Dodaj do ulubionych

Czekam na komisję

07.03.17, 19:49
Niedługo, bo 16 marca czeka mnie komisja orzekania o niepełnosprawności. Nie wiem czego się spodziewać, jak podejść do pytań lekarza. O co mogę być pytania? Czym kieruje się lekarz orzecznik w przyznawaniu grupy niepełnosprawności. Na jaką grupę mogę liczyć z opadającą stopą z powodu kolizji kręgu z korzeniami nerwowym. Proszę, opiszcie swoje doświadczenia. A może jest jakaś grupa na FB, gdzie można podyskutować, poradzić się?
Obserwuj wątek
    • taki-sobie-nick Re: Czekam na komisję 07.03.17, 21:35
      1. O objawy i o to, jak wpływają na twoje życie.
      2. Tym, w jakim stopniu niepełnosprawność zaburza codzienne funkcjonowanie.
      3. Pojęcia nie mam.
      • zebra12 Re: Czekam na komisję 07.03.17, 22:19
        Ale dzięki, że nie zostałam sama z tym pytaniem :)
    • leda16 Re: Czekam na komisję 09.03.17, 21:20
      zebra12 napisała:
      O co mogę być pytania?


      Komisja jest jednoosobowa, ale jakby dwuetapowa. Zwykle najpierw psycholog zbiera wywiad odnośnie Twojej sytuacji socjalnej, mieszkaniowej i stopnia samodzielności w życiu codziennym. Pytania są typu czy potrzebujesz pomocy przy myciu się, gotowaniu, poruszaniu itp.


      C
      > zym kieruje się lekarz orzecznik w przyznawaniu grupy niepełnosprawności.



      Dokumentacją lekarską i zawartą tam oceną Twojego stanu zdrowia.



      Na ja
      > ką grupę mogę liczyć z opadającą stopą z powodu kolizji kręgu z korzeniami nerw
      > owym.


      W orzeczeniu nie stosuje się grup inwalidzkich tak, jak w orzeczeniach ZUS, tylko stopnie niepełnosprawności - lekki, umiarkowany i znaczny. Jeżeli nie masz innych schorzeń, możesz liczyć na stopień niepełnosprawności ruchowej. Stopień zależy również od poziomu radzenia sobie w życiu, wieku, itp. Stopnie są przyznawane czasowo, na 2-4 lat. Potem musisz starać się ponownie. Umiarkowany stopień niepełnosprawności ruchowej daje wiele przywilejów od darmowej komunikacji po rentę socjalną, jeżeli dochód w Twojej rodzinie nie przekracza 506 zł na osobę lub z uwagi na schorzenie nie jesteś w stanie podjąć pracy. Daje też prawo do pracy w warunkach chronionych - pracę 1 zmianową, 7 godz. i dodatkowych 10 dni urlopu. Stopień lekki nie daje nic. Od orzeczenia, z którym się nie zgadzasz przysługuje odwołanie do Komisji Wojewódzkiej i do Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych.


      Proszę, opiszcie swoje doświadczenia. A może jest jakaś grupa na FB, gdzi
      > e można podyskutować, poradzić się?


      Tutaj możesz się radzić. Napisz najpierw ile masz lat, czy pracujesz, jak długo się leczysz i po co Ci ten stopień.
    • baz12 Re: Czekam na komisję 12.04.17, 11:51
      Ja do tej pory miałam znaczny stopień niepełnosprawności. Ostatnia komisja ozdrowiła mnie i nie przyznała żadnego. Nic w moim zdrowiu nie zmieniło się ani na lepsze ani na gorsze ( podobno przepisy zmieniły się w co wątpię, bo nie znalazłam żadnych zmian, podejrzewam, że raczej mają taki prikaz). Złożyłam odwołanie i czekam na termin.
      • leda16 Re: Czekam na komisję 13.04.17, 10:05
        Oczywiście, są wytyczne dla orzeczników, ale jeśli po I orzeczeniu usiadłaś na laurach zamiast kontynuować leczenie specjalistyczne z psychoterapią włącznie jeśli podstawą orzeczenia jest dysfunkcja psychiczna, to wystarczający powód, żeby Ci cofnąć prawo do świadczeń. Samo stękanie i narzekanie nie wystarczy. Za stopniem umiarkowanym idą liczne przywileje z pieniędzmi włącznie, więc Urząd Miasta bacznie się wydatkowaniu naszych pieniędzy przygląda. Znane są też liczne przypadki osób pobierających w Polsce zasiłki socjalne z powodu umiarkowanego stopnia niepełnosprawności (ok.800 zł miesięcznie) i pracujących na czarno w kraju i za granicą aż furczało. Sama znam przypadek pani prowadzącej działalność gospodarczą, pobierającej rentę rehabilitacyjną z powodu rzekomej niezdolności do pracy do jednej kieszeni a dochody z firmy (sklepu, gdzie posadziła za ladą nieubezpieczoną 17-to letnią córkę) do drugiej :) Dobrze, że przynajmniej przy rocznym PIT cwaniara zdrowo beknie na sprawie karno-skarbowej.
        • baz12 Re: Czekam na komisję 20.04.17, 16:30
          Nie siadłam na laurach i nie miałam orzeczenia z powodu dysfunkcji psychicznej tylko z powodu wzroku, którego już nie odzyskam, może być tylko gorzej ( 2 razy orzeczono u mnie stopień znaczny, a teraz na trzeciej komisji odebrano). Jestem cały czas pod kontrolą lekarską więc nie gadaj głupot jak nie wiesz. Poza tym stopień niepełnosprawności czy pobieranie renty nie wyklucza prowadzenia działalności, działalność może być zarejestrowana na osobę niepełnosprawną, która zatrudnia pracowników lub członków rodziny. Jest to zupełnie legalne. Nawet PFRON zwraca takiej osobie składkę emerytalno-rentową z tytułu prowadzonej działalności. Niestety wysokości rent są w Polsce takie a nie inne i ludzie muszą dorabiać, żeby jakoś powiązać koniec z końcem. Nie rozumiem twojego stwierdzenia, że "przy rocznym PIT cwaniara zdrowo beknie na sprawie karno-skarbowej". Za uczniów z tego co wiem nie opłaca się składki zus dlatego pracodawcy tak chętnie zatrudniają studentów. W Polsce pracować można od 16 roku życia.
          • leda16 Re: Czekam na komisję 26.04.17, 14:14
            baz12 napisała:
            Jeste
            > m cały czas pod kontrolą lekarską więc nie gadaj głupot jak nie wiesz.


            Jednak coś tam wiem o zasadach przyznawania stopni niepełnosprawności, bo w tej branży wiele lat pracuję. Natomiast jeśli Ty byłaś zdolna przeczytać moje "głupoty" odnoszące się do kwestii ogólnych a nie do Twojej indywidualnej sytuacji, z Twoim wzrokiem najwyraźniej nie jest jeszcze tak źle, a nawet lepie,j niż ze zdolnością rozumienia prostego tekstu.




            Poza tym
            > stopień niepełnosprawności czy pobieranie renty nie wyklucza prowadzenia dział
            > alności,


            Odróżniasz "rentę" bądź dokładniej - zasiłek rehabilitacyjny z powodu niemożności wykonywania pracy, od renty ZUS?

            Nie rozumiem twojego stwierdzenia, że
            > "przy rocznym PIT cwaniara zdrowo beknie na sprawie karno-skarbowej".


            A powinnaś, skoro rzeczywiście prowadzisz działalność gospodarczą.

            Za ucznió
            > w z tego co wiem nie opłaca się składki zus dlatego pracodawcy tak chętnie zatr
            > udniają studentów. W Polsce pracować można od 16 roku życia.


            Ale w Polsce nie wolno nikogo zatrudniać na czarno pod groźbą restrykcji karno-skarbowych , nie wolno też brać zasiłku z tytułu niezdolności do pracy i pracować. Rozumiesz, czy jeszcze nie?
            • baz12 Re: Czekam na komisję 26.04.17, 16:05
              >Jednak coś tam wiem o zasadach przyznawania stopni niepełnosprawności, bo w tej branży wiele lat pracuję.<

              I wszystko jasne. Bez komentarza.
              • leda16 Re: Czekam na komisję 26.04.17, 19:57
                baz12 napisała:
                I wszystko jasne.

                Wszystko Ci się rozjaśniło, ale co konkretnie?
      • net-princesa Re: Czekam na komisję 10.05.19, 18:47
        Ja miałam dwa razy lekki i dziś 10 maja miałam komisje i nie przyznano mi żadnego.
    • 2mimoza Re: Czekam na komisję 24.04.17, 12:47
      a mnie, 70-letnią emerytkę , pytała o wykształcenie, byłe miejsce pracy i zajmowane stanowisko i do jakich celów jest mi potrzebne orzeczenie. Pomimo choroby nowotworowej, załatwiła mnie odmownie. Natomiast znam dobrze osobę, która startowała po raz pierwszy i PO ZNAJOMOŚCI dostała najwyższą kategorię niepełnosprawności. Nie wiem , może liczą na posmarowanie ?
      • leda16 Re: Czekam na komisję 26.04.17, 14:18
        Ja też bym zapytała, bo skoro masz emeryturę i grupę inwalidzką, stopień niepełnosprawności nie daje Ci żadnych dodatkowych przywilejów. No, może zasiłek pielęgnacyjny przy znacznym - 150 zł. lub kartę parkingową przy umiarkowanym ruchowym.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka