utrata renty socjalnej

27.05.12, 21:05
Od ukończenia 18 roku przez 9 lat otrzymywałam rentę socjalną, w tym roku byłam na komisji i lekarz orzecznik wydał mi dwie decyzje. Jedna dla celów ZUS, gdzie jest napisanie "nie jest pani całkowicie niezdolna do pracy" co należy rozumieć - nie dostanie pani renty. Na drugiej decyzji napisane jest:
1. "jest pani niezdolna do pracy".
2. "nie jest pani całkowicie niezdolna do pracy". (nie wiem na jakie potrzeby ta decyzja?)
Złożyłam sprzeciw do komisji lekarskiej i czekam.
Czy jak jestem częściowo niezdolna to mogę złożyć wniosek o rentę inwalidzką z tytułu niezdolności do pracy? Moja niezdolność powstała przed 18 rokiem życia. Przez 2 lata pracowałam. Od grudnia jestem bez pracy i od maja bez renty. Może mi ktoś poradzi co robić?
    • michal.sajko Re: utrata renty socjalnej 28.05.12, 13:57
      Nie wiem jak jest z rentą socjalną, czy trzeba mieć 'całkowitą niezdolność do pracy', by mieć do niej prawo. W przypadku renty z tytułu niezdolności do pracy wystarczy 'częściowa niezdolność do pracy', by dostawać taką rentę.
      Ja mam na orzeczeniu ZUS takie coś:
      -'jest pan niezdolny do pracy'
      -'jest pan częściowo niezdolny do pracy' do dd-mm-rrrr
      Wniosek o rentę złożyłem zanim dostałem wezwanie na komisję. Bez wniosku nie miałbym w ogóle wezwania. Nie wiem jak jest z rentami socjalnymi, zaznaczam.
      Renta jest przyznawana od miesiąca, w którym złożony został wniosek rentowy. Jeśli masz częściową niezdolność do pracy radzę Ci - złóż wniosek jeszcze w tym miesiącu, bo Ci maj przepadnie.
      Nie wiem w ogóle jak komisja mogła badać jeśli nie składałaś wniosku o przedłużenie renty.
      Pozdrawiam
      Michał
      • anwilka7 Re: utrata renty socjalnej 28.05.12, 18:38
        Nie napisałam może zbyt jasno, ale ja składałam wniosek o rentę socjalną ponieważ miałam do 30.04.br. i dlatego byłam wezwana do orzecznika. Dotychczas jak otrzymywałam decyzję było w niej napisane "jest pani całkowicie niezdolna do pracy" Pytałam się w ZUS czy mogę składać o rentę inwalidzką to pani powiedziała, że muszę mieć 4 lata okresów składkowych. Ale przecież moja niepełnosprawność istnieje przed 18 rokiem.
        • michal.sajko Re: utrata renty socjalnej 28.05.12, 19:37
          Jeśli złożyłaś wniosek to chyba zwyczajnie musisz czekać na decyzję ZUS-u, którą dostaniesz pocztą. Orzeczenie wydane przez lekarza orzecznika jest podstawą do decyzji rentowej, którą ZUS wysyła pocztą.
          Renta inwalidzka (z tytułu niezdolności do pracy) a renta socjalna to zupełnie różne renty. Żeby mieć tę pierwszą trzeba chyba mieć nie 4 a 5 lat okresów składkowych. Dlatego są renty socjalne - dla osób, które stały się niezdolne do pracy przed wejściem na rynek pracy, czyli w młodym wieku.
          Pozdrawiam
    • ak-69 Re: utrata renty socjalnej 28.05.12, 18:36
      Czy osoba "całkowicie niezdolna do pracy" może pracować bez odebrania renty socjalnej? Mam nieuleczalną postać padaczki, umiarkowany stopień niepełnosprawności, ale zezwolenie lekarza na pracę z ograniczeniami (wysokość, pojazdy, maszyny przemysłowe). Czy ta niezdolność do pracy oznacza jej zakaz, a jak będę normalnie pracować uznanie mnie za uzdrowionego i ponowną komisję?
      • koala117 Re: utrata renty socjalnej 29.05.12, 10:02
        Ja mam całkowitą niezdolność do pracy i samodzielnej egzystencji, pracuję zdalnie. Stawałam na komisję i nie było problemów z uzyskaniem renty inwalidzkiej w ZUSie, tyle tylko, że dostałam na 2 lata.
      • niepelnosprawni.info Re: utrata renty socjalnej 29.05.12, 14:36
        Na podstawie Ustawy z dn. 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych zaliczenie do znacznego albo umiarkowanego stopnia niepełnosprawności osoby, nie wyklucza możliwości zatrudnienia tej osoby u pracodawcy niezapewniającego warunków pracy chronionej, w przypadkach:
        1) przystosowania przez pracodawcę stanowiska pracy do potrzeb osoby niepełnosprawnej;
        2) zatrudnienia w formie telepracy.
        Każda osoba podejmując zatrudnienie w ramach umowy o pracę jest kierowana na badania wstępne do lekarza medycyny pracy. Jeśli lekarz medycyny pracy wyda zgodę do pracy na danym stanowisku wówczas nie powinno być problemów z zatrudnieniem.
      • michal.sajko Re: utrata renty socjalnej 29.05.12, 16:53
        'Całkowita niezdolność do pracy' nie oznacza całkowitej niezdolności do pracy. Z punktu widzenia pracodawców (tylko weź im to wytłumacz jak widzą coś takiego w papierach), bo już nie ZUS-u. Tak więc pracować można (takie orzeczenie ZUS przekłada się na umiarkowany stopień niepełnosprawności), ale jest ryzyko, że na następnej komisji orzekającej lekarz orzecznik ZUS-u nie da ci 'całkowitej niezdolności do pracy'. I do widzenia rento socjalna.
        Nie, lekarz orzecznik nie uzna cię za uzdrowionego, tylko za 'częściowo niezdolnego do pracy'. A wtedy żegnaj rento socjalna.
        Dziękujemy Panie Premierze!
        Jak żyć Panie Premierze? W ogóle nie żyć!
    • ak-69 Re: utrata renty socjalnej 29.05.12, 13:20
      Mnie dobija samo określenie "osoba całkowicie niezdolna do pracy", mimo że tak naprawdę można pracować, ale przy spełnionych określonych warunkach.
      Ja mam orzeczoną tą niezdolność pewnie nie dlatego, że np. nie jestem w stanie się poruszać, lecz dlatego że mam nieuleczalną postać choroby przewlekłej. Jak ktoś zobaczy mnie na ulicy jest na pewno pewien, że jestem w 100% zdrowy.
      Wielu niepełnosprawnych nie pracuje pewnie dlatego, że boi się odebrania renty, gdy będą zarabiać. Albo uznania, że jeśli są w stanie już pracować to wcale ich stan zdrowia nie jest tak zły jak wcześniej i trzeba wysłać na komisję by obniżyć stopień niepełnosprawności np. z umiarkowanego na lekki, albo uznać za osobę sprawną.
      Ja dawniej, jak nie można było poczytać sobie przepisów w internecie też myślałem, że nie mogę pracować bez utraty renty i zmiany stopnia niepełnosprawności.
      • michal.sajko Re: utrata renty socjalnej 29.05.12, 17:24
        > Mnie dobija samo określenie "osoba całkowicie niezdolna do pracy", mimo że tak
        > naprawdę można pracować, ale przy spełnionych określonych warunkach.

        Niestety, nie mamy w Polsce jednolitego systemu orzekania o niepełnosprawności.
        Jest jedna ustawa (o rehabilitacji i zatrudnianiu osób niepełnosprawnych), zgodnie z którą można pracować mając orzeczoną 'całkowitą niezdolność do pracy' i mamy drugą ustawę:

        Ustalenia całkowitej niezdolności do pracy i przewidywanego okresu jej trwania dokonuje lekarz orzecznik ZUS lub komisja lekarska na zasadach i w trybie określonym w ustawie z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. z 200r. nr 153, poz. 1227 z późn. zm.). W myśl tej ustawy, za całkowicie niezdolną do pracy uważa się osobę, która utraciła zdolność do wykonywania jakiejkolwiek pracy.
        link - renta socjalna ZUS

        Witajcie w Polsce!
        Jak żyć Panie Premierze? W ogóle nie żyć!!!
    • niepelnosprawni.info Re: utrata renty socjalnej 29.05.12, 14:44
      W tym przypadku sugeruję skontaktować się z prawnikami. Adresy miejsc w których udzielane są bezpłatne porady prawne można znaleźć na stronie: brpo.gov.pl/index.php?md=4423

      Renta socjalna przysługuje osobie, która jest:
      -
      • michal.sajko Re: utrata renty socjalnej 29.05.12, 16:36
        Przykro mi Anwilko, wygląda na to, że musisz się pożegnać z rentą. ZUS ma tendencję do orzekania osobom, które od czasu poprzedniego orzeczenia całkowitej niezdolności do pracy, zaczęły pracować, tylko częściowej niezdolności do pracy. Dla osób pobierających rentę socjalną oznacza to pożegnanie się z rentą. Wyjściem z tej sytuacji jest dopracowanie odpowiedniej ilości okresów składkowych i nieskładkowych by móc starać się o rentę z tytułu niezdolności do pracy.
        W ten sposób ZUS karze osoby z rentami socjalnymi za to, że podjęły pracę.
        Dziękujemy panie premierze.
        Jak żyć, panie premierze? W ogóle nie żyć!
    • ak-69 Re: utrata renty socjalnej 29.05.12, 17:06
      Ja mam propozycję w najbliższych dniach pracy w pełnym wymiarze godzin. Mam rentę socjalną na stałe z tytułu całkowitej niezdolności do pracy, niepełnosprawność w stopniu umiarkowanym (nieuleczalna odmiana padaczki). Mam zamiar zaproponować pracodawcy wynagrodzenie 2000-2500 zł brutto. Wtedy nie przekroczę limitu 70% średniej pensji. Przy wyższych zarobkach rentę miałbym pewnie nie odebraną lecz zawieszoną. Dobrze, że podnieśli ten próg ostatnio z 30 na 70%. Nie powinno być żadnych progów, bo są one karą za chęć pracy przez niepełnosprawnego, np. w domu przy komputerze przez internet.
      • michal.sajko Re: utrata renty socjalnej 29.05.12, 17:18
        Jak masz rentę socjalną przyznaną na stałe to czego się boisz? ZUS nie będzie cię już wzywał na badanie przez orzecznika.
        Takiemu to dobrze! Powinieneś teraz sponsorować Anwilkę...
        • anwilka7 Re: utrata renty socjalnej 29.05.12, 22:51
          Michał dzięki za ostatnie zdanie :).
          Dodam jeszcze, że moja renta socjalna była połączona z rentą rodzinną (ZUS nazywał to rentą w zbiegu). W ubiegłym roku też pracowałam i jakoś orzecznik dał mi rentę na rok. Ten co obecnie zabrał mi prawo do renty, to jak stawałam na komisji mając 18 lat wydał decyzje na 3 lata. Cudownie nie wyzdrowiałam, tylko do obecnych schorzeń doszło jeszcze WZW typ C. Jestem po interferonie, który nie przyniósł efektów. Zarazili mnie najprawdopodobniej przy przetaczaniu krwi w 1990r. a badania w tym kierunku miałam zlecone na zakończenie leczenia w Centrum Zdrowia Dziecka w W-wie mając 18 lat.
          • michal.sajko Re: utrata renty socjalnej 30.05.12, 08:01
            Sam doświadczyłem podobnego postępowania ZUS-u kilka lat temu. W latach 90-tych miałem rentę uczniowską. Sam z niej później zrezygnowałem po dwóch latach pracy. Dosyć dobrze zarabiałem i tak miałem wstrzymaną. Nie przewidziałem jednak tego, że na rynku pracy bywa różnie. W roku 2002 i 2003 był kryzys. Mój pracodawca zaczął zwalniać ludzi. Były nawet zwolnienia grupowe. Chciałem wtedy odzyskać rentę - nie udało się. Miałem też za mało lat pracy by mieć rentę pracowniczą. Uznałem wtedy, że jestem skazany na pracę. Udało mi się utrzymać w tej pracy, najpierw na 1/5 etatu przez 3 miesiące, potem na 3/5 etatu przez pół roku. Potem w roku 2004 sytuacja pracodawcy poprawiła się na tyle, że znowu miałem pełen etat. Rentę pracowniczą dostałem w 2006 roku, miałem już 5 lat pracy.
            Z ZUS-em jest ten problem, że fajnie jest pójść do pracy mając rentę socjalną, ale niebezpiecznie, skoro ZUS odbiera 'całkowitą niezdolność do pracy', jak zacznie się pracować. W pracy zaś nie ma żadnej gwarancji, że się ją będzie miało na stałe. I tu jest problem.
            Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja