczasowa
        współpraca ze środowiskami kresowymi była bardzo dobra. Samo
        zamieszanie wokół konferencji uznał za nieporozumienie i nieopatrzne
        zrozumienie intencji DSH.
        Marcin Austyn
        • liberum_veto Jak Polak Polakowi może coś takiego robić? 11.09.09, 07:12
          Warszawski Dom Spotkań z Historią - Państwowa Instytucja - otwarcie
          Kwestionuje Ludobójstwo na Polakach w II wojnie!!
          Przez tydzień żyłam w innym świecie. Beztrosko, bez poganiających
          wskazówek zegara, bez radia, telewizji, gazet. Słońce, piękno
          przyrody, szum wody, cień lasu, śpiew ptaków.
          Jeszcze żyję wspomnieniami, ciszą a tu kolejne kolce wbijane nam
          przez naszych rodaków.
          Jak Polak Polakowi może coś takiego robić?
          Jak historyk może negować ludobójstwo na RODAKACH w czasie II Wojny
          Światowej?
          Przepraszam, może to jeszcze wakacyjny amok, ale trudno mi zrozumieć
          jak instytucja państwowa, utrzymywana z naszych podatków ośmiela się
          tak głęboko ranić uczucia rodzin ofiar II Wojny Światowej?
          Kto wykształcił takich historyków?
          Kto dał im stanowiska na państwowych posadach?
          Organizatorka konferencji, ANNA ZIARKOWSKA twierdzi:” Przecież w
          czasie II wojny nie było nigdzie żadnego ludobójstwa na Polakach!"
          Czy Pani Ziarkowska żyje w innej Polsce? Jak można tak obrażać
          rodziny ofiar bestialskich morderstw, ludobójstwa. Ofiary trzech
          zaborców : niemieckich obozów koncentracyjnych, zamordowanych przez
          bandy UPA na Wołyniu i Małopolsce Wschodniej, wywiezionych na Sybir,
          Kaukaz, ofiary Ostaszkowa, Kozielska, Starobielska, Katynia, Tweru,
          Charkowa i wielu innych.
          To nie było ludobójstwo? Ludobójstwo dokonane na POLAKACH?
          Pozwolę sobie przypomnieć definicję ludobójstwa.
          Ludobójstwo - to celowe wyniszczanie całych narodów, grup
          etnicznych, religijnych, lub rasowych, zarówno poprzez fizyczne
          zabójstwa członków grupy, jak i kontrolę urodzin, przymusowe
          odbieranie dzieci czy stworzenie warunków życia obliczonych na
          fizyczne wyniszczenie.
          Dodam jeszcze, że zbrodnie ludobójstwa nie ulegają przedawnieniu, a
          sprawcy ludobójstwa podlegają karze bez względu na to, czy są
          osobami prywatnymi, urzędnikami publicznymi czy mężami stanu.
          Moim zdaniem karze powinny podlegać również osoby broniące
          ludobójców, negujące te zbrodnie, gloryfikujące, stawiające bandytom
          pomniki, skazujące niewinne ofiary na zapomnienie.
          Na konferencji poświęconej II Wojnie Światowej w punkcie o
          ludobójstwie będzie mowa o zbrodniach ludobójstwa dokonanych na
          Ormianach w Turcji w 1915 r., w Darfurze i Ruandzie oraz na
          Bałkanach. To cieszy, ale bardzo boli przemilczanie ludobójstwa
          dokonanego na Polakach.
          Nie zaproszono nikogo z uznanych autorytetów zbrodni dokonanej przez
          UPA na Kresach Wschodnich. Zaproszenia nie dostał ks. Tadeusz
          Isakowicz - Zaleski, (p. Ziarkowska kłamie, że ks. odmówił z braku
          czasu), p. Ewa Siemaszko z Warszawy, profesorowie Bogumił Grott z
          Krakowa, Czesław Partacz z Koszalina, Ryszard Szawłowski z Warszawy,
          Józef Wysocki z Wrocławia, ani doktorzy Lucyna Kulińska z Krakowa i
          Leon Popek z Lublina, Bogusław Paź z Wrocławia. Nie zaproszono też
          Rodziny Policyjnej 39 opiekującej się grobami zamordowanych
          policjantów w Miednoje, przedstawicieli grupy kresy Syberia i innych.
          10-11 września br., kto tylko może niech przyjdzie na spotkanie i
          zadaje pytania związane z ludobójstwem dokonanym na Polakach.
          Zapraszamy Kresowiaków, Sybiraków, Rodzinę Policyjną 39, rodziny
          ofiar Katynia, Starobielska, Kozielska, gułagów, zesłańców.
          Nie pozwólmy ludziom "Gazety Wyborczej" i "Tygodnika Powszechnego",
          na tworzenie fałszywej historii, historii wygodnej dla małej grupki
          wpływowych osób.
          Do tej pory współpraca środowisk kresowych z Domem Spotkań z
          Historią i zajmującym się Kresami Wschodnimi dr. Tomaszem Kubą
          Kozłowskim układała się bardzo dobrze, za co jesteśmy wdzięczni.
          Wszystkich oburzonych postępowaniem Anny Ziarkowskiej i kierownictwa
          Domu Spotkań z Historią proszę o wysłanie protestu
          pod adres
          do dyrektora Domu Spotkań Piotra Jakubowskiego.
          ul. Karowa 20,
          00-324 WARSZAWA
          Email : dsh@dsh.waw.pl
          Faks : 022 827 67 51
          Telefon : 022 826 51 95

          Iwona Kopańska - Konon
          www.stankiewicze.com/ludobojstwo/aktualnosci.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka